
{"id":745,"date":"2009-02-06T08:00:20","date_gmt":"2009-02-06T07:00:20","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=745"},"modified":"2009-02-08T11:08:11","modified_gmt":"2009-02-08T10:08:11","slug":"arcybiskup-wydaje-przyjecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/02\/06\/arcybiskup-wydaje-przyjecie\/","title":{"rendered":"Arcybiskup wydaje przyj\u0119cie"},"content":{"rendered":"<p>Z w\u0142oskich region\u00f3w najmniej lubi\u0119 okolice Mediolanu. Ale w tej uczcie wydanej przez ko\u015bcielnego dostojnika arcybiskupa Hipolita chcia\u0142bym uczestniczy\u0107. Zw\u0142aszcza po tej lekturze: &#8222;W renesansie popularne by\u0142y te\u017c prywatne uczty. 20 maja 1529 roku Ippolito d&#8217;Este, arcybiskup Mediolanu, wyda\u0142 uczt\u0119 na cze\u015b\u0107 swojego brata Ercole w Belfiore &#8211; pa\u0142acu rodu d&#8217;Este. Ta radosna uroczysto\u015b\u0107, kt\u00f3ra zgromadzi\u0142a pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu czterech go\u015bci, rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 wczesnym wieczorem na wolnym powietrzu od zaatakowania przez je\u017ad\u017ac\u00f3w kopiami wyznaczonego celu, co by\u0142o tradycyjnym \u0107wiczeniem rycerskim. O dziewi\u0105tej go\u015bcie przeszli do jednej ze zdobionych freskami komnat, by obejrze\u0107 fars\u0119 i pos\u0142ucha\u0107 koncertu, co zaj\u0119\u0142o godzin\u0119. Potem wr\u00f3cili do ogrod\u00f3w. W otoczeniu kwiat\u00f3w i zieleni znajdowa\u0142 si\u0119 tam du\u017cy st\u00f3\u0142 g\u0142\u00f3wny oraz po obu jego stronach sto\u0142y pomocnicze, jeden do potraw, drugi do wina. Naprzeciwko sto\u0142\u00f3w umieszczono muzyk\u00f3w, bo muzyka by\u0142a motywem wiod\u0105cym tej uczty.<\/p>\n<p>Sto\u0142y by\u0142y przykryte obrusami, przy czym zazwyczaj u\u017cywano dw\u00f3ch &#8211; le\u017c\u0105cy na wierzchu by\u0142 przeznaczony do da\u0144 g\u0142\u00f3wnych, a pod spodem do ostatniego dania, na kt\u00f3re sk\u0142ada\u0142y si\u0119 przede wszystkim owoce. Jednak podczas tej uczty roz\u0142o\u017cono zdumiewaj\u0105c\u0105 liczb\u0119 osiemnastu obrus\u00f3w &#8211; po jednym na ka\u017cde danie. Go\u015bci poprowadzi\u0142 do sto\u0142u korow\u00f3d minstreli oraz ta\u0144cz\u0105cych kobiet i m\u0119\u017cczyzn. Tam umyli r\u0119ce w perfumowanej wodzie, zostali usadzeni na swoich miejscach i rozpocz\u0119li jedzenie pierwszego dania, na kt\u00f3re opr\u00f3cz tradycyjnych bu\u0142eczek podano przek\u0105ski na zimno i sa\u0142atki &#8211; w sumie osiem potraw. Tematem drugiego dania by\u0142y ryby i sk\u0142ada\u0142o si\u0119 ono z pasztecik\u00f3w z pstr\u0105ga, mlecza jesiotra, \u015bledzion szczupak\u00f3w i innych potraw rybnych doprawionych pomara\u0144czami, cynamonem i cukrem. By\u0142 te\u017c gotowany jesiotr z czosnkiem i sma\u017cony leszcz. Wnoszono danie za daniem, a jednocze\u015bnie go\u015bcie s\u0142uchali solo na lutni, madryga\u0142\u00f3w, pie\u015bni \u015bpiewanych przez\u00a0 francuskie dziewcz\u0119ta i innych muzycznych wyst\u0119p\u00f3w. Ka\u017cde danie mia\u0142o w\u0142asny temat muzyczny, a jesiotra wniesiono przy d\u017awi\u0119ku trzech tr\u0105bek i trzech rog\u00f3w.\u00a0 Pokazano go\u015bciom pe\u0142ni\u0119 mo\u017cliwo\u015bci\u00a0 dworu d&#8217;Este, od wyszukanych da\u0144 bezmi\u0119snych (by\u0142 to dzie\u0144 postu) po widowisko, na kt\u00f3re sk\u0142ada\u0142y si\u0119 ta\u0144ce do muzyki w rozmaitych stylach. Ca\u0142a uroczysto\u015b\u0107 zako\u0144czy\u0142a si\u0119 o pi\u0105tej nad ranem.&#8221;<br \/>\n&#8222;Sekretna historia kuchni w\u0142oskiej&#8221; zawiera wiele takich wspania\u0142ych relacji. Musicie przyzna\u0107, \u017ce jest to inspiruj\u0105ce. Zw\u0142aszcza w karnawale.<\/p>\n<p>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-746\" title=\"oliwa-curtop1200002\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/oliwa-curtop1200002.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"600\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/oliwa-curtop1200002.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/oliwa-curtop1200002-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n<p>Jako ilustracj\u0119 zamieszczam dzi\u015b fotografi\u0119 butelki oliwy z Tenuta Sullo czyli olejarni\u00a0 Curto. To jedna z najstarszych i najlepszych w\u0142oskich wytw\u00f3rni oliwy. Istnieje od 1670 roku. Ta zawiera oliw\u0119 extravergine z ubieg\u0142orocznych zbior\u00f3w. Ju\u017c wypi\u0142em niedu\u017cy \u0142yk. Jest \u015bwietna. Ku mojemu zdumieniu ma bardzo owocowy aromat i s\u0142odkawy smak. Dopiero po chwili, gdy ca\u0142a oliwa sp\u0142yn\u0119\u0142a ju\u017c z prze\u0142yku poczu\u0142em jej pikantno\u015b\u0107. B\u0119d\u0119 jej u\u017cywa\u0142 oszcz\u0119dnie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z w\u0142oskich region\u00f3w najmniej lubi\u0119 okolice Mediolanu. Ale w tej uczcie wydanej przez ko\u015bcielnego dostojnika arcybiskupa Hipolita chcia\u0142bym uczestniczy\u0107. Zw\u0142aszcza po tej lekturze: &#8222;W renesansie popularne by\u0142y te\u017c prywatne uczty. 20 maja 1529 roku Ippolito d&#8217;Este, arcybiskup Mediolanu, wyda\u0142 uczt\u0119 na cze\u015b\u0107 swojego brata Ercole w Belfiore &#8211; pa\u0142acu rodu d&#8217;Este. Ta radosna uroczysto\u015b\u0107, kt\u00f3ra [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/745"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=745"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/745\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=745"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=745"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=745"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}