
{"id":7604,"date":"2013-10-17T07:00:24","date_gmt":"2013-10-17T05:00:24","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7604"},"modified":"2013-10-08T15:04:18","modified_gmt":"2013-10-08T13:04:18","slug":"kulisty-smak-austrii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/10\/17\/kulisty-smak-austrii\/","title":{"rendered":"Kulisty smak Austrii"},"content":{"rendered":"<p>Przed wyjazdem zd\u0105\u017cy\u0142em przeczyta\u0107 ca\u0142y numer &#8222;Czasu Wina&#8221; i\u00a0&#8211; jak zwykle\u00a0&#8211; szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0142em tekstom kulinarnym. Tym razem Anna Miodo\u0144ska powiod\u0142a mnie do Austrii i zach\u0119ci\u0142a do tamtejszych knedli. Co prawda nigdy nie przepada\u0142em za tym daniem ale sw\u0105 niech\u0119\u0107 kierowa\u0142em zwykle do knedli czeskich.\u00a0 Z tych austriackich tolerowa\u0142em dotychczas tylko te z w\u0105tr\u00f3bki ale po takiej porcji lektury chyba zmieni\u0119 zdanie.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\n&#8222;Gdy poznaje si\u0119 lokaln\u0105 kuchni\u0119, zachwyca ka\u017cdy szczeg\u00f3\u0142, ka\u017cde nowo odkryte po?\u0142\u0105czenie, a je\u015bli dodatkowo daniom towarzysz\u0105 lokalnie produkowane wina, smak potraw zostaje w pami\u0119ci na d\u0142ugo.<br \/>\nPr\u00f3cz wspania\u0142ego kropionego sokiem z cytryny winer schnitzel, s\u0142odkawej sa\u0142atki ziemniaczanej oraz polanego sosem waniliowym s\u0142odkiego apfelstrudel, wielkie wra\u017cenie zrobi\u0142a na mnie \u015bwietnie przyrz\u0105dzona jagni\u0119cina i wo\u0142owina. Jednak szczeg\u00f3lnie zapad\u0142 mi w pami\u0119\u0107 smak knedli, kt\u00f3re pojawiaj\u0105 si\u0119 tutaj zar\u00f3wno w wersji s\u0142odkiej, jak i s\u0142onej. R\u00f3wnie cz\u0119sto podawane jako samodzielne danie lub przystawka. Wyrabiane z ziemniak\u00f3w, czerstwego pieczywa czy w\u0105tr\u00f3bki zaskakuj\u0105 za ka\u017cdym razem. Historii ich receptur nale\u017cy dopatrywa\u0107 si\u0119 w czasach c.k. monarchii austro-w\u0119gierskiej. Do dzi\u015b nie uleg\u0142y one znacznym prze?mianom.<br \/>\nWi\u0119kszo\u015b\u0107 knedli ma tu wielko\u015b\u0107 piiki teniso?wej. Rozmiar marillenknodel podyktowany jest kryj\u0105c\u0105 si\u0119 we wn\u0119trzu ogromn\u0105, aromatyczn\u0105 morel\u0105 z Doliny Wachau, kt\u00f3ra jako jedyna w Europie posiada chronion\u0105 nazw\u0119 pochodzenia. Miejsce wydr\u0105\u017conej pestki zast\u0119puje kostka cukru rozp\u0142ywaj\u0105ca si\u0119 podczas gotowania. Podsma\u017cone na ma\u015ble drobno siekane orzechy po\u0142\u0105czone z bu\u0142k\u0105 tart\u0105 dope\u0142niaj\u0105 niepowtarzalnego smaku tego dania. Wbrew pozorom ich wykonanie jest bardzo proste, a teraz, gdy \u015bwie\u017ce morele (cho\u0107 nie tak ogromne) mamy na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki, warto spr\u00f3bowa\u0107.<br \/>\nR\u00f3wnie ciekawym smakiem zaskocz\u0105 nas gigantyczne, dro\u017cd\u017cowe germknodel szczeg\u00f3lnie popularne w austriackich o\u015brodkach narciarskich, pochodz\u0105ce z tradycji czeskiej. Oblane roztopionym mas\u0142em lub sosem waniliowym, obficie obsypane mieszank\u0105 cukru pudru i maku, nadziewane powid\u0142ami \u015bliwkowymi przyprawiaj\u0105 o szybsze bicie serca. A co powiedzie\u0107 o wybornych, wytrawnych fleischknodel czy canederli suto polanych stopionym mas\u0142em ze \u015bwie\u017cymi li\u015b\u0107mi sza\u0142wii i posypanych miejscowym serem?<br \/>\nKnedle powsta\u0142y z szacunku do jedzenia, s\u0105 najlepszym sposobem na recykling resztek pieczonego mi\u0119sa, w\u0119dlin, boczku (fleischknodel i tiroler speckknodel) oraz czerstwego pieczywa (semmelknodel czy serviettenknodel). Wymawiaj\u0105c ich nazwy, mo\u017cna po\u0142ama\u0107 j\u0119zyk, ale kosztowanie ich to wielka rado\u015b\u0107 dla podniebienia, zw\u0142aszcza gdy podane s\u0105 z pieczenia wo\u0142ow\u0105, tradycyjnym gulaszem z wo\u0142owiny czy sosem grzybowym.&#8221;<\/p>\n<p>Gdy zn\u00f3w b\u0119d\u0119 w podr\u00f3\u017cy winnej\u00a0do miasteczka\u00a0Poysdorff skonfrontuj\u0119 te zachwyty z austriack\u0105 proz\u0105 \u017cycia. Tymczasem proponuj\u0119 taki przepis:<\/p>\n<p><strong>Knedle w\u0105trobiane<br \/>\n<\/strong><em>50 dag w\u0105tr\u00f3bki drobiowej, 10 &#8211; 15 dag bu\u0142ki tartej, \u0142y\u017cka mas\u0142a, 1 jajko, z\u0105bek czosnku, szczypta majeranku, p\u0119czek szczypiorku, s\u00f3l, pieprz<br \/>\n<\/em>1.No\u017cem rozdrobni\u0107 czosnek oraz w\u0105tr\u00f3bk\u0119, oczyszczaj\u0105c j\u0105 z w\u0142\u00f3kien.<br \/>\n2.Sk\u0142adniki prze\u0142o\u017cy\u0107 do miski, doda\u0107 jajko, po\u0142ow\u0119 posiekanego szczypiorku, mas\u0142o i bu\u0142k\u0119 tart\u0105, doprawi\u0107 pieprzem i wyrobi\u0107 na g\u0142adk\u0105 mas\u0119.<br \/>\n3.Uformowa\u0107 knedle wielko\u015bci ma\u0142ej pi\u0142ki, wrzuci\u0107 je do wrz\u0105cej, osolonej wody i gotowa\u0107 do momentu wyp\u0142yni\u0119cia.<br \/>\n4.Podawa\u0107 z wo\u0142owym roso\u0142em lub g\u0119stym sosem z le\u015bnych grzyb\u00f3w. Posypa\u0107 pozosta\u0142ym szczypiorkiem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przed wyjazdem zd\u0105\u017cy\u0142em przeczyta\u0107 ca\u0142y numer &#8222;Czasu Wina&#8221; i\u00a0&#8211; jak zwykle\u00a0&#8211; szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0142em tekstom kulinarnym. Tym razem Anna Miodo\u0144ska powiod\u0142a mnie do Austrii i zach\u0119ci\u0142a do tamtejszych knedli. Co prawda nigdy nie przepada\u0142em za tym daniem ale sw\u0105 niech\u0119\u0107 kierowa\u0142em zwykle do knedli czeskich.\u00a0 Z tych austriackich tolerowa\u0142em dotychczas tylko te z w\u0105tr\u00f3bki ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7604"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7604"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7604\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7606,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7604\/revisions\/7606"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7604"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7604"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7604"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}