
{"id":782,"date":"2009-03-02T08:00:33","date_gmt":"2009-03-02T07:00:33","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=782"},"modified":"2009-02-25T14:09:17","modified_gmt":"2009-02-25T13:09:17","slug":"pan-lulek-i-papryka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/03\/02\/pan-lulek-i-papryka\/","title":{"rendered":"Pan Lulek i papryka"},"content":{"rendered":"<p>S\u0105siadem, a w\u0142a\u015bciwie ambasadorem W\u0119gier w\u015br\u00f3d naszej blogowej spo\u0142eczno\u015bci jest oczywi\u015bcie mieszkaniec po\u0142udniowej Burgenlandii czyli Pan Lulek. On te\u017c mo\u017ce czy wr\u0119cz musi, wypowiedzie\u0107 si\u0119 na temat dzisiejszego wpisu. Prawda to, \u017ce papryka jest wspania\u0142ym afrodyzjakiem czy nie?! Nale\u017cy j\u0105 stosowa\u0107 do wszystkiego tak jak Madziarzy a mo\u017ce ogranicza\u0107 si\u0119 cho\u0107 troch\u0119. No i kt\u00f3ra jest najsmaczniejsza? Oto szereg pyta\u0144 do Pana Panie Lulku.<\/p>\n<p>Zada\u0142em je troch\u0119 cynicznie, bo na PanaLulkowe sprostowania czy wr\u0119cz zaczepki nie b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 odpowiedzie\u0107. Jestem bowiem na po\u0142udniowy zach\u00f3d od jego siedziby i w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 200 kilometr\u00f3w. No wi\u0119c ca\u0142kiem bezpiecznie przytaczam tekst o papryce, kt\u00f3r\u0105 jadam cz\u0119sto i ze smakiem.<\/p>\n<p>&#8222;Ognista, ostra i pe\u0142na temperamentu &#8211; te cechy \u0142\u0105czy si\u0119 zar\u00f3wno z papryk\u0105, jak i z natur\u0105 W\u0119gr\u00f3w. Papryka to nie tylko najwa\u017cniejsza przyprawa w w\u0119gierskiej kuchni, lecz tak\u017ce g\u0142\u00f3wny sk\u0142adnik niezliczonych potraw &#8211; bez papryki kuchnia w\u0119gierska by\u0142aby po prostu nie do pomy\u015blenia.<\/p>\n<p>Pochodzenie papryki nie jest wyja\u015bnione. Mo\u017ce przywi\u00f3z\u0142 j\u0105 Kolumb z Ameryki, w p\u00f3\u017anym \u015bredniowieczu bowiem pojawi\u0142a si\u0119 najpierw w Hiszpanii. Inni uczeni broni\u0105 pogl\u0105du, \u017ce sprowadzili j\u0105 Persowie z Indii i na pocz\u0105tku XVI wieku trafi\u0142a na W\u0119gry przywieziona przez Turk\u00f3w. Za t\u0105 tez\u0105 przemawia fakt, \u017ce papryka przez ca\u0142e stulecia nazywana by\u0142a pieprzem indyjskim albo tureckim, nale\u017cy jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce dawni botanicy przez s\u0142owo &#8222;indyjski&#8221; rozumieli &#8222;india\u0144ski&#8221; (z Ameryki).<\/p>\n<p>\u015aledz\u0105c rozprzestrzenianie si\u0119 papryki, znale\u017a\u0107 mo\u017cna j\u0105 opr\u00f3cz Hiszpanii tak\u017ce we W\u0142oszech, sk\u0105d dotar\u0142a do Turcji, a stamt\u0105d, wraz z wojskiem, do kraj\u00f3w ba\u0142ka\u0144skich. W XVI wieku na W\u0119gry przyby\u0142o wielu bu\u0142garskich ogrodnik\u00f3w i jest bardzo prawdopodobne, \u017ce hodowali tu papryk\u0119. W ci\u0105gu wiek\u00f3w w\u0119gierscy hodowcy coraz bardziej t\u0119 ro\u015blin\u0119 uszlachetniali, a\u017c z biegiem czasu w pe\u0142ni rozwin\u0119\u0142a swe najlepsze cechy. Mi\u0119dzy innymi z\u0142agodnia\u0142 jej ostry smak, za kt\u00f3ry jest odpowiedzialny alkaloid kapsaicyna, zawarty w \u017ceberkach nasiennych znajduj\u0105cych si\u0119 w komorze str\u0105k\u00f3w.<\/p>\n<p>Bracia Palffy, hodowcy papryki z Szegedu, wpadli w zesz\u0142ym stuleciu na pomys\u0142, \u017ceby z papryki usun\u0105\u0107 \u017ceberka i tym samym pozbawi\u0107 j\u0105 ostro\u015bci. W ten spos\u00f3b powsta\u0142a \u0142agodnie ostra edesnemes paprika, szegedy\u0144ska uszlachetniona s\u0142odka papryka, kt\u00f3ra z czasem sta\u0142a si\u0119 s\u0142awna na ca\u0142y \u015bwiat. Inny hodowca papryki tak d\u0142ugo uszlachetnia\u0142 t\u0119 ro\u015blin\u0119, a\u017c jej owoce w og\u00f3le straci\u0142y ostry smak &#8211; i tak powsta\u0142a ca\u0142kiem \u0142agodna \u017c\u00f3\u0142ta, czerwona i zielona csemege paprika, papryka delikatesowa.<\/p>\n<p>Produkcja ostrej papryki pieprzowej. Wytw\u00f3rnie tej przyprawy znajduj\u0105 si\u0119 w okolicy Szegedu i Kalocsa. Podsuszone czerwone owoce ostrej papryki pieprzowej myje si\u0119 i suszy na pieprz w nowoczesnych urz\u0105dzeniach. Nast\u0119pnie miele je i odpowiednio preparuje za pomoc\u0105 stalo?wych walc\u00f3w.<\/p>\n<p>Do\u015bwiadczeni m\u0142ynarze papryki wiedz\u0105, ile spo\u015br\u00f3d oddzielnie sk\u0142adowanych pestek nasiennych nale\u017cy zemle\u0107 razem ze str\u0105kami. Z pestek bowiem, na skutek wysokiej temperatury podczas mielenia, wyp\u0142ywa olej nasienny, kt\u00f3ry decyduje o stopniu ostro\u015bci. Temperatura mielenia musi by\u0107 dok\u0142adnie okre\u015blona przez fachowc\u00f3w, bo w\u0142a\u015bnie podczas tego procesu naturalny cukier zawarty w papryce lekko si\u0119 karmelizuje i uszlachetnia aromat przyprawy.<\/p>\n<p>Gdy papryka jest ju\u017c zmielona, a wi\u0119c bezpo\u015brednio po wytworzeniu gotowej przyprawy, proszek jest poddawany skrupulatnej kontroli jako\u015bci i klasyfikowany. Po pr\u00f3bach laboratoryjnych potem ju\u017c tylko podniebienie degustatora papryki decyduje ostatecznie o tym, czy sproszkowana przyprawa<br \/>\nodpowiada wszystkim wymogom i nape\u0142nione ni\u0105 pojemniki mog\u0105 zosta\u0107 zaopatrzone w piecz\u0119\u0107 markow\u0105.<br \/>\nPapryka jako przyprawa jest dzi\u015b znana i rozpowszechniona na ca\u0142ym \u015bwiecie. Kucharzy hobbyst\u00f3w ci\u0105gle na nowo zadziwia &#8222;ma\u0142y cud&#8221;: wrzuca si\u0119 cienko pokrojon\u0105 cebul\u0119 na rozgrzany olej lub smalec, posypuje uszlachetnion\u0105 s\u0142odk\u0105 papryk\u0105, starannie miesza (\u017ceby si\u0119 nie przypali\u0142a) i w tym momencie powstaje ca\u0142kiem nowa kompozycja zapachu, aromatu i smaku. Na W\u0119grzech od tego zaczyna si\u0119 przyrz\u0105dzanie wielu doskona\u0142ych potraw. S\u0142owa paprika W\u0119grzy u\u017cywaj\u0105 wy\u0142\u0105cznie na okre\u015blenie ostrej papryki przyprawowej, w odr\u00f3\u017cnieniu od papryki sa\u0142atkowej, o str\u0105kach zielonych, \u017c\u00f3\u0142tych i tych czerwonych, nazywanych papryk\u0105 pomidorow\u0105.&#8221;<\/p>\n<p>\u017bycz\u0119 smacznego!<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105siadem, a w\u0142a\u015bciwie ambasadorem W\u0119gier w\u015br\u00f3d naszej blogowej spo\u0142eczno\u015bci jest oczywi\u015bcie mieszkaniec po\u0142udniowej Burgenlandii czyli Pan Lulek. On te\u017c mo\u017ce czy wr\u0119cz musi, wypowiedzie\u0107 si\u0119 na temat dzisiejszego wpisu. Prawda to, \u017ce papryka jest wspania\u0142ym afrodyzjakiem czy nie?! Nale\u017cy j\u0105 stosowa\u0107 do wszystkiego tak jak Madziarzy a mo\u017ce ogranicza\u0107 si\u0119 cho\u0107 troch\u0119. No i kt\u00f3ra [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/782"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=782"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/782\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=782"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=782"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=782"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}