
{"id":783,"date":"2009-03-03T08:00:25","date_gmt":"2009-03-03T07:00:25","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=783"},"modified":"2009-02-17T17:00:58","modified_gmt":"2009-02-17T16:00:58","slug":"holender-ma-uprawy-i-pod-woda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/03\/03\/holender-ma-uprawy-i-pod-woda\/","title":{"rendered":"Holender ma uprawy i pod wod\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Dawno ju\u017c dawno znikn\u0119\u0142a z naszych \u0142am\u00f3w Ana z Krainy Wiatrak\u00f3w. Mo\u017ce dzisiejszy tekst zwabi j\u0105 powrotem. Na pewno b\u0119dzie mia\u0142a tu sporo do powiedzenia. Bo kto mo\u017ce wi\u0119cej wiedzie\u0107 jak wygl\u0105daj\u0105 holenderskie hodowle muli ni\u017c mieszkanka tego kraju. A w ksi\u0105\u017ckach kulinarnych o farmach mieszcz\u0105cych si\u0119 nie na terenach depresyjnych wydartych morzu ale wr\u0119cz pod wod\u0105 pisz\u0105 tak:<\/p>\n<p>&#8222;Holendrzy okre\u015blaj\u0105 swe hodowle ma\u0142\u017cy w podwodnych farmach jedynym w swoim rodzaju &#8222;skarbem naturalnym&#8221;. Jeden zbi\u00f3r, prawie w ca\u0142o\u015bci eksportowany do Francji, Belgii i Niemiec, wynosi oko\u0142o 100 tysi\u0119cy ton. Centrum hodowlane znajduje si\u0119 w Yerseke u uj\u015bcia Skaldy, a na hodowc\u00f3w m\u00f3wi si\u0119 &#8222;rolnicy od ma\u0142\u017cy&#8221;. Bo te\u017c hodowla ma\u0142\u017cy niewiele ma ju\u017c wsp\u00f3lnego z rybo\u0142\u00f3wstwem &#8211; ze statku dokonuje si\u0119 jedynie wysiewu m\u0142odych muszelek, a potem zbiera si\u0119 dojrza\u0142e ma\u0142\u017ce. Holenderska metoda hodowli omu\u0142k\u00f3w uchodzi za najbardziej rozwini\u0119t\u0105 na \u015bwiecie. M\u0142ode muszelki wysiewa si\u0119 na p\u0142ytkiej wodzie w systemie parcel, kt\u00f3re ka\u017cdy licencjonowany hodowca dzier\u017cawi od pa\u0144stwa. Gdy muszle osi\u0105gn\u0105 wielko\u015b\u0107 oko\u0142o 3 &#8211; 4 centymetr\u00f3w, przenosi si\u0119 je na g\u0142\u0119bsz\u0105 wod\u0119, obfit\u0105 w po\u017cywienie. (Dawniej ma\u0142\u017ce przyczepia\u0142y si\u0119 do s\u0142upk\u00f3w, st\u0105d nazywano je ma\u0142\u017cami s\u0142upkowymi.) Ma\u0142\u017ce zbiera si\u0119 dwa razy do roku -w maju i we wrze\u015bniu. Gdy osi\u0105gn\u0105 wielko\u015b\u0107 rynkow\u0105\u00a0 5 &#8211; 7 centymetr\u00f3w &#8211; wyci\u0105ga si\u0119 je we w\u0142okach z dna morza i przenosi do specjalnych przybrze\u017cnych zbiornik\u00f3w z morsk\u0105 wod\u0105, wyp\u0142ukuje z nich piasek i inne zanieczyszczenia, a potem pakuje w zale\u017cno\u015bci od\u00a0 zapotrzebowania i wysy\u0142a do odbiorc\u00f3w. Dzi\u0119ki takiej metodzie &#8222;magazynowania&#8221; i nowoczesnym technikom ch\u0142odniczym mo\u017cliwe sta\u0142o si\u0119 nieprzerwane dostarczanie omu\u0142k\u00f3w zar\u00f3wno do sieci handlu hurtowego, jak i detalicznego.<\/p>\n<p>Wobec tak wysoko rozwini\u0119tej hodowli i warunk\u00f3w sprzeda\u017cy gwarantuj\u0105cych zawsze \u015bwie\u017cy towar, nie wydaje si\u0119 obecnie konieczne przestrzeganie zasady nakazuj\u0105cej, by ma\u0142\u017ce spo\u017cywa\u0107 tylko w tych miesi\u0105cach, w kt\u00f3rych nazwie (m.in. w j\u0119zyku holenderskim i niemieckim) wyst\u0119puje litera r. Zgodnie z t\u0105 regu\u0142\u0105 ma\u0142\u017cy nie wolno by\u0142o spo\u017cywa\u0107 w okresie od czerwca do sierpnia, poniewa\u017c istnia\u0142a gro\u017aba zatrucia pokarmowego. Ma\u0142\u017ce odfiltrowuj\u0105 wod\u0119 morsk\u0105 i gromadz\u0105 wtedy w swych organizmach trucizn\u0119 pochodz\u0105c\u0105\u00a0 z czerwonawych glon\u00f3w. W dzisiejszych czasach, gdy w handlu dost\u0119pne s\u0105 prawie wy\u0142\u0105cz?nie omu\u0142ki hodowlane, niebezpiecze\u0144stwo zatrucia nie istnieje.&#8221;<\/p>\n<p>No to ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo apetyt na mule mam przez ca\u0142y rok.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno ju\u017c dawno znikn\u0119\u0142a z naszych \u0142am\u00f3w Ana z Krainy Wiatrak\u00f3w. Mo\u017ce dzisiejszy tekst zwabi j\u0105 powrotem. Na pewno b\u0119dzie mia\u0142a tu sporo do powiedzenia. Bo kto mo\u017ce wi\u0119cej wiedzie\u0107 jak wygl\u0105daj\u0105 holenderskie hodowle muli ni\u017c mieszkanka tego kraju. A w ksi\u0105\u017ckach kulinarnych o farmach mieszcz\u0105cych si\u0119 nie na terenach depresyjnych wydartych morzu ale wr\u0119cz [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/783"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=783"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/783\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=783"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=783"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=783"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}