
{"id":7882,"date":"2013-12-06T07:00:29","date_gmt":"2013-12-06T06:00:29","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7882"},"modified":"2013-12-06T16:44:31","modified_gmt":"2013-12-06T15:44:31","slug":"co-to-znaczy-dobre-wino","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/12\/06\/co-to-znaczy-dobre-wino\/","title":{"rendered":"Co to znaczy: dobre wino?"},"content":{"rendered":"<p>Na to pytanie zapewne ka\u017cdy z Was odpowiedzia\u0142 by inaczej. Ja od pewnego czasu twierdz\u0119, \u017ce dobre wino to takie, kt\u00f3re mi smakuje. I pochlebiam sobie, \u017ce mam na tyle wyrobiony smak, i\u017c m\u00f3j gust pokrywa si\u0119 z gustem moich przyjaci\u00f3l a nawet sporej grupy dalszych znajomych. Dlatego te\u017c z wielk\u0105 przyjemno\u015bcia przeczyta\u0142em wywiad zamieszczony w najnowszym numerze &#8222;Czasu wina&#8221; a przeprowadzony przez Wojciecha Gogoli\u0144skiego z Axelem Heinzem g\u0142\u00f3wnym winemakerem s\u0142ynnej w\u0142oskiej posiad\u0142o\u015bci Tenuta dell&#8217;Ornellaia.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/czas-wina.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-7885\" title=\"czas wina\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/czas-wina-228x300.jpg\" alt=\"\" width=\"228\" height=\"300\" \/><\/a><\/p>\n<p>Mocno przyciskany do \u015bciany pytaniami o DOBRE wino bawarsko-francuski W\u0142och (taki skomplikowany rodow\u00f3d ma \u00f3w enolog) odpowiada tak:<br \/>\n&#8222;Europa jest bardzo zadufana w sobie, za oceanem jest inaczej. Oni nie maj\u0105 \u017cadnych opor\u00f3w ani kompleks\u00f3w, by podpatrywa\u0107<br \/>\nnajlepsze europejskie rozwi\u0105zania. \u0141\u0105cz\u0105 je ze swoimi osi\u0105gni\u0119ciami i wyci\u0105gaj\u0105 wnioski. Proste!<br \/>\nU nas, na Starym Kontynencie, jest odwrotnie -je\u015bli wino jest dobre, to znaczy, \u017ce musi by\u0107 go ma\u0142o, ma by\u0107 drogie, niszowe, butikowe, kultowe, dla nielicznych&#8230; Otacza go nimb tajemnicy. W Stanach, je\u015bli kto\u015b zrobi \u015bwietne wino, wino, kt\u00f3re jest wysoko oceniane, winiarze m\u00f3wi\u0105: &#8222;Wow! Odnie\u015bli\u015bmy sukces! Zrobili\u015bmy \u015bwietne wino! Wi\u0119c zr\u00f3bmy go wi\u0119cej, tyle, ile si\u0119 da!&#8221;. Rzecz jasna &#8211; tej samej jako\u015bci. Je\u015bli brakuje im w\u0142asnych winogron, kupuj\u0105 u innych. Je\u015bli s\u0105 z Napy, kupuj\u0105 w Sonomie, je\u015bli tam nie ma odpowiednich -to bior\u0105 z Mendocino itp. Zamiast &#8222;Napa Valley&#8221; na etykiecie pisz\u0105 &#8222;California&#8221;<\/p>\n<p>-Amerykan\u00f3w guzik obchodz\u0105 apelacje, dla nich wa\u017cny jest producent i nazwa wina, bo to jest gwarantem jako\u015bci. Tak by\u0142o zawsze na \u015bwiecie. Je\u015bli producent &#8222;przedobrzy&#8221;, zrobi raz i drugi z\u0142e wino, spada do ni\u017cszej ligi. ni\u017cszego segmentu (tam to wa\u017cne) lub wypada z rynku w og\u00f3le albo musi sprzeda\u0107 wino luzem lub w kartonach.<br \/>\n<strong>Lejesz mi\u00f3d na moje serce, mam identyczny ogl\u0105d sytuacji&#8230;<br \/>\n<\/strong>&#8230; ale tak zbudowano Ameryk\u0119. Na sukcesie i mno\u017ceniu wyrob\u00f3w sta\u0142ej jako\u015bci. Po co komu trzy tysi\u0105ce butelek topowego wina opiewanego przez kilku dziennikarzy, skoro i tak nikt go nie mo\u017ce spr\u00f3bowa\u0107, nawet je\u015bli ma fortun\u0119, a ju\u017c na pewno nie zwyk\u0142y \u015bmiertelnik. To jak ogl\u0105danie superluksusowych towar\u00f3w przez szyb\u0119.&#8221;<\/p>\n<p>W dalszej cz\u0119\u015bci rozmowy obaj mi\u0142o\u015bnicy wina potwierdzaj\u0105: dobre jest to co nam smakuje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na to pytanie zapewne ka\u017cdy z Was odpowiedzia\u0142 by inaczej. Ja od pewnego czasu twierdz\u0119, \u017ce dobre wino to takie, kt\u00f3re mi smakuje. I pochlebiam sobie, \u017ce mam na tyle wyrobiony smak, i\u017c m\u00f3j gust pokrywa si\u0119 z gustem moich przyjaci\u00f3l a nawet sporej grupy dalszych znajomych. Dlatego te\u017c z wielk\u0105 przyjemno\u015bcia przeczyta\u0142em wywiad zamieszczony [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7882"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7882"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7882\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7902,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7882\/revisions\/7902"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7882"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7882"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7882"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}