
{"id":7889,"date":"2013-12-09T07:00:28","date_gmt":"2013-12-09T06:00:28","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7889"},"modified":"2013-12-07T17:13:08","modified_gmt":"2013-12-07T16:13:08","slug":"luk-niemal-triumfalny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/12\/09\/luk-niemal-triumfalny\/","title":{"rendered":"\u0141uk niemal triumfalny"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<br \/>\nPomi\u0119dzy ulicami Rejtana i Narbutta, przy Pu\u0142awskiej 16, mie\u015bci si\u0119 oaza francuskiej kuchni. L&#8217;arc to niewielki lokal ale z\u00a0wielk\u0105 francuska dusz\u0105. Elegancki wystr\u00f3j, wygodne krzes\u0142a i sto\u0142y, zach\u0119caj\u0105 go\u015bci do sp\u0119dzania tam nawet paru godzin. Je\u015bli do tego jeszcze doda\u0107 sympatyczn\u0105 obs\u0142ug\u0119 i \u015bwietn\u0105 kuchni\u0119 to mamy kolejny pow\u00f3d by siedzie\u0107\u00a0 d\u0142u\u017cej i przychodzi\u0107 cz\u0119\u015bciej.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nKolacji towarzyszy tam dyskretnie puszczana muzyka, na og\u00f3\u0142\u00a0 s\u0105 to francuskie piosenki z ko\u0144ca ubieg\u0142ego wieku w najlepszym wykonaniu lub znane przeboje artyst\u00f3w z innych kraj\u00f3w a dzi\u015b niemal zapomnianych, jak np. Dean Martin. W \u015brody za\u015b i soboty bywaj\u0105 koncerty na \u017cywo. Jednym s\u0142owem prawdziwie paryskie nastroje.<br \/>\nZe znanych mi warszawskich lokali o francuskiej proweniencji \u017cadna nie ma takiego wyboru doskona\u0142ych ostryg. Do tego, dla nowicjuszy boj\u0105cych si\u0119 \u017cywych ma\u0142\u017cy, szef kuchni Dariusz\u00a0 Ku\u017aniak przygotowuje talerz, na kt\u00f3rym ostryga w\u0119dzona s\u0105siaduje z pieczon\u0105 i dopiero ta trzecia jest w formie klasycznej czyli \u017cywa.\u00a0Dzi\u0119ki temu\u00a0 go\u015b\u0107 debiutuj\u0105cy w tej dziedzinie ju\u017c jest oswojony z nowym daniem i spokojnie \u0142yka surowy\u00a0 przysmak. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c szef kuchni ch\u0119tnie rozmawia z go\u015b\u0107mi i przyjmuje od nich zam\u00f3wienia nawet spoza karty. Gotuje to, co go\u015bcie najbardziej lubi\u0105.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/homar-\u017cywyDSCN0528.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-7892\" title=\"homar \u017cywyDSCN0528\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/homar-\u017cywyDSCN0528-300x174.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"174\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/homar-\u017cywyDSCN0528-300x174.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/homar-\u017cywyDSCN0528.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>R\u00f3wnie wspaniale jak wielkie ostrygi prezentuj\u0105 si\u0119 te\u017c i homary. Akwarium, a w\u0142a\u015bciwie homarium, stoi w centrum restauracji i ka\u017cdy mo\u017ce podziwia\u0107 te wielkie skorupiaki, kt\u00f3re swobodnie p\u0142ywaj\u0105 i przygl\u0105daj\u0105 si\u0119 go\u015bciom. Maj\u0105\u00a0 one sklejone ta\u015bm\u0105 szczypce, by nie walczy\u0142y ze sob\u0105 a tak\u017ce nie atakowa\u0142y kucharza, gdy wy\u0142awia je na \u017c\u0105danie klient\u00f3w.<br \/>\nNie tylko te dwa rodzaje owoc\u00f3w morza godne\u00a0s\u0105\u00a0 polecenia.\u00a0 Tak\u017ce \u015bwie\u017ce krewetki, langustynki, przegrzebki, r\u00f3\u017cnego rodzaju ma\u0142\u017ce. Warto planowa\u0107 morsk\u0105 uczt\u0119 w soboty. W tym dniu bowiem za 99 z\u0142. mo\u017cna zje\u015b\u0107 tyle owoc\u00f3w morza na ile si\u0119 ma ochot\u0119 i miejsca w \u017co\u0142\u0105dku.<br \/>\nO karcie win nie b\u0119d\u0119 si\u0119 rozpisywa\u0142, bo zabrak\u0142o by mi blogu. Powiem tylko, \u017ce s\u0105 tu wina na ka\u017cd\u0105 kiesze\u0144 i ka\u017cdy gust. Przewa\u017caj\u0105 oczywi\u015bcie francuskie ale mi\u0142o\u015bnicy w\u0142oskich, hiszpa\u0144skich czy tych zza Atlantyku czy nawet z antypod\u00f3w te\u017c znajd\u0105 co\u015b dobrego.<br \/>\nPierwsz\u0105 kolacj\u0119 w L&#8217;arc zacz\u0119li\u015bmy od tuzina ostryg oraz \u015bledzi w\u0119dzonych na gor\u0105co\u00a0 podanych z marynowanym fenku\u0142em, gruszk\u0105 i sma\u017conym na chrupko broku\u0142em. Z da\u0144 g\u0142\u00f3wnych zdo\u0142ali\u015bmy przetestowa\u0107 tylko policzki wo\u0142owe z puree ziemniaczanym, halibuta z czarnymi kurkami (to pyszne i niezwykle oryginalne grzybki) oraz kocio\u0142ek z owocami morza pe\u0142en ma\u0142\u017cy, langustynek i bia\u0142ej morskiej ryby w sosie \u015bmietanowym z ostrymi przyprawami.<br \/>\nSpo\u015br\u00f3d deser\u00f3w ( a by\u0142o ich kilka &#8211; w tym smakowity mus czekoladowy) wyr\u00f3\u017cniam genialny sorbet cytrynowy podany z oliwnym pesto pachn\u0105cym pi\u0119knie bazyli\u0105 oraz podsma\u017conymi orzechami laskowymi.<br \/>\nDo tego wybrali\u015bmy najpierw Vernaccia di San Gimignano a potem Cotes du Rhone. Kolacja imieninowa by\u0142a nad wyraz udana. I jak ju\u017c zaznaczy\u0142em by\u0142a to pierwsza w tym lokalu, co oznacza, \u017ce my\u015blimy i o kolejnych. Bo warto.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Pomi\u0119dzy ulicami Rejtana i Narbutta, przy Pu\u0142awskiej 16, mie\u015bci si\u0119 oaza francuskiej kuchni. L&#8217;arc to niewielki lokal ale z\u00a0wielk\u0105 francuska dusz\u0105. Elegancki wystr\u00f3j, wygodne krzes\u0142a i sto\u0142y, zach\u0119caj\u0105 go\u015bci do sp\u0119dzania tam nawet paru godzin. Je\u015bli do tego jeszcze doda\u0107 sympatyczn\u0105 obs\u0142ug\u0119 i \u015bwietn\u0105 kuchni\u0119 to mamy kolejny pow\u00f3d by siedzie\u0107\u00a0 d\u0142u\u017cej i przychodzi\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7889"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7889"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7889\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7891,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7889\/revisions\/7891"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7889"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7889"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7889"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}