
{"id":80,"date":"2006-11-10T08:03:47","date_gmt":"2006-11-10T07:03:47","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=80"},"modified":"2006-11-10T10:36:33","modified_gmt":"2006-11-10T09:36:33","slug":"do-czego-sluzy-stol","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2006\/11\/10\/do-czego-sluzy-stol\/","title":{"rendered":"Do czego s\u0142u\u017cy st\u00f3\u0142?"},"content":{"rendered":"<p>Przed laty aktor i m\u00f3j przyjaciel jednocze\u015bnie, J\u0119dru\u015b Zaorski, \u015bpiewa\u0142:<\/p>\n<blockquote><p>St\u00f3\u0142 to nie jest miejsce do mi\u0142o\u015bci.<\/p><\/blockquote>\n<p>A ja uzna\u0142em, \u017ce to nieprawda. St\u00f3\u0142 nadaje si\u0119 do mi\u0142o\u015bci jak ka\u017cdy inny sprz\u0119t domowy. A mo\u017ce nawet &#8211; jeszcze bardziej. Dowod\u00f3w na to mn\u00f3stwo. Oto na przyk\u0142ad taki sprzed pi\u0119ciuset lat.<\/p>\n<p>Ksi\u0105dz i doktor teologii, Marcin Luter, d\u0142ugo \u017cy\u0142 w bez\u017cennym stanie. W czasie gdy t\u0142umaczy\u0142 bibli\u0119 na j\u0119zyk niemiecki\u00a0&#8211; a by\u0142o to w 1521 roku na zamku w Wartburgu &#8211; miewa\u0142 szalone fantazje seksualne, kt\u00f3re przeszkadza\u0142y mu w pracy. W\u00f3wczas to zacz\u0119\u0142y nachodzi\u0107 go my\u015bli, \u017ce \u017c\u0105dza i pop\u0119d seksualny cz\u0142owieka to cz\u0119\u015b\u0107 stworzonej przez Boga natury, nie mo\u017cna wi\u0119c uznawa\u0107 tego za grzech.<\/p>\n<p>W dwa lata p\u00f3\u017aniej Luter postanowi\u0142 przeprowadzi\u0107 zuchwa\u0142\u0105 akcj\u0119, kt\u00f3ra mia\u0142a zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na niego i na religijne obyczaje panuj\u0105ce w Niemczech. W klasztorze cystersek w Nimbschen przebywa\u0142o tuzin m\u0142odych szlachcianek, kt\u00f3re ulokowano tam ze wzgl\u0119du na brak mo\u017cliwo\u015bci wydania ich za m\u0105\u017c. Nieszcz\u0119sne nowicjuszki b\u0142aga\u0142y listownie rodziny o zgod\u0119 na powr\u00f3t do dom\u00f3w. Daremnie. Brak posagu skazywa\u0142 je na klasztor.<\/p>\n<p>5\u00a0kwietnia 1523 roku ksi\u0105dz Luter przemyca nieszcz\u0119\u015bnice w beczkach po \u015bledziach na wolno\u015b\u0107. R\u00f3wnocze\u015bnie sam podejmuje si\u0119 je wyswata\u0107. Niekt\u00f3re wyda\u0142 za swoich przyjaci\u00f3\u0142. W kr\u00f3tkim czasie tylko jedna &#8211; Katarzyna von Bora &#8211; pozostaje w niezam\u0119\u017cnym stanie. Po kolejnych dwu latach Marcin Luter podejmuje heroiczn\u0105 decyzj\u0119 &#8211; sam \u017ceni si\u0119 z niedosz\u0142\u0105 zakonnic\u0105. On mia\u0142 42 lata, a panna m\u0142oda 24. Swoich przyjaci\u00f3\u0142 zawiadomi\u0142 o \u015blubie w do\u015b\u0107 wyzywaj\u0105cych s\u0142owach:<\/p>\n<blockquote><p>Mam nadziej\u0119, \u017ce anio\u0142y b\u0119d\u0105 si\u0119 \u015bmia\u0107, a wszystkie demony p\u0142aka\u0107. Oszczercom zamkn\u0105\u0142em g\u0119by moim ma\u0142\u017ce\u0144stwem z Katarzyn\u0105 von Bora.<\/p><\/blockquote>\n<p>M\u0142oda ma\u0142\u017conka, cho\u0107 ze szlachetnego rodu, nie mia\u0142a oczywi\u015bcie posagu. \u017byli wi\u0119c w dotkliwej biedzie. A i mimo tego cz\u0119\u015b\u0107 zarobionych pieni\u0119dzy Luter oddawa\u0142 biedniejszym od siebie. G\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em ich dochod\u00f3w sta\u0142o si\u0119 wynajmowanie stancji studentom i pensjonariuszom ze sto\u0142owaniem. Skromne to jednak by\u0142y dochody, skoro w rachunkach sporz\u0105dzonych w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0105 kaznodziei mo\u017cna przeczyta\u0107:<\/p>\n<blockquote><p>Biedny ja cz\u0142owiek, o dom dbam!<br \/>\nLecz na co wpierw grosz wyda\u0107 mam?<br \/>\nW bezpiecznym miejscu le\u017cy wszak,<br \/>\nA tu, a tam wci\u0105\u017c mi go brak.<\/p><\/blockquote>\n<p>Mimo to Marcin i jego domownicy, w tym szesna\u015bcioro dzieci (w\u0142asna pi\u0105tka i jedena\u015bcioro wzi\u0119tych na wychowanie po zmar\u0142ych przyjacio\u0142ach pastora), uczniowie i lokatorzy niemal codziennie spotykali si\u0119 przy stole zastawianym przez skrz\u0119tn\u0105 Katarzyn\u0119. Jedli potrawy proste, ale za to obficie popijali je piwem, prowadz\u0105c\u00a0uczone dysputy, w kt\u00f3rych rej wi\u00f3d\u0142 oczywi\u015bcie gospodarz. Nie ograniczano si\u0119 jednak wy\u0142\u0105cznie do temat\u00f3w teologicznych. G\u0142\u0119bokie rozwa\u017cania na tematy naukowe przeplata\u0142y si\u0119 z rozwa\u017caniami o problemach Ko\u015bcio\u0142a, a spory polityczne roz\u0142adowywano fraszkami i wierszykami, nieraz wielce spro\u015bnymi. Uczniowie Lutra skrz\u0119tnie notowali tre\u015bci m\u00f3w mistrza, a i wszelkie inne wypowiedzi s\u0142yszane podczas tych spotka\u0144. I tak, po\u015br\u00f3d zapisk\u00f3w wydanych ju\u017c po \u015bmierci Lutra, znale\u017a\u0107 tam mo\u017cna wierszyk zatytu\u0142owany &#8222;Modlitwa mnicha&#8221;, podobno na poczekaniu u\u0142o\u017cony przez gospodarza. We wst\u0119pie mistrz Marcin zaznaczy\u0142, \u017ce mnich \u00f3w mamrota\u0142 brewiarz, siedz\u0105c przy tym w ubikacji. Przyst\u0105pi\u0142 wi\u0119c do niego czart i rzek\u0142:<\/p>\n<blockquote><p>Zaciszny ten k\u0105cik o mnichu,<br \/>\nNie s\u0142u\u017cy do modlitw po cichu!<\/p><\/blockquote>\n<p>Mnich na to:<\/p>\n<blockquote><p>Co z ust moich ulata<br \/>\nPolecam Bogu na niebie;<br \/>\nCo za\u015b na d\u00f3\u0142 spada,<br \/>\nTo jest, czarcie, dla ciebie.<\/p><\/blockquote>\n<p>Ha\u0142as i harmider przy stole panowa\u0142 niezgorszy. Pocz\u0105tkowo dra\u017cni\u0142o to Lutra, lecz wkr\u00f3tce przyzwyczai\u0142 si\u0119 do \u017cycia w tak wielkiej gromadzie. A nawet to polubi\u0142. Czasem po takiej uczcie sen go zmorzy\u0142 za sto\u0142em. Czasem za\u015b &#8211; na stole. We dwoje&#8230;<br \/>\nAscetyczny dot\u0105d duchowny pisze do przyjaci\u00f3\u0142:<\/p>\n<p>Chwal\u0119 sobie smaczne, wsp\u00f3lnie spo\u017cywane posi\u0142ki. Jem wszystko, co mi smakuje i znosz\u0119, co musz\u0119. Nie uganiam si\u0119 za lekarzami; nie chc\u0119 sobie zatruwa\u0107 \u017cycia, kt\u00f3rego wed\u0142ug nich zosta\u0142o mi zaledwie na jeden rok, lecz w imi\u0119 Bo\u017ce je\u015b\u0107 i pi\u0107, na co tylko mam ochot\u0119.<\/p>\n<p>Luter prze\u017cy\u0142 ze sw\u0105 Kasi\u0105 jeszcze 21 lat. I cz\u0119sto mawia\u0142:<\/p>\n<blockquote><p>Opycham si\u0119 jak Czech i \u017c\u0142opi\u0119 jak Niemiec. Amen.<\/p><\/blockquote>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przed laty aktor i m\u00f3j przyjaciel jednocze\u015bnie, J\u0119dru\u015b Zaorski, \u015bpiewa\u0142: St\u00f3\u0142 to nie jest miejsce do mi\u0142o\u015bci. A ja uzna\u0142em, \u017ce to nieprawda. St\u00f3\u0142 nadaje si\u0119 do mi\u0142o\u015bci jak ka\u017cdy inny sprz\u0119t domowy. A mo\u017ce nawet &#8211; jeszcze bardziej. Dowod\u00f3w na to mn\u00f3stwo. Oto na przyk\u0142ad taki sprzed pi\u0119ciuset lat. Ksi\u0105dz i doktor teologii, Marcin [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/80"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=80"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/80\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=80"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=80"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=80"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}