
{"id":8036,"date":"2014-01-03T07:00:14","date_gmt":"2014-01-03T06:00:14","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=8036"},"modified":"2014-01-02T16:28:01","modified_gmt":"2014-01-02T15:28:01","slug":"prawdziwa-szkola-zycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/01\/03\/prawdziwa-szkola-zycia\/","title":{"rendered":"Prawdziwa szko\u0142a \u017cycia"},"content":{"rendered":"<p>Ta ksi\u0105\u017cka, mimo \u017ce ukaza\u0142a si\u0119 na rynku ponad rok temu, jako\u015b umkn\u0119\u0142a mojej uwadze. Na szcz\u0119\u015bcie znalaz\u0142em j\u0105 le\u017c\u0105c\u0105 pod choink\u0105 w\u015br\u00f3d innych drukowanych prezent\u00f3w. Natychmiast zabra\u0142em si\u0119 do lektury (i do gotowania te\u017c). A pow\u00f3d zaraz b\u0119dzie jasny.<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/P1010002.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-8041\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/P1010002-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" \/><\/a>Na ostatniej stronie ok\u0142adki wydawca i autor tak prezentuj\u0105 dzie\u0142o:<\/p>\n<p>&#8222;18 grudnia 2009 roku nadano ostatni\u0105 audycj\u0119 w j\u0119zyku polskim na falach Radia France Internationale. Polska redakcja zosta\u0142a zlikwidowana, co przypiecz\u0119towa\u0142o koniec osiemdzie\u00adsi\u0119cioletniej obecno\u015bci j\u0119zyka polskiego na tej antenie. Marek Brzezi\u0144ski po\u015bwi\u0119ci\u0142 tej redakcji dwadzie\u015bcia jeden lat \u017cycia. Dzie\u0144 wcze\u015bniej wyg\u0142osi\u0142 ostatni wyk\u0142ad dla student\u00f3w Uniwersy\u00adtetu Schillera w Pary\u017cu, gdzie pe\u0142ni\u0142 funkcj\u0119 profesora&#8230; od dwudziestu jeden lat. Dzie\u0144 po dniu sko\u0144czy\u0142y si\u0119 sprawy, kt\u00f3re przez dwie dekady stanowi\u0142y g\u0142\u00f3wny nurt \u017cycia zawodowego Marka Brzezi\u0144skiego nad Sekwan\u0105. Zamkn\u0105\u0142 za sob\u0105 drzwi uczelni i przekroczy\u0142 pr\u00f3g akademii&#8230;<\/p>\n<p>LeCordon Bleu to jedna z najwa\u017cniejszych \u015bwiatowych \u015bwi\u0105ty\u0144 gotowania &#8211; za\u0142o\u017cona w 1895 roku, obecna w pi\u0119tnastu krajach \u015bwiata, kszta\u0142c\u0105ca 18 tysi\u0119cy student\u00f3w rocznie. Dla Marka Brzezi\u0144skiego sta\u0142a si\u0119 szko\u0142\u0105 francuskiego \u017cycia kulinarnego oraz inspiracj\u0105 do podr\u00f3\u017cy przez smaki i smaczki Francji. Dzi\u015b autor dzieli si\u0119 z Czytelnikami opisem swojej paryskiej przygody, zapraszaj\u0105c do wsp\u00f3lnego zwiedzania stolicy Francji widzianej z perspek\u00adtywy ucznia najs\u0142ynniejszej szko\u0142y kulinarnej.<\/p>\n<p><em>To, co mnie tam spotka\u0142o, przeros\u0142o moje wyobra\u017cenia. Kulinarna \u015bwi\u0105tynia &#8211;<\/em> <em>a w jej <\/em><em>wn\u0119trzu re\u017cim jak w oddziale pu\u0142ku specjalnego piechoty morskiej. \u015awiat, z kt\u00f3rego istnienia trudno by\u0142o sobie zda\u0107 spraw\u0119 &#8211;<\/em> <em>\u015bwiat musztry i rozkoszy podniebienia. Odkry\u00ad<\/em><em>wa\u0142em to z oczyma otwartymi ze zdumienia. Po ponad p\u00f3\u0142 wieku obcowania ze sob\u0105 <\/em><em>odkrywa\u0142em te\u017c siebie. To chyba by\u0142o w tej ca\u0142ej przygodzie najbardziej zaskakuj\u0105ce.&#8221;<\/em><\/p>\n<p>Pami\u0119ta\u0142em audycje Brzezi\u0144skiego z RFI oraz polskiej Tr\u00f3jki. W tej ostatniej stacji cz\u0119sto i ze znawstwem oraz ze smakiem opowiada\u0142 o swoich francuskich odkryciach kulinarnych. Mia\u0142em wi\u0119c niemal pewno\u015b\u0107, \u017ce i tym razem nie sprawi mi zawodu. Tak te\u017c by\u0142o. Krwisty (czasem nawet w sensie dos\u0142ownym, bo paluchy absolwent\u00f3w paryskiej uczelni nosz\u0105 liczne szramy) reporta\u017c z zaj\u0119\u0107 przeplatany tu jest podr\u00f3\u017cami po ca\u0142ej niemal Francji i okraszony wieloma przepisami. Wielu z nich nie zna\u0142em. Zacz\u0105\u0142em wi\u0119c na\u015bladowa\u0107 autora od rzeczy prostych, takich np. jak kotleciki jagni\u0119ce pieczone w solnym pancerzyku:<\/p>\n<p><em>Kotlety z \u017ceberkami obieramy z grubej warstwy t\u0142uszczu. Kiedy natnie si\u0119 od g\u00f3ry, to p\u0142at sam si\u0119 oddziela od mi\u0119sa. Warto zamary\u00adnowa\u0107 kotlety w czosnku, oliwie z oliwek, z dodatkiem listka lauro\u00adwego, kilku rozgniecionych ziaren ja\u0142owca, krzty ga\u0142ki muszkato\u00ad\u0142owej, \u015bwie\u017co startego imbiru, ga\u0142\u0105zki rozmarynu i szczypty najdro\u017cszej przyprawy na \u015bwiecie <\/em><em>&#8211;<\/em><em>szafranu, czyli kwiatu krokusa. (&#8230;) Mas\u0119 soln\u0105, przygotowu\u00adjemy, mieszaj\u0105c grub\u0105 s\u00f3l morsk\u0105 z m\u0105k\u0105, kt\u00f3rej jest dwa razy tyle co soli. Spoiwem tego muru b\u0119dzie bia\u0142ko. Mas\u0105 solno-m\u0105czn\u0105 otulamy kotlety, tak aby dok\u0142adnie oskrobane z mi\u0119sa ko\u015bci \u017ceberek stercza\u0142y na zewn\u0105trz. Mi\u0119so musi by\u0107 we wn\u0119trzu pancerza her\u00admetycznie zamkni\u0119te, jak astronauta. Kotlety trzymamy ponad p\u00f3l godziny w piecu &#8211;<\/em> <em>temperatura 180 stopni C. Poda\u00adjemy w solnej zbroi, w jednym miejscu lekko j\u0105 od\u0142amuj\u0105c, \u017ceby wida\u0107 by\u0142o zab\u00f3jczo wygl\u0105daj\u0105ce mi\u0119so, a zapach &#8211;<\/em> <em>zapach ju\u017c sam zniewala. <\/em><\/p>\n<p>Takich, a nawet jeszcze atrakcyjniejszych, przepis\u00f3w jest w ksi\u0105\u017cce wiele. Ka\u017cdy z nich za\u015b ma swoj\u0105 interesuj\u0105c\u0105 histori\u0119. Czasem pikantn\u0105, czasem \u015bmieszn\u0105 a zawsze smakowit\u0105 i zach\u0119caj\u0105c\u0105 do na\u015bladownictwa. S\u0142owem to ksi\u0105\u017cka dla aktywnych smakoszy, kt\u00f3rych nie sta\u0107 ( z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w &#8211; nie tylko finansowych, cho\u0107 taki kurs kosztuje ponad 20 tys. euro) na studia paryskie ale staraj\u0105 si\u0119 zaspokoi\u0107 swoje kulinarne ambicje.<\/p>\n<p>Na koniec jedna uwaga krytyczna: nie wypada, by taki autor (autorytet b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a kulinarny) nie rozr\u00f3\u017cnia\u0142 skorupiak\u00f3w od mi\u0119czak\u00f3w. Ot\u00f3\u017c ostrygi a tak\u017ce omu\u0142ki to mi\u0119czaki. Skorupiaki za\u015b to m.in. homary, langusty, kraby. Nie nale\u017cy uparcie \u00a0myli\u0107 ich ze sob\u0105. Ale ta sypka obci\u0105\u017ca &#8211; moim zdaniem &#8211; zw\u0142aszcza redaktora ksi\u0105\u017cki i wydawc\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ta ksi\u0105\u017cka, mimo \u017ce ukaza\u0142a si\u0119 na rynku ponad rok temu, jako\u015b umkn\u0119\u0142a mojej uwadze. Na szcz\u0119\u015bcie znalaz\u0142em j\u0105 le\u017c\u0105c\u0105 pod choink\u0105 w\u015br\u00f3d innych drukowanych prezent\u00f3w. Natychmiast zabra\u0142em si\u0119 do lektury (i do gotowania te\u017c). A pow\u00f3d zaraz b\u0119dzie jasny.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8036"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8036"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8036\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8039,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8036\/revisions\/8039"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8036"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8036"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8036"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}