
{"id":820,"date":"2009-03-19T08:00:19","date_gmt":"2009-03-19T07:00:19","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=820"},"modified":"2009-03-13T14:48:02","modified_gmt":"2009-03-13T13:48:02","slug":"poludniowy-tyrol-atakuje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/03\/19\/poludniowy-tyrol-atakuje\/","title":{"rendered":"Po\u0142udniowy Tyrol atakuje!"},"content":{"rendered":"<p>Jeszcze mam na j\u0119zyku smak specku i kaiserschmarren, gard\u0142o nie obesch\u0142o po ostatnich \u0142ykach lagrein\u00a0 a tu kolejna ofensywa kulinarna Alte Adige czyli Po\u0142udniowego Tyrolu. Dosta\u0142em zaproszenie na tyrolsk\u0105 kolacj\u0119 przyrz\u0105dzon\u0105 przez kolejnego mistrza kuchni\u00a0&#8211; Stefana Unterkirchera. Przyjecha\u0142 on do Warszawy na cykl szkole\u0144 w sto\u0142ecznym technikum gastronomicznym a przy okazji spotka\u0107 si\u0119 z dziennikarzami pisz\u0105cymi o kuchni i o winach. We w\u0142oskiej restauracji &#8222;San Lorenzo&#8221; ( w pobli\u017cu Hali Mirowskiej) zgromadzi\u0142 Stefan zacne towarzystwo: byli m.in. Tomasz Prange-Barczy\u0144ski i Marek Bie\u0144czyk\u00a0&#8211; dwaj wybitni znawcy win i pi\u0119knie o nich pisz\u0105cy, Inka Wro\u0144ska (&#8222;Kuchnia&#8221;), Ela Pawe\u0142ek (&#8222;Sukces&#8221;), Marek Przybylik (&#8222;Szk\u0142o kontaktowe&#8221;) , a wszystkich usadzi\u0142a przy stole Bo\u017cena Jurecka z agencji Itabo zajmuj\u0105cej si\u0119 m.in. promowaniem W\u0142och, ich win i potraw.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-821\" title=\"kucharz-stefan-untenkircherp3120097\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/03\/kucharz-stefan-untenkircherp3120097.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"338\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/03\/kucharz-stefan-untenkircherp3120097.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/03\/kucharz-stefan-untenkircherp3120097-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n<p><em>Stefan Unterkircher i jego go\u015bcie<\/em><\/p>\n<p>Stefan Unterkicher, tak jak i opisany tu jego kolega Norbert NIederkofler, okaza\u0142 si\u0119 sympatycznym i bardzo skromnym cz\u0142owiekiem. Jak na mistrza kuchni przysta\u0142o zdecydowanie bardziej wola\u0142 siedzie\u0107 w kuchni ni\u017c przy stole. Nie uda\u0142o mu si\u0119 jednak ca\u0142kiem wymiga\u0107 od rozmowy o w\u0142asnych przepisach, kt\u00f3re nam pi\u0119knie podano.<\/p>\n<p>Stefan wraz ze swoj\u0105 partnerk\u0105 Claudi\u0105 Pitscheider prowadzi znan\u0105 restauracj\u0119 &#8222;Castel Ringberg&#8221; le\u017c\u0105c\u0105 w pobli\u017cu jeziora di Caldaro, na skraju miasteczka Kaltern Caldaro. &#8222;Castel Ringberg&#8221; szczyci si\u0119 w swym herbie dat\u0105\u00a0&#8211; 1652 r. Ale s\u0105dz\u0105c po wygl\u0105dzie Stefana ma on troch\u0119 mniej lat ni\u017c 350. Wida\u0107 chodzi tu o dat\u0119 wybudowania owego &#8222;Castel&#8221;.<\/p>\n<p>Unterkircher twierdzi, \u017ce wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 jego kuchni i jej osobliwo\u015b\u0107 wynika z umiej\u0119tnego po\u0142\u0105czenia wp\u0142yw\u00f3w alpejskich ze \u015br\u00f3dziemnomorskimi. Po drugie za\u015b\u00a0 z korzystania z miejscowych produkt\u00f3w najwy\u017cszej jako\u015bci. Tutejsze owoce, winoro\u015bl, sery, mi\u0119sa s\u0105 nadzwyczajne dzi\u0119ki klimatowi do\u015b\u0107 surowemu w zimie i bardzo s\u0142onecznemu w lecie.<\/p>\n<p>Potwierdzam te s\u0105dy po licznych w ko\u0144cu spotkaniach przy po\u0142udniowo-tyrolskim stole i w\u0119dr\u00f3wkach w Dolomitach.<\/p>\n<p>Kolacja w San Lorenzo mia\u0142a pi\u0119\u0107 ods\u0142on. Zacz\u0119li\u015bmy od canneloni ze speckiem i jab\u0142kami (sztandarowe produkty G\u00f3rnej Adygi) oraz grillowanych knedelk\u00f3w z kminkow\u0105 piank\u0105. Jak na antipasti przysta\u0142o porcje by\u0142y ma\u0142e i wzbudzaj\u0105ce apetyt.<\/p>\n<p>Kolejne danie to ravioli z farszem ziemniaczanym i suszonymi gruszkami oraz serem Stelvio. A wszystko okraszone mas\u0142em. Po piero\u017ckach, cudownie aromatycznych, apetyt jeszcze bardziej wzr\u00f3s\u0142.<\/p>\n<p>Teraz na stole znalaz\u0142a si\u0119 ryba: filet z sandacza na grzance z ciemnego chleba w kremie z kapusty z Val Venosta.<\/p>\n<p>Pora na mi\u0119so: podano wi\u0119c plaster wo\u0142owiny w sosie miodowym z puree selerowym z wanili\u0105.<\/p>\n<p>Na koniec oczywi\u015bcie deser: kruche ciasto z musem zrobionym na bazie bia\u0142ego wina (gewurztraminer passito) oraz sorbet\u00a0z kwa\u015bnej \u015bmietany.<\/p>\n<p>Ka\u017cdemu daniu towarzyszy\u0142o inne wino. Wymieniam je w stosownej kolejno\u015bci: Pinot Bianco Vial 2007, Pinot Grigio Pastel Ringberg 2007, Gewurztraminer Kolbenhof 2007, Lagrein Puntay 2005, Gewurztraminer\u00a0 Passito Canthus 2005, a na koniec kieliszek grappy.<\/p>\n<p>Aby nie dopu\u015bci\u0107 do linczu (chc\u0119 jeszcze po\u017cy\u0107) i zaspokoi\u0107 Wasze apetyty podaj\u0119 pierwszy przepis z Dolomit\u00f3w. Kolejne b\u0119d\u0105 przy innych okazjach.<\/p>\n<p><strong>Risotto z bia\u0142ym winem, speckiem, jab\u0142kami i porem<\/strong><br \/>\n<em>16 dag ry\u017cu (carnaroli), 6 dag cebuli, 20 ml oliwy z oliwek, 0,5 l wywaru z warzyw lub roso\u0142u, 0,5 l soku z jab\u0142ek,\u00a0 0,5 l bia\u0142ego wina (Pinot Bianco), 1 jab\u0142ko, 8 dag specku, 10 dag pora, 8 dag mas\u0142a, 4 dag dojrza\u0142ego \u017c\u00f3\u0142tego sera, s\u00f3l, pieprz<br \/>\n<\/em>Cebul\u0119 posieka\u0107 drobno i zrumieni\u0107 na oliwie. Doda\u0107 ry\u017c i lekko upra\u017cy\u0107. Zala\u0107 odrobin\u0105 bia\u0142ego wina, doda\u0107 sok jab\u0142kowy, wywar lub ros\u00f3\u0142 i gotowa\u0107 na ma\u0142ym ogniu. Po kwadransie gdy ry\u017c jest al dente doda\u0107 pokrojony w kostk\u0119 i podsma\u017cony speck oraz te\u017c pokrojone w kostk\u0119 jab\u0142ko, m\u0142odego pora pokrojonego w paski, starty ser i mas\u0142o, posoli\u0107, doprawi\u0107 pieprzem, zamiesza\u0107 i podawa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeszcze mam na j\u0119zyku smak specku i kaiserschmarren, gard\u0142o nie obesch\u0142o po ostatnich \u0142ykach lagrein\u00a0 a tu kolejna ofensywa kulinarna Alte Adige czyli Po\u0142udniowego Tyrolu. Dosta\u0142em zaproszenie na tyrolsk\u0105 kolacj\u0119 przyrz\u0105dzon\u0105 przez kolejnego mistrza kuchni\u00a0&#8211; Stefana Unterkirchera. Przyjecha\u0142 on do Warszawy na cykl szkole\u0144 w sto\u0142ecznym technikum gastronomicznym a przy okazji spotka\u0107 si\u0119 z dziennikarzami [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/820"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=820"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/820\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=820"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=820"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=820"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}