
{"id":8619,"date":"2008-01-11T15:58:00","date_gmt":"2008-01-11T15:58:00","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewscy.pl\/?p=617"},"modified":"2008-01-11T15:58:00","modified_gmt":"2008-01-11T15:58:00","slug":"pesto","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/01\/11\/pesto\/","title":{"rendered":"Pesto"},"content":{"rendered":"<p>Kolejny przysmak kuchni w\u0142oskiej, kt\u00f3ra zdoby\u0142a sobie, i chyba s\u0142usznie, grono zagorza\u0142ych admirator\u00f3w, obfituje bowiem w przepisy na dania proste w przygotowaniu, a zarazem wyszukane w smaku. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce efekt przerasta nak\u0142ad pracy.<br \/>\nSos pesto \u0096 smako\u0142yk pochodz\u0105cy z Genui \u0096 stosuje si\u0119 jako past\u0119 do chleba, sos do makaronu, a tak\u017ce jako dodatek do gotowanych lub grillowanych warzyw oraz do zupy minestrone.<br \/>\nPesto b\u0119dzie tym smakowitsze, im lepsza wykorzystana do jego przygotowania oliwa i bazylia. Oczywi\u015bcie najsmaczniejsze jest pesto zrobione<br \/>\nz przednich sk\u0142adnik\u00f3w w domu, jednak obecnie mo\u017cna kupi\u0107 tak wiele r\u00f3\u017cnych rodzaj\u00f3w produkowanego w wytw\u00f3rniach sosu, \u017ce  gotowe pesto jada si\u0119  nawet we w\u0142oskich rodzinach, robi\u0105c tym samym ogromne odst\u0119pstwo od obyczaju. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolejny przysmak kuchni w\u0142oskiej, kt\u00f3ra zdoby\u0142a sobie, i chyba s\u0142usznie, grono zagorza\u0142ych admirator\u00f3w, obfituje bowiem w przepisy na dania proste w przygotowaniu, a zarazem wyszukane w smaku. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce efekt przerasta nak\u0142ad pracy. Sos pesto \u0096 smako\u0142yk pochodz\u0105cy z Genui \u0096 stosuje si\u0119 jako past\u0119 do chleba, sos do makaronu, a tak\u017ce jako dodatek [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8619"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8619"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8619\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8619"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8619"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8619"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}