
{"id":864,"date":"2009-04-21T06:00:22","date_gmt":"2009-04-21T04:00:22","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=864"},"modified":"2009-04-21T06:26:03","modified_gmt":"2009-04-21T04:26:03","slug":"burzliwe-zycie-amatora-systemu-zbiorowego-zywienia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/04\/21\/burzliwe-zycie-amatora-systemu-zbiorowego-zywienia\/","title":{"rendered":"Burzliwe \u017cycie amatora systemu zbiorowego \u017cywienia"},"content":{"rendered":"<p>Tylko tak wiekowi jak ja, cz\u0142onkowie naszej blogowej spo\u0142eczno\u015bci, wiedz\u0105 co to takiego plac\u00f3wka zbiorowego \u017cywienia. I cieszy\u0107 si\u0119 nale\u017cy, \u017ce nazwa ta oraz wi\u0119kszo\u015b\u0107 jej desygnat\u00f3w zagin\u0119\u0142a w pomroce dziej\u00f3w. Dzi\u015b s\u0105 po prostu restauracje, knajpy, knajpki. O innego typu lokalach jak np. fast foody nie wspominam, bo to s\u0105 w\u0142a\u015bnie owe plac\u00f3wki tylko w nowym wcieleniu.<\/p>\n<p>Chadzam do\u015b\u0107 cz\u0119sto do r\u00f3\u017cnych restauracji i w Warszawie, i na tzw. prowincji. Mam\u00a0&#8211; po tych kilkunastu latach peregrynacji czy jak kto woli penetracji \u017cycia gastronomicznego\u00a0&#8211; sporo swoich ulubionych lokali. Nie b\u0119d\u0119 ich tu wymienia\u0142, bo zn\u00f3w mnie kto\u015b napi\u0119tnuje za kryptoreklam\u0119. A tak nawiasem m\u00f3wi\u0105c ja nie uprawiam \u017cadnej krypto tylko regularn\u0105 reklam\u0119 (tyle \u017ce non profit) miejsc i towar\u00f3w, kt\u00f3re mnie zachwyci\u0142y.<\/p>\n<p>Ostatnio prze\u017cy\u0142em jedn\u0105 przygod\u0119 bardzo niemi\u0142\u0105 ale na szcz\u0119\u015bcie szybko i drug\u0105, kt\u00f3ra by\u0142a bardzo mi\u0142a. Ot\u00f3\u017c opisywa\u0142em niedawno warszawsk\u0105 w\u0142osk\u0105 knajpk\u0119 &#8222;Cafe Milano&#8221;, w kt\u00f3rej w\u0142a\u015bciciel\u00a0&#8211; Fabio podawa\u0142 zachwycaj\u0105ce zampone czyli n\u00f3\u017ck\u0119 wieprzow\u0105. Wybra\u0142em si\u0119 wi\u0119c na Plac Konstytucji, by przed nast\u0105pieniem fali letnich upa\u0142\u00f3w podelektowa\u0107 si\u0119 owym przysmakiem. Szyld &#8222;Cafe Milano&#8221; wisi jak wisia\u0142 ale ju\u017c od progu wida\u0107, \u017ce co\u015b tu si\u0119 z\u0142ego przytrafi\u0142o. Nie ma Fabia, nie ma pani Ma\u0142gosi, nie ma wreszcie i klient\u00f3w. Lokal \u015bwieci pustkami.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-865\" title=\"zampone_mar-w30742\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/04\/zampone_mar-w30742.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"360\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/04\/zampone_mar-w30742.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/04\/zampone_mar-w30742-300x240.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n<p><em>To jest w\u0142a\u015bnie zampone &#8211; kiedy\u017c wr\u00f3ci na sto\u0142eczne sto\u0142y?<\/em><\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Fabio z dnia na dzie\u0144 straci\u0142 lokalizacj\u0119. Nie b\u0119d\u0119 tu si\u0119 rozwodzi\u0142 jak go &#8222;wykolegowano&#8221; ale nowi w\u0142a\u015bciciel chcieli bez Fabia przej\u0105\u0107 jego go\u015bci i dorobi\u0107 si\u0119 g\u00f3ry z\u0142ota. Tymczasem sto\u0142eczni mi\u0142o\u015bnicy kuchni Fabia szybko dowiedzieli si\u0119, \u017ce to nie on gotuje. By\u0142o to tym \u0142atwiejsze, \u017ce makaron pojawi\u0142 si\u0119 tu w formie ca\u0142kiem nie al dente lecz rozgotowanych obrzydliwych kluch. I lokal opustosza\u0142.\u00a0Podobno ju\u017c wkr\u00f3tce Fabio uruchomi nowy , w r\u00f3wnie atrakcyjnym miejscu (i to znacznie bli\u017cej mojego domu) o czym mi\u0142o\u015bnik\u00f3w jego kunsztu oczywi\u015bcie powiadomi\u0119.<\/p>\n<p>Drug\u0105 wizyt\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142em na Mokotowie gdzie przy ulicy Podola\u0144skiej mie\u015bci si\u0119 &#8222;Esencja Smaku&#8221;. Tu na szcz\u0119\u015bcie nie by\u0142o \u017cadnego kataklizmu. Lokal i jego w\u0142a\u015bciciele oraz kucharz trwaj\u0105 na posterunku. A dorsz na soczewicy jest wspania\u0142y, za\u015b buraki gotowane podawane z serem feta i pieczonymi kartoflami to wprost poezja. Na dodatek w tej knajpce zmieniaj\u0105cej menu co miesi\u0105c jest pewien sta\u0142y punkt programu\u00a0&#8211; to plasterki surowej acz marynowanej wo\u0142owiny z marynowanymi cebulkami, szczypiorem, startym imbirem i wyci\u015bni\u0119tym czosnkiem. Danie to nieodmiennie zachwyca warszawiak\u00f3w, mieszka\u0144c\u00f3w innych kontynent\u00f3w ( w tym Japo\u0144czyk\u00f3w) tak\u017ce no i oczywi\u015bcie mnie.<\/p>\n<p>Per saldo wychodzimy w tej w\u0119dr\u00f3wce na swoje!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tylko tak wiekowi jak ja, cz\u0142onkowie naszej blogowej spo\u0142eczno\u015bci, wiedz\u0105 co to takiego plac\u00f3wka zbiorowego \u017cywienia. I cieszy\u0107 si\u0119 nale\u017cy, \u017ce nazwa ta oraz wi\u0119kszo\u015b\u0107 jej desygnat\u00f3w zagin\u0119\u0142a w pomroce dziej\u00f3w. Dzi\u015b s\u0105 po prostu restauracje, knajpy, knajpki. O innego typu lokalach jak np. fast foody nie wspominam, bo to s\u0105 w\u0142a\u015bnie owe plac\u00f3wki tylko [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/864"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=864"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/864\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=864"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=864"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=864"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}