
{"id":8643,"date":"2008-01-11T15:58:00","date_gmt":"2008-01-11T15:58:00","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewscy.pl\/?p=642"},"modified":"2008-01-11T15:58:00","modified_gmt":"2008-01-11T15:58:00","slug":"radicchio","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/01\/11\/radicchio\/","title":{"rendered":"Radicchio"},"content":{"rendered":"<p>Jeden z wielu gatunk\u00f3w sa\u0142at, kt\u00f3re niekiedy, cho\u0107 nie wsz\u0119dzie, pojawiaj\u0105 si\u0119 w naszych sklepach. Smak radicchio jest zupe\u0142nie inny ni\u017c smak wi\u0119kszo\u015bci sa\u0142at: wyra\u009fnie orzechowy, nawet lekko gorzkawy. Radicchio ma te\u017c przepi\u0119kny, purpurowy kolor, podobnie jak czerwona kapusta, dzi\u0119ki czemu stanowi dodatkowy element dekoracyjny sto\u0142u i potrawy. Zazwyczaj radicchio wchodzi w sk\u0142ad mieszanki sa\u0142at i istotnie w takiej formie smakuje najlepiej, podkre\u015bla bowiem smak ca\u0142o\u015bci, cho\u0107 w niej nie dominuje. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeden z wielu gatunk\u00f3w sa\u0142at, kt\u00f3re niekiedy, cho\u0107 nie wsz\u0119dzie, pojawiaj\u0105 si\u0119 w naszych sklepach. Smak radicchio jest zupe\u0142nie inny ni\u017c smak wi\u0119kszo\u015bci sa\u0142at: wyra\u009fnie orzechowy, nawet lekko gorzkawy. Radicchio ma te\u017c przepi\u0119kny, purpurowy kolor, podobnie jak czerwona kapusta, dzi\u0119ki czemu stanowi dodatkowy element dekoracyjny sto\u0142u i potrawy. Zazwyczaj radicchio wchodzi w sk\u0142ad mieszanki sa\u0142at [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8643"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8643"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8643\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8643"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8643"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8643"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}