
{"id":8799,"date":"2008-01-11T15:58:00","date_gmt":"2008-01-11T15:58:00","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewscy.pl\/?p=818"},"modified":"2008-01-11T15:58:00","modified_gmt":"2008-01-11T15:58:00","slug":"sarnina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/01\/11\/sarnina\/","title":{"rendered":"Sarnina"},"content":{"rendered":"<p>(10 porcji)<br \/>\n2 kg sarniny , 3\/4 szklanki octu 10%, 3\/4 szklanki wody, listek laurowy, 6 ziaren ziela angielskiego, 6 ziaren pieprzu, poszatkowana marchew, pietruszka i cebula, s\u00f3l, 20 pask\u00f3w s\u0142oniny, 2 \u0142y\u017cki  mas\u0142a  lub margaryny, szklanka \u015bmietany  , 1\/2 \u0142y\u017ceczki m\u0105ki.<br \/>\n1. Mi\u0119so  oczy\u015bci\u0107 z \u017cy\u0142.<br \/>\n2. Przygotowa\u0107 marynat\u0119 z octu, wody, li\u015bcia laurowego, ziela angielskiego, pieprzu, cebuli i w\u0142oszczyzny. Zagotowa\u0107.<br \/>\nOstudzon\u0105 zala\u0107 mi\u0119so u\u0142o\u017cone w kamiennym lub porcelanowym naczyniu albo drewnianej beczu\u0142ce. Mo\u017cna  w ten spos\u00f3b, w ch\u0142odnym miejscu, przewracaj\u0105c je cz\u0119sto, przechowywa\u0107 mi\u0119so nawet kilka tygodni. Dla dobrego zamarynowania wystarczy 4 &#8211; 5 dni.<br \/>\n3. Do pieczenia oskroba\u0107 mi\u0119so ze sk\u0142adnik\u00f3w zalewy. Naszpikowa\u0107 g\u0119sto paskami s\u0142oniny, posoli\u0107 na godzin\u0119 przed pieczeniem.<br \/>\n4. Upiec w gor\u0105cym piekarniku, pod przykryciem (mo\u017ce by\u0107 z folii), polewaj\u0105c cz\u0119sto roztopionym mas\u0142em.<br \/>\n5. Na zako\u0144czenie pieczenia pola\u0107 \u015bmietan\u0105 rozmieszan\u0105 z m\u0105k\u0105, zagotowa\u0107.<br \/>\n6. Kroi\u0107 w zgrabne plastry w poprzek w\u0142\u00f3kien.<br \/>\nPodawa\u0107 z burakami z chrzanem lub  ostr\u0105 sur\u00f3wk\u0105 oraz z ziemniakami.<br \/>\nW dawnych przepisach podaje si\u0119 wskaz\u00f3wk\u0119, \u017ce sarnina b\u0119dzie krucha, kiedy owini\u0119t\u0105 w serwet\u0119 zmoczon\u0105 w occie zakopie si\u0119 j\u0105 w ziemi\u0119 w piwnicy &#8211; my jednak nie b\u0119dziemy takiego eksperymentu ryzykowa\u0107. Wiedzie\u0107 jednak nale\u017cy, \u017ce sarnina powinna by\u0107 skrusza\u0142a,  co oznacza, \u017ce sarna nie osk\u00f3rowana powinna wisie\u0107 w ch\u0142odzie co najmniej kilka dni, nawet do 4 tygodni.<br \/>\nW dawnych ksi\u0105\u017ckach kucharskich m\u00f3wi si\u0119 o pieczonych sarnich ud\u009fcach oraz combrach. Przyrz\u0105dzanie sarniny jest jednakowe, niezale\u017cnie od tego, jaki  mamy kawa\u0142ek mi\u0119sa. Udziec podaje si\u0119 pokrojony, ale u\u0142o\u017cony zgrabnie w poprzedni\u0105 form\u0119, a stercz\u0105c\u0105 z ud\u009fca kostk\u0119 owija si\u0119 ozdobnie powycinanym bia\u0142ym papierem.<br \/>\nComber kroi si\u0119 w plasterki uk\u0142adaj\u0105c na ko\u015bci grzbietowej i w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci nadaj\u0105c mu r\u00f3wnie\u017c pierwotny kszta\u0142t.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>(10 porcji) 2 kg sarniny , 3\/4 szklanki octu 10%, 3\/4 szklanki wody, listek laurowy, 6 ziaren ziela angielskiego, 6 ziaren pieprzu, poszatkowana marchew, pietruszka i cebula, s\u00f3l, 20 pask\u00f3w s\u0142oniny, 2 \u0142y\u017cki mas\u0142a lub margaryny, szklanka \u015bmietany , 1\/2 \u0142y\u017ceczki m\u0105ki. 1. Mi\u0119so oczy\u015bci\u0107 z \u017cy\u0142. 2. Przygotowa\u0107 marynat\u0119 z octu, wody, li\u015bcia laurowego, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8799"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8799"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8799\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8799"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8799"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8799"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}