
{"id":8935,"date":"2008-01-11T15:58:00","date_gmt":"2008-01-11T15:58:00","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewscy.pl\/?p=956"},"modified":"2008-01-11T15:58:00","modified_gmt":"2008-01-11T15:58:00","slug":"faworki-kruche","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/01\/11\/faworki-kruche\/","title":{"rendered":"Faworki kruche"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/adamczewscy.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/faworki.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewscy.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/faworki.jpg\" alt=\"\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"400\" height=\"464\" class=\"alignnone size-full wp-image-3848\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>1 1\/2 szklanki przesianej m\u0105ki, 4 \u017c\u00f3\u0142tka,  \u0142y\u017cka cukru, 1\/2 \u0142y\u017ceczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia,  \u0142y\u017cka octu lub spirytusu, 3 &#8211; 4 \u0142y\u017cki dobrej, g\u0119stej \u015bmietany, do sma\u017cenia -kostka smalcu, cukier puder do posypania.<\/em><\/p>\n<p>1. Zagnie\u015b\u0107 wszystkie sk\u0142adniki razem, dodaj\u0105c w miar\u0119 potrzeby nieco mniej lub nieco wi\u0119cej \u015bmietany (zale\u017cnie od sucho\u015bci m\u0105ki i wielko\u015bci jaj).<br \/>\n2. Zagniecione ciasto powinno by\u0107 t\u0142uczone wa\u0142kiem do ciasta, kilkakrotnie sk\u0142adane i zn\u00f3w t\u0142uczone &#8211; w ten spos\u00f3b bowiem wprowadza si\u0119 p\u0119cherzyki powietrza, dzi\u0119ki kt\u00f3rym faworki pi\u0119knie si\u0119 uformuj\u0105 we wrz\u0105cym t\u0142uszczu. Po wybiciu ciasto przykry\u0107 talerzem, aby nie wysch\u0142o. Zostawi\u0107 je na ok. 1\/2 godz.<br \/>\n3. Ciasto podzieli\u0107 na cz\u0119\u015bci . Jak najcieniej wa\u0142kowa\u0107 ciasto po kawa\u0142ku .Kroi\u0107 w paski szeroko\u015bci 3 cm, d\u0142ugo\u015bci 8 &#8211; 10 cm. W \u015brodku ka\u017cdego zrobi\u0107 wzd\u0142u\u017c naci\u0119cie, przez kt\u00f3re prze\u0142o\u017cy\u0107 jeden koniec ciasta, aby utworzy\u0142 si\u0119 w\u0119ze\u0142. Uk\u0142ada\u0107 na wy\u0142o\u017conych serwetkami czystych tacach i po u\u0142o\u017ceniu ca\u0142ej warstwy przykrywa\u0107 faworki, aby nie wysch\u0142y przed sma\u017ceniem.<br \/>\n4. W niezbyt g\u0142\u0119bokim rondlu rozgrza\u0107 t\u0142uszcz. Sprawdzi\u0107 czy jest odpowiednio nagrzany wrzucaj\u0105c kawa\u0142eczek ciasta, je\u015bli szybko wyp\u0142ynie i zacznie si\u0119 rumieni\u0107 &#8211; mo\u017cna zaczyna\u0107 sma\u017cenie. Nie wolno wk\u0142ada\u0107 fawork\u00f3w do zbyt ch\u0142odnego  t\u0142uszczu, bo  nim nasi\u0105kn\u0105.<br \/>\n5. Sma\u017cy\u0107 po obu stronach, nie dopuszczaj\u0105c do zbytniego przyrumienienia. Wyjmowa\u0107 d\u0142ugim patyczkiem lub widelcem, os\u0105cza\u0107 na bibule lub serwetce papierowej.<br \/>\n6. Posypywa\u0107 cukrem pudrem przez sitko, w zale\u017cno\u015bci od gustu &#8211; mniej lub  bardziej  obficie. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>1 1\/2 szklanki przesianej m\u0105ki, 4 \u017c\u00f3\u0142tka, \u0142y\u017cka cukru, 1\/2 \u0142y\u017ceczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia, \u0142y\u017cka octu lub spirytusu, 3 &#8211; 4 \u0142y\u017cki dobrej, g\u0119stej \u015bmietany, do sma\u017cenia -kostka smalcu, cukier puder do posypania. 1. Zagnie\u015b\u0107 wszystkie sk\u0142adniki razem, dodaj\u0105c w miar\u0119 potrzeby nieco mniej lub nieco wi\u0119cej \u015bmietany (zale\u017cnie od sucho\u015bci m\u0105ki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8935"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8935"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8935\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8935"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8935"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8935"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}