
{"id":943,"date":"2009-06-01T08:00:33","date_gmt":"2009-06-01T06:00:33","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=943"},"modified":"2009-05-27T18:14:25","modified_gmt":"2009-05-27T16:14:25","slug":"list-gonczy-poszukiwany-groszek-i-marchewka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/06\/01\/list-gonczy-poszukiwany-groszek-i-marchewka\/","title":{"rendered":"List go\u0144czy: poszukiwany groszek i marchewka"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/blogprzemytnicy.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-944\" title=\"blogprzemytnicy\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/blogprzemytnicy.jpg\" alt=\"\" width=\"328\" height=\"450\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/blogprzemytnicy.jpg 328w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/05\/blogprzemytnicy-218x300.jpg 218w\" sizes=\"(max-width: 328px) 100vw, 328px\" \/><\/a>Sam chcia\u0142bym by\u0107 przemytnikiem. Nawet niech towarem b\u0119dzie marchewka czy soczewica a nie koniecznie diamenty. Przemyt dostarcza emocji. Je\u015bli wi\u0119c ksi\u0105\u017cka ma tytu\u0142 &#8222;Przemytnicy marchewki, groszku i soczewicy&#8221; to ja rzucam si\u0119 do lektury, w\u0119sz\u0105c sensacje. I rzeczywi\u015bcie.<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017ck\u0119 napisa\u0142 i opracowa\u0142 graficznie gang rodziny Szaci\u0142\u0142o. Przed t\u0105 rodzin\u0105 dr\u017c\u0105 mafioso Sycylii i camorry\u015bci spod Neapolu. Zw\u0142aszcza, \u017ce nigdy nie jedli i nie widzieli nawet\u00a0 makaronu z dyni\u0105, oliwkami i oscypkiem ani tatara z suszonych pomidor\u00f3w.<\/p>\n<p>A Karolina, Monika i Maciej maja to na co dzie\u0144.<\/p>\n<p>Ta tr\u00f3jka: c\u00f3rka (ma\u0142olata) i rodzice, dzie\u0144 w dzie\u0144 grasuj\u0105 w kuchni. Rezultatem tego jest ksi\u0105\u017cka (przepi\u0119knie zilustrowana) kucharska, dzi\u0119ki kt\u00f3rej poznajemy sposoby jak nakarmi\u0107 warzywami czyli najwi\u0119kszym zdaniem dzieci obrzydlistwem, w\u0142asn\u0105\u00a0c\u00f3reczk\u0119, wnuka lub siostrze\u0144ca.<\/p>\n<p>Perfidia autor\u00f3w sprawia, \u017ce najpierw patrz\u0105c na zdj\u0119cia w ksi\u0105\u017cce a potem na talerz, m\u0142odzi sto\u0142ownicy wsuwaj\u0105 z apetytem np. szpinak, kt\u00f3rego jeszcze poprzedniego dnia za nic by nie wzi\u0119li do ust.<br \/>\nPrzepisy w ksi\u0105\u017cce Szaci\u0142\u0142\u00f3w s\u0105 proste, apetyczne, kolorowe jak na plastyk\u00f3w kt\u00f3rymi s\u0105 autorzy przysta\u0142o i smaczne. A pisz\u0119 to z pe\u0142nym przekonaniem cho\u0107 przyrz\u0105dzi\u0142em dopiero dwa dania z ich ksi\u0105\u017ck\u0105 w r\u0119ku.<\/p>\n<p>Nie cz\u0119sto zdarza mi si\u0119 chwali\u0107 z takim entuzjazmem, b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a , konkurent\u00f3w. Tym razem robi\u0119 to przyjemno\u015bci\u0105. Zw\u0142aszcza, \u017ce dzi\u015b jest Dzie\u0144 Dziecka!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sam chcia\u0142bym by\u0107 przemytnikiem. Nawet niech towarem b\u0119dzie marchewka czy soczewica a nie koniecznie diamenty. Przemyt dostarcza emocji. Je\u015bli wi\u0119c ksi\u0105\u017cka ma tytu\u0142 &#8222;Przemytnicy marchewki, groszku i soczewicy&#8221; to ja rzucam si\u0119 do lektury, w\u0119sz\u0105c sensacje. I rzeczywi\u015bcie. Ksi\u0105\u017ck\u0119 napisa\u0142 i opracowa\u0142 graficznie gang rodziny Szaci\u0142\u0142o. Przed t\u0105 rodzin\u0105 dr\u017c\u0105 mafioso Sycylii i camorry\u015bci spod [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/943"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=943"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/943\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=943"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=943"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=943"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}