
{"id":9610,"date":"2008-01-11T15:58:00","date_gmt":"2008-01-11T15:58:00","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewscy.pl\/?p=1679"},"modified":"2008-01-11T15:58:00","modified_gmt":"2008-01-11T15:58:00","slug":"granaty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/01\/11\/granaty\/","title":{"rendered":"Granaty"},"content":{"rendered":"<p>Uprawiane obecnie w krajach o ciep\u0142ym klimacie, krzewy i drzewa granatowc\u00f3w pochodz\u0105 z Azji. Od wiek\u00f3w granat stanowi symbol p\u0142odno\u015bci i mi\u0142o\u015bci.<br \/>\nTo, \u017ce pesteczki tego owocu zjadanego na surowo wyra\u009fnie si\u0119 wyczuwa, stanowi dla jednych plus, dla innych minus. Na pewno jednak wszyscy zgodnie przyznaj\u0105, \u017ce granat odznacza si\u0119 oryginalnym, charakterystycznym smakiem, dojrza\u0142y za\u015b ma zupe\u0142nie wyj\u0105tkowy, rubinowy kolor. Ususzone pestki s\u0105 dobr\u0105 przypraw\u0105. w wielu kuchniach jako doskona\u0142ej przyprawy u\u017cywa si\u0119 tak\u017ce soku z granat\u00f3w, zast\u0119puj\u0105cego sok cytrynowy, bardziej jednak \u0142agodnego i subtelnego. Przyrz\u0105dza si\u0119 r\u00f3wnie\u017c z niego doskona\u0142e orze\u009fwiaj\u0105ce napoje. Owoce i sok z granat\u00f3w s\u0105 bogate w pektyny i fosfor, maj\u0105 przy tym wielk\u0105 zalet\u0119: s\u0105 niskokaloryczne.<br \/>\nBardzo ch\u0119tnie zjadamy granaty na surowo, ale przecie\u017c nadaj\u0105 si\u0119 one tak\u017ce do przyrz\u0105dzania znakomitych sa\u0142atek. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uprawiane obecnie w krajach o ciep\u0142ym klimacie, krzewy i drzewa granatowc\u00f3w pochodz\u0105 z Azji. Od wiek\u00f3w granat stanowi symbol p\u0142odno\u015bci i mi\u0142o\u015bci. To, \u017ce pesteczki tego owocu zjadanego na surowo wyra\u009fnie si\u0119 wyczuwa, stanowi dla jednych plus, dla innych minus. Na pewno jednak wszyscy zgodnie przyznaj\u0105, \u017ce granat odznacza si\u0119 oryginalnym, charakterystycznym smakiem, dojrza\u0142y za\u015b [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9610"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9610"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9610\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9610"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9610"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9610"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}