
{"id":963,"date":"2009-06-08T08:00:51","date_gmt":"2009-06-08T06:00:51","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=963"},"modified":"2009-06-07T16:35:38","modified_gmt":"2009-06-07T14:35:38","slug":"ranek-w-wyszkowie-kolacja-w-warszawie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/06\/08\/ranek-w-wyszkowie-kolacja-w-warszawie\/","title":{"rendered":"Ranek w Wyszkowie, kolacja w Warszawie"},"content":{"rendered":"<p>Po kilku deszczowych dniach w sobot\u0119 wyjrza\u0142o s\u0142o\u0144ce. O sz\u00f3stej rano, gdy wype\u0142zn\u0105\u0142em spod ko\u0142dry i wyszed\u0142em na werand\u0119, \u015bwieci\u0142o pe\u0142nym blaskiem na bezchmurnym niebie. Termometr wskazywa\u0142 ju\u017c 16 st. C. Zapowiada\u0142 si\u0119 pi\u0119kny dzie\u0144.<\/p>\n<p>Za p\u0142otem, u so\u0142tysa r\u017ca\u0142 ogier czuj\u0105c przyby\u0142\u0105 do niego klacz, kogut pia\u0142 g\u0142o\u015bno jak nigdy, a w naszym lesie wrzeszcza\u0142y s\u00f3jki przekrzykuj\u0105c si\u0119 ze srokami. To\u00a0zapowiada\u0142o fantastyczn\u0105 sobot\u0119.<\/p>\n<p>Po \u015bniadaniu ( dwie fili\u017canki herbaty Uda Watte przywiezionej prosto z Cejlonu z plantacji rodziny Fernando, dwie grzanki z ostrym \u017c\u00f3\u0142tym serem Boryny i bia\u0142ym w\u0142asnej roboty z pomidorami oraz zerwanymi w ogr\u00f3dku listkami bazylii a na koniec szklanka wyci\u015bni\u0119tego w\u0142asnor\u0119cznie soku pomara\u0144czowego) ruszyli\u015bmy do Wyszkowa. Po 20 minutach byli\u015bmy ju\u017c w ksi\u0119garni przy ulicy Sowi\u0144skiego. Monika -w\u0142a\u015bcicielka kilku ksi\u0119garni w okolicy, przygotowa\u0142a dla nas stolik zape\u0142niony naszymi ksi\u0105\u017ckami i krzese\u0142ka. My przywie\u017ali\u015bmy spor\u0105 porcj\u0119 ciasteczek wg. przepisu prababci.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-964\" title=\"wyszkow-i-ksiazki-p6060001\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/wyszkow-i-ksiazki-p6060001.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/wyszkow-i-ksiazki-p6060001.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/wyszkow-i-ksiazki-p6060001-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p><em>Pewnym krokiem maszeruje do ksi\u0119garni kolejny czytelnik<\/em><\/p>\n<p>Pierwsi klienci pojawili si\u0119 niemal natychmiast. Mi\u0142a rozmowa a zw\u0142aszcza smak ciasteczek, zach\u0119ci\u0142 ich do kupowania. Na pierwszy ogie\u0144 posz\u0142a &#8222;Krwawa historia smaku&#8221; i &#8222;Rok na stole&#8221;. Potem nast\u0105pi\u0142a d\u0142uga przerwa. Co jaki\u015b czas jednak pojawia\u0142a si\u0119 kolejna osoba kupuj\u0105ca nie tylko literatur\u0119 dla panienek ale i dla kuchmistrz\u00f3w oraz ludzi ciekawych smak\u00f3w \u015bwiata. &#8222;W\u0119dr\u00f3wka po sto\u0142ach Europy&#8221; te\u017c posz\u0142a w dobre r\u0119ce.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-965\" title=\"wyszkow-w-ksiegarni-p6060004\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/wyszkow-w-ksiegarni-p6060004.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/wyszkow-w-ksiegarni-p6060004.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/wyszkow-w-ksiegarni-p6060004-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p><em>Basia, Monika (w g\u0142ebi) i kolejna czytelniczka szukaj\u0105ca ksi\u0105\u017cek dla wnuk\u00f3w<\/em><\/p>\n<p>Wprawdzie nie odnie\u015bli\u015bmy osza\u0142amiaj\u0105cego sukcesu handlowego (podpisali\u015bmy 10 ksi\u0105\u017cek) ale sp\u0119dzili\u015bmy sympatyczny dzie\u0144 z wielce sympatyczn\u0105 ksi\u0119gark\u0105 (i znaj\u0105c\u0105 si\u0119 na rzeczy) oraz udzielili\u015bmy wywiadu do miejscowej gazety czyli &#8222;Wyszkowiaka&#8221;. Gdy si\u0119 uka\u017ce fragment &#8211; zacytuj\u0119.<\/p>\n<p>Do Warszawy ruszyli\u015bmy po 14 i dojechali\u015bmy do domu w ci\u0105gu 50 minut. Tak si\u0119 teraz podr\u00f3\u017cuje po ekspresowej szosie Wyszk\u00f3w\u00a0&#8211; Warszawa. A wieczorem kolacja u przyjaci\u00f3\u0142\u00a0&#8211; Basi i Bogdana. Nie do\u015b\u0107, \u017ce przesympatyczni to jeszcze fantastycznie karmi\u0105 i&#8230;poj\u0105. No to popatrzcie i poczytajcie co tam by\u0142o na stole:<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-967\" title=\"basi-przekaski-p6060006\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/basi-przekaski-p6060006.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/basi-przekaski-p6060006.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/basi-przekaski-p6060006-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p><em>To nie tylko smakowicie wygl\u0105da\u0142o, to by\u0142o pyszne&#8230;<\/em><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%;\"><span style=\"font-family: Arial; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman';\"><span style=\"font-size: small;\">Rozmaitym przek\u0105skom towarzyszy\u0142o wino z Saint Emilion czyli Bordeaux. R\u00f3wnie\u017c do miniaturowych kurcz\u0105t z zio\u0142ami i papryk\u0105 otwarto kolejne wino z tego samego regionu. Na deser by\u0142 creme brule a na sam koniec herbata (do wyboru zielona lub czarna). Rozmowy zdominowa\u0142y dwa tematy: wnucz\u0119ta (i gospodarzy, i go\u015bci) oraz wybory do europarlamentu. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%;\">\u00a0<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%;\"><span style=\"font-family: Arial; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman';\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-969\" title=\"zuziabaletp6070015\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/zuziabaletp6070015.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/zuziabaletp6070015.jpg 3072w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/zuziabaletp6070015-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%;\">\u00a0<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%;\"><span style=\"font-family: Arial; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman';\"><em>W samym \u015brodeczku ta\u0144czy Zuzanna<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%;\">\u00a0<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%;\"><span style=\"font-family: Arial; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman';\"><span style=\"font-size: small;\">A w niedziel\u0119 wyst\u0119p naszej Zuzanny w Teatrze na Woli, gdzie co roku jej szko\u0142a baletowa ( z ulicy Moliera czyli obok Opery) prezentuje spektakl<span style=\"mso-spacerun: yes;\">\u00a0 <\/span>ta\u0144c\u00f3w klasycznych i nowoczesnych. Nam to si\u0119 bardzo (zawsze) podoba. Basia wzrusza si\u0119 do \u0142ez a ja udaj\u0119, \u017ce mnie nic nie rusza. Ale sami popatrzcie i powiedzcie&#8230;<\/span><\/span><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-968\" title=\"zuzia-baletp6070014\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/zuzia-baletp6070014.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/zuzia-baletp6070014.jpg 3072w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/zuzia-baletp6070014-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p><em>W pierwszym szeregu, trzecia z prawej &#8211; Zuzanna<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po kilku deszczowych dniach w sobot\u0119 wyjrza\u0142o s\u0142o\u0144ce. O sz\u00f3stej rano, gdy wype\u0142zn\u0105\u0142em spod ko\u0142dry i wyszed\u0142em na werand\u0119, \u015bwieci\u0142o pe\u0142nym blaskiem na bezchmurnym niebie. Termometr wskazywa\u0142 ju\u017c 16 st. C. Zapowiada\u0142 si\u0119 pi\u0119kny dzie\u0144. Za p\u0142otem, u so\u0142tysa r\u017ca\u0142 ogier czuj\u0105c przyby\u0142\u0105 do niego klacz, kogut pia\u0142 g\u0142o\u015bno jak nigdy, a w naszym lesie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/963"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=963"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/963\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=963"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=963"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=963"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}