
{"id":9743,"date":"2008-02-03T20:48:59","date_gmt":"2008-02-03T19:48:59","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewscy.pl\/?p=1814"},"modified":"2008-02-03T20:48:59","modified_gmt":"2008-02-03T19:48:59","slug":"jesli-dzis-piatek-to-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/02\/03\/jesli-dzis-piatek-to-2\/","title":{"rendered":"Je\u015bli dzi\u015b pi\u0105tek to&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Od wiek\u00f3w dni postnych bywa\u0142o w Polsce sporo: wielki post, adwent, dni poprzedzaj\u0105ce rozsiane cz\u0119sto w kalendarzu ko\u015bcielne \u015bwi\u0119ta. Poszczono tak\u017ce w wielu intencjach. A przede wszystkim w pi\u0105tek na polskich sto\u0142ach pojawia\u0142y si\u0119 potrawy postne. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w naszej rodzimej kuchni znajdujemy wiele przepis\u00f3w na wspania\u0142e dania bezmi\u0119sne. Bardzo ch\u0119tnie w\u0142\u0105czano tak\u017ce przepisy na potrawy spoza granic, takie jak bliny, kt\u00f3re stanowi\u0142y rarytas wielu znakomitych sto\u0142\u00f3w lub wypiekane z parmezanem makarony. Rygory\u015bci nie dopuszczali w postne dni do u\u017cywania tak\u017ce mleka czy mas\u0142a, kraszono w\u00f3wczas jedynie olejem lub nie kraszono wcale.<\/p>\n<p>Na d\u0142ugo zanim dostrze\u017cono warto\u015bci od\u017cywcze kasz, jadano ich w Polsce wiele. By\u0142y to kasze r\u00f3\u017cnych gatunk\u00f3w, obecnie prawie zapomniane lub rzadko kupowane i przez m\u0142ode gospodynie. Kasza jaglana, krakowska, r\u00f3\u017cnego rodzaju j\u0119czmienne, per\u0142owe,  zacierane jajkiem lub nie &#8211; dawa\u0142y mo\u017cliwo\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnorodnego i smakowitego wykorzystania. Ich umiej\u0119tne przyrz\u0105dzenie zamienia kasze w istne delicje.<\/p>\n<p>Popularno\u015b\u0107 wegetarianizmu przynios\u0142a u nas wielk\u0105 obfito\u015b\u0107 przepis\u00f3w na dania bezmi\u0119sne. Nie s\u0105 one \u0142atwe i szybkie w przygotowaniu, zazwyczaj te\u017c w ich sk\u0142ad wchodz\u0105 produkty, kt\u00f3re trzeba kupowa\u0107 w specjalistycznych sklepach.<\/p>\n<p>Warto wi\u0119c wr\u00f3ci\u0107 do starych polskich przepis\u00f3w bezmi\u0119snych gdy o wegetarianach jeszcze nie s\u0142yszano.<\/p>\n<p>A jakie to by\u0142y przepisy? Czekam na podpowiedzi!<\/p>\n<p>Przy okazji kilka technologicznych podpowiedzi:<\/p>\n<ul>\n<li>Mas\u0142o we wszystkich niemal przepisach na dania mo\u017cna zast\u0119powa\u0107 margaryn\u0105 przeznaczon\u0105 do pieczenia, niekiedy mo\u017cna u\u017cy\u0107 tak\u017ce oliwy z oliwek,  (w wi\u0119kszo\u015bci przepis\u00f3w, gdzie taka zmiana nie odbije si\u0119 na smaku jest to jasno powiedziane, a i w innych mo\u017cna i warto tak\u017ce spr\u00f3bowa\u0107 takiej zamiany).<\/li>\n<li>Kasze i ry\u017c przed ugotowaniem warto przejrze\u0107, odrzucaj\u0105c zanieczyszczenia i, o ile to jest mo\u017cliwe, przep\u0142uka\u0107 na durszlaku lub sicie pod bie\u017c\u0105c\u0105 wod\u0105.<\/li>\n<li>Ziemniaki, kt\u00f3re s\u0142u\u017c\u0105 do przyrz\u0105dzenia krokiet\u00f3w lub knedli a tak\u017ce kopytek nie mog\u0105 by\u0107 miksowane ani rozdrabniane w malakserze, poniewa\u017c stan\u0105 si\u0119 ci\u0105gn\u0105ce. Mo\u017cemy je przetrze\u0107 przez prask\u0119, ut\u0142uc t\u0142uczkiem do ziemniak\u00f3w lub zemle\u0107 w maszynce.<\/li>\n<li>Gotowanie kaszy (gryczanej, j\u0119czmiennej, krakowskiej) staro\u015bwieckim sposobem daje doskona\u0142e rezultaty:<\/li>\n<\/ul>\n<blockquote><p><em>Po 2 kopiaste lub 3 \u0142y\u017cki kaszy na osob\u0119 a tak\u017ce dodatkowo 2 \u0142y\u017cki &#8221; dla garnka&#8221;, jak mawia\u0142y nasze babcie, s\u00f3l, woda, 1 \u0142y\u017cka mas\u0142a.<\/em><br \/>\nKasz\u0119 najpierw przep\u0142uka\u0107 nalewaj\u0105c wod\u0119 do garnka, po czym j\u0105 odlewa\u0107, a\u017c ziarenka kaszy przestan\u0105 podczas odlewania &#8222;ucieka\u0107&#8221; z garnka. W\u00f3wczas nala\u0107 tyle wody, aby tylko zakrywa\u0142a kasz\u0119. Doda\u0107 s\u00f3l i mas\u0142o. Wymiesza\u0107, postawi\u0107 na ogniu i gotowa\u0107 na bardzo ma\u0142ym ogniu 5 -10 minut od zagotowania. Nast\u0119pnie zawin\u0105\u0107 garnek w \u015bciereczk\u0119 oraz kilka warstw papieru, w\u0142o\u017cy\u0107 pod koc na co najmniej 1 godzin\u0119. Tak ugotowana kasza b\u0119dzie ciep\u0142a tak\u017ce jeszcze po kilku godzinach, na przyk\u0142ad po powrocie domownik\u00f3w na obiad!<\/p><\/blockquote>\n<ul>\n<li>Makarony kluski i \u0142azanki z ciasta makaronowego przygotowanego w domu gotuje si\u0119 do mi\u0119kko\u015bci. Makarony gotowe, w\u0142oskie gotuje si\u0119 al dente, czyli do momentu, kiedy nie s\u0105 ju\u017c twarde, ale zachowuj\u0105 j\u0119drno\u015b\u0107 . Wed\u0142ug panuj\u0105cej opinii dietetyk\u00f3w tylko w\u00f3wczas makaron w\u0142oski jest nie tucz\u0105cy. R\u00f3\u017cnica polega na u\u017cyciu r\u00f3\u017cnego surowca do wyrob\u00f3w domowych (zwyk\u0142a m\u0105ka pszenna) i do fabrycznych (m\u0105ka z pszenicy durum).<\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od wiek\u00f3w dni postnych bywa\u0142o w Polsce sporo: wielki post, adwent, dni poprzedzaj\u0105ce rozsiane cz\u0119sto w kalendarzu ko\u015bcielne \u015bwi\u0119ta. Poszczono tak\u017ce w wielu intencjach. A przede wszystkim w pi\u0105tek na polskich sto\u0142ach pojawia\u0142y si\u0119 potrawy postne. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w naszej rodzimej kuchni znajdujemy wiele przepis\u00f3w na wspania\u0142e dania bezmi\u0119sne. Bardzo ch\u0119tnie w\u0142\u0105czano tak\u017ce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9743"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9743"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9743\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9743"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9743"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9743"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}