
{"id":979,"date":"2009-06-19T08:00:04","date_gmt":"2009-06-19T06:00:04","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=979"},"modified":"2009-06-19T10:08:43","modified_gmt":"2009-06-19T08:08:43","slug":"zycie-po-zyciu-czyli-przy-stole-u-fabia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/06\/19\/zycie-po-zyciu-czyli-przy-stole-u-fabia\/","title":{"rendered":"\u017bycie po \u017cyciu czyli przy stole u Fabia"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj zdradzi\u0142em w jednym z komentarzy miejsce czwartkowego ucztowania. Teraz\u00a0&#8211; ju\u017c po posi\u0142ku\u00a0&#8211; usi\u0142uj\u0119 zebra\u0107 si\u0142y, by t\u0119 uczt\u0119 opisa\u0107. Ale zanim si\u0119 do tego zabior\u0119 musz\u0119 przytoczy\u0107 dwa cytaty. I to oba z w\u0142asnego blogu. Zaraz zrozumiecie dlaczego to robi\u0119.<\/p>\n<p>W lutym ( a dok\u0142adniej w poniedzia\u0142ek 23 lutego) o nowoodkrytym miejscu gromadz\u0105cym mi\u0142o\u015bnik\u00f3w w\u0142oskiej kuchni pisa\u0142em tak:<br \/>\n&#8222;To co widzicie na zdj\u0119ciu nazywa si\u0119 zampone i jest w\u0142oskim przysmakiem podawanym na og\u00f3\u0142 w zimie od Bo\u017cego Narodzenia poczynaj\u0105c a na wiosn\u0119 zamykaj\u0105c sezon.<\/p>\n<p>Tym razem pokazuj\u0119 i opisuj\u0119 nie swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 produkcj\u0119. To przyrz\u0105dzi\u0142 autentyczny W\u0142och &#8211; Fabio, kt\u00f3ry jest w\u0142a\u015bcicielem warszawskiego ma\u0142ego lokaliku &#8222;Cafe Milano&#8221;. Knajpka ta s\u0142ynie w\u015br\u00f3d sto\u0142ecznych mi\u0142o\u015bnik\u00f3w w\u0142oskiej kuchni ze wspania\u0142ej rodzinnej wr\u0119cz atmosfery i doskona\u0142ych da\u0144. No i do tego z niewysokich cen.&#8221;<\/p>\n<p>Od tamtej pory wpada\u0142em co jaki\u015b czas do tej knajpki, bo kuchnia w niej by\u0142a znakomita a atmosfera i\u015bcie w\u0142oska. W dodatku by\u0142 to ulubiony lokalik\u00a0 mojego przyjaciela i poniek\u0105d\u00a0partnera w niekt\u00f3rych dziennikarskich poczynaniach czyli Marka Przybylika.<\/p>\n<p>Min\u0119\u0142o niewiele czasu a wydarzenia zmusi\u0142y mnie do tekstu kolejnego ale zupe\u0142nie nie entuzjastycznego. We wtorek 21 kwietnia \u0142ka\u0142em:<br \/>\n&#8222;Ostatnio prze\u017cy\u0142em jedn\u0105 przygod\u0119 bardzo niemi\u0142\u0105. Ot\u00f3\u017c opisywa\u0142em niedawno warszawsk\u0105 w\u0142osk\u0105 knajpk\u0119 &#8222;Cafe Milano&#8221;, w kt\u00f3rej w\u0142a\u015bciciel &#8211; Fabio podawa\u0142 zachwycaj\u0105ce zampone czyli n\u00f3\u017ck\u0119 wieprzow\u0105. Wybra\u0142em si\u0119 wi\u0119c na Plac Konstytucji, by przed nast\u0105pieniem fali letnich upa\u0142\u00f3w podelektowa\u0107 si\u0119 owym przysmakiem. Szyld &#8222;Cafe Milano&#8221; wisi jak wisia\u0142 ale ju\u017c od progu wida\u0107, \u017ce co\u015b tu si\u0119 z\u0142ego przytrafi\u0142o. Nie ma Fabia, nie ma pani Ma\u0142gosi, nie ma wreszcie i klient\u00f3w. Lokal \u015bwieci pustkami.&#8221;<\/p>\n<p>Nie wyja\u015bnia\u0142em dok\u0142adnie jakie (niemi\u0142e) przygody spotka\u0142y Ma\u0142gosi\u0119 i Fabia. Wa\u017cne by\u0142o, \u017ce Warszawa\u00a0&#8211; a raczej sto\u0142eczni smakosze\u00a0&#8211; straci\u0142a co\u015b niepowtarzalnego.<\/p>\n<p>I znowu min\u0119\u0142o kilka miesi\u0119cy (jest czwartek 18 czerwca) a ja wraz z Markiem P. siedz\u0119 przy stoliku ma\u0142ego lokaliku, w kt\u00f3rym kr\u00f3luje w kuchni Fabio a w sali restauracyjnej i ogr\u00f3dku Ma\u0142gosia. Hurra! Fabio ritorna!<br \/>\nNa Mokotowie przy ulicy Rejtana 17 kilkana\u015bcie dni temu rozpocz\u0119\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 &#8222;Trattoria da Fabio&#8221;. Sze\u015b\u0107 stolik\u00f3w wewn\u0105trz, dwa du\u017ce pod parasolem na trawniku i ju\u017c jest w\u0142oska knajpka. Atmosfera od pocz\u0105tku taka sama jak na MDM-ie, jest przyja\u017anie, familiarnie i oczywi\u015bcie pysznie. Nie musz\u0119 te\u017c dodawa\u0107, \u017ce niedrogo. Wszystkie bruschetty (a jest ich kilkana\u015bcie rodzaj\u00f3w) po 19 z\u0142., pasty (w tym carbonara, aglio, olio e peperoncino, matriciana czy putanesca) po 22 z\u0142, tramezzini (kanapki) poni\u017cej 10 z\u0142. No i desery lodowe dla \u0142asuch\u00f3w. S\u0142owem w\u0142oski raj na Mokotowie.<\/p>\n<p>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-985\" title=\"da-fabio-i-marekp61800232\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/da-fabio-i-marekp61800232.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"600\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/da-fabio-i-marekp61800232.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/da-fabio-i-marekp61800232-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n<p>\u00a0<em>Wkr\u00f3tce p\u00f3\u0142misek b\u0119dzie pusty a my&#8230;<\/em><\/p>\n<p>\u00a0Na dodatek nikt ich st\u0105d nie wyrzuci, bo we dwoje s\u0105\u00a0 w\u0142a\u015bcicielami &#8222;da Fabio&#8221;. A na sali siedz\u0105 ci sami go\u015bcie, kt\u00f3rych spotyka\u0142em przy Pl. Konstytucji. Przenie\u015bli si\u0119 wiedzeni nosem. Tak pi\u0119knie pachn\u0105 dania opuszczaj\u0105ce tutejsz\u0105 kuchni\u0119. A wkr\u00f3tce (o ile szybko uda si\u0119 przeprowadzi\u0107 przez urz\u0119dy czy raczej urz\u0119dnik\u00f3w wymagane formalno\u015bci) tym daniom b\u0119d\u0105 towarzyszy\u0107 w\u0142oskie wina!<\/p>\n<p>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-986\" title=\"da-fabio-zamponep61800262\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/da-fabio-zamponep61800262.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"338\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/da-fabio-zamponep61800262.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/da-fabio-zamponep61800262-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n<p>Patrz\u0105c na zdj\u0119cia\u00a0&#8211; a zw\u0142aszcza na jedz\u0105cego Marka\u00a0&#8211; mo\u017cecie sobie wyobra\u017ca\u0107 jak tu jest. I b\u0119dzie coraz smaczniej!<\/p>\n<p>P.S.<\/p>\n<p>Te dwie t\u0119cze sfotografowane i przys\u0142ane przez Danu\u015bk\u0119 (dzi\u0119ki serdeczne!) symbolizuj\u0105 m\u00f3j stan ducha po dzisiejszej uczcie!<\/p>\n<p>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-987\" title=\"2-tecze1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/2-tecze1.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"338\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/2-tecze1.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/06\/2-tecze1-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj zdradzi\u0142em w jednym z komentarzy miejsce czwartkowego ucztowania. Teraz\u00a0&#8211; ju\u017c po posi\u0142ku\u00a0&#8211; usi\u0142uj\u0119 zebra\u0107 si\u0142y, by t\u0119 uczt\u0119 opisa\u0107. Ale zanim si\u0119 do tego zabior\u0119 musz\u0119 przytoczy\u0107 dwa cytaty. I to oba z w\u0142asnego blogu. Zaraz zrozumiecie dlaczego to robi\u0119. W lutym ( a dok\u0142adniej w poniedzia\u0142ek 23 lutego) o nowoodkrytym miejscu gromadz\u0105cym mi\u0142o\u015bnik\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/979"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=979"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/979\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=979"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=979"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=979"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}