
{"id":1000,"date":"2021-05-07T11:17:12","date_gmt":"2021-05-07T09:17:12","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=1000"},"modified":"2021-05-07T13:01:53","modified_gmt":"2021-05-07T11:01:53","slug":"zboczenie-zawodowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2021\/05\/07\/zboczenie-zawodowe\/","title":{"rendered":"Zboczenie zawodowe"},"content":{"rendered":"\n<p>Dobrze, \u017ce nie jestem szewcem (feminatyw: szewcow\u0105?), bo id\u0105c ulic\u0105, nigdy nie podnosi\u0142abym g\u0142owy. Setki tysi\u0119cy mijaj\u0105cych mnie but\u00f3w. Buty w metrze, buty w autobusie. Kt\u00f3ra zel\u00f3wka bardziej zniszczona, kt\u00f3ry obcas zdarty, wida\u0107, \u017ce ko\u015blawo\u015b\u0107 pi\u0119t ma to dziewcz\u0119, bo po wewn\u0119trznej stronie wydeptane.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Maj\u0105 Pa\u0144stwo jakie\u015b &#8222;zboczenia zawodowe\u201d? Na pewno stomatolodzy. Nawet ci, kt\u00f3rzy staraj\u0105 si\u0119 by\u0107 dyskretni, cz\u0119sto nie mog\u0105 oprze\u0107 si\u0119 uwagom na temat kamienia, ty\u0142o\u017cuchwia czy szczerby mi\u0119dzy jedynkami. Przerwa mi\u0119dzy jedynkami wcale nie kojarzy mi si\u0119 z zabiegiem jej poprawiania, tylko z &#8222;Przygodami Tomka Sawyera\u201d i kar\u0105 w postaci malowania parkanu.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wne sztachety, r\u00f3wno na bia\u0142o. Jako studentka dorabia\u0142am sobie w redakcji pisma &#8222;Ex libris\u201d r\u00f3\u017cnymi zaj\u0119ciami, kt\u00f3re zwala si\u0119 na \u017c\u00f3\u0142todzioby, g\u0142\u00f3wnie odbieraniem telefon\u00f3w i adresowaniem kopert, ale trafia\u0142y si\u0119 czasem przysmaki z pisarskiego sto\u0142u w postaci redagowania i korekty. Wst\u0119pnej, rzecz jasna. Wymaga\u0142o to uwa\u017cnej lektury, chirurgicznego skupienia. Bardzo lubi\u0119 skraca\u0107 teksty. Oczywi\u015bcie najmilej tnie si\u0119 w\u0142asne, bo nie trzeba si\u0119 przed nikim t\u0142umaczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Z tamtych dni zosta\u0142o mi chorobliwie uwa\u017cne czytanie ca\u0142ej gazety. Od deski do nekrolog\u00f3w i sportu. By\u0107 mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego gazety czytam rzadko. Nie potrafi\u0119 wertowa\u0107, tylko przyssywam si\u0119 jak glonojad do ca\u0142ej szyby i po milimetrze sun\u0119. Niechc\u0105cy trafiam na setki b\u0142\u0119d\u00f3w, w tym ortograficznych.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka dni temu m\u0105\u017c z kiosku przyni\u00f3s\u0142 &#8222;Gazet\u0119 Wyborcz\u0105&#8221;. Wzi\u0119\u0142am si\u0119 do czytania, mimo \u017ce wiem, i\u017c nie sko\u0144czy si\u0119 to p\u00f3\u0142godzinn\u0105 nasiad\u00f3wk\u0105 przy naparze z ostropestu, tylko \u015bl\u0119czeniem, dop\u00f3ki nie wy\u0142api\u0119 co najmniej dziesi\u0119ciu liter\u00f3wek. Niekt\u00f3rzy tak porz\u0105dnie sprawdzaj\u0105 sier\u015b\u0107 psa po spacerze w poszukiwaniu straconego kleszcza. I bum.<\/p>\n\n\n\n<p>Rubryka &#8222;Kraj w skr\u00f3cie\u201d. Tek\u015bcik rozmiaru batona prince polo; nawet kr\u00f3tszy. Tytu\u0142: &#8222;Jak wyciek\u0142y dane z kwarantanny\u201d. Wynika z niego, \u017ce w Gnie\u017anie z komendy policji wyciek\u0142o 300 adres\u00f3w os\u00f3b obj\u0119tych kwarantann\u0105. I uwaga, tu cytat: &#8222;\u015aledztwo wykaza\u0142o, \u017ce z komendy lista adres\u00f3w dotar\u0142a do jednej z firm zajmuj\u0105cej si\u0119 wywozem \u015bmierci\u201d. Co za ciekawy b\u0142\u0105d! &#8222;Wyw\u00f3z \u015bmierci\u201d zamiast &#8222;wyw\u00f3z \u015bmieci\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Lata pandemii to jeden wielki wyw\u00f3z \u015bmierci i dlatego autor tekstu, podpisany jako &#8222;p\u017c\u201d, tak si\u0119 majtn\u0105\u0142. Na marginesie spytam Pa\u0144stwa: dlaczego podpisuj\u0105 nas w gazetach inicja\u0142ami? Ja np. nie czuj\u0119 si\u0119 tak\u0105 firm\u0105 czy geniuszk\u0105 jak Albrecht Duerer, kt\u00f3rego s\u0142ynne AD znamy z drzeworyt\u00f3w i grafik. W sensie \u015bcis\u0142ym suche liczby zgon\u00f3w podawane codziennie to nasz spos\u00f3b na to, by nie otwiera\u0107 ka\u017cdego z tych work\u00f3w osobno. Bo wtedy wida\u0107, \u017ce to mo\u017ce mi\u0142y m\u0142ody s\u0105siad naszych rodzic\u00f3w umar\u0142, mo\u017ce pani, kt\u00f3ra sprz\u0105ta\u0142a klasy i korytarze szkolne u mojego syna w gimnazjum (tak si\u0119 u nas zdarzy\u0142o), albo dobrze rokuj\u0105cy profesor germanistyki, kt\u00f3rego wyk\u0142ad kiedy\u015b czytali\u015bmy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pokazywane czasem w mediach lub na profilach prywatnych fotografie czy filmiki wycie\u0144czonych pracownik\u00f3w s\u0142u\u017cby zdrowia w &#8222;kosmicznych\u201d kombinezonach zadziwiaj\u0105co cz\u0119sto generuj\u0105 reakcje typu &#8222;roze\u015bmiana do \u0142ez bu\u017aka\u201d albo hejt w stylu &#8222;co tak straszycie\u201d lub &#8222;i jak tam dop\u0142aty covidowe?\u201d. Nasz m\u00f3zg po prostu nie chce wiedzie\u0107 i wywozi informacje, zamiast je przyjmowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Obserwuj\u0119 ten mechanizm u siebie. Unikam ostatnio znajomych pesymist\u00f3w. Uprawiam wyw\u00f3z \u015bmierci &#8211; z\u0142e wie\u015bci byle z dala ode mnie. Z przera\u017ceniem zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce ju\u017c nie tylko dziel\u0119 znajomych na dzieciatych i niedzieciatych. Lgn\u0119 do rozm\u00f3w z singlami, bo mam ju\u017c do\u015b\u0107 takich mamusiek jak ja &#8211; wiecznie opowiadaj\u0105cych o depresji dzieci przy zdalnej nauce, walce z nadwag\u0105 dzieci, koszmarem pracy zdalnej z dzieckiem na kolanach. Milej pos\u0142ucha\u0107, \u017ce znajomy singiel pojecha\u0142 zwiedzi\u0107 &#8222;wreszcie pusty Dubrownik\u201d oraz zrobi\u0142 z kole\u017cankami i kolegami p\u0119tl\u0119 tatrza\u0144sk\u0105 na kolarz\u00f3wce. Gdy znajomi hotelarze i restauratorzy naopowiadali mi o tym, jak to u nich wygl\u0105da w \u017cyciu i biznesie, z\u0142apa\u0142am si\u0119 na tym, \u017ce unikam dzwonienia do nich\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>O antyszczepionkowcach, a i takich znam, nie wspominam. Im wi\u0119cej os\u00f3b szczepi si\u0119 na \u015bwiecie, tym straszniejsza staje si\u0119 sytuacja wrog\u00f3w szczepionek. Jedna osoba zapyta\u0142a mnie, czy wiem, gdzie mo\u017cna &#8222;kupi\u0107 lewe za\u015bwiadczenie o szczepieniu\u201d. Druga m\u00f3wi\u0142a co\u015b o masowej depopulacji z autentyczn\u0105 trwog\u0105 w spojrzeniu. L\u0119k\u00f3w innych os\u00f3b nie mo\u017cemy wykpiwa\u0107, bo te l\u0119ki s\u0105 autentyczne.<\/p>\n\n\n\n<p>L\u0119k udzieli\u0142 si\u0119 pod\u015bwiadomie nawet autorce\/autorowi o inicja\u0142ach &#8222;p\u017c\u201d- my\u015bli o \u015bmierci nieustannie. Patrzy\u0142am wrogom szczepie\u0144 wiele razy g\u0142\u0119boko w oczy i teraz nie ma w nich odwagi, tylko przera\u017cenie rodem z pie\u015bni Jacka Kaczmarskiego: &#8222;Ob\u0142awa, ob\u0142awa, skulony w jakiej\u015b ciemnej jamie\u2026\u201d. Czuj\u0105 si\u0119 chyba jak wilczki, kt\u00f3re ma zaraz dorwa\u0107 k\u0142usownik Pfizer, Johnson, Zeneca.<\/p>\n\n\n\n<p>W ramach ws\u0142uchiwania si\u0119 w optymist\u00f3w na koniec podziel\u0119 si\u0119 uwag\u0105 jednego z nich. Czuj\u0119, \u017ce zaraz wybuchnie taka \u017cyczliwo\u015b\u0107, takie sp\u0119dzanie czasu razem w &#8222;outdorze\u201d. No, nie wiem\u2026 Je\u015bli zaczniemy wywozi\u0107 \u015bmieci z las\u00f3w, bulwar\u00f3w, pla\u017c, \u0142\u0105k, g\u00f3r, rzek i jezior, to mo\u017ce tak b\u0119dzie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dobrze, \u017ce nie jestem szewcem (feminatyw: szewcow\u0105?), bo id\u0105c ulic\u0105, nigdy nie podnosi\u0142abym g\u0142owy. Setki tysi\u0119cy mijaj\u0105cych mnie but\u00f3w. Buty w metrze, buty w autobusie. Kt\u00f3ra zel\u00f3wka bardziej zniszczona, kt\u00f3ry obcas zdarty, wida\u0107, \u017ce ko\u015blawo\u015b\u0107 pi\u0119t ma to dziewcz\u0119, bo po wewn\u0119trznej stronie wydeptane.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1006,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1000"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1000"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1000\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1009,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1000\/revisions\/1009"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1006"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1000"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1000"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1000"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}