
{"id":1065,"date":"2021-07-07T20:16:07","date_gmt":"2021-07-07T18:16:07","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=1065"},"modified":"2021-07-07T20:38:29","modified_gmt":"2021-07-07T18:38:29","slug":"hubert-hurra","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2021\/07\/07\/hubert-hurra\/","title":{"rendered":"Hubert! Hurra!"},"content":{"rendered":"\n<p>Gdy Hubert Hurkacz mia\u0142 s\u0142abszy moment w swym triumfalnym pojedynku na centralnym korcie Wimbledonu, z nerw\u00f3w z\u0142apa\u0142am za mop i wyciera\u0142am pod\u0142og\u0119,&nbsp;usuwaj\u0105c wyczyn mojego emerytowanego pieska Korka. M\u0105\u017c, wierny kibic pi\u0142ki, z nerw\u00f3w zdecydowa\u0142 si\u0119&nbsp;nie patrze\u0107 na d\u017centelmen\u00f3w i eleganckie kobiety zasiadaj\u0105ce na trybunach wimbledo\u0144skich i na smartfonie \u015bledzi\u0142 klubow\u0105 kopanin\u0119 w malutkim mie\u015bcie norweskim, gdzie pi\u0142karze Legii startowali w wy\u015bcigu o miano &#8222;Mr. mokrego podkoszulka\u201d.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Pierwszy raz ogl\u0105da\u0142am tenis Huberta Hurkacza. To, \u017ce zawodnik dotar\u0142 do p\u00f3\u0142fina\u0142u najwa\u017cniejszej imprezy tenisowej na \u015bwiecie, i to jeszcze w roku pandemicznym, gdzie przeszk\u00f3d po drodze by\u0142o wiele (Polska ma przera\u017caj\u0105cy bilans zgon\u00f3w, a s\u0142u\u017cba zdrowia zapad\u0142a si\u0119, co nie pomaga wed\u0142ug mnie spokojowi zdrowotnemu sportowc\u00f3w), to uskrzydlaj\u0105cy sukces dla nas wszystkich w tych trudnych czasach populizmu, inflacji, \u017cycia w niepewno\u015bci, co b\u0119dzie dalej. Jestem bardzo wdzi\u0119czna ca\u0142ej rodzinie Hurkacz\u00f3w, bo wida\u0107, \u017ce sukces ten jest okupiony ogromem pracy, wysi\u0142ku logistycznego, finansowego, psychicznego.<\/p>\n\n\n\n<p>Hurkacz na tle&nbsp;najlepszego tenisisty \u015bwiata Rogera Federera, cho\u0107 o wiele m\u0142odszy, wcale nie prezentowa\u0142 si\u0119 od razu lepiej. Wida\u0107 r\u00f3\u017cne przeszkody, mimo kt\u00f3rych Hurkacz wygra\u0142. Federer prezentuje na korcie koci\u0105 spr\u0119\u017cysto\u015b\u0107. Nie uby\u0142o mu jej wcale. Ma zawzi\u0119to\u015b\u0107, apetyt na gr\u0119, nigdy nie deprymuj\u0105 go momenty, gdy rywal prowadzi &#8211; i w tym meczu&nbsp;w drugim secie zdarza\u0142o mu si\u0119&nbsp;atakowa\u0107 drugi serwis rywala, gdy sam by\u0142 w pu\u0142apce.<\/p>\n\n\n\n<p>Spos\u00f3b poruszania si\u0119&nbsp;Federera po korcie emanuje spokojem, poczuciem kontroli, nawet gdy zdarzaj\u0105 mu si\u0119 s\u0142ynne kiksy i zagrania ram\u0105. Ma te\u017c idealn\u0105 budow\u0119 ko\u0144czyn dolnych, co rzecz jasna pomaga w pracy n\u00f3g, ergonomii ruchu, gdy tymczasem zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce Hurkacz, cho\u0107 wytrzyma\u0142y, zrywny i szybki, to stawia jedn\u0105 stop\u0119 zauwa\u017calnie do wewn\u0105trz. Takie sprawy to ogrom pracy dla fizjoterapeuty i nie dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce trener fizjoterapeuta wspiera go z trybun i nie tylko. To zawodnik bardzo wysoki, w\u0142a\u015bciwie wzrostu bardziej koszykarskiego ni\u017c tenisowego &#8211; na pewno to atut w zasi\u0119gu ramion przy siatce i przy serwisie, ale uzyskanie zwrotno\u015bci i efektu tzw. szybkiej stopy jest trudne.<\/p>\n\n\n\n<p>Serwis Hurkacza jest dla mnie bajeczny i mog\u0142abym ogl\u0105da\u0107 go w zwolnionym tempie, bo ruch jest p\u0142ynny, nieszarpany, a zarazem pe\u0142en: najpierw nadgarstek opada lu\u017ano niczym strudzony upa\u0142em kwiat, by potem otworzy\u0107 serwis w triumfalnym rozwini\u0119ciu obu ramion w \u0142ab\u0119dzi trzepot. Niestety z forehendem w pierwszych dw\u00f3ch setach Hurkacz mia\u0142 ogromny problem i zdarza\u0142o mi si\u0119 nerwowo mopowa\u0107 pod\u0142og\u0119 lub rozwiesza\u0107 pranie, by jak\u0105\u015b akcj\u0105 zaj\u0105\u0107 swoj\u0105 psychik\u0119 i &#8222;pom\u00f3c Hubertowi\u201d. Forhend ten by\u0142 jak stare samochody maluchy &#8211; raz odpala, a raz kompletne harczenie. Czasem jakby rami\u0119 rozje\u017cd\u017ca\u0142o si\u0119\u00a0z korpusem, biodrami i nogami. Na pewno technika forhendu tego zawodnika jest bardzo specyficzna i zastanawiam si\u0119, czy nie jest zbyt udziwniona.<\/p>\n\n\n\n<p>Obur\u0119czny bekhend jest u Hurkacza pewny, podr\u0119cznikowy, forehand by\u0142 dzi\u015b chimeryczny, ale w\u0142a\u015bnie to cechuje potencjalnych mistrz\u00f3w: co\u015b im &#8222;nie hula\u201d, maj\u0105 du\u017ce nerwy, rakieta uk\u0142ada si\u0119 inaczej w d\u0142oni, nogi nie s\u0105 takie rozlu\u017anione, wi\u0119c nie mo\u017cemy zej\u015b\u0107 na nich w tempie, ale nie zra\u017camy si\u0119. Hurkacz to prawdziwy d\u017centelmen kortu. Nie symuluje niczym jaki\u015b Neymar, nie robi min obra\u017conego geniusza, nie wali rakiet\u0105 w kort. Co wa\u017cne, psychik\u0119 ma niebywale tward\u0105, bo \u017ceby wygra\u0107 z idolem, zdetronizowa\u0107 starego mistrza, trzeba odwagi okraszonej listkiem sadyzmu.<\/p>\n\n\n\n<p>We\u017amy cho\u0107by te skr\u00f3ty Hurkacza. Na granicy nonszalancji. Jak mo\u017cna tak starego Szwajcara traktowa\u0107, co on sobie my\u015bla\u0142? Zreszt\u0105 Federer odpowiedzia\u0142 mu na wi\u0119kszo\u015b\u0107 dropszot\u00f3w podobnie zmy\u015blnymi zagraniami, jakby chcia\u0142 pokaza\u0107: figa z makiem, m\u0142odzieniaszku, to mojej rakiety pi\u0142ka s\u0142ucha si\u0119 lepiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Mistrz nie sprzedaje sk\u00f3ry tanio &#8211; trzeba go dobi\u0107. To nie pi\u0142ka no\u017cna, gdzie s\u0119dzia nam pozwoli sko\u0144czy\u0107 mecz i dowieziemy zwyci\u0119stwo. Tutaj Hurkacz nie przestraszy\u0142 si\u0119&nbsp;wygranej, gdy us\u0142ysza\u0142 w g\u0142owie przera\u017caj\u0105ce wyzwanie:&nbsp;&nbsp;&#8222;serving for the match\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy Hubert Hurkacz mia\u0142 s\u0142abszy moment w swym triumfalnym pojedynku na centralnym korcie Wimbledonu, z nerw\u00f3w z\u0142apa\u0142am za mop i wyciera\u0142am pod\u0142og\u0119,&nbsp;usuwaj\u0105c wyczyn mojego emerytowanego pieska Korka. M\u0105\u017c, wierny kibic pi\u0142ki, z nerw\u00f3w zdecydowa\u0142 si\u0119&nbsp;nie patrze\u0107 na d\u017centelmen\u00f3w i eleganckie kobiety zasiadaj\u0105ce na trybunach wimbledo\u0144skich i na smartfonie \u015bledzi\u0142 klubow\u0105 kopanin\u0119 w malutkim mie\u015bcie norweskim, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1071,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1065"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1065"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1065\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1073,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1065\/revisions\/1073"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1071"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1065"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1065"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1065"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}