
{"id":1152,"date":"2021-12-08T17:05:53","date_gmt":"2021-12-08T16:05:53","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=1152"},"modified":"2022-04-08T13:26:33","modified_gmt":"2022-04-08T11:26:33","slug":"wyparcie-i-skrycie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2021\/12\/08\/wyparcie-i-skrycie\/","title":{"rendered":"Wyparcie i skrycie"},"content":{"rendered":"\n<p>Chcia\u0142abym bardzo polecie\u0107 kiedy\u015b nad Cie\u015bnin\u0119 Florydzk\u0105 do Key West i wprosi\u0107 si\u0119 do domu Ernesta Hemingwaya, \u017ceby zobaczy\u0107 ustawienie mebli. Dawno temu zwiedza\u0142a t\u0119 will\u0119 moj\u0105 przyjaci\u00f3\u0142ka scenografka i utkwi\u0142o mi w pami\u0119ci, \u017ce zaskoczona opowiada\u0142a o ustawieniu biurka i jednej z kanap.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c biurko sta\u0142o w pokoju centralnie, a kanapa przystawiona by\u0142a do\u0144 plecami. Nie wiem, czy uda mi si\u0119 kiedykolwiek zobaczy\u0107 t\u0119 scenografi\u0119, bo ludzko\u015b\u0107 tak zarz\u0105dza teraz strachem, \u017ce utrudnia sama sobie podr\u00f3\u017cowanie, a ponadto ca\u0142e szwadrony pracuj\u0105 nad tym, by\u015bmy mieli poczucie winy za pozostawianie po sobie \u015bladu w\u0119glowego. Najlepiej \u017cy\u0107 tak, by nie zostawia\u0107 po sobie \u015blad\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Przesuwanie i ustawianie ma znaczenie. Dobrze pami\u0119tam mieszkanie dozorcy bloku, w kt\u00f3rym mieszka\u0142am w czasach AC, czyli ante Christum, a zatem w czasach, kiedy nie mia\u0142am dzieci. Kawalerka ta mia\u0142a ok. 27 m kw., a wszystkie meble i sprz\u0119ty &#8211; \u0142\u00f3\u017cka, szafy, kartony, p\u00f3\u0142ki, mop &#8211; podpiera\u0142y \u015bciany. Po\u015brodku by\u0142 niewielki kawa\u0142ek pod\u0142ogi, kt\u00f3ry a\u017c prosi\u0142 si\u0119\u00a0o palenisko, ale miast kupki polan le\u017ca\u0142 sobie tu wy\u0142ysia\u0142y dywan w jakie\u015b pseudoperskie wzory. Nie musz\u0119 chyba dodawa\u0107, \u017ce pan dozorca mieszka\u0142 w lokalu z \u017con\u0105 i dw\u00f3jk\u0105 dzieci. Wykonali wielk\u0105 prac\u0119 przypierania mebli do \u015bciany, odpychania ich na bok. Na bok, kt\u00f3rego nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez dwa, a mo\u017ce ju\u017c trzy, kto to potrafi zliczy\u0107, lata pandemii my\u015bl\u0119 cz\u0119sto o odsuwaniu. Wiem, \u017ce nie ja jedna jestem ju\u017c um\u0119czona odsuwaniem ci\u0119\u017ckich niegramotnych my\u015bli na bok. Do tzw. normalno\u015bci cofn\u0105\u0107 si\u0119 ju\u017c nie da i nie ma co narzeka\u0107 &#8211; bo normalno\u015bci nigdy nie by\u0142o. Ale co dalej? Nasze teoretycznie opieku\u0144cze pa\u0144stwo ze \u015bwiadczeniem wychowawczym, dziadkiem prezesem, kt\u00f3ry zrezygnowa\u0142 z urok\u00f3w prokreacji i ojcostwa, by opiekowa\u0107 si\u0119 ojczyzn\u0105, i z harcerzem janosikiem, kt\u00f3ry ka\u017cdemu stawia misk\u0119 ry\u017cu, troska, empatia i proste liczenie do trzech nie wychodz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem zaprawd\u0119 nie potrzeba umys\u0142u tak wielkiego jak prezesi bank\u00f3w, by przewidzie\u0107 liczby. S\u0105\u00a0trzy grupy Polak\u00f3w: martwi, chorzy i zdrowi. Im d\u0142u\u017cej b\u0119dzie trwa\u0142a niekontrolowana zaraza, tym wi\u0119cej ludzi, w tym lekarek i piel\u0119gniarek, umrze, zachoruje, popadnie w histeri\u0119 szczepionkow\u0105 (nie da si\u0119 ju\u017c spokojnie i merytorycznie rozmawia\u0107 o obowi\u0105zku szczepie\u0144!), a ci zdrowi b\u0119d\u0105 jak ryby w zatrutym morzu.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest grupa, do kt\u00f3rej zaliczam si\u0119 ja, a kt\u00f3ra kolejny ju\u017c rok nie choruje na covid. Co wi\u0119cej, niekt\u00f3rzy z nas, np. ja, na razie nie mieli grypy ani innych wirus\u00f3w dr\u00f3g oddechowych. Czy si\u0119 cieszymy i \u017cyjemy w b\u0142ogostanie? Na pewno nie ja. \u017byj\u0119 w wiecznym wyparciu, a nie potrzeba mie\u0107 studi\u00f3w psychologicznych za sob\u0105, by wiedzie\u0107, \u017ce praca wypierania jest ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0105 zostawiaj\u0105c\u0105 \u015blady na psychice, ale te\u017c na ciele. Wysi\u0142ek bycia zdrowym w pandemii podejmujemy przede wszystkim dla innych. Musz\u0119 by\u0107 zdrowa, bo mam dwoje dzieci. Chc\u0119, by \u017cy\u0142y w miar\u0119 komfortowo, czyli \u017ceby chodzi\u0142y do szko\u0142y w realu, do przedszkola, spotyka\u0142y si\u0119\u00a0z r\u00f3wie\u015bnikami, rusza\u0142y si\u0119\u00a0na powietrzu, by nie \u015blep\u0142y od ekranu.<\/p>\n\n\n\n<p>Takie marzenie to dzi\u015b luksus. Aby zapewni\u0107 im takie luksusy, sama musz\u0119\u00a0by\u0107 zdrowa i zdolna do pracy. Po drugie, moje pokolenie, je\u015bli nie ma dzieci, to ma cz\u0119sto starszych rodzic\u00f3w &#8211; a tych przecie\u017c musimy chroni\u0107 i dba\u0107 o nich. Zdrowy cz\u0142owiek \u017cyje wi\u0119c w ci\u0105g\u0142ym stresie zwi\u0105zanym z my\u015bl\u0105: to kiedy w ko\u0144cu ta zaraza dopadnie i mnie? Wczoraj m\u00f3j znajomy w biurze powita\u0142 mnie bez maseczki (spokojnie, reszt\u0119 garderoby mia\u0142 na sobie), ca\u0142y rozradowany: &#8222;Ja ju\u017c po trzeciej dawce, no i jestem ozdrowie\u0144cem\u201d. S\u0105 &#8222;szcz\u0119\u015bliwcy\u201d, kt\u00f3rzy covid przechodzili ju\u017c dwa razy. Jestem p\u00f3\u0142\u015bni\u0119t\u0105 ryb\u0105 w zatrutej wodzie. Przede mn\u0105 kole\u017canki wyrzucone na brzeg z nabrzmia\u0142ymi skrzelami. Co dalej?<\/p>\n\n\n\n<p>Ratunek nie jest chyba a\u017c tak trudny do organizacji dla wspaniale rozwijaj\u0105cej si\u0119 fortecy w sercu Europy. Zach\u0119ty do szczepie\u0144 &#8211; czy nie mo\u017cna by ka\u017cdemu Polakowi zg\u0142aszaj\u0105cemu si\u0119\u00a0do szczepienia wr\u0119cza\u0107 bonu na darmowe leczenie z\u0119ba na NFZ? Dlaczego polski rodzic ma p\u0142aci\u0107 kilkaset z\u0142otych za leczenie z\u0119b\u00f3w tzw. prywaciarzom? Czy nie lepiej wzmacnia\u0107 publiczn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 zdrowia?<\/p>\n\n\n\n<p>Co z ratunkiem dla ludzi zdrowych? Mo\u017ce minister Niedzielski powinien rozpoczyna\u0107 dni od podawania liczby os\u00f3b \u017cywych i os\u00f3b bez covida? Poczuliby\u015bmy si\u0119 nieco ra\u017aniej. \u017be jeszcze w zielone gramy\u2026 \u017be s\u0105 jeszcze tacy dziwacy w kraju, skuleni gdzie\u015b w k\u0105cie, czekaj\u0105cy na diagnoz\u0119 rozbitkowie. A mo\u017ce i zach\u0119ty dla tych zdrowych\u00a0opieku\u0144cze pa\u0144stwo by da\u0142o? Aby nas wspom\u00f3c w dbaniu o odporno\u015b\u0107, bo jak na razie to wyrzucili nas jak odpady na PSZOK.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna np. postanowi\u0107, \u017ce w ramach kuracji zaprasza nas premier razem z dzie\u0107mi na dwutygodniowy pobyt nie na jego dzia\u0142kach, ale w sanatorium leczenia nerwic.\u00a0Ojej, to bardzo drogo. To prawda, ale chyba partia kaczystowska nie ma zamiaru powiela\u0107 grzech\u00f3w towarzysza Cyrankiewicza i nie przyjmowa\u0107 pomocy z programu George\u2019a Marshalla?!<\/p>\n\n\n\n<p>Za europejskie (kosmopolityczne, tak, tak) pieni\u0105dze z Funduszu Odbudowy nale\u017cy osoby zdrowe natychmiast wys\u0142a\u0107 na leczenie. Wypieranie nie\u00a0mo\u017ce trwa\u0107 wiecznie. Te\u017c u was, drodzy panowie. Dobry harcerz Mateusz wie, kiedy trzeba latark\u0105 zacz\u0105\u0107 nadawa\u0107 alfabetem Morse\u2019a: &#8222;save our ship\u201d. Trzy kr\u00f3tkie. Trzy d\u0142ugie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chcia\u0142abym bardzo polecie\u0107 kiedy\u015b nad Cie\u015bnin\u0119 Florydzk\u0105 do Key West i wprosi\u0107 si\u0119 do domu Ernesta Hemingwaya, \u017ceby zobaczy\u0107 ustawienie mebli. Dawno temu zwiedza\u0142a t\u0119 will\u0119 moj\u0105 przyjaci\u00f3\u0142ka scenografka i utkwi\u0142o mi w pami\u0119ci, \u017ce zaskoczona opowiada\u0142a o ustawieniu biurka i jednej z kanap. Ot\u00f3\u017c biurko sta\u0142o w pokoju centralnie, a kanapa przystawiona by\u0142a do\u0144 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1154,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1152"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1152"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1152\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1153,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1152\/revisions\/1153"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1154"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1152"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1152"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1152"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}