
{"id":1182,"date":"2022-01-22T10:34:41","date_gmt":"2022-01-22T09:34:41","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=1182"},"modified":"2022-04-08T13:26:10","modified_gmt":"2022-04-08T11:26:10","slug":"okno-zycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2022\/01\/22\/okno-zycia\/","title":{"rendered":"Okno \u017cycia"},"content":{"rendered":"\n<p>Gdy ojciec choruje, ja wstawiam si\u0119 do okna \u017cycia. Mo\u017ce kto\u015b mnie przygarnie. Dzi\u0119ki temu dzieci nie b\u0119d\u0105 widzia\u0142y, \u017ce matka jest bezradna. Raz, dos\u0142ownie raz, schowa\u0142am twarz w d\u0142onie, zwieszaj\u0105c g\u0142ow\u0119, i od razu czu\u0142y Anto\u015b zapyta\u0142: &#8222;Mamo, co ty robisz?\u201d. &#8222;Nic, synku, masuj\u0119 sobie pami\u0119\u0107\u201d. Dobrze, \u017ce jest \u0142azienka. Ka\u017cdy rodzic wie (ups, mama i tata), \u017ce WC to taki nasz gabinet terapeutyczny. Mo\u017cna si\u0119 zamkn\u0105\u0107 i ma si\u0119 par\u0119 minut luksusu na wyp\u0142akanie, a nast\u0119pnie makija\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>W poniedzia\u0142ek wyj\u0119\u0142a mnie z okna \u017cycia \u017cyczliwa O. Wstawi\u0142a mnie do siebie. D\u0142ugow\u0142osa pi\u0119kno\u015b\u0107, historyczka sztuki \u015bwiatowego formatu, wi\u0119c nie musi prostytuowa\u0107 si\u0119 dla Gli\u0144skiego. Fajnie by\u0142oby pohu\u015bta\u0107 si\u0119 w jej wielkiej mi\u0119kkiej torebce. O. ma zawsze \u015bwietne torebki, bo nosi albumy i katalogi. Tam bym si\u0119 schowa\u0142a i taki kokon by si\u0119 zrobi\u0142. Ona idzie ulic\u0105, a ja si\u0119 ko\u0142ysz\u0119 i patrz\u0119 na zamie\u0107 styczniow\u0105. Nia\u0144czymy si\u0119 tak nawzajem z O. ju\u017c ze trzy dekady.<\/p>\n\n\n\n<p>Przesiedzia\u0142a u mnie rozpad zwi\u0105zku, bo siedzenie w &#8222;ich\u201d mieszkaniu przez pewien czas j\u0105 wytr\u0105ca\u0142o, a by\u0142y partner mia\u0142 w dodatku w zwyczaju wciska\u0107 przycisk domofonu i &#8222;napastowa\u0107\u201d j\u0105 kwiatami. To by\u0142y czasy przed esemesami, wi\u0119c rozhu\u015btany adorator musia\u0142 fatygowa\u0107 si\u0119 osobi\u015bcie ze swymi szanta\u017cami. Dzi\u015b wystarczy smartfon i mo\u017cna by\u0142emu ch\u0142opakowi czy m\u0119\u017cowi a to filmik wys\u0142a\u0107, a to foto ze wsp\u00f3lnego obiadu z rodzicami. Ale bywa\u0142o du\u017co straszniej. O. ma du\u017c\u0105 torebk\u0119, ale nie ma ju\u017c macicy. I to przesz\u0142y\u015bmy.<\/p>\n\n\n\n<p>We wtorek wyj\u0105\u0142 mnie z okna \u017cycia przyjaciel z liceum. Je\u015bli uda\u0142o nam si\u0119 wspiera\u0107 we wsp\u00f3lnym przetrwaniu lekcji z niemieckiego w liceum Zamoyskiego, to znaczy, \u017ce mo\u017cemy na siebie liczy\u0107. M. zaprasza pod pretekstem ca\u0142ej g\u00f3ry ubra\u0144, z kt\u00f3rych wyr\u00f3s\u0142 ich synek. R\u00f3s\u0142 tak szybko, \u017ce jednych spodni deszczoszczelnych to nawet nie zd\u0105\u017cy\u0142 za\u0142o\u017cy\u0107. Nowe s\u0105, w opakowaniu. Barter kwitnie w czasach dro\u017cyzny i &#8222;no waste\u201d. Nie pami\u0119tam, kiedy co\u015b nowego do ubrania sobie albo Antosiowi kupi\u0142am. Synek M. nie w sosie, nos na kwint\u0119. Jak ja go rozumiem\u2026 Prosi mam\u0119 do siebie. &#8222;Mamo, ja nie wiem, ja nie umiem znale\u017a\u0107 tej metafory\u201d. Kochanowskiego odrabia. Maj\u0105 szuka\u0107 metafory. Mo\u017ce w szafie? Czasem nie warto. Czasem lepiej mi\u0119dzy oczy wali\u0107 prawd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie lubi\u0119 por\u00f3wnania sprawy Pegasusa do &#8222;polskiego Watergate\u201d. Po pierwsze, w latach 70. w USA cz\u0119\u015b\u0107 obywateli ufa\u0142a prezydentowi Nixonowi, a ten skandal cz\u0119\u015b\u0107 z nich rozczarowa\u0142. Mamy 2022 r. w Polsce. Tu nikt ju\u017c politykom nie ufa. Po drugie, afera Watergate to by\u0142 tzw. prawdziwy skandal. O czym my dzi\u015b m\u00f3wimy? Przecie\u017c w Polsce akceptujemy, \u017ce Obajtki kradn\u0105, a gdy marsza\u0142ek Witek robi reasumpcj\u0119, to co najwy\u017cej temat na trzy memy.<\/p>\n\n\n\n<p>Po trzecie, lata pandemii ju\u017c zupe\u0142nie rozczarowa\u0142y wielu z nas mediami. I s\u0142usznie, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 program\u00f3w to albo t\u0119pa propaganda, albo handel strachem. Ludzie wol\u0105 &#8222;odpali\u0107\u201d kolejny serial albo p\u00f3j\u015b\u0107 na \u017cyciodajny spacer do lasu, upiec chleb z \u017con\u0105, wychyli\u0107 p\u00f3\u0142 litra bimbru z koleg\u0105, poczyta\u0107 zbi\u00f3r wierszy, ni\u017c \u015bledzi\u0107, co s\u0142ycha\u0107 u senatora Krzysztofa Brejzy. Komisja? Zapytajmy o wyniki komisji smole\u0144skiej. Ciekawe, jaki by\u0142by wynik takiego badania.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie, \u017ce temat pods\u0142uch\u00f3w czy wp\u0142ywu obcych s\u0142u\u017cb na nasze bezpiecze\u0144stwo jest kluczowy i trzeba go wyja\u015bni\u0107. Oczywi\u015bcie, \u017ce my \u017cyjemy tym, jak op\u0142aci\u0107 rachunki za gaz, i tym, czy nasz biznes upadnie. Moja bliska przyjaci\u00f3\u0142ka jest samotn\u0105 mam\u0105 i m\u0142od\u0105 nauczycielk\u0105. Jej pensja nauczycielska to 2,8 z\u0142. Watergate w czasach inflacji? Trwa walka o prze\u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale sprawa Pegasusa nie wzbudza w wielu nas empatii wzgl\u0119dem pods\u0142uchiwanych te\u017c dlatego, \u017ce my sami ju\u017c dawno zostali\u015bmy zgwa\u0142ceni i pozbawieni prywatno\u015bci. Przez zaj\u0119cia online oraz narz\u0119dzie do \u015bledzenia dzieci jestem zam\u0119czana sprawozdaniami z tego, co si\u0119 dzieje w szkole, w przedszkolu. W kamerkach na zoomie widz\u0119 dzieci\u0119ce pokoiki koleg\u00f3w Antosia, wiem, \u017ce pani od polskiego nie jest w stanie zapanowa\u0107 nad klas\u0105, widz\u0119 plansze od angielskiego\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Po co mi ta wiedza? Gdzie jest prywatno\u015b\u0107 dzieci i nauczycieli? Szko\u0142a to by\u0142 kiedy\u015b \u015bwiat dziecka, a matka nie musia\u0142a sobie tym obarcza\u0107 psychiki. Wyk\u0142ad na studiach to by\u0142o misterium (no, o ile by\u0142 dobry), kt\u00f3re dzia\u0142o si\u0119 mi\u0119dzy studentami a profesork\u0105. A teraz, c\u00f3\u017c, mo\u017ce jest na jutubie, ka\u017cdy to widzi. Banki wiedz\u0105 o nas wszystko, hotel nie przed\u0142u\u017cy doby, je\u015bli nie mamy karty kredytowej, przystanki s\u0105 monitorowane i ju\u017c nie mo\u017cna po prostu zapi\u0107 si\u0119 i zasn\u0105\u0107 na przystanku bezkarnie\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>A smartfon? M\u00f3j smarfton nie rozpoznaje mojej twarzy, gdy mam maseczk\u0119. Na pewno wie o mnie wi\u0119cej, ni\u017c ja sama o sobie potrafi\u0119 zezna\u0107 w celi. Czy kto\u015b pami\u0119ta karier\u0119 s\u0142owa &#8222;szumid\u0142o\u201d? To by\u0142a afera z 2018 r., a mam wra\u017cenie, \u017ce to czasy odleg\u0142e niczym upadek Konstantynopola. Nikomu nie \u017cal pods\u0142uchiwanych elit, bo my, malutcy, sami jeste\u015bmy ca\u0142\u0105 dob\u0119 na pods\u0142uchu. Trudno si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce moda na stare nokie trwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy ojciec choruje, ja wstawiam si\u0119 do okna \u017cycia. Mo\u017ce kto\u015b mnie przygarnie. Dzi\u0119ki temu dzieci nie b\u0119d\u0105 widzia\u0142y, \u017ce matka jest bezradna. Raz, dos\u0142ownie raz, schowa\u0142am twarz w d\u0142onie, zwieszaj\u0105c g\u0142ow\u0119, i od razu czu\u0142y Anto\u015b zapyta\u0142: &#8222;Mamo, co ty robisz?\u201d. &#8222;Nic, synku, masuj\u0119 sobie pami\u0119\u0107\u201d. Dobrze, \u017ce jest \u0142azienka. Ka\u017cdy rodzic wie (ups, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1186,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1182"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1182"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1182\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1189,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1182\/revisions\/1189"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1186"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1182"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1182"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1182"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}