
{"id":122,"date":"2017-12-15T12:26:27","date_gmt":"2017-12-15T11:26:27","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=122"},"modified":"2017-12-15T12:26:27","modified_gmt":"2017-12-15T11:26:27","slug":"stanik-wojenny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2017\/12\/15\/stanik-wojenny\/","title":{"rendered":"Stanik wojenny"},"content":{"rendered":"<p>Jestem jednym z nielicznych \u015bwiadk\u00f3w (&#8222;\u015bwiadki\u0144&#8221; &#8211; halo, Agnieszko Graff, pomocy &#8211; czy poprawnie by\u0142oby &#8222;kobieta \u015bwiadek\u201d?) wieczornych wydarze\u0144 13 grudnia 2017 roku. Miasto Warszawa spowi\u0142y zimowe ciemno\u015bci. Obywatelka Passent Agata wraca\u0142a przez plac Trzech Krzy\u017cy kilka minut po godzinie 17 do domu.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nProwadzi\u0142a auto osobowe, na tylnym siedzeniu dw\u00f3ch nieletnich syn\u00f3w. W baga\u017cniku przewozi\u0142a butelki, ale z wod\u0105, oraz bibu\u0142\u0119 w formie ksi\u0105\u017cek &#8211; drugi tom biografii Gombrowicza Klementyny Suchanow, znanej wichrzycielki antyrz\u0105dowej, kt\u00f3ra si\u0119 butom policyjnym nie k\u0142ania, oraz &#8222;Histori\u0119 \u017byd\u00f3w od 1000 r. p.n.e. do 1492 r. n.e.\u201d pi\u00f3ra profesora Simona Schamy. Obywatelka porusza\u0142a si\u0119 zgodnie z przepisami ruchu drogowego, syn chwali\u0142 si\u0119, \u017ce &#8211; cytuj\u0119 &#8211; &#8222;zmog\u0142em t\u0119 \u00bbNoelk\u0119\u00ab Musierowicz, ale mam nadziej\u0119, \u017ce ju\u017c nie ka\u017c\u0105 nam w szkole nic takiego czyta\u0107, strasznie nudne\u201d, drugi syn \u015bpiewa\u0142 piosenk\u0119 &#8222;Kundel bury\u201d.<\/p>\n<p>Obywatelka spieszy\u0142a si\u0119, bo by\u0142a um\u00f3wiona na rehabilitacj\u0119 kr\u0119gos\u0142upa, kt\u00f3ry od urodzenia skr\u0119ca si\u0119 jej \u0142agodn\u0105 skolioz\u0105 w lewo. Wieczorem odwiedzi\u0107 j\u0105 mia\u0142a ciotka malarka przybywaj\u0105ca z dalekiego po\u0142udnia, czyli z osady Wilan\u00f3w-Zawady. Ciemno\u015bci roz\u015bwietli\u0142y si\u0119 nagle niebieskimi \u015bwiat\u0142ami 20 radiowoz\u00f3w. Radiowozy sta\u0142y w bocznych ulicach i na samym \u015brodku placu. Pomnik premiera Wincentego Witosa, dwa dni wcze\u015bniej umyty przez jak\u0105\u015b prywatn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119, ogrodzono p\u0142otem. Nagle o\u015bwietlono go czerwonym \u015bwiat\u0142em. Zwykle wok\u00f3\u0142 Witosa na deskorolkach skacz\u0105 m\u0142odociani w vansach. Zostali usuni\u0119ci. Witosa obstawiono szpalerem policjant\u00f3w. Obywatelka wykonywa\u0142a manewr skr\u0119tu z placu w stron\u0119 ulicy Wiejskiej, gdy drog\u0119 zastawi\u0142 jej policjant z nies\u0142odkim lizakiem.<\/p>\n<p> &#8211; <em>Prosz\u0119 nie wje\u017cd\u017ca\u0107<\/em>.<br \/>\n &#8211; <em>Ale ja tu mieszkam, chc\u0119 zaparkowa\u0107 w gara\u017cu<\/em>.<br \/>\n &#8211; <em>S\u0105 jakie\u015b protesty, mam z g\u00f3ry nakaz nie wpuszcza\u0107<\/em>.<br \/>\n &#8211; <em>Ale ja tu mieszkam, nie ma protest\u00f3w, chyba pan widzi. Jest cicho. Jest wi\u0119cej policjant\u00f3w ni\u017c obywateli<\/em>.<br \/>\n &#8211; <em>Przykro mi, ale nie mog\u0119 pani wpu\u015bci\u0107. Musi pani poszuka\u0107 miejsca gdzie\u015b w okolicy<\/em>.<\/p>\n<p>Obywatelka najbli\u017csze miejsce znalaz\u0142a par\u0119 kilometr\u00f3w od domu &#8211; pod urocz\u0105 sk\u0105din\u0105d restauracj\u0105 Na Lato &#8211; i podj\u0119\u0142a pr\u00f3b\u0119 przedarcia si\u0119 do domu autobusem.<\/p>\n<p>Na skrzy\u017cowaniu Ksi\u0105\u017c\u0119cej z Kruczkowskiego autobusy zawracane by\u0142y przez policj\u0119. Czarne mundury wyrasta\u0142y zewsz\u0105d. Ludzie marzli na przystanku, nie wiedzieli, co si\u0119 dzieje, bo ruch wstrzymano. Zamkni\u0119to ulic\u0119 Ksi\u0105\u017c\u0119c\u0105. Stan wyj\u0105tkowy bis?<\/p>\n<p>Obywatelka wzi\u0119\u0142a ma\u0142ego syna na r\u0119ce. 12 kilogram\u00f3w pod g\u00f3r\u0119 parkiem Frascati.<\/p>\n<p>Dowlok\u0142am si\u0119 do Wiejskiej, gdzie drog\u0119 zastawi\u0142 mi mur milcz\u0105cych policjant\u00f3w. Bez \u017cadnej informacji czy kontaktu z nielicznymi przechodniami, z kt\u00f3rych ka\u017cdy sta\u0142 si\u0119 figurantem, podejrzanym, niebezpiecznym. Stoj\u0105 milcz\u0105cym szpalerem. Rusz\u0105 na mnie czy nie rusz\u0105?<\/p>\n<p>Gdy spr\u00f3bowa\u0142am przebi\u0107 si\u0119 z dzie\u0107mi przez ten mur, id\u0105c do domu, to dopiero wtedy w\u0142adza zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 z zapytaniem: &#8222;pani dok\u0105d?\u201d. Pani dok\u0105d? A po co panu ta informacja. Ja tu mieszkam. Id\u0119 z dzie\u0107mi do domu. Ros\u00f3\u0142 poda\u0107. Jeszcze co\u015b? Numer buta? Mam si\u0119 z tego t\u0142umaczy\u0107?<\/p>\n<p>Dziecko na r\u0119kach zacz\u0119\u0142o p\u0142aka\u0107, bo by\u0142o g\u0142odne. Powinni\u015bmy by\u0107 ju\u017c dawno w domu przy stole.<\/p>\n<p> &#8211; <em>A gdzie pani mieszka?<\/em><\/p>\n<p>A pan gdzie mieszka? Jakim prawem pyta mnie pan o m\u00f3j adres? Je\u015bli si\u0119 panu podobam, to mo\u017ce nie tak od razu by si\u0119 pan wprasza\u0142, co?<\/p>\n<p>Ale podaj\u0119 adres, bo nie chce mi si\u0119 z tym biednym policyjnym go\u0142ow\u0105sem, kt\u00f3ry jeszcze niedawno z trudem robi\u0142 pompki w akademii w Szczytnie, dyskutowa\u0107.<\/p>\n<p> &#8211; <em>A ma pani jaki\u015b dokument potwierdzaj\u0105cy?<\/em><\/p>\n<p>To pan dowodu osobistego nie widzia\u0142? Nie ma obowi\u0105zku meldunku.<\/p>\n<p>Daj spok\u00f3j, Julek, w\u0142\u0105cza si\u0119 inny przedstawiciel w\u0142adzy. Pan pani\u0105 odprowadzi do drzwi.<\/p>\n<p>Ale ja si\u0119 nie boj\u0119 wraca\u0107 sama do domu. Kocham moje miasto z wzajemno\u015bci\u0105. Mimo to prze\u015bladuje mnie policjant odprowadzacz i lezie za mn\u0105.<\/p>\n<p>Na Wiejskiej pustki. W mi\u0119dzyczasie z dw\u00f3ch autokar\u00f3w przy hotelu Sheraton wysypali si\u0119 pasa\u017cerowie z flagami oraz wydrukowanymi portretami ofiar stanu wojennego i r\u00f3wnym kroczkiem id\u0105 w stron\u0119 pomnika Witosa. W ka\u017cdej ulicy grupy policjant\u00f3w. W bramach, pod sklepem spo\u017cywczym. B\u0119d\u0105 \u0142apanki? Oto zapowiadana rekonstrukcja. Wyszed\u0142 im tu taki stanik wojenny. Godzina policyjna o 18.00 &#8211; prezes ju\u017c si\u0119 chyba wyspa\u0142.<\/p>\n<p>Prowadzona przez policj\u0119 w drodze do domu mijam kilku sympatycznych staruszk\u00f3w z flagami. Przeciwko czemu wasz protest? Straszna liczba glin na was czeka.<\/p>\n<p>To nie protest. Idziemy na przem\u00f3wienie.<\/p>\n<p>Mijam s\u0105siada z psem, kulej\u0105cym jamnikiem. Prowadzi ich policjant. Co si\u0119 dzieje, pytam.<\/p>\n<p>A nie wiem. Powt\u00f3rka z 13 grudnia. Ale w stanie wojennym nie pami\u0119tam, \u017ceby Wiejska by\u0142a zamkni\u0119ta, m\u00f3wi s\u0105siad.<\/p>\n<p>Dzwoni cioteczka. Nie mo\u017ce dojecha\u0107. Chce poda\u0107 prezenty, ale nie mo\u017ce do nas wej\u015b\u0107, bo kordon j\u0105 zatrzyma\u0142. Schodz\u0119 po ni\u0105. Ta pani do mnie. Odprowadza nas policjant.<\/p>\n<p>W tym czasie na schodach pod pomnikiem Witosa ustawili si\u0119 zorganizowani go\u015bcie obchod\u00f3w rocznicy stanu wojennego. Co ma Witos do wiatraka, my\u015bl\u0119? Na najwy\u017cszym schodku przemawia prezes Kaczy\u0144ski, obok bi\u017cuteria ozdobna w postaci premier Szyd\u0142o. Transparenty z fotografiami poleg\u0142ych r\u00f3wniutko ustawione w parawan, kt\u00f3ry w ca\u0142o\u015bci zakrywa Witosa. Nawet si\u0119 Witos przez dziurk\u0119 nie wychyla. Nie b\u0119dzie Witos wyrasta\u0142 nad naczelnika Kaczy\u0144skiego. Jak si\u0119 nie da Witosa przerosn\u0105\u0107, to mo\u017cna go si\u0142\u0105 zas\u0142oni\u0107. Witos niepotrzebnym dodatkiem do schod\u00f3w i coko\u0142u oraz presti\u017cowego adresu blisko Senatu. Do Senatu strach wej\u015b\u0107, bo tam, nie daj Bo\u017ce, senator Pociej si\u0119 w kadrze wa\u0142\u0119sa. A Wa\u0142\u0119sa &#8211; wiadomo.<\/p>\n<p>Zwyk\u0142a obywatelka podej\u015b\u0107 do tej celebry nie mo\u017ce, bo a nu\u017c co\u015b zak\u0142\u00f3ci, a ca\u0142a celebra tylko dla swoich. Aparaty i kamery w ruch, \u017ceby \u0142adnie w TV Trwam wygl\u0105da\u0142o, a my, mieszka\u0144cy, do budy. Nie b\u0119dzie zwyk\u0142y lud si\u0119 elitom w obchody wpiernicza\u0142. Karalucha trzeba z powrotem do dziury wp\u0119dzi\u0107. Od takiego sprz\u0105tania mieszka\u0144c\u00f3w jest policja. Wszelkie por\u00f3wnania do PRL s\u0105 nie na miejscu. Wszak mnie nie pobili. Teraz mamy przemoc bez \u015blad\u00f3w. Je\u015bli mamy demokracj\u0119, to czemu\u017c mnie legitymuj\u0105 na ulicy, a ulic\u0119 barykaduj\u0105? Przed czym barykaduj\u0105? Moje mieszkanie ratuj\u0105 przede mn\u0105 sam\u0105? W\u0142adza wie lepiej, co jest dobre dla obywatelki i jej dzieci. Transparenty te\u017c \u0142adnie w\u0142adza sprawdza, \u017ceby potem cenzor z TVPiS nie musia\u0142 nic zamazywa\u0107. W nocy drepcz\u0119, by odzyska\u0107 porzucone auto. W\u0142adza jako\u015b znik\u0142a i nie kwapi si\u0119 \u017caden go\u0142ow\u0105s z pa\u0142k\u0105, by mi to auto podstawi\u0107 pod dom.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Podaj\u0119 adres, bo nie chce mi si\u0119 z tym biednym policyjnym go\u0142ow\u0105sem, kt\u00f3ry jeszcze niedawno z trudem robi\u0142 pompki w akademii w Szczytnie, dyskutowa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":123,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/122"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=122"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/122\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":124,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/122\/revisions\/124"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/123"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=122"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=122"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=122"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}