
{"id":1283,"date":"2022-08-25T16:05:56","date_gmt":"2022-08-25T14:05:56","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=1283"},"modified":"2022-08-25T16:16:17","modified_gmt":"2022-08-25T14:16:17","slug":"bylam-u-fryzjera-i-wiem-wiecej-niz-pegasus","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2022\/08\/25\/bylam-u-fryzjera-i-wiem-wiecej-niz-pegasus\/","title":{"rendered":"By\u0142am u fryzjera i wiem wi\u0119cej ni\u017c Pegasus"},"content":{"rendered":"\n<p>W czasach PRL w miejscach takich jak szatnie popularnych kawiar\u0144, np. warszawskiego klubu SPATiF (kt\u00f3ry doczeka\u0142 si\u0119 \u015bwietnego reporta\u017cu historycznego na sw\u00f3j w\u0142asny temat &#8222;SPATiF. Upajaj\u0105cy powiew wolno\u015bci\u201d pi\u00f3ra Aleksandry Szar\u0142at), zatrudniano donosicieli, by informowali o nastrojach spo\u0142ecznych oraz o tym, kto z kim i o czym. Nie tylko zatem dozorcy w kamienicach i osiedlach mieli pe\u0142ne uszy roboty.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dzi\u015b chyba warto obstawi\u0107 zak\u0142ady fryzjerskie, i to szybko, bo zaraz zabraknie wody na takie dyrdyma\u0142y jak zabiegi urodowo-kosmetyczne i wr\u00f3cimy do czas\u00f3w pandemii, czyli stylizacji na syn\u00f3w Popiela i obrz\u0119dowych postrzy\u017cyn. Kawiarnie literackie czy te\u017c takie kulturotw\u00f3rcze lokale, w kt\u00f3rych bywali Janusz Minkiewicz czy Adam Wa\u017cyk, w pewnych okresach codziennie i, to urz\u0119duj\u0105c par\u0119 godzin, a nast\u0119pnie ruszali dalej na szlak ko\u0144cz\u0105cy si\u0119 w \u015acieku u filmowc\u00f3w, zast\u0105pi\u0142y caf\u00e9 sieci\u00f3wki. W czasach postkapitalizmu powiewu wolno\u015bci nie czu\u0107. Wszyscy w kawiarniach skroluj\u0105 swe telefony lub analizuj\u0105 ekrany pe\u0142ne tabelek. Za dnia jada si\u0119 cateringi biurowe z sa\u0142atk\u0105 z plastiku.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c pr\u00f3cz mnie w &#8222;salonie\u201d fryzjerskim by\u0142y nas trzy. Wysz\u0142am z dobrze przyci\u0119tymi w\u0142osami, ale cudem nie podci\u0119\u0142am sobie \u017cy\u0142, bo wizyta przekszta\u0142ci\u0142a si\u0119 w co\u015b na kszta\u0142t podr\u00f3\u017cy trzech kobiet dziuraw\u0105 \u0142\u00f3dk\u0105 (bez psa). Jedna klientka, gdy tylko wesz\u0142a, dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce &#8222;jeste\u015b skre\u015blona\u201d. Sprawa dramatyczna, bo nie chodzi o list\u0119 student\u00f3w, ale du\u017co powa\u017cniejsz\u0105. Ot\u00f3\u017c zanim klientka ta zmaterializowa\u0142a si\u0119 w salonie, mia\u0142a zwyczaj telefonowa\u0107 par\u0119 dni wcze\u015bniej, zapisywa\u0107 si\u0119, a nast\u0119pnie nie przychodzi\u0142a. I nie zdarzy\u0142o si\u0119 to par\u0119 lub kilkana\u015bcie razy, ale ponad trzydzie\u015bci razy. Pracownicy odbierali jej telefony, cierpliwie zapisywali, ale z czasem nauczyli si\u0119, \u017ce termin ten <em>de facto<\/em> jest wolny. Cz\u0119sto czuj\u0119 si\u0119 tak i ja. Niby jestem zapisana, tuptam po tej planecie, ale czuj\u0119, \u017ce to wszystko palcem po Odrze pisane, to moje jestestwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Podnios\u0142am wzrok znad &#8222;Upajaj\u0105cego powiewu wolno\u015bci\u201d i zobaczy\u0142am ilustracj\u0119, kt\u00f3r\u0105 widzia\u0142am w ksi\u0105\u017ckach historycznych na temat ch\u0142op\u00f3w zamieszkuj\u0105cych tereny Rzeczypospolitej. Ch\u0142opi panicznie bali si\u0119 no\u017cyczek i wierzyli, \u017ce sklejone t\u0142uste w\u0142osy na pewno chroni\u0105 przed innymi chorobami. Zapewne &#8222;plica polonica\u201d by\u0142a &#8222;fryzur\u0105\u201d noszon\u0105 w innych cz\u0119\u015bciach Europy, ale jako\u015b tak si\u0119 sta\u0142o, \u017ce ta nazwa do nas si\u0119 przyklei\u0142a. Jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce w centrum stolicy kraju stanowi\u0105cego &#8222;przedmurze Europy\u201d widz\u0119 kobiet\u0119 w takim stanie? Kobieta, wiek oko\u0142o sze\u015b\u0107dziesi\u0105tki, od ponad roku cierpi na depresj\u0119, co szybko poj\u0119\u0142am, obserwuj\u0105c j\u0105 znad &#8222;Upajaj\u0105cego pozoru wolno\u015bci\u201d. Osoba ta wcze\u015bniej w salonie bywa\u0142a punktualnie, w\u0142osy mia\u0142a pi\u0119kne, ca\u0142e \u017cycie by\u0142a lekark\u0105, pami\u0119\u0107 mia\u0142a \u015bwietn\u0105. Sama z siebie opowiada\u0142a nam o przebiegu swego covida, &#8222;trzyma\u0142am si\u0119 framug\u201d, o tym, \u017ce ci\u0105gle teraz zapomina. I o tym, \u017ce zmar\u0142a jej mama, o czym z kolei zapomnie\u0107 nie potrafi. Nies\u0142ychanie delikatny i dyplomatyczny fryzjer zaj\u0105\u0142 si\u0119 jej w\u0142osami, ale i g\u0142ow\u0105, bo okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ma z ty\u0142u st\u0142uczenia. By\u0107 mo\u017ce upad\u0142a? Klientka marzy\u0142a o farbie i przykryciu odrost\u00f3w\u2026 Czy da si\u0119 no\u017cyczkami odci\u0105\u0107 traum\u0119 pandemii, pocovidowe powik\u0142ania, utraty?<\/p>\n\n\n\n<p>Poprosz\u0119 wyj\u0105tkowo kaw\u0119, m\u00f3wi druga klientka, i t\u0142umaczy, \u017ce jest senna, bo od kiedy sko\u0144czy\u0142a si\u0119 pandemia, nie da si\u0119 \u017cy\u0107 w tej dzielnicy. By\u0142o tak cicho. \u015awietnie si\u0119 spa\u0142o, miejsc do parkowania by\u0142o bez liku. A teraz wr\u00f3ci\u0142o \u017cycie klubowe, kt\u00f3re polega na &#8222;wyciu, darciu ryja\u201d. O trzeciej nad ranem klienci klubu przy ulicy Pi\u0119knej bawi\u0105 si\u0119 rozmow\u0105 i flirtem, co polega na wyciu, wrzaskach, wymiotach.<\/p>\n\n\n\n<p>Do tego dochodz\u0105 nocne wy\u015bcigi samochodowe. Mieszkam tu ponad dwadzie\u015bcia lat, ale zastanawiam si\u0119, gdzie podziali si\u0119 inni starzy mieszka\u0144cy centrum, my\u015bli na g\u0142os p\u0142owow\u0142osa zadbana pi\u0119kno\u015b\u0107, kt\u00f3ra przyby\u0142a &#8222;rozja\u015bni\u0107 pasemka\u201d. Od kiedy wr\u00f3ci\u0142 najem na doby, ludzie opu\u015bcili mieszkania w centrum, przenie\u015bli si\u0119 na przedmie\u015bcia albo do miasteczka Wilan\u00f3w, a tu s\u0105 wrzaski. To optymistyczna wizja, \u017ce starzy mieszka\u0144cy \u017cyj\u0105 spokojnie w suburbiach rodem z &#8222;Truman Show\u201d albo w wersji sielskiej pod Legionowem montuj\u0105 sobie ule na dachu czy z Costa Brava pracuj\u0105 zdalnie, gdy tu w\u0142a\u015bnie hordy obsikuj\u0105 im mieszkania. Hm. Czy jest pani pewna, \u017ce ci mieszka\u0144cy si\u0119 wyprowadzili kilkana\u015bcie przystank\u00f3w dalej? Mo\u017ce ich nie ma, bo wyprowadzi\u0142 ich covid na zawsze?<\/p>\n\n\n\n<p>Niewyspani, wyposzczeni towarzysko, w depresji, po ci\u0119\u017ckich traumach &#8211; ci, kt\u00f3rych sta\u0107, szukaj\u0105 opieki zdrowotnej i psychiatrycznej u fryzjera. Minister Niedzielski, naczelnik i prezydent Duda, opiekun wszystkich Polak\u00f3w, o dost\u0119pno\u015bci psychiatr\u00f3w nie m\u00f3wi\u0105, chwal\u0105 si\u0119 zakupem nowych dron\u00f3w i zarybianiem. Pandemia ju\u017c obci\u0119ta niczym wstydliwy ko\u0142tun, handlarz respiratorami na wiecznych wakacjach w Albanii, hotele na godziny Banasia pewnie pe\u0142ne rubasznych go\u015bci, piel\u0119gniarze i lekarki wyjechali, by nie bra\u0107 sobie tego wszystkiego na g\u0142ow\u0119, wi\u0119c pozostaj\u0105 sesje grupowe u fryzjera. Uprzejmie donosz\u0119 z salonu, \u017ce takie s\u0105 w\u0142a\u015bnie nastroje spo\u0142eczne. Dop\u00f3ki woda jest w kranie. Jakakolwiek. O ciep\u0142ej nie marz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W czasach PRL w miejscach takich jak szatnie popularnych kawiar\u0144, np. warszawskiego klubu SPATiF (kt\u00f3ry doczeka\u0142 si\u0119 \u015bwietnego reporta\u017cu historycznego na sw\u00f3j w\u0142asny temat &#8222;SPATiF. Upajaj\u0105cy powiew wolno\u015bci\u201d pi\u00f3ra Aleksandry Szar\u0142at), zatrudniano donosicieli, by informowali o nastrojach spo\u0142ecznych oraz o tym, kto z kim i o czym. Nie tylko zatem dozorcy w kamienicach i osiedlach [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1290,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1283"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1283"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1283\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1289,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1283\/revisions\/1289"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1290"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1283"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1283"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1283"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}