
{"id":1291,"date":"2022-09-07T07:14:19","date_gmt":"2022-09-07T05:14:19","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=1291"},"modified":"2022-09-07T07:24:04","modified_gmt":"2022-09-07T05:24:04","slug":"raport-z-remontowanego-miasta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2022\/09\/07\/raport-z-remontowanego-miasta\/","title":{"rendered":"Raport z remontowanego miasta"},"content":{"rendered":"\n<p>Za w\u0142adzy sowieckiej by\u0142 Ho\u0142odomor, a teraz idzie cho\u0142od. W ramach przygotowa\u0144 do\u0144 w\u0142adza kaczystowska radzi pali\u0107 wszystkim, by przetrwa\u0107 zim\u0119. Najch\u0119tniej pewnie naczelnik pali\u0142by komitety, kt\u00f3re zak\u0142adaj\u0105 NGO\u2019sy pr\u00f3buj\u0105ce ratowa\u0107 polskie ryby, polskie drzewa, polskie kobiety. I polskich narodzonych obywateli przed strefami wolnymi od. Oraz teczkami kopci\u0107. Takimi ze statystykami.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Odchodz\u0105 piel\u0119gniarki, odchodz\u0105 nauczyciele, a ja odchodz\u0119 od zmys\u0142\u00f3w. Ratuj\u0119 si\u0119 misk\u0105 zupy koperkowej. Fakt, \u017ce prze\u017cy\u0142am kolejny post\u00f3j na przystanku autobusu 116 przy ulicy Sobieskiego, \u015bwi\u0119tuj\u0119. Co to by\u0142a za wyprawa! Nie musz\u0119 wyje\u017cd\u017ca\u0107 na wyprawy do Patagonii z przewodnikami i kupowa\u0107 drogich kurtek z goreteksu tudzie\u017c namiot\u00f3w do nocowania na skalnych p\u00f3\u0142kach. Wystarczy mi przej\u015b\u0107 si\u0119 po stolicy, a emocje s\u0105 jak w &#8222;Burzy na Mont Blanc\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Warszawa prze\u017cywa epokowe zmiany komunikacyjne. Onegdaj zbudowany tramwaj przy ul. Gagarina nie by\u0142 po\u017c\u0105dany. Komuni\u015bci tory zlikwidowali, a teraz w czasach walki z samochodoz\u0105 drugi razy budujemy sobie t\u0119 lini\u0119 tramwajow\u0105. Przy okazji oczywi\u015bcie robimy j\u0105 d\u0142u\u017csz\u0105 i nowocze\u015bniejsz\u0105. Jest to dobra wiadomo\u015b\u0107, ale nie wiem, czy znajd\u0105 si\u0119 \u017cywi jej u\u017cytkownicy, bo na czas budowy linii zw\u0119\u017cono ulic\u0119 Sobieskiego radykalniej, ni\u017c \u017cona bohatera &#8222;Kamizelki\u201d zw\u0119\u017ca\u0142a mu garderob\u0119. Doj\u015bcie do tymczasowego przystanku jest w\u0119\u017csze ni\u017c niejedna gra\u0144 w Tatrach, za\u015b kawa\u0142ek betonu stanowi\u0105cy przystanek bez \u017cadnej bariery i o\u015bwietlenia &#8222;dryfuje\u201d tu niczym zagubiona kra z nied\u017awiedziami polarnymi, czyli warszawiakami wystawionymi wprost pod ko\u0142a jad\u0105cych t\u0119dy aut. Przebudowuj\u0105 si\u0119 jednocze\u015bnie inne arterie samochodowe &#8211; Pu\u0142awska i Dolna. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce przyb\u0119dzie nieco \u015bcie\u017cek rowerowych, bo coraz mniej ludzi sta\u0107 na \u0142adowanie aut elektrycznych, paliwo czy parking.<\/p>\n\n\n\n<p>W mie\u015bcie wiecznej odbudowy trwa moja konsumpcja koperkowej w restauracji Lotos. Na \u015bcianie bawi mnie od dekad ten sam napis: &#8222;Mistrz\u00f3w \u015bwiata uprasza si\u0119 o spok\u00f3j\u201d. Mam nadziej\u0119, \u017ce liderzy opozycji bywaj\u0105 tu cz\u0119sto w swych modnych bluzach i opaleniznach. Przy stoliku obok kobieta z siatkami pe\u0142nymi pomidor\u00f3w. Z bazarku obok, po 4 z\u0142. Polacy szykuj\u0105 si\u0119 na cho\u0142od. Wekuj\u0105 co si\u0119 da na zim\u0119, bo gaz drogi b\u0119dzie. W stolicy nie mieszkaj\u0105 same &#8222;s\u0142oiki\u201d. Tubylcy te\u017c umiej\u0105 w s\u0142oiki. Kobieta z pomidorami czyta pismo &#8222;Wr\u00f3\u017cki\u201d. Tzn. pomidory nie czytaj\u0105, pope\u0142niaj\u0105 masowe samob\u00f3jstwo w siatce plastikowej zawi\u0105zanej na supe\u0142. Kto by czyta\u0142 pras\u0119 polityczn\u0105, gdy ta codziennie straszy ko\u0144cem \u015bwiata? A takie &#8222;Wr\u00f3\u017cki\u201d mo\u017ce koniec wojny wywr\u00f3\u017c\u0105 albo jakiego kochanka czu\u0142ego nadej\u015bcie? Wtem podchodzi do mnie m\u0119\u017cczyzna w dresach, lecz z trudem trzymaj\u0105cy fason i pion. &#8222;A ty, okularnico? Co ty wiesz, dziecko? Mnie jeszcze nie by\u0142o na \u015bwiecie, a ojciec mnie tu przyprowadza\u0142\u201d. Staram si\u0119 nie \u015bmia\u0107. Przej\u0119zyczenie w sumie dramatyczne. Biedaczyna siedzi ju\u017c tu sam nad piwem i w\u00f3dk\u0105 d\u0142u\u017cej, ni\u017c \u017cyje.<\/p>\n\n\n\n<p>Zamawiam drug\u0105 koperkow\u0105 na wynos dla syna. Bo (chwilowo?) nie mam kuchni. Koczujemy w wynaj\u0119tym na czas remontu mieszkaniu u znajomego. Prze\u017cywam trudne chwile, jak ka\u017cdy, kto ma remont na g\u0142owie. U mnie dochodzi do tego zderzenie dw\u00f3ch front\u00f3w psychologicznych. Matka nigdy nic nie remontowa\u0142a, bo nie musia\u0142a. Po pierwsze, ka\u017cdy m\u0119\u017cczyzna z pr\u0119dko\u015bci\u0105 \u015bwiat\u0142a stawia\u0142 si\u0119, by rozwi\u0105zywa\u0107 jej problemy lokalowe, sznurowad\u0142a, tudzie\u017c zaprasza\u0142 do siebie. Po drugie, tworzenie domu nie by\u0142o na jej li\u015bcie priorytet\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem m\u00f3j ojciec, gdyby nie to, \u017ce by\u0142 stachanowcem felietonistyki, by\u0142by modelem pozuj\u0105cym do rze\u017aby murarza na stalinowskim placu MDM. Jak tylko widzia\u0142, \u017ce w jego mieszkaniu czy domu co\u015b si\u0119 sypie, grzybi, odpada, drzwi si\u0119 z framugi opuszczaj\u0105 &#8211; bieg\u0142 z kielni\u0105 szybciej ni\u017c Polki w sztafecie w Monachium. Tzn. r\u0119cznie zr\u0119cznie nic nie robi\u0142, ale zna\u0142 wi\u0119cej fachowc\u00f3w ni\u017c Jonasz Kofta i Stefan Friedmann po napisaniu najlepszego na \u015bwiecie skeczu o tych\u017ce. Ojciec we mnie przypomina mi, \u017ce mam dwoje dzieci i musz\u0119 dba\u0107 o to, czy nie \u015bpi\u0105 w grzybie, i o to, \u017ce mo\u017ce jednak licealista nie powinien zaprasza\u0107 os\u00f3b z macic\u0105 do pokoiku z pi\u0119trowym \u0142\u00f3\u017ckiem zbudowanym dla niego, gdy by\u0142 przedszkolakiem. Matka we mnie za\u015b m\u00f3wi: eeee tam, olej, lepiej we\u017a poka\u017c dzieciom Wenecj\u0119, zim\u0105 wy\u015blij na ob\u00f3z zimowy, a latem na letni, a potem niech szybciutko wyprowadz\u0105 si\u0119 gdzie\u015b do pracy. Tak, tak. W tym remoncie jestem i ja, ale ja z kolei najlepiej czuj\u0119 si\u0119 w bibliotekach i hotelach, wi\u0119c tzw. w\u0142asny pok\u00f3j tu kluczowy nie jest.<\/p>\n\n\n\n<p>Remont podczas wojny, inflacji i antropocenu to og\u00f3lnie trudny pomys\u0142 jest. Trawi mnie poczucie winy. Ukrai\u0144cy trac\u0105 domy, a ja tu sobie pod\u0142ogi cyklinuj\u0119. Jastrz\u0105b Glapa podnosi stopy procentowe i m\u0142odzi na raty mieszkalne nie maj\u0105, a ja wydatkami tylko t\u0119 inflacj\u0119 nakr\u0119cam. Dopinguje mnie dw\u00f3ch zoomers\u00f3w z ekipy remontowej. Przyje\u017cd\u017caj\u0105 do mnie co rano na kolarz\u00f3wkach, sprz\u0119t wioz\u0105c w plecakach i torbach. Wasyl nied\u0142ugo wyje\u017cd\u017ca robi\u0107 doktorat z biologii do Brukseli, a Wo\u0142odymyr i jego dziewczyna planuj\u0105 powr\u00f3t do Ukrainy. &#8222;Jak nasi odbij\u0105 Cherso\u0144, to powoli wracamy. A schron? Ma pani tu w kamienicy dobre piwnice, ch\u0119tnie pomo\u017cemy dostosowa\u0107, gdy tu g\u00f3r\u0119 u pani sko\u0144czymy\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za w\u0142adzy sowieckiej by\u0142 Ho\u0142odomor, a teraz idzie cho\u0142od. W ramach przygotowa\u0144 do\u0144 w\u0142adza kaczystowska radzi pali\u0107 wszystkim, by przetrwa\u0107 zim\u0119. Najch\u0119tniej pewnie naczelnik pali\u0142by komitety, kt\u00f3re zak\u0142adaj\u0105 NGO\u2019sy pr\u00f3buj\u0105ce ratowa\u0107 polskie ryby, polskie drzewa, polskie kobiety. I polskich narodzonych obywateli przed strefami wolnymi od. Oraz teczkami kopci\u0107. Takimi ze statystykami.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1294,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1291"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1291"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1291\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1297,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1291\/revisions\/1297"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1294"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1291"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1291"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1291"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}