
{"id":147,"date":"2018-01-25T09:00:17","date_gmt":"2018-01-25T08:00:17","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=147"},"modified":"2018-01-24T19:06:05","modified_gmt":"2018-01-24T18:06:05","slug":"147","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2018\/01\/25\/147\/","title":{"rendered":"Warszawa zabita dechami"},"content":{"rendered":"<p>Zaci\u0105gn\u0105wszy na lekko wystaj\u0105ce uszy czapk\u0119 ze sflacza\u0142ym pomponem i poprawiwszy niezdyscyplinowane sznurowad\u0142a w wega\u0144skich \u015bniegowcach, Agafia Danii\u0142owna opu\u015bci\u0142a ujutn\u0105, acz dusznaw\u0105 sal\u0119 widowiskow\u0105 dawnego domu parafialnego przy Ko\u015bciele Naj\u015bwi\u0119tszego Zbawiciela w Warszawie. Wok\u00f3\u0142 placu haniebnie drogie stoiska z kwiatami by\u0142y ju\u017c puste &#8211; okryte na noc foli\u0105 stragany wygl\u0105da\u0142y jak namioty w tymczasowych o\u015brodkach dla uchod\u017ac\u00f3w, a po ulicach czai\u0142y si\u0119 w poszukiwaniu klient\u00f3w fordy focusy prowadzone przez ukrai\u0144skich kierowc\u00f3w wpatrzonych w wy\u015bwietlacze smartfon\u00f3w.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW sali widowiskowej, w kt\u00f3rej niedawno wymieniono krzes\u0142a na nowe i dodano wi\u0119cej rz\u0119d\u00f3w, by mieszcz\u0105cy si\u0119 tu od lat Teatr Wsp\u00f3\u0142czesny mia\u0142 lepsze zyski, a widzowie \u0142atwiejsz\u0105 sposobno\u015b\u0107 dotykania si\u0119 \u0142okciami i kolanami, dawano &#8222;Psie serce\u201d Bu\u0142hakowa. By\u0142 24 stycznia 2018 roku, a opowiadanie Bu\u0142hakowa, b\u0119d\u0105ce genialn\u0105 satyr\u0105 m.in. na koszmar \u017cycia w spo\u0142ecze\u0144stwie rz\u0105dzonym przez bolszewik\u00f3w w porewolucyjnej Moskwie, sk\u0142oni\u0142o Agafi\u0119 do my\u015blenia o warszawskim planie mieszkaniowym.<\/p>\n<p>Sztuka Bu\u0142hakowa zmobilizowa\u0142a mnie do przeczytania za\u0142o\u017ce\u0144 plan\u00f3w dotycz\u0105cych mieszkalnictwa w Warszawie &#8222;Mieszkania 2030\u201d, opublikowanych na stronach Urz\u0119du Miasta. Czego\u015b tak oderwanego od rzeczywisto\u015bci nie czyta\u0142am od czas\u00f3w przegl\u0105dania miesi\u0119cznika &#8222;Fantastyka&#8221; w liceum. &#8222;Zasoby mieszkaniowe\u201d, kt\u00f3re maj\u0105 by\u0107 tworzone id\u0105 w stron\u0119 tzw. co-housing, czyli wsp\u00f3lnotowego my\u015blenia o mieszkaniach. M\u0142ode rodzinki w Warszawie maj\u0105 mieszka\u0107 w budynkach, gdzie wsp\u00f3lne s\u0105 rowerownie, razem piele si\u0119 grz\u0105dki, sadzi buraki i piel\u0119gnuje dzieci.<\/p>\n<p>Jest to wizja s\u0142uszna, tania, ekologiczna, owszem, lecz&#8230; Po pierwsze, stare warszawianki, takie jak Agafia Dani\u0142owna, pami\u0119taj\u0105 jeszcze czasy mieszka\u0144 podzielonych. Kuchnia w mieszkaniu mojej matki by\u0142a oryginalnie cz\u0119\u015bci\u0105 salonu mieszkania obok, w mieszkaniu mojego ojca s\u0142u\u017cb\u00f3wka by\u0142a przerobiona na kuchni\u0119 (w kt\u00f3rej zreszt\u0105 ojciec spa\u0142 i odrabia\u0142 lekcje). Przy ulicy Mokotowskiej odwiedza\u0142am kumpla i jego dziewczyn\u0119, kt\u00f3rzy mieszkali w mieszkaniu tak w\u0105skim i wysokim, \u017ce \u0142\u00f3\u017cko mieli na antresoli i wstaj\u0105c, uderzali g\u0142ow\u0105 w przedwojenn\u0105 sztukateri\u0119 sufitow\u0105, a \u0142azienk\u0119 dzielili w korytarzu (naprawd\u0119 &#8211; a by\u0142 to rok 1988!) z kilkoma s\u0105siadami z pi\u0119tra.<\/p>\n<p>Przy Stanis\u0142awa Augusta rodzice kolegi mieli wann\u0119 na \u015brodku kuchni, bo \u0142azienka ledwo mie\u015bci\u0142a WC. Cz\u0119\u015b\u0107 z nas jeszcze nie przesta\u0142a marzy\u0107 o &#8222;byciu na swoim\u201d. Tymczasem przyjezdni, na kt\u00f3rych Warszawa si\u0119 opiera, z wigorem kupuj\u0105 sobie mieszkania w apartamentowcach na obrze\u017cach, np. w Wilanowie, na Bia\u0142o\u0142\u0119ce i Bemowie, osiedlach koniecznie grodzonych, koniecznie z gara\u017cami i blisko\u015bci\u0105 centr\u00f3w handlowych. W efekcie orliki, kluby dzieci\u0119ce, parki, knajpy poza centrum &#8211; buzuj\u0105, a \u015br\u00f3dmie\u015bcie przypomina krajobraz po bitwie.<\/p>\n<p>Ulica Marsza\u0142kowska to ci\u0105g szarych, brudnych kamienic \u2013 czy turysta lub mieszkaniec ma ch\u0119\u0107 tu promenowa\u0107? Rzekomo handlowe ulice, takie jak Chmielna czy Nowy \u015awiat, &#8222;przyci\u0105gaj\u0105\u201d witrynami wyklejonymi szarym papierem, zabitymi dechami. Tu i \u00f3wdzie odzie\u017c na kilogramy czy sieciowa kawiarnia. Uczciwi i profesjonalni restauratorzy prowadz\u0105cy modne knajpy nigdy nie otworzyliby restauracji przy Nowym \u015awiecie, bo nie da si\u0119 tu zaparkowa\u0107 i czynsze s\u0105 chore. Po co zatem urbani\u015bci, dzia\u0142acze i urz\u0119dnicy stawiaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c w planach na mieszkania dla singli &#8211; tzw. mikromieszkania? 15 m kw. bez piekarnika i garderoby \u2013 taka szafa do spania po prostu. Z takiej szafy wychodzi si\u0119 na t\u0119tni\u0105ce \u017cyciem miasto, tylko gdzie u nas jest to miasto?<\/p>\n<p>System ten sprawdzi\u0142 si\u0119 ju\u017c w Tokio czy Nowym Jorku &#8211; owszem. R\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy stylem Tokio a stylem Warszawy jest taka jak mi\u0119dzy sushi a schabowym. W japo\u0144skiej metropolii \u017cyje na pewno ponad 9 milion\u00f3w ludzi, z jednej strony tylko ocean, wi\u0119c musi by\u0107 ciasno. U nas &#8222;city sprawl\u201d jak wielki schabowy rozlewa si\u0119 od Legionowa po Piaseczno, a my z rado\u015bci\u0105 poruszamy si\u0119 wielkimi autami, bo musimy si\u0119 nimi nacieszy\u0107 i w nich popr\u0119\u017cy\u0107. Wsp\u00f3lna niania dla kilku mieszka\u0144c\u00f3w? Wolne \u017carty. Nianiom nie ufamy, a ten to woli przedszkole z angielskim, a tamta \u017c\u0142obek wega\u0144ski. Wsp\u00f3lna pralka? Ja gram w tenisa, u mnie pralka non stop chodzi, nie b\u0119d\u0119 biega\u0107 po piwnicy i rozwiesza\u0107 zaflejonych m\u0105czk\u0105 skarpet, a ponadto nie chc\u0119 pokazywa\u0107 s\u0105siadce moich dziurawych bokserek. Wstyd przed bied\u0105, np. przetart\u0105 tapet\u0105 czy dywanem, jest w nas wci\u0105\u017c \u017cywy.<\/p>\n<p>Warszawa straci\u0142a swoje centrum w czasie wojny, wstawiano nam za to PKiN. A teraz jeszcze mieszka\u0144cy \u015br\u00f3dmie\u015bcia wymieraj\u0105 i uciekaj\u0105. Dobijaj\u0105 nas czynsze i brak parking\u00f3w. W mojej kamienicy z nikim nie mog\u0119 si\u0119 porozumie\u0107. Nie ma us\u0142ug ani zwyk\u0142ych sklepik\u00f3w. Cz\u0119\u015b\u0107 mieszka\u0144 to lokale komunalne &#8211; to super, ale gmina ma stan budynku, jego &#8222;energetyczn\u0105\u201d czy &#8222;ekologiczn\u0105\u201d sytuacj\u0119 w nosie \u2014 byle nic nie zmienia\u0107, byle do niczego nie dop\u0142aca\u0107. Zacznijmy ratowa\u0107 serca miast, zamiast budowa\u0107 tyle na obrze\u017cach. Ryba psuje si\u0119 od g\u0142owy, a miasto od serca. Bu\u0142hakow ju\u017c za nas t\u0119 rewolucj\u0119 mieszkaniow\u0105 i spo\u0142eczn\u0105 opisa\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>R\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy stylem Tokio a stylem Warszawy jest taka jak mi\u0119dzy sushi a schabowym.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":148,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/147"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=147"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/147\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":150,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/147\/revisions\/150"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/148"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=147"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=147"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=147"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}