
{"id":182,"date":"2018-02-28T15:01:34","date_gmt":"2018-02-28T14:01:34","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=182"},"modified":"2018-02-28T15:03:05","modified_gmt":"2018-02-28T14:03:05","slug":"niech-sie-polskiego-ucza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2018\/02\/28\/niech-sie-polskiego-ucza\/","title":{"rendered":"Niech si\u0119 polskiego ucz\u0105"},"content":{"rendered":"<p>S\u0142owo &#8222;klimat\u201d zupe\u0142nie nam si\u0119 zerwa\u0142o ze smyczy. Kontynentalny, przej\u015bciowy to by\u0142 sobie w czasach, gdy z bij\u0105cym sercem czekali\u015bmy na kolejne arcydzielne odcinki przyg\u00f3d &#8222;Pyzy w lesie\u201d &#8211; urodziwej, krzepkiej blondyneczki w jej pasiastych etnofolkowych sp\u00f3dnicach. Od kilku lat klimat mamy postkapitalistyczny, ksenofobiczny, klimat narodowo\u015bciowy, klimat postprawdy, klimat przyzwolenia, klimat sygnalist\u00f3w, ponowoczesny, klimat radiomaryjny.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTezy wyprzedzaj\u0105 badania, a bada\u0144 nikt nie robi, tylko Amerykanie, a jak u nas kto\u015b zrobi, to badania sfa\u0142szowane, nierzetelne, nie do\u015b\u0107 s\u0142usznej firmy. Jeste\u015bmy ponad szkie\u0142ko i oko, bo wiara do nas przemawia wszak\u017ce silniej. Mamy inteligencj\u0119 irracjonaln\u0105. Przesta\u0142am lubi\u0107 s\u0142owo klimat, bo ka\u017cdy je powyci\u0105ga\u0142 w swoj\u0105 stron\u0119 i dzi\u015b wygl\u0105da jak krzywo rozstawiony namiot &#8211; zaraz rozjedzie si\u0119 zupe\u0142nie.<\/p>\n<p>Trudno si\u0119 jednak temu klimatowi oprze\u0107, gdy wchodzi si\u0119 do sklepu spo\u017cywczego przy placu Trzech Krzy\u017cy w Warszawie, a tu klimat wieje groz\u0105. Odczuwam mrozy jak na K2 bez termicznego stanika. Kobieta w kamelowym p\u0142aszczu wymachuje opakowaniem z orzechami jak w\u015bciek\u0142y ch\u0142op grabiami. &#8222;Nie ma laskowych, s\u0105 tylko w\u0142oskie? Tych mniejszych opakowa\u0144?\u201d. Naciera na sprzedawczyni\u0119 z min\u0105 oprawcy Krystyny Jandy w &#8222;Przes\u0142uchaniu&#8221;. Sprzedawczyni trz\u0119sie si\u0119 jak karp po \u017cydowsku w galarecie. &#8222;Czy kto\u015b tu rozumie, co ja m\u00f3wi\u0119 w tym sklepie?\u201d &#8211; krzyczy klientka. Sprzedawczyni bohatersko wychodzi zza lady-barykady i sunie w milczeniu do p\u00f3\u0142ki z bakaliami. Szpera, trz\u0119sie si\u0119, zaraz b\u0119dzie p\u0142aka\u0107, widz\u0119 to. &#8222;To ju\u017c drugi sklep, w kt\u00f3rym obs\u0142ugi po polsku nie ma. Polskiego nie znasz?\u201d &#8211; zn\u0119ca si\u0119 klientka, a mnie si\u0119 przypominaj\u0105 wszystkie d\u017awignie i duszenia z aikido i powoli odstawiam og\u00f3rki kiszone na bok. Normalnie wykr\u0119c\u0119 zaraz tej babie \u0142okcie, a trzask b\u0119dzie g\u0142o\u015bniejszy ni\u017c przy t\u0142uczeniu w\u0142oskich orzech\u00f3w. Zamiast tego podchodz\u0119 do niej i pytam:<\/p>\n<p>&#8222;Mo\u017ce ja pani pomog\u0119? Dlaczego pani jest taka niemi\u0142a dla tej dziewczyny? Jest pani s\u0105siadk\u0105 z osiedla, widzia\u0142a pani przecie\u017c, \u017ce na naszym sklepie od miesi\u0119cy wisia\u0142o og\u0142oszenie o prac\u0119. Polacy si\u0119 nie zg\u0142aszali. Pracuj\u0105 na szcz\u0119\u015bcie dwie mi\u0142e panie z Ukrainy, kt\u00f3re z ka\u017cdym dniem lepiej m\u00f3wi\u0105 po polsku\u201d.<\/p>\n<p>Z zaplecza wybieg\u0142a kierowniczka z torb\u0105 odpowiednich orzech\u00f3w. Roztrz\u0119siona t\u0142umaczy si\u0119: &#8222;Polacy nie chc\u0105 pracowa\u0107. A dziewczyny z Ukrainy s\u0105 czyste i ci\u0119\u017cko pracuj\u0105\u201d. Klimat czysto\u015bci.<\/p>\n<p>Klientka oburzona nie daje za wygran\u0105: &#8222;Nigdzie ju\u017c nie ma obs\u0142ugi, kt\u00f3ra m\u00f3wi po polsku?\u201d.<\/p>\n<p>&#8222;A pani w ile tygodni pozna\u0142a p\u0142ynnie j\u0119zyki obce? A gdy Polacy pracuj\u0105 w Niemczech czy Irlandii, to od razu p\u0142ynnie bez akcentu si\u0119 dogaduj\u0105? Dlaczego pani jest taka niemi\u0142a? Mo\u017ce dziewczyny nie maj\u0105 forsy na korepetycje, a po nocach nia\u0144cz\u0105 pani ojca, zamiast ku\u0107 polski? A jak pani ukrai\u0144ski?\u201d. Przypomina mi si\u0119 angielski w wydaniu nowojerskich taks\u00f3wkarzy &#8211; w \u017cadnym s\u0142owniku nie ma takiego melan\u017cu j\u0119zykowego. Bywa\u0142o, \u017ce dogadywa\u0142am si\u0119 z nimi na migi.<\/p>\n<p>Klientka podchodzi z zakupami do kasy. Czerwona z bezsilno\u015bci ukrai\u0144ska kasjerka nabija towar na kas\u0119, przyjmuje p\u0142atno\u015b\u0107. Klientka odbiera paragon i ka\u017cd\u0105 pozycj\u0119 sprawdza po kolei. Baaaardzo powoli, bardzo dok\u0142adnie. Niestety wszystko si\u0119 zgadza. &#8222;Ta\u0144szych orzech\u00f3w nie by\u0142o?\u201d &#8211; rzuca Polka na po\u017cegnanie.<\/p>\n<p>Te orzechy te\u017c jakie\u015b obce, my\u015bl\u0119. W\u0142oskie, a nie polskie. &#8222;Niech si\u0119 pani nie martwi\u201d &#8211; pocieszam dziewczyn\u0119 za kas\u0105. Chc\u0119 doda\u0107: to si\u0119 nie powt\u00f3rzy, ale nie chc\u0119 k\u0142ama\u0107, wi\u0119c tylko si\u0119 mi\u0142o u\u015bmiecham. Zamiast dodawa\u0107 w szkole lekcji historii, warto by by\u0142o uczy\u0107 nas cyrylicy i go\u015bcinno\u015bci, i dotowa\u0107 darmowe kursy polskiego dla pracownik\u00f3w &#8211; bo klimat go\u015bcinno\u015bci zast\u0105pi\u0142 u nas klimat czysto\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Klimat go\u015bcinno\u015bci zast\u0105pi\u0142 u nas klimat czysto\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":185,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=182"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":184,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182\/revisions\/184"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/185"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=182"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=182"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=182"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}