
{"id":366,"date":"2018-10-02T14:41:08","date_gmt":"2018-10-02T12:41:08","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=366"},"modified":"2018-10-02T14:41:08","modified_gmt":"2018-10-02T12:41:08","slug":"kandydat-jez","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2018\/10\/02\/kandydat-jez\/","title":{"rendered":"Kandydat je\u017c"},"content":{"rendered":"<p>Chyba psygarn\u0119 bezdamskiego lub bezpa\u0144skiego owczarka niemieckiego, bo potrzebuj\u0119 pomocy w tropieniu, a m\u00f3j kundel Korek emeryt ju\u017c niedowidzi. Kandytatki i kandydaci na burmistrz\u00f3w i radnych s\u0105 tu\u017c przed wyborami samorz\u0105dowymi bezszelestni jak szybowce Pelagii Majewskiej.<!--more-->Nie mog\u0119 us\u0142ysze\u0107 \u017cadnego konkretnego programu ni cz\u0142owieka. Patrz\u0119 na moj\u0105 kurtk\u0119 \u2013 nie przypi\u0119li mi \u017cadnej wyborczej broszki. Brzd\u0119kam tylko starymi, nieodebranymi mi przez prezydenta Dud\u0119, medalami z czas\u00f3w, kiedy gra\u0142am w wojskowej Legii. Si\u0119gam szkie\u0142kiem i okiem do skrzynki pocztowej i w otwory wszelakie \u2013 \u017cadnej ulotki, \u017cadnej kie\u0142basy czy cho\u0107by soczewicy wyborczej, \u017cadnej chor\u0105giewki z chwytliwym has\u0142em. \u015api\u0119 ju\u017c na klatce \u2013 \u017ceby nie przeoczy\u0107 pukania, gdy z przedwyborcz\u0105 wizyt\u0105 zajrzy do mnie kto\u015b z komitetu.<\/p>\n<p>Najnowszym przedwyborczym trendem, pr\u00f3cz marynarek w szkock\u0105 krat\u0119, jest milczenie. Nieuczestniczenie w debatach jest z\u0142otem. Taki trik, taki myk, taka machiawelistyczna strategia maj\u0105ca na celu przekonanie do siebie jak najwi\u0119kszej liczby mieszka\u0144c\u00f3w za pomoc\u0105 tego, \u017ce nas nie ma. Kandydat jako znikaj\u0105cy punkt, melonik bez kr\u00f3liczka, a kuku bez a kuku.<\/p>\n<p>Tymczasem stacje radiowe ruszaj\u0105 pupy z posad \u015bwiata i przekraczaj\u0105c granice powiat\u00f3w, gmin i miast, organizuj\u0105 debaty kandytat\u00f3w moderowane przez dziennikarki i dziennikarzy. Uzbrojona w niezliczon\u0105 liczb\u0119 pyta\u0144, statystyk dotycz\u0105cych \u017c\u0142obk\u00f3w i most\u00f3w oraz cyfrowy stoper dziennikarka z Czerskiej zostaje wysadzona ze swej strefy komfortu i udaje si\u0119 w podr\u00f3\u017c na \u015bcian\u0119 wschodni\u0105, a radiowiec z Krakowa przekracza granice d\u017awi\u0119ku i l\u0105duje w Szczecinie, by debatowa\u0107 o rewitalizacji centrum czy otwartej, a wcze\u015bniej zamkni\u0119tej stoczni. D\u017awiga si\u0119 krzes\u0142a dla s\u0142uchaczy, rozwija kilometry kabli, nagrywa si\u0119 i nadaje w cennym czasie antenowym reklamy przedwyborczej debaty, s\u0142uchacze mimo kataru, drogiej benzyny, wiecznie zepsutych veturilo docieraj\u0105 na debat\u0119 po to, by pos\u0142ucha\u0107 kandydat\u00f3w, kt\u00f3rzy nie przyszli.<\/p>\n<p>Debata przedwyborcza bez uczestnik\u00f3w mo\u017ce by\u0107 ciekawa. Taka teatralna kontynuacja \u201eCzekaj\u0105c na Godota\u201d. Nagle czekaj\u0105cy s\u0142uchacze mog\u0105 nie wytrzyma\u0107 i sami zacz\u0105\u0107 pojawia\u0107 si\u0119 w debacie w roli kandytat\u00f3w na radnych. Samotno\u015b\u0107 wyborcy wypacza dusze.<\/p>\n<p>Dlaczego kandydaci postanowili nie rozmawia\u0107 z wyborcami? Powody s\u0105 liczne. Ten nie przychodzi, bo da\u0142 ju\u017c wywiad w internecie. Tamten za\u015b nie przychodzi, bo inna odm\u00f3wi\u0142a, a jak bez niej, to i bez niego. Tamten odm\u00f3wi\u0142, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce woli spotyka\u0107 si\u0119 z mieszka\u0144cami na ulicy lub na bazarku. Jak wida\u0107 \u2013 s\u0142uchacze to nie mieszka\u0144cy.<\/p>\n<p>Nagle rozmowa sta\u0142a si\u0119 czym\u015b trudniejszym ni\u017c wspinaczka na K2 zim\u0105. Za du\u017co niebezpiecze\u0144stw, potkn\u0105\u0107 si\u0119 mo\u017cna. A to krzywo si\u0119 marynarka u\u0142o\u017cy albo bluzka na brzuchu pofa\u0142duje. A mieszka\u0144cy, tzn. s\u0142uchacze, mo\u017ce foty b\u0119d\u0105 cyka\u0107 i memy szerowa\u0107. W rozmowie mo\u017ce trafi\u0107 si\u0119 jaki\u015b zarzut, kt\u00f3ry, o rany Julek, trzeba b\u0119dzie spokojnie odeprze\u0107. Ale jak, ale czym? Kursorem, miot\u0142\u0105, gumk\u0105 myszk\u0105?<\/p>\n<p>Trzeba by by\u0142o si\u0119 przygotowa\u0107. Argumenty dzi\u015b si\u0119 nie licz\u0105, bo licz\u0105 si\u0119 tylko emocje, a t\u0142umaczenie si\u0119 g\u0142upio wygl\u0105da. Wyw\u0142aszczanie? Fe, fe, to s\u0142owo ma z\u0142y pijar. Reprywatyzacja \u2013 cichosza. Debatowanie to sztuka, a sztuka jest dla wykszta\u0142ciuch\u00f3w. W rozmowie mo\u017cna obna\u017cy\u0107 sw\u0105 znajomo\u015b\u0107 j\u0119zyk\u00f3w obcych, bo np. zacytuje si\u0119 jakiego\u015b my\u015bliciela. Debata bywa oksfordzka, a przecie\u017c ci Brytyjczycy nab\u0105blowani piwem zrobili sobie breksit i nie chc\u0105 u siebie Polak\u00f3w, wi\u0119c nie ma co si\u0119 na nich wzorowa\u0107. No i ta wredna ruda w czerwonym z publiczno\u015bci mo\u017ce zacytowa\u0107 co\u015b, co obiecali osiem lat temu, a tu jej kaktus wyr\u00f3s\u0142 na r\u0119ce.<\/p>\n<p>Naj\u0142atwiej opublikowa\u0107 na stronie w sieci jaki\u015b program pe\u0142en og\u00f3lnik\u00f3w, pot\u0142itowa\u0107 tu i tam, zasn\u0105\u0107 jak je\u017c w kupie pa\u017adziernikowych li\u015bci i obudzi\u0107 si\u0119 po hibernacji od razu w s\u0142onecznym gabinecie z cieplutk\u0105 ksi\u0119gow\u0105 u boku.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kandydat jako znikaj\u0105cy punkt, melonik bez kr\u00f3liczka, a kuku bez a kuku.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":368,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[7],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/366"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=366"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/366\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":370,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/366\/revisions\/370"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/368"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=366"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=366"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=366"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}