
{"id":38,"date":"2017-08-21T14:50:11","date_gmt":"2017-08-21T12:50:11","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=38"},"modified":"2017-08-21T14:50:40","modified_gmt":"2017-08-21T12:50:40","slug":"dzien-dobry-tu-terror","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2017\/08\/21\/dzien-dobry-tu-terror\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 dobry, tu terror"},"content":{"rendered":"<p>Po ka\u017cdym akcie terroru my\u015bl\u0119 o tym, jak bardzo przez te kilka dekad przyzwyczai\u0142am si\u0119 do poczucia bezpiecze\u0144stwa. Nie mam w domu telewizji, w sieci sp\u0119dzam najwy\u017cej godzin\u0119 dziennie &#8211; grubo za ma\u0142o jak na to, \u017ce sie\u0107 to nie tylko \u015bmietnik intelektualny, przypadkowy kola\u017c rzekomej rozrywki, ale i jedno z kluczowych miejsc wa\u017cnych informacji i rzetelnej wiedzy. Gazet codziennych od lat nie kupuj\u0119. Ograniczam si\u0119 do tygodnik\u00f3w i miesi\u0119cznik\u00f3w. Oraz regularnie s\u0142ucham radia. Radia s\u0142ucham, bo w nim nie wida\u0107. Nie musz\u0119 niemal\u017ce bezpo\u015brednio patrze\u0107 na tragedi\u0119 bli\u017anich. Odwracam wzrok od fotografii i &#8222;materia\u0142\u00f3w&#8221; (nie cierpi\u0119 tego okre\u015blenia, ale trudno pokazywany dzi\u015b w &#8222;Wiadomo\u015bciach&#8221; czy &#8222;Faktach&#8221; &#8222;content&#8221; nazwa\u0107 felietonem czy reporta\u017cem). I przypominam dziecko chowaj\u0105ce si\u0119 pod kocem. Taka zabawa w znikanie, a raczej wygaszenie otoczenia.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNie da si\u0119 \u017cy\u0107 w wie\u017cy z ko\u015bci s\u0142oniowej, ale fakt, \u017ce \u017cycie w Europie i poza ni\u0105 staje si\u0119 rodzajem rosyjskiej ruletki, nie u\u0142atwia zwyk\u0142ego codziennego funkcjonowania. Oto s\u0105czenie mi\u0119towego likieru przy bulwarze St. Germain w Pary\u017cu. Co\u015b, co Europejczykom kojarzy\u0142o si\u0119 jak\u017ce mi\u0142o, nagle jest aktem partyzanckiej wr\u0119cz odwagi. Kupienie tanich bilet\u00f3w lotniczych, by zabra\u0107 dzieci, \u017ceby zobaczy\u0142y katedr\u0119 Sagrada Familia, czy pielgrzymka do Santiago de Compostela po\u0142\u0105czona z degustacj\u0105 przegrzebk\u00f3w &#8211; staj\u0105 si\u0119 rodzajem podr\u00f3\u017cy bardziej ryzykownej ni\u017c spacer na biegun p\u00f3\u0142nocny. Wielu z nas, jad\u0105c zat\u0142oczonym metrem czy autobusem, ma przed oczami zamachy w Madrycie, Tel Awiwie czy Brukseli.<\/p>\n<p>Zamiast kolejnych ekspert\u00f3w od bezpiecze\u0144stwa oraz maroka\u0144skich, czecze\u0144skich, belgijskich metod konstruowania bomb czy arabist\u00f3w, t\u0142umacz\u0105cych nam mentalno\u015b\u0107 kobiet dumnych ze swych synk\u00f3w ubranych w spodenki z paskiem szahida, lepiej by\u0142oby robi\u0107 jakie\u015b masowe warsztaty psychologiczne na temat stresu oraz \u017cycia codziennego w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym poziom zagro\u017cenia terroryzmem jest stale na poziomie czwartym czy najwy\u017cszym. Wspominam moj\u0105 babci\u0119, t\u0119, kt\u00f3rej uda\u0142o si\u0119 prze\u017cy\u0107 wojn\u0119 i stalinizm. Ostatnie lata \u017cycia, cho\u0107 by\u0142a fizycznie w dobrej formie, przesiedzia\u0142a na tapczanie. Nie chcia\u0142a wyj\u015b\u0107 przed kamienic\u0119 ze swego ciemnego ma\u0142ego mieszkania cho\u0107by na spacerek po ul. Francuskiej. Ba\u0142a si\u0119.<\/p>\n<p>L\u0119ki wr\u00f3ci\u0142y. Czy wystarczy nam odwagi, by nie da\u0107 si\u0119 zastraszy\u0107 i ot, zabra\u0107 dzieci do zoo w Berlinie?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po ka\u017cdym akcie terroru my\u015bl\u0119 o tym, jak bardzo przez te kilka dekad przyzwyczai\u0142am si\u0119 do poczucia bezpiecze\u0144stwa. Nie mam w domu telewizji, w sieci sp\u0119dzam najwy\u017cej godzin\u0119 dziennie &#8211; grubo za ma\u0142o jak na to, \u017ce sie\u0107 to nie tylko \u015bmietnik intelektualny, przypadkowy kola\u017c rzekomej rozrywki, ale i jedno z kluczowych miejsc wa\u017cnych informacji [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/38"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=38"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/38\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":44,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/38\/revisions\/44"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=38"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=38"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=38"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}