
{"id":405,"date":"2018-12-04T12:52:50","date_gmt":"2018-12-04T11:52:50","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=405"},"modified":"2018-12-04T12:52:50","modified_gmt":"2018-12-04T11:52:50","slug":"po-burzy-w-narodowym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2018\/12\/04\/po-burzy-w-narodowym\/","title":{"rendered":"Po Burzy w Narodowym"},"content":{"rendered":"<p>Od kiedy mam dzieci, podoba mi si\u0119 prawie ka\u017cda sztuka teatralna, na kt\u00f3r\u0105 si\u0119 wybieram. Krytycy i recenzentki lepiej, \u017ceby byli bezdzietni albo mieli kwarantann\u0119, bo nie wiadomo w\u0142a\u015bciwie, z czego tak si\u0119 g\u0142upio cieszymy, szczerz\u0105c k\u0142y \u2013 z tego, \u017ce spektakl dobry, czy z tego, \u017ce wypu\u015bcili nas na przepustk\u0119 od \u201esiedzenia z dzie\u0107mi\u201d i trafili\u015bmy ze spacerniaka do teatru.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTo nic, \u017ce jestem w Narodowym po raz setny, ale nagle ciesz\u0119 si\u0119 z tego dobicia do jego wr\u00f3t &#8211; tak jak ocalony kolumbijski marynarz z \u201eOpowie\u015bci rozbitka\u201d Marqueza m\u00f3g\u0142 czu\u0107 si\u0119 po wczo\u0142ganiu si\u0119 na pla\u017c\u0119 Morza Karaibskiego. \u017bycie jest pi\u0119kne, Narodowy to per\u0142a. Oto wchodz\u0119 do hallu Teatru Narodowego, ach, jakie bia\u0142e marmury, jakie du\u017ce lustra, \u201ez\u0142ote a skromne\u201d kinkiety, ach, jak to ten Romuald Gutt odbudowa\u0142 szykownie socrealizm, unikaj\u0105c jednocze\u015bnie z Cyrankiewiczem w ramach komitetu odbudowy stolicy. A jacy dwaj wyprani bileterzy w odprasowanych koszulach sprawdzaj\u0105 m\u00f3j bilet na \u201eBurz\u0119\u201d (re\u017c. Paw\u0142a Mi\u015bkiewicza)! A\u017c chc\u0119 ich przytuli\u0107 po jednym do ka\u017cdej piersi. Jeszcze si\u0119 nie zacz\u0119\u0142o, a ja ju\u017c piej\u0119 z zachwytu jak kogut, co si\u0119 raz w \u017cyciu wyspa\u0142.<\/p>\n<p>Pierwsze sekundy nowej \u201eBurzy\u201d \u2013 genialnie pomy\u015blane \u2013 bez kurtyny, wiadomo, \u017ce ta jest ju\u017c w teatrze pass\u00e9 niczym wstawanie z krzes\u0142a, gdy do pomieszczenia wchodzi kobieta. Na pocz\u0105tek robi si\u0119 zupe\u0142nie ciemno na scenie i widowni, lekka m\u017cawka nas zrasza, czuj\u0119 si\u0119 jak moje auto w myjni automatycznej, potem s\u0142ycha\u0107 dudnienie burzy, deszcz o okna i bach, \u015bwiat\u0142o, a na scenie ju\u017c Prospero (Jerzy Radziwi\u0142owicz) z Kalibanem (Mariusz Benoit). \u015awietny skr\u00f3t, pierwsze sceny wyrzucone z hukiem za plecy jak kieliszki nowo\u017ce\u0144c\u00f3w. Czyli napi\u0119cie jak u Hitchcocka \u2013 najpierw burza, a potem dopiero b\u0119dzie si\u0119 dzia\u0142o, z tym \u017ce tu ju\u017c niestety najlepsze za nami, bo w tym momencie by\u0142o ju\u017c po \u201eBurzy\u201d.<\/p>\n<p>\u201eBurza\u201d w Narodowym to nie jest sztuka dla tych, kt\u00f3rzy kochaj\u0105 i wierz\u0105 w Szekspira, czyli takich naiwniaczek jak ja.<\/p>\n<p>Tu mamy now\u0105 my\u015bl dramaturgiczn\u0105, czyli ameryka\u0144sk\u0105 kanapk\u0119, kt\u00f3ra jest tak bogata w dodatki i warstwy, \u017ce nie starcza nam paszczy, by j\u0105 ugry\u017a\u0107. Re\u017cyserowi kojarzy si\u0119 wszystko ze wszystkim i nie waha si\u0119 tym pochwali\u0107. \u201eThe Tempest\u201d kojarzy mu si\u0119 z \u201eThe Sea and the Mirror\u201d W.H. Audena, wi\u0119c nagle aktorzy wypadaj\u0105 za burt\u0119 Szekspira i serwuj\u0105 fragmenty poezji tego\u017c angloj\u0119zycznego poety, a \u017ce wielkich poet\u00f3w angloj\u0119zycznych nie brakuje, to i innych tu rozpoznamy jak nie z nazwiska, to ich romantyzm brzmi znajomo. Tekst &#8222;Burzy\u201d ginie bez powodu, to ju\u017c nie jest skr\u00f3t tylko wycinka, a wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 z g\u0142\u0119bin re\u017cyserskiej my\u015bli inne lubiane przez niego t\u0142umaczenia Bara\u0144czaka, \u0142\u0105cznie bodaj z cytatami z \u201eRyszarda II\u201d &#8211; i robi si\u0119 konglomerat, utw\u00f3r burzopodobny, i boj\u0119 si\u0119 panicznie, \u017ce mo\u017ce wr\u0119cz b\u0119dzie ewoluowa\u0107 niesko\u0144czenie np. w sztuk\u0119 o wszystkich nieudolnych w\u0142adcach bez autorytetu lub o braciach w polityce, z kt\u00f3rych jeden traci magi\u0119 i ma z\u0142y kontakt z kobietami \u2013 aluzju ponia\u0142.<\/p>\n<p>Dramaturgi\u0105 re\u017cyser si\u0119 nie przej\u0105\u0142, ale momenty by\u0142y. Ot\u00f3\u017c jest to idealna sztuka dla pa\u0144 i pan\u00f3w, kt\u00f3rzy lubi\u0105 popatrze\u0107 na zdolnych, gibkich, niezbyt szczelnie odzianych m\u0119\u017cczyzn, bo to spektakl, do kt\u00f3rego zaanga\u017cowano prawie ca\u0142\u0105 m\u0119sk\u0105 za\u0142og\u0119 Narodowego, a ka\u017cdy z tych marynarzy-rozbitk\u00f3w jest tu znakomity i sw\u0105 sprawn\u0105, muskularn\u0105 m\u0119sko\u015b\u0107 jednocze\u015bnie celebruje i ob\u015bmiewa. Atmosfera jest koszarowo-wi\u0119zienna, wiele scen dzieje si\u0119 w scenografii pryczowo-kajutowej, a sam krajobraz wyspy jest umowny niczym szkice kred\u0105 na tablicy. Ruch sceniczny pe\u0142en jest zabawnej gry w sumo, zapasy i taniec rodem z film\u00f3w z Fredem Aisterem minus Ginger Rogers.<\/p>\n<p>Chyba ka\u017cda c\u00f3rka maj\u0105ca silny zwi\u0105zek z ojcem prze\u017cywa \u201eBurz\u0119\u201d jako tekst o ich relacji &#8211; na pewno ja. Kt\u00f3ry ojciec nie ma ochoty \u201echroni\u0107\u201d c\u00f3rki gdzie\u015b na bezpiecznej wyspie? Tutaj psychoanaliza w og\u00f3le nie zesz\u0142a na l\u0105d, bo Miranda jest zjaw\u0105, istot\u0105 na wp\u00f3\u0142 dzik\u0105, a separacja od cywilizacji wysz\u0142a jej na dobre tylko wokalnie &#8211; ta jedyna rola damska w spektaklu grana jest przez Maj\u0119 Kleszcz, kt\u00f3ra odgrywa tu m\u0119sk\u0105 projekcj\u0119 kobieco\u015bci (a zatem du\u017co pl\u0105sa i omdlewa) \u015bpiewaj\u0105c\u0105 syrenie ballady.<\/p>\n<p>Po \u201eBurzy\u201d nadszed\u0142 czas refleksji. A mo\u017ce to dobrze, \u017ce re\u017cyser du\u017co czyta i wszystko mu si\u0119 kojarzy, gdy\u017c \u201eBurz\u0119\u201d ka\u017cdy g\u0142upi zna (czy na pewno?) i intertekstualno\u015b\u0107 wielu cieszy jak udana partia scrabble\u2019a? Je\u015bli gra w skojarzenia tworzy now\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 lub znaczenie, to mi\u0142o, ale tutaj nic si\u0119 nie wy\u0142oni\u0142o &#8211; pr\u00f3cz wra\u017cenia, \u017ce poruszamy si\u0119 po dziale \u201eksi\u0105\u017cki\u201d w Amazonie \u2013 je\u017celi czyta\u0142e\u015b \u201eBurz\u0119\u201d, to mo\u017ce spodoba ci si\u0119 te\u017c William Blake, a w \u201epodobnych wyszukiwaniach\u201d mo\u017ce wpa\u015b\u0107 te\u017c John Milton, a dalej niebezpieczna fala mo\u017ce pokierowa\u0107 nas w odm\u0119ty trzycz\u0119\u015bciowego poematu symfonicznego \u201eMorze\u201d i nie wr\u00f3cimy nigdy na l\u0105d do dzieci.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eBurza\u201d w Narodowym to nie jest sztuka dla tych, kt\u00f3rzy kochaj\u0105 i wierz\u0105 w Szekspira, czyli takich naiwniaczek jak ja.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":406,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/405"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=405"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/405\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":407,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/405\/revisions\/407"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/406"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=405"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=405"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=405"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}