
{"id":441,"date":"2019-02-12T13:10:06","date_gmt":"2019-02-12T12:10:06","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=441"},"modified":"2019-02-12T13:10:06","modified_gmt":"2019-02-12T12:10:06","slug":"dzien-dobry","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2019\/02\/12\/dzien-dobry\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 dobry"},"content":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 dobry. M\u00f3wi\u0119 dzie\u0144 dobry, bywa, \u017ce si\u0119 do tego jeszcze u\u015bmiecham, co jest przejawem wielkiej cywilnej odwagi. Nara\u017cam si\u0119 na zarzut uleg\u0142o\u015bci. Mi\u0142y u\u015bmiech znaczy ofiara jestem. Pewnie tak robi\u0119, bo powa\u017cni milcz\u0105cy m\u0119\u017cczy\u017ani tego oczekuj\u0105. Ofiara patriarchatu i innych rozkoszy.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nOd kilku lat u\u015bmiechanie si\u0119 i m\u00f3wienie dzie\u0144 dobry do \u201eobcych\u201d ludzi grozi ostracyzmem. Ju\u017c nie wypada si\u0119 wita\u0107. To podejrzane. My\u015bl\u0119 o tym, gdy czasem odprowadzam syna do szko\u0142y. W jego szkole, codziennie rano przed \u00f3sm\u0105, przed rozpocz\u0119ciem lekcji przed bram\u0105, na ulicy, niezale\u017cnie, czy pieski \u0107wierkaj\u0105, czy pada kwa\u015bny \u015bnieg, uczni\u00f3w i nauczycieli wita dyrektor szko\u0142y. Ka\u017cdemu m\u00f3wi dzie\u0144 dobry, sprawia wra\u017cenie, \u017ce zna imi\u0119 ka\u017cdego ucznia i pracownika tej sporej instytucji. Jaki\u015b niedzisiejszy snob, by nie powiedzie\u0107: impertynent. Dzie\u0144 dobry to wtr\u0105canie si\u0119 w czyj\u0105\u015b przestrze\u0144 \u017cyciow\u0105. Wtr\u0105ca\u0107 to si\u0119 mo\u017ce CBA albo fiskus, a nie jaki\u015b pan na ulicy.<\/p>\n<p>Wariatka, co ona tak suszy z\u0119by? Pewnie maluje k\u0142y na bia\u0142o i chce si\u0119 pochwali\u0107. Ja jej dam \u201edzie\u0144 dobry\u201d. To kiepski \u017cart chyba, to debilna zaczepka. \u201eDobry\u201d dzie\u0144 to mo\u017ce maj\u0105 Czesi albo \u201ehi hello\u201d to maj\u0105 infantylni Amerykanie, ale my jeste\u015bmy twardzi, \u017cadnej czerwonej czy t\u0119czowej fali si\u0119 nie ugniemy \u2013 mamy ca\u0142e wieki \u017ca\u0142ob\u0119 narodow\u0105 i mow\u0119 oraz niemow\u0119 nienawi\u015bci. Na wszelki wypadek nie witamy si\u0119 z nikim, bo nie wiadomo, kto zacz. Lepiej, \u017ceby si\u0119 nie roznios\u0142o, \u017ce witam si\u0119 z tym lewakiem na klatce, z t\u0105 aborcjonistk\u0105 albo z tym milionerem, albo z tym prawakiem w autobusie. Widzia\u0142am, \u017ce kupi\u0142 t\u0119 prawack\u0105 gazetk\u0119 w kiosku. R\u0119ki mu nie podam, bo jeszcze si\u0119 odr\u0105 zara\u017c\u0119.<\/p>\n<p>Na razie za m\u00f3wienie dzie\u0144 dobry i k\u0142anianie si\u0119 jeszcze nie dosta\u0142am w odpowiedzi w mord\u0119, ale licz\u0119 si\u0119 z tym. To, co by\u0142o dla mojej matki norm\u0105 grzeczno\u015bciow\u0105 \u2013 uczy\u0142a mnie, \u017ce nale\u017cy si\u0119 wita\u0107, przedstawia\u0107, pozdrawia\u0107 \u2013 jest dzi\u015b impertynencj\u0105, szkodliwym dziwactwem, objawem dziwactwa kobiety w wieku niewidzialnym. Witam si\u0119 z domownikami po ka\u017cdym ma\u0142ym powrocie z podr\u00f3\u017cy, np. po ka\u017cdym spacerze z psem albo powrocie z pracy czy treningu, czasem kilka razy dziennie. Syn albo nad lekcjami, albo z nosem w snapczacie milczy, jakby skamienia\u0142, a m\u0105\u017c albo zas\u0142ania si\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0105, albo ogl\u0105da film w s\u0142uchawkach, \u017ceby nie s\u0142ucha\u0107 mojego krz\u0105tania. Czasem z wyrozumia\u0142o\u015bci\u0105 i politowaniem przypomina mi, \u017ce ju\u017c rano si\u0119 przecie\u017c witali\u015bmy.<br \/>\nSzkol\u0105 prokurator\u00f3w i policjant\u00f3w do walki z mow\u0105 nienawi\u015bci. Czy codzienne zauwa\u017cania obecno\u015bci Drugiego Cz\u0142owieka jest w programie tych szkole\u0144?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>M\u00f3wi\u0119 dzie\u0144 dobry, bywa, \u017ce si\u0119 do tego jeszcze u\u015bmiecham.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":442,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/441"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=441"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/441\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":443,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/441\/revisions\/443"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/442"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=441"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=441"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=441"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}