
{"id":467,"date":"2019-03-11T14:42:30","date_gmt":"2019-03-11T13:42:30","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=467"},"modified":"2019-03-11T14:47:50","modified_gmt":"2019-03-11T13:47:50","slug":"obled-blednika-w-pruszkowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2019\/03\/11\/obled-blednika-w-pruszkowie\/","title":{"rendered":"Ob\u0142\u0119d b\u0142\u0119dnika w Pruszkowie"},"content":{"rendered":"<p>Nie nad\u0105\u017cam sama za sob\u0105. Corbusierowskie has\u0142o \u201edom to maszyna do mieszkania\u201d przeku\u0142am w \u201edom to maszyna do wychodzenia\u201d. Takie ucieczki to chyba reakcja na monotoni\u0119 wie\u015bci ze \u015bwiata: pedofilia, gwa\u0142ty, #metoo, ten pan tamt\u0105 pani\u0105 bi\u0142, ten upokarza\u0142, te\u015bciowa porwa\u0142a zi\u0119cia metod\u0105 na wnuczka, nieustaj\u0105ca sesja terapeutyczna powoduj\u0105ca, \u017ce chce mi si\u0119 wyrwa\u0107 z matni. Przy takiej liczbie obalonych pomnik\u00f3w ma si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce nikomu nie mo\u017cna zaufa\u0107, a sam terapeuta staje si\u0119 podejrzanym \u2013 czy\u017c nasz\u0105 pami\u0119ci\u0105 i wspomnieniami nie da si\u0119 manipulowa\u0107? Da si\u0119. Pami\u0119\u0107, jak tygrysic\u0119, da si\u0119 wytresowa\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nBy\u0142am kibicowa\u0107 polskim kolarzom i kolarkom na M\u015a w Pruszkowie. Pomy\u015bla\u0142am: oskar\u017cony o nieprawid\u0142owo\u015bci seksualno-gospodarcze dyrektor Polskiego Zwi\u0105zku Kolarskiego siedzi w areszcie miesi\u0105cami, to mo\u017ce chocia\u017c jeden widz przyda si\u0119, by doda\u0107 kolarstwu otuchy?<\/p>\n<p>Kolarstwo torowe? W wielkiej hali, takie jakby \u0142y\u017cwy bez \u0142y\u017cew, ale na rowerze, i to bez hamulc\u00f3w. Kto to uprawia, kto to ogl\u0105da? W kraju \u017cyj\u0105cym pi\u0142k\u0105, w mie\u015bcie czwartoligowej pi\u0142karskiej pot\u0119gi, czyli Znicza Pruszk\u00f3w (przy okazji polecam wszystkim lektur\u0119 wywiadu rzeki z wychowankiem Znicza Jackiem Gmochem \u201eNajlepszy trener na \u015bwiecie\u201d!), i skokami narciarskimi &#8211; kto by si\u0119 kr\u0119ci\u0142 w k\u00f3\u0142ko w\u0142asnego ogona na rowerze?<\/p>\n<p>Przepraszam mieszka\u0144c\u00f3w, ale uwa\u017cam, \u017ce wyprawa do Pruszkowa jest dla koneser\u00f3w. Oczywi\u015bcie, miasto le\u017cy blisko szpitala psychiatrycznego w Tworkach i to jest du\u017cy plus \u2013 cz\u0142owiek czuje si\u0119 tu zaopiekowany. Lecz wjazd do Pruszkowa to nie \u017cadne zielone wzg\u00f3rza nad Solin\u0105 czy pag\u00f3rki poros\u0142e winnicami, to \u017cadne Saint-\u00c9milion witaj\u0105ce nas okaza\u0142ymi <em>chateau<\/em> pozostaj\u0105cymi w rodzinnych baronowskich zeznaniach podatkowych od setek lat, ale nasze mazowieckie p\u0142askostopie z pejza\u017cowym koktajlem Mo\u0142otowa sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 z architektury rozchybotanych pude\u0142, setek baner\u00f3w reklamuj\u0105cych wulkanizacj\u0119 i hurtownie, upadaj\u0105cych fabryczek, nieczynnych komin\u00f3w. Najlepiej zamkn\u0105\u0107 oczy. Hala z torem rowerowym robi jednak piorunuj\u0105ce wra\u017cenie.<\/p>\n<p>Tor welodromu sprawia wra\u017cenie, \u017ce nie jest ko\u0142em ani elips\u0105, tylko jak\u0105\u015b faluj\u0105c\u0105 \u00f3semk\u0105 czy pantofelkiem, o jakim Johannes Kepler nie \u015bni\u0142 w najmokrzejszych snach. Widownia kilkupi\u0119trowa pnie si\u0119 stromo w g\u00f3r\u0119, a nawierzchnia toru, idealnie wypolerowana, jest pochylona do \u015brodka tak, \u017ce startuj\u0105cy zawodnik nie mo\u017ce nawet dwiema stopami podeprze\u0107 si\u0119 o ziemi\u0119 \u2013 musi go na starcie trzyma\u0107 z ty\u0142u asystent czy trener.<\/p>\n<p>Start utrudniony, a nie u\u0142atwiony? Szale\u0144stwo. Kojarzy mi si\u0119 to z porodem, najtrudniejszym pocz\u0105tkiem, jaki znam, wykluwaniem si\u0119, strasznie niejasnym i rozchybotanym pocz\u0105tkiem powie\u015bci, kt\u00f3ra potem si\u0119 wyg\u0142adza i zupe\u0142nie nagle nabiera oszala\u0142ego tempa. Rowerzysta zostaje wypchni\u0119ty w jazd\u0119, jakby takim klapsem w ty\u0142ek. Kolarz\u00f3wki nie maj\u0105 tu hamulc\u00f3w. Jak niekt\u00f3rzy politycy. Hamuj\u0105, po prostu wytracaj\u0105c tempo.<\/p>\n<p>Odwrotnie od sprinter\u00f3w biegaczy \u2013 rowerzy\u015bci cz\u0119sto jad\u0105c, obracaj\u0105 g\u0142ow\u0119 w ty\u0142, aby zmierzy\u0107 odleg\u0142o\u015b\u0107 z goni\u0105cym ich peletonem lub, je\u015bli to konkurencja jeden na jeden, goni\u0105cym ich przeciwnikiem. To sport niekontaktowy, ale jakby macany. Na zerkanie, taktyk\u0119, wyczuwanie si\u0119, wypuszczanie do przodu i gonienie kr\u00f3liczka, w dodatku raz jad\u0105 g\u00f3rn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 toru, tu\u017c przy nosach nas, ludzi obserwuj\u0105cych z g\u00f3rnych miejsc, tak \u017ce a\u017c w\u0142osy mi si\u0119 rozwiewaj\u0105, a czasem s\u0105 na dole.<\/p>\n<p>Czasem, gdy jad\u0105 w duecie, chwytaj\u0105 si\u0119 za r\u0119ce, jakby podaj\u0105c sobie niewidzialn\u0105 pa\u0142eczk\u0119 sztafety, a nast\u0119pnie jednym poci\u0105gni\u0119ciem, \u0142agodnym szarpni\u0119ciem wypuszczaj\u0105 trzymanego koleg\u0119 do przodu, niczym latawiec. Kto umie w kolarstwo torowe, ten da sobie rad\u0119 w sycylijskim ma\u0142\u017ce\u0144stwie. Od samego ogl\u0105dania kr\u0119ci\u0142o mi si\u0119 w g\u0142owie. Tymczasem ostatnia konkurencja to by\u0142 \u201eMadison\u201d, zawodnicy zrobili 200 okr\u0105\u017ce\u0144! Ob\u0142\u0119d b\u0142\u0119dnika.<\/p>\n<p>Dla ukojenia b\u0142\u0119dnika posz\u0142am na wystaw\u0119 Liliany Porter do Galerii Zach\u0119ta, ale o tym jutro opowiem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie nad\u0105\u017cam sama za sob\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":469,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=467"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":473,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467\/revisions\/473"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/469"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=467"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=467"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=467"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}