
{"id":48,"date":"2017-08-22T19:54:36","date_gmt":"2017-08-22T17:54:36","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=48"},"modified":"2017-08-22T19:56:44","modified_gmt":"2017-08-22T17:56:44","slug":"poeta-na-liscie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2017\/08\/22\/poeta-na-liscie\/","title":{"rendered":"Poeta na li\u015bcie"},"content":{"rendered":"<p>Szarpanie si\u0119 o to, czy wiersze Wojciecha Wencla powinny by\u0107 lektur\u0105 obowi\u0105zkow\u0105 w szkole, jest dzia\u0142aniem r\u00f3wnie ja\u0142owym co proponowanie dzisiejszym milenialsom, by nosili po\u0144czochy do repasacji lub trenowali tenisa w d\u0142ugich spodniach i rakiet\u0105 drewnian\u0105.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZamiast na si\u0142\u0119 usuwa\u0107 z listy lektur obowi\u0105zkowych arcydzie\u0142a \u015bwiatowej literatury, takie jak opowiadania Brunona Schulza czy tragedie Sofoklesa, lepiej zastan\u00f3wmy si\u0119 nad tym, jak nauczy\u0107 m\u0142odych ludzi nawyku czytania oraz czytania ze zrozumieniem. Czytanie poezji nie ma potencja\u0142u &#8222;insta\u201d, nie jest &#8222;funky\u201d &#8211; jak designerskie hotele. I, szczeg\u00f3lnie czytanie poezji nowoczesnej, wymaga namys\u0142u, wiedzy, umiej\u0119tno\u015bci \u0142amania szyfr\u00f3w, a czasem wytrwa\u0142o\u015bci kolarza brn\u0105cego przez g\u00f3rski odcinek Tour de France.<\/p>\n<p>Wiem, bo od kilkunastu lat uciekam przed zalewem ksi\u0105\u017cek reporta\u017cowych (polski reporta\u017c sta\u0142 si\u0119 mark\u0105 silniejsz\u0105 ju\u017c chyba ni\u017c polski plakat) ku poezji. Poniewa\u017c nie potrafi\u0119 medytowa\u0107 metod\u0105 zen \u2014 to zanurzam si\u0119 w poezji wsp\u00f3\u0142czesnej, kt\u00f3rej to g\u0142\u0119bie czasem wyrzucaj\u0105 mnie sponiewieran\u0105 na brzeg. Bywa ci\u0119\u017cko.<\/p>\n<p>Przyznam, bywam na te wiersze za g\u0142upia. Ale nie poddaj\u0119 si\u0119, pracuj\u0119 mocniej, g\u0142\u00f3wkuj\u0119, szperam w kontekstach, dzwoni\u0119 do m\u0105drzejszych kole\u017canek, co to w literaturze ponowoczesnej jak ryby w wodzie si\u0119 czuj\u0105. We\u017amy np. najnowszy tomik Marcina Sendeckiego pod tytu\u0142em &#8222;W\u201d. Oszcz\u0119dny tytu\u0142, nieprawda\u017c? S\u0105 tam takie dziwy jak wiersze jednozdaniowe, tytu\u0142 to jedna litera, to mo\u017ce, kurcz\u0119, lepiej w og\u00f3le bez tytu\u0142u, albo niech tomik stanowi\u0105 puste kartki, co?<\/p>\n<p>A w og\u00f3le ta nowoczesna poezja, drodzy Pa\u0144stwo, to si\u0119 nie rymuje, niczego nie opiewa, jaka\u015b autobiograficzna jest, strz\u0119py to takie, rozsypane jak pogubione puzzle. Nawet tej dobrej poezji prawie nikt nie czyta!<\/p>\n<p>Nie oszukujmy si\u0119, wysi\u0142ki minister Zalewskiej, by usatysfakcjonowa\u0107 bywalc\u00f3w miesi\u0119cznic smole\u0144skich tym, \u017ce tzw. poezja smole\u0144ska na si\u0142\u0119 wci\u015bni\u0119ta b\u0119dzie do uczniowskich zeszyt\u00f3w, pozostanie wysi\u0142kiem \u017ca\u0142osnym. Nic tak nie zniech\u0119ca m\u0142odego cz\u0142owieka do czytania wiersza jak wpisanie go na list\u0119 lektur. Niekt\u00f3rzy z nas w szkole uczyli si\u0119 socrealistycznych wierszy Wa\u017cyka na pami\u0119\u0107 czy pie\u015bni \u017co\u0142nierskich. Cz\u0119\u015b\u0107 olewa\u0142a te nakazy albo nie bra\u0142a tej poezji serio. Szkoda czasu na czytanie Wencla. Dzi\u015b tragedii nie ma, bo dzi\u015b rodzice, internety, biblioteki oraz festiwale literackie podpowiedz\u0105 m\u0142odym ludziom dobre tytu\u0142y.<\/p>\n<p>Robienie polityki kulturalnej za pomoc\u0105 sztucznego przymusu, szukanie symetryczno\u015bci, by obok Gombrowicza, Mi\u0142osza czy Marcina \u015awietlickiego dokooptowa\u0107 Wojciecha Wencla, jest skazane na pora\u017ck\u0119. Fetowanie roku Josepha Conrada poprzez przemilczanie jego dorobku jest ma\u0142ostkowe. Wiara w to, \u017ce oto teraz &#8222;nasi\u201d spece &#8222;dadz\u0105 odp\u00f3r\u201d liberalnej polityce kulturalnej za pomoc\u0105 wszelkich list, zalece\u0144 i cenzury jest wiar\u0105 naiwn\u0105 i postaw\u0105 nonszalank\u0105 wobec czytelnika. Kicz jest kategori\u0105 trudn\u0105 do zdefiniowania, ale ka\u017cdy, niewyrobiony nawet czytelnik (o t\u0142umaczach nie wspomn\u0119) ma w sobie wra\u017cliwo\u015b\u0107 i wyczuje, \u017ce tw\u00f3rczo\u015b\u0107 pana Wencla to kicz.<\/p>\n<p>Literatura polska nie przerobi\u0142a do tej pory katastrofy smole\u0144skiej, zdolni pisarze i poeci jako\u015b omijaj\u0105 ten temat \u2013 mo\u017ce jest na to za wcze\u015bnie? Literatury nie da si\u0119 pop\u0119dza\u0107. Temat ten musi poczeka\u0107. Obecna w\u0142adza bardzo si\u0119 spieszy ze sw\u0105 rewolucj\u0105 edukacyjno-kulturaln\u0105, ale nie da si\u0119 kiczu zmieni\u0107 w arcydzie\u0142o poprzez zabieg wpisania go na list\u0119 lektur. I odwrotnie. Fakt, \u017ce Bruno Schulz czy Sofokles zostali przez minister Zalewsk\u0105 wyrzuceni za burt\u0119, nie znaczy, \u017ce zaton\u0105.<\/p>\n<p>Licz\u0119, \u017ce intelektualny potencja\u0142 minister Zalewskej jest ogromny, \u017ce czytuje ona poezj\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 regularnie, obudzona w nocy cytuje Romana Honeta, Tadeusza D\u0105browskiego oraz Juli\u0119 Hartwig. I wie, jakie wiersze dla m\u0142odych ludzi mog\u0105 by\u0107 poruszaj\u0105ce. Do wrze\u015bnia jeszcze chwila. Mo\u017ce Brunona Schulza dobrzy ludzie jednak wybroni\u0105 przed kolejnym jego odstrzeleniem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szarpanie si\u0119 o to, czy wiersze Wojciecha Wencla powinny by\u0107 lektur\u0105 obowi\u0105zkow\u0105 w szkole, jest dzia\u0142aniem r\u00f3wnie ja\u0142owym co proponowanie dzisiejszym milenialsom, by nosili po\u0144czochy do repasacji lub trenowali tenisa w d\u0142ugich spodniach i rakiet\u0105 drewnian\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":50,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=48"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":49,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48\/revisions\/49"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/50"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=48"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=48"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=48"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}