
{"id":481,"date":"2019-03-26T11:37:37","date_gmt":"2019-03-26T10:37:37","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=481"},"modified":"2019-03-26T11:37:37","modified_gmt":"2019-03-26T10:37:37","slug":"tworcy-tfu-tfu-tfu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2019\/03\/26\/tworcy-tfu-tfu-tfu\/","title":{"rendered":"Tw\u00f3rcy tfu, tfu, tfu"},"content":{"rendered":"<p>Jerzy Stempowski przewraca si\u0119 w grobie, ale po to chyba, \u017ceby ustawi\u0107 sobie jeszcze lepsz\u0105 ostro\u015b\u0107 widzenia. Oto jego kokieteryjne felietonistyczne dywagacje na temat pisania, a raczej potrzeby, by od pisania si\u0119 powstrzymywa\u0107, by \u201epapieru nie czerni\u0107\u201d, zosta\u0142y przez \u201eGazet\u0119 Wyborcz\u0105\u201d i \u201eRzeczpospolit\u0105\u201d potraktowane powa\u017cnie. Chc\u0105c zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na now\u0105 dyrektyw\u0119 o prawie autorskim, nad kt\u00f3r\u0105 to debatuje PE, pozostawili pierwsze strony niezadrukowane.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPuste jedynki w dziennikach to gorsze ni\u017c gol samob\u00f3jczy. Gazet codziennych i tak nikt nie czyta. Tak, jest garstka prenumerator\u00f3w, ale chyba nie zorientowaliby si\u0119, gdyby na prima aprilis ca\u0142a gazeta by\u0142a pusta. Ot, mi\u0142o co\u015b przewertowa\u0107 przy kawie albo podczas rozmowy przez telefon &#8211; to raczej nawyk wertowania ni\u017c czytania. (Ja mam prenumeraty cyfrowe, ale czasem mimo to lubi\u0119 poszele\u015bci\u0107 gazet\u0105). Dziennik\u00f3w albo si\u0119 nie czyta, bo czyta si\u0119 darmowy kontent lub fejkniusy w sieci, albo si\u0119 nimi gardzi &#8211; a to, \u017ce \u201eWybi\u00f3rcza\u201d, a to, \u017ce \u201egadzin\u00f3wka\u201d.<\/p>\n<p>Dyrektywa unijna dotycz\u0105ca praw autorskich to sprawa, kt\u00f3ra powinna obchodzi\u0107 wszystkich, ale Google, politykom oraz biurokratom uda\u0142o si\u0119 j\u0105 tak zam\u0105ci\u0107, \u017ce albo nic z niej nie rozumiemy, albo mamy to w nosie &#8211; jak ca\u0142\u0105 kultur\u0119. Co to w og\u00f3le znaczy &#8222;dyrektywa\u201d &#8211; jaka\u015b dziwna dyrektor lub lokomotywa? Sama UE ma z\u0142y piar, a Strasburg, cho\u0107 to \u015bliczne miasto, wydaje si\u0119 adresem odleg\u0142ym, luksusowym i jeszcze bardziej bur\u017cujskim ni\u017c Davos.<\/p>\n<p>Nie da si\u0119 ludzi zmobilizowa\u0107 do pomocy tw\u00f3rcom, bo kim oni s\u0105, ci tw\u00f3rcy? To jaka\u015b garstka wykszta\u0142ciuch\u00f3w, z kt\u00f3rych wi\u0119kszo\u015b\u0107 to leniwe paso\u017cyty, rozkapryszone nabotoksowane krowy, peda\u0142ki roznosz\u0105ce AIDS, wariatki \u017cyj\u0105ce z kotami w schronisku lub wiecznie znietrze\u017awieni degeneraci, dziady z gitarami, stetryczali rockmeni z brzuchami, kt\u00f3rzy niegdy\u015b wykrzykiwali protestsongi, ale teraz jest dobrobyt, protestowa\u0107 nie ma co. Od dekad tak pokazuje si\u0119 tw\u00f3rc\u00f3w w mediach. Tak albo wcale. To nie jazzmeni czy kompozytorki oper uczestnicz\u0105 w wa\u017cnych debatach publicznych. Wolimy tzw. ekspert\u00f3w \u2013 mam\u0119 Madzi albo coacherk\u0119 seksualn\u0105.<\/p>\n<p>Tw\u00f3rcami bywaj\u0105 dziennikarze. Ci z kolei to zdrajcy ojczyzny. Chc\u0105 pisa\u0107 dla Niemca. Reporta\u017ce ods\u0142aniaj\u0105ce korupcj\u0119, dzie\u0142a, na kt\u00f3re potrzeba wielu miesi\u0119cy pracy, sprz\u0119tu, podr\u00f3\u017cy, ubezpieczenia? To fajna przygoda, niech si\u0119 sami sponsoruj\u0105 ci mali detektywi nasi od wo\u0142owiny i afer finansowych.<\/p>\n<p>O tw\u00f3rcach tekst\u00f3w naukowych nawet nie wspomn\u0119. Prawo samo napisa\u0142o si\u0119 dawno temu w Rzymie, biologia szumi w korze drzew, histori\u0119 napisa\u0142 Kad\u0142ubek i ju\u017c wszystko pop\u0142acone by\u0142o.<\/p>\n<p>Od wielu lat prowadz\u0119 program o ksi\u0105\u017ckach w TV. Zaczepiaj\u0105 mnie widzowie w autobusie i na ulicy i opowiadaj\u0105, \u017ce \u201ewsp\u00f3\u0142czuj\u0105 mi\u201d, \u201epodziwiaj\u0105 mnie\u201d, bo oni \u201ena szcz\u0119\u015bcie od czasu lektur szkolnych ju\u017c nie musz\u0105 czyta\u0107\u201d. Inni t\u0119sknie oznajmiaj\u0105, \u017ce na czytanie nie maj\u0105 czasu. Autor\u00f3w ksi\u0105\u017cek nie kojarz\u0105, ale \u201efajnie ci autorzy m\u00f3wi\u0105\u201d.<\/p>\n<p>Tw\u00f3rcy nie maj\u0105 mundurk\u00f3w jak lekarki i piel\u0119gniarze ani nie wal\u0105 w nic kilofem, ani nie chodz\u0105 na korposmyczy (cho\u0107 czasem i owszem) &#8211; to ludzie bezkszta\u0142tni. Efekt pracy tw\u00f3rcy, np. partytura czy strona z wierszem, jest traktowany od czas\u00f3w sprzed internetu i dzi\u015b jak powietrze &#8211; ot, muzyka zawsze by\u0142a, a wykonawcy czy kompozytorzy naturalnie sobie i tak by \u0107wierkali niczym \u015bpiewaj\u0105ce wr\u00f3belki. A do ptak\u00f3w to i postrzela si\u0119 z przyjemno\u015bci\u0105. Jak wygin\u0105, nikt nie zauwa\u017cy.<\/p>\n<p>Strajk nauczycieli czy tramwajarzy &#8211; to zauwa\u017calny strajk. W telewizji widoczny dla zarz\u0105du i widz\u00f3w by\u0142by jedynie strajk operator\u00f3w i o\u015bwietleniowc\u00f3w, ale nie tw\u00f3rc\u00f3w telewizyjnych. A jak wy\u0142\u0105cz\u0105 radio? To si\u0119 w\u0142\u0105czy spotifaja.<\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 polityk\u00f3w zdaje si\u0119 kultur\u0105 w og\u00f3le nie interesowa\u0107. Inni, jak minister Gli\u0144ski, kultury nie lubi\u0105 i wol\u0105 j\u0105 niszczy\u0107. Tw\u00f3rcy bywaj\u0105 krytyczni i trendy &#8211; z\u0142o, z\u0142o, z\u0142o. Bywam regularnie w teatrze, galeriach, filharmonii i operze. Zaprawd\u0119 powiadam wam, spotykam tam ci\u0105gle te same twarze na widowni i nie jest to twarz Schetyny, Kopacz, Kaczy\u0144skiego, Boniego czy Zalewskiej.<\/p>\n<p>Jaki maj\u0105 politycy pomys\u0142 na kultur\u0119 w sieci? Jaki, bo nie s\u0142ysza\u0142am sensownych, konkretnych wypowiedzi \u017cadnej polityczki, \u017cadnego m\u0119drca z PiS czy PO? Czy na widok Zuckerberga nie maj\u0105 ochoty pa\u015b\u0107 na kolana i modli\u0107 si\u0119 do niego? Wow. Harvard. Wow. Chodzi w T-shircie. Wow, ale to wymy\u015bli\u0142. Zr\u00f3bmy dok\u0142adnie tak, jak on m\u00f3wi, bo jak on z tej Doliny Krzemowej do UE przybywa, to przy okazji mo\u017ce w naszym za\u015bcianku pod Krak\u00f3wkiem otworzy biuro Google, zatrudniaj\u0105c kilku naszych genialnych m\u0142odocianych internaut\u00f3w. Algorytmy? Kto\u015b kuma czacz\u0119? Chi\u0144czycy nimi co\u015b cenzuruj\u0105? To mo\u017ce i u nas wykorzysta to Naczelnik? Zr\u00f3bmy tak jak wujek Google z Zachodu podpowiada.<\/p>\n<p>A dzie\u0142a? Jak dzieci \u2013 wszystkie s\u0105 nasze, wszystkie niech b\u0119d\u0105 darmowe. Kolektywizacja wsi i tw\u00f3rc\u00f3w bis. A tw\u00f3rcy w imi\u0119 czego maj\u0105 odda\u0107 za darmo swoje prace dla ludno\u015bci miast i wsi? W imi\u0119 wolno\u015bci s\u0142owa. Bo s\u0142owa i piosenki to nie obraz Leonarda czy jab\u0142ka wyhodowane przez rolnika &#8211; nie ma po co za nie p\u0142aci\u0107, mo\u017cna je sobie kra\u015b\u0107 bezkarnie bez cytowania albo wywali\u0107 do recyklingu, albo napali\u0107 nimi w piecu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Puste jedynki w dziennikach to gorsze ni\u017c gol samob\u00f3jczy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":482,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/481"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=481"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/481\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":483,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/481\/revisions\/483"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/482"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=481"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=481"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=481"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}