
{"id":531,"date":"2019-06-06T11:59:38","date_gmt":"2019-06-06T09:59:38","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=531"},"modified":"2019-06-06T11:59:38","modified_gmt":"2019-06-06T09:59:38","slug":"patostreaming-to-nie-dla-mnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2019\/06\/06\/patostreaming-to-nie-dla-mnie\/","title":{"rendered":"Patostreaming \u2013 to nie dla mnie"},"content":{"rendered":"<p>Wystarczy mi to, \u017ce cz\u0119sto bywam na polskiej wsi. Regularnie wybieram si\u0119 z m\u0119\u017cem i naszym trzylatkiem na sp\u0142ywy Wkr\u0105. Bo ja to nie pose\u0142 Schetyna &#8211; doskonale czuj\u0119 si\u0119 w terenie.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTu, w Mazowieckiem, mijaj\u0105c Joniec, Szumin, Pomiech\u00f3wek, czuj\u0119 si\u0119 jak ryba w smole, palec w uchu, kr\u00f3lowa El\u017cbieta na Cejlonie. Jak u siebie &#8211; nie widz\u0119 r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy mazowieck\u0105 wsi\u0105 a miastem. Nie ma \u017cadnej wsi, s\u0105 tereny wiejskie. Nie wierz\u0119 w rolnik\u00f3w. Jednego widzia\u0142am, ale na banerze TVP &#8211; szuka\u0142 \u017cony. Czy\u017cby udawa\u0142, \u017ce nie ma konta na Sympatii i Tinderze?<\/p>\n<p>Dogaduj\u0119 si\u0119 z ludno\u015bci\u0105 tutejsz\u0105. My teraz z jednej gwary. Mega, ogarniam, browar, we\u017a mi to ret\u0142ituj. Sklepy wiejskie oraz peerelowskie z\u0142ogi w postaci giees\u00f3w (gminne sp\u00f3\u0142dzielnie) zast\u0105piono stacjami benzynowymi. Z jakim sosem? Kabanos czy par\u00f3wka? \u017babki, Groszki, Mr\u00f3wki oraz inne gady, p\u0142azy, owady &#8211; takie same mam pod moim blokiem w centrum stolycy. Chleb wiejski z samopszy w Szuminie? We\u017a, nie \u017cartuj. Komu by si\u0119 tutaj piec chcia\u0142o.<\/p>\n<p>Zamiast ogl\u0105da\u0107 libacje, dewiacje i zachowania ekstremalne transmitowane z ciasnych pomieszcze\u0144 przez um\u0119czonych jutuber\u00f3w walcz\u0105cych o tysi\u0105ce lajk\u00f3w, wol\u0119 pa\u015b\u0107 oczy swojsk\u0105 patologi\u0105 w mi\u0142ych okoliczno\u015bciach przyrody. Lajf zawsze lepszy ni\u017c transmisja, a i wzrok si\u0119 Blue-rayem nie m\u0119czy.<\/p>\n<p>Siedz\u0119 sobie na kajaczku, spokojny nurt Wkry mnie niesie, tu pliszka, tam wa\u017cka, liczne meandry. Co meander, to zabawa-zabawa. Na \u0142\u0105k\u0119 da si\u0119 przecie\u017c wjecha\u0107 autem. Wszystkie drzwi auta otwarte na o\u015bcie\u017c, seat rozpostarty niczym czasza nad spadochroniarzem, radio w\u0142\u0105czy\u0142a ta parka na pe\u0142en regulator, niech si\u0119 muzyka niesie. Czapla siwa si\u0119 przesunie. &#8222;You my life, you my love\u201d, Patty Ryan. Ejtisy nad Wkr\u0105 triumfuj\u0105 tak jak w mie\u015bcie. Macham wios\u0142em i przed oczami staj\u0105 stare teledyski. Ach, te kurtki w marmurki, m\u0119\u017cczy\u017ani w szerokich d\u017cinsach podci\u0105gni\u0119tych pod szyj\u0119.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy ma tu nad Wkr\u0105 w r\u0119ku du\u017c\u0105 puszk\u0119 piwa. Po prostu nie da si\u0119 na trze\u017awo znie\u015b\u0107 tak pi\u0119knych okoliczno\u015bci przyrody. Pij\u0105 ci w kajakach i ci na brzegach, i ci w krzakach, i ci w zbo\u017cu. Tutaj w terenie piwo w r\u0119ku to jak bagnet dla muszkietera. Bez piwa g\u0142upio si\u0119 w terenie pokaza\u0107. Ka\u017cdemu bez wyj\u0105tku dodaje godno\u015bci, kura\u017cu, wolno\u015bci i zast\u0119puje cie\u0144 oraz klimatyzacj\u0119. W taki upa\u0142 ch\u0142odzimy si\u0119 w terenie nie cieniem drzew ani wod\u0105 ze studni. Naszym orze\u017awieniem jest piwo, la\u0142oby si\u0119 tu u nas na pla\u017cy z prysznica pla\u017cowego, gdyby taki tu sta\u0142.<\/p>\n<p>Wios\u0142ujemy dalej, synek zauwa\u017cy\u0142 nurkuj\u0105cego bobra? Nie, to pani siedzi ty\u0142kiem na dnie, po szyj\u0119 w wodzie, na g\u0142owie wianek, w r\u0119ku trzyma plastykowy kubek, bie\u017cy do niej spalony na czerniaka kochanek z flaszkami. W jednej r\u0119ce cola, w drugiej whisky. To z lokalnego sklepiku spo\u017cywczego. Nie by\u0142o tam o 15 ju\u017c \u017cadnych kajzerek, ale te\u017c nie ma na nie specjalnie miejsca. Na p\u00f3\u0142kach co najmniej sto rodzaj\u00f3w alkoholi, ka\u017cd\u0105 \u015bcian\u0119 podpieraj\u0105 filary handlu &#8211; lod\u00f3wki z alkoholem.<\/p>\n<p>Mo\u017ce zatrzymamy si\u0119 na dzikiej pla\u017cy, niech syn w piachu si\u0119 wytarza. Ups, uwaga na grille. Grille jednorazowe porzucone wygaszone albo i nie do ko\u0144ca, czasem biesiadnicy porzucaj\u0105 te jednoraz\u00f3wki z pozostawionymi kie\u0142basami, psy wy\u017ceraj\u0105 resztki, czasem si\u0119 w co\u015b wdepnie, ale co tam, wdepn\u0105\u0107 w kie\u0142bas\u0119 to lepsze, ni\u017c wdepn\u0105\u0107 w pot\u0142uczone flaszki. Kosze pla\u017cowe? \u017barty? Czy to Rimini albo Poniat\u00f3wka? To pi\u0119kny zagajnik, a w nim rojowisko dzikich kie\u0142bas jadowitych jadem kie\u0142basianym. Narodowy Program Trze\u017awo\u015bci w Ko\u015bciele. Nie wiem, nie bywam. Ale w terenie? Patostreaming. Na kocach po krzakach bez stanika drzemi\u0105 na rauszu lokalne pi\u0119kno\u015bci zas\u0142oni\u0119te parawanami ze zgrzewek.<\/p>\n<p>Dop\u0142ywamy do Modlina, tu ju\u017c na szerokiej Narwi wios\u0142uje si\u0119 ci\u0119\u017cej, nad g\u0142owami tanie loty do Edynburga. W\u015br\u00f3d nich \u015bliczny \u017c\u00f3\u0142ty helikopter nisko nad wod\u0119 schodzi. Popatrz, synku, jaki \u0142adny Stra\u017cak Sam patroluje, upa\u0142 to lasy zagro\u017cone.<\/p>\n<p>Potem w domu czytamy, \u017ce dzi\u015b nad Wkr\u0105 utopi\u0142 si\u0119 m\u0119\u017cczyzna. Ten helikopter to do niego p\u0119dzi\u0142, ale mo\u017ce zwleka\u0142 i tylko zw\u0142oki zebra\u0142. To by\u0142 ten bohater patostreamingu, kt\u00f3rego podziwiali\u015bmy, gdy rechota\u0142 w mokrym ubraniu z puszk\u0105 Kr\u00f3lewskiego w r\u0119ku, ale poziom rzeki Wkry miejscami jest wy\u017cszy ni\u017c puszka i pan si\u0119 ju\u017c nie wynurzy\u0142, mimo \u017ce koledzy szarpali go za koszulk\u0119, ale tylko jedn\u0105 r\u0119k\u0105 szarpali, bo drug\u0105 mieli zaj\u0119t\u0105 piciem. Ech, jego browar si\u0119 zmarnowa\u0142, a puszka ryby truje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wystarczy mi to, \u017ce cz\u0119sto bywam na polskiej wsi.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":532,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/531"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=531"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/531\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":533,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/531\/revisions\/533"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/532"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=531"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=531"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=531"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}