
{"id":553,"date":"2019-06-28T13:52:34","date_gmt":"2019-06-28T11:52:34","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=553"},"modified":"2019-06-28T13:52:41","modified_gmt":"2019-06-28T11:52:41","slug":"bloto-z-loch-ness","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2019\/06\/28\/bloto-z-loch-ness\/","title":{"rendered":"B\u0142oto z Loch Ness"},"content":{"rendered":"<p>Cytat z Jeremiego Przybory b\u0119dzie. \u201eTy k\u0105piesz si\u0119 nie dla mnie w pieszczocie pian, nie dla mnie ju\u017c przy wannie odkr\u0119casz kran\u201d &#8211; i ja si\u0119 z tego ciesz\u0119.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZnani mi m\u0142odzi ludzie sp\u0119dzaj\u0105 w \u0142azience d\u0142ugie godziny, a ja nie mam g\u0142owy do czekania, a\u017c taka maturzystka czy junior m\u0142odszy wyjd\u0105 spod prysznica. Gimbaza ceni czysto\u015b\u0107 bardziej, ni\u017c ja ceni\u0119 wolno\u015b\u0107, \u015bwie\u017ce powietrze i zgrabny <em>complement<\/em>. Czy ta ich obsesja bieli nie przek\u0142ada si\u0119 na ukryte g\u0142\u0119boko przed publiczno\u015bci\u0105 i bliskimi postawy rasistowskie? Wyprany do czysta to wed\u0142ug wielu z nas bielusie\u0144ki. Spece osobno ka\u017c\u0105 pra\u0107 bia\u0142e rzeczy i osobno kolorowe, chocia\u017c ja, by\u0107 mo\u017ce niefrasobliwie, bardzo cz\u0119sto wrzucam do pralki na 30 stopni tolerancyjnie wszystkie kolory \u015bwiata.<\/p>\n<p>Moda na bia\u0142e conversy czy bensimonki udzieli\u0142a si\u0119 wszystkim, ale teraz te buty nie mog\u0105 by\u0107 czerwone od m\u0105czki kortowej, szare od ulicznego kurzu, poplamione smarem. M\u00f3j syn wi\u0119cej czasu sp\u0119dza, czyszcz\u0105c specjaln\u0105 g\u0105bk\u0105 swoje sportowe buty i myj\u0105c z b\u0142ota swoje korki pi\u0142karskie, ni\u017c odkurzaj\u0105c sw\u00f3j pok\u00f3j czy zamiataj\u0105c mieszkanie.<\/p>\n<p>Jedyn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3r\u0105 syn sam z siebie mi czy\u015bci, to nie s\u0105 niestety ksi\u0105\u017cki z kurzu czy lustra w \u0142azience, tylko ekran mojego laptopa i telefonu. Cz\u0119sto s\u0142ysz\u0119: \u201eMamo, jak mog\u0142a\u015b tak zat\u0142u\u015bci\u0107 telefon\u201d. Dla mnie to tylko narz\u0119dzie, a dla syna telefon to trofeum, skarb, poczucie bezpiecze\u0144stwa, symbol statusu, kawiarenka, w kt\u00f3rej spotyka si\u0119 z dziewczynami na kt\u00f3rych chce zrobi\u0107 wra\u017cenie, a nawet bro\u0144 &#8211; bo filmikiem czy komentarzem mo\u017cna skasowa\u0107 niejednego wroga. Brud nie wygl\u0105da dobrze na insta ani na snapie, jest niemodny, jest nie glam.<\/p>\n<p>Bieli i ekran\u00f3w jest ma\u0142o w lesie. Mimo to m\u0105\u017c i ja lubimy sp\u0119dza\u0107 czas w lesie. Je\u017adzimy z dzie\u0107mi po lasach rowerami, \u0142azimy, p\u0142ywamy po rzekach i jeziorach, lecz to, co dla nas jest rajsk\u0105 przyjemno\u015bci\u0105, sta\u0142o si\u0119 koszmarem naszych dzieci. Dzieci nie tylko boj\u0105 si\u0119 przyrody, ale si\u0119 jej brzydz\u0105.<\/p>\n<p>Zawsze staram si\u0119 by\u0107 cicho w lesie i na wodzie, by nie p\u0142oszy\u0107 ptak\u00f3w, zwierzyny, nie przeszkadza\u0107 zanadto wa\u017ckom, nartnikom czy perkozom na wodzie, ale moi synowie, na co dzie\u0144 w szkole czy przedszkolu skorzy do b\u00f3jki i bardzo wysportowani, dostaj\u0105 w lesie ataku paniki i to oni boj\u0105 si\u0119 przyrody bardziej, ni\u017c przyroda boi si\u0119 ich.<\/p>\n<p>Niedawno po deszczu le\u015bne drogi zrobi\u0142y si\u0119 b\u0142otniste. B\u0142oto jest dzi\u015b chyba czym\u015b bardziej przera\u017caj\u0105cym ni\u017c lawa w Pompejach. Opisywane \u015bwietnie przez Stefana \u017beromskiego m.in. w &#8222;Rozdziobi\u0105 nas kruki wrony\u201d: &#8222;B\u0142oto mu si\u0119 rozciapa\u0142o misternie&#8230;\u201d. B\u0142oto b\u0119d\u0105ce cz\u0119\u015bci\u0105 krajobrazu podr\u00f3\u017cnych przez wieki ton\u0105cych doro\u017ckami w b\u0142ocie &#8211; to b\u0142oto to dzi\u015b potw\u00f3r przyprawiaj\u0105cy m\u0142odych ludzi o napady l\u0119kowe. Kobietki m\u0142ode boj\u0105 si\u0119 zab\u0142ocenia, jakby b\u0142oto to nie dawa\u0142o si\u0119 zmy\u0107 albo by\u0142o \u017cr\u0105c\u0105 substancj\u0105, kt\u00f3ra im wypali wn\u0119trzno\u015bci. Syn dosta\u0142 ataku paniki, stoj\u0105c nawet nie po kostki w b\u0142ocie, a po zel\u00f3wki. Biedak zab\u0142oci\u0142 buty sportowe (zreszt\u0105 czarne) &#8211; no, po prostu tragedia. Kl\u0105\u0142 i by\u0142 na granicy p\u0142aczu.<\/p>\n<p>Wszystko w puszczy czy na rzece jest mniej bia\u0142e i czyste ni\u017c ajfon. Li\u015bcie nie s\u0105 tak g\u0142adkie jak ekran, szeleszcz\u0105 pod nogami, przyklejaj\u0105 si\u0119 do st\u00f3p, a do ekranu nic si\u0119 nie przylepia przecie\u017c. Mi\u0119dzy drzewami s\u0105 paj\u0119czyny, kt\u00f3re dotykaj\u0105 twarzy, a twarz dotyka\u0107 ma prawo tylko makija\u017c i tonik z wacikiem. Przej\u015bcie przez wysokie trawy by\u0142o dla znajomej maturzystki koszmarem, bo trawy dotyka\u0142y jej \u0142ydek. Z\u0142y dotyk. St\u0105panie po ga\u0142\u0119ziach jest \u201enier\u00f3wne\u201d. Lepiej chodzi si\u0119 po bie\u017cni.<\/p>\n<p>Upalne lato oznacza dla mnie rozkosz k\u0105pania si\u0119 w dzikich le\u015bnych jeziorach. Cz\u0119sto nie ma pomostu. I ju\u017c atak paniki u m\u0142odzie\u017cy. Woda jest zielona, dno muliste, mo\u017cna spotka\u0107 szcze\u017cuj\u0119. Wrzask. Muszle, owszem, ale w restauracji w bia\u0142ym winie. K\u0105piel tylko w basenie, bo baseny wida\u0107 na reklamach <em>all inclusive<\/em> i na insta. Na basenie nie ma glon\u00f3w. Nie ma szuwar\u00f3w. Wynurzam si\u0119 z wody, czasem przyczepi si\u0119 do nogi albo w\u0142os\u00f3w jaki\u015b glon z \u0142\u0105ki podwodnej. Wrzask. Algi, owszem, ale u kosmetyczki, a glony to w sushi.<\/p>\n<p>Je\u015bli ekolodzy i my mamy skutecznie zapobiec <a href=\"https:\/\/przyrodnicze.org\/sos-karpaty-ocal-puszcze-karpacka\" rel=\"noopener\" target=\"_blank\">wyniszczeniu Puszczy Karpackiej<\/a>, to musimy znale\u017a\u0107 spos\u00f3b, by gimbaza i studenci w og\u00f3le wiedzieli, ocokaman.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u0142oto jest dzi\u015b chyba czym\u015b bardziej przera\u017caj\u0105cym ni\u017c lawa w Pompejach.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":555,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/553"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=553"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/553\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":554,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/553\/revisions\/554"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/555"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=553"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=553"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=553"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}