
{"id":560,"date":"2019-07-19T15:23:50","date_gmt":"2019-07-19T13:23:50","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=560"},"modified":"2019-07-19T15:23:50","modified_gmt":"2019-07-19T13:23:50","slug":"pudeleczko-powiedz-przecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2019\/07\/19\/pudeleczko-powiedz-przecie\/","title":{"rendered":"Pude\u0142eczko, powiedz przecie"},"content":{"rendered":"<p>Ta dieta pude\u0142kowa by\u0142aby nawet fajna. Podgl\u0105dam, co w pude\u0142kach wielko\u015bci mojego starego pi\u00f3rnika szkolnego otrzymuj\u0105 \u0107wicz\u0105ce w naszej osiedlowej si\u0142owni cz\u0142onkinie i cz\u0142onkowie. Zawodnicy w porze obiadowej wyskakuj\u0105 z pracy na trening, a po treningu wyci\u0105gaj\u0105 z szafek papierowe torby z pude\u0142kami z kolorow\u0105 niespodziank\u0105. Albo wpada tu do nich um\u00f3wiony kurier w skuterowym kasku z obiadem w r\u0119ku.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTo naprawd\u0119 wielkie u\u0142atwienie, oszcz\u0119dno\u015b\u0107 czasu i my\u015blenia, co trzeba kupi\u0107, no i codziennie cz\u0142owiek mo\u017ce czu\u0107 si\u0119 tak, jakby podr\u00f3\u017cowa\u0142 nietanimi liniami lotniczymi, takimi, kt\u00f3re z u\u015bmiechem wr\u0119czaj\u0105 ci pude\u0142ko z posi\u0142kiem, pytaj\u0105c, no w\u0142a\u015bnie \u2013 nie ma tu \u017cadnego \u201ebeef\u201d or \u201eveggies\u201d, bo te pude\u0142ka by\u0142yby nawet fajne, ale nie ma wyboru, w tym dniu jest si\u0119 skazanym jedynie i nieodwo\u0142alnie na to, co drzemie w pude\u0142ku.<\/p>\n<p>To nie dla mnie. Pobyty na peerelowskich obozach sportowych i koloniach, gdzie nak\u0142adano nam zup\u0119 dnia i drugie danie dnia naznaczy\u0142y mnie na ca\u0142e \u017cycie. Przy posi\u0142ku musz\u0119 mie\u0107 wyb\u00f3r, taka psychiczna dewiacja, lubi\u0119 dawa\u0107 czemu\u015b lub komu\u015b kosze. Dzi\u015b nie zjem ci\u0119, fasolko, za to zjem ci\u0119, kalafiorze.<\/p>\n<p>Ponadto nigdy nie jem tego, na co nie mam ochoty, tzw. jedzenie przez rozum, bo jedzenie to instynkt, a nie rozum. Inaczej &#8211; jem tylko to, na co w tej chwili mam ochot\u0119. A co je\u015bli w pobli\u017cu akurat nie jest dost\u0119pne to, na co mam ochot\u0119? Jad\u0119 przez p\u00f3\u0142 miasta, by to upolowa\u0107, albo nie jem nic. Potrafi\u0119 nie je\u015b\u0107 przez 12 godzin po to, by w ko\u0144cu zje\u015b\u0107 to, co mi si\u0119 zamarzy\u0142o. W ko\u0144cu i tak Europejczyk za du\u017co w \u017cyciu je.<\/p>\n<p>Ta dieta pude\u0142kowa by\u0142aby fajna, gdyby rano kto\u015b do mnie dzwoni\u0142 i pyta\u0142, na co b\u0119d\u0119 mie\u0107 ochot\u0119 na obiad, a potem ponawia\u0142 telefon ok. 11, bo bywa, \u017ce mi si\u0119 zmienia smak &#8211; taki mam \u201eeating disorder\u201d albo tak jestem rozpieszczona, jak kto woli.<\/p>\n<p>No w\u0142a\u015bnie. Od kiedy drzemie w pude\u0142ku ten obiad? Czy od 5 rano, czy mo\u017ce ten obiad naszykowano w czasach wojny o Inflanty i hibernowa\u0142 setki lat? Kto go przygotowa\u0142? Mo\u017ce wykorzystywana, miernie op\u0142acana, nielegalna imigrantka z Ukrainy, kt\u00f3rej szefowa ubli\u017ca, patrzy na r\u0119ce, nie daje si\u0119 wyspa\u0107 i nie op\u0142aca ubezpieczenia i \u0142zy tej kobiety, kt\u00f3ra odk\u0142ada pieni\u0105dze na edukacj\u0119 muzyczn\u0105 syna w Samborze i operacj\u0119 matki, bo ojciec ju\u017c dawno zapi\u0142 si\u0119 w rowie, kroi\u0142a tego kurczaka, p\u0142acz\u0105c z wycie\u0144czenia? Diety pude\u0142kowe by\u0142yby nawet okej, ale ja wierz\u0119, \u017ce jedzenie szykowane z poczuciem rado\u015bci smakuje lepiej.<\/p>\n<p>Otwiera pude\u0142ko z ciekawo\u015bci\u0105 archeologiczn\u0105. Pude\u0142eczko, powiedz, co masz w \u015brodku? Zawodniczka, kt\u00f3ra zawsze \u0107wiczy ze s\u0142uchawkami na uszach, mo\u017ce \u017ceby nie s\u0142ysze\u0107 swego pulsu lub mo\u017ce pr\u00f3buje zag\u0142uszy\u0107 g\u0142o\u015bn\u0105 i tak muzyk\u0119 dobywaj\u0105c\u0105 si\u0119 z g\u0142o\u015bnik\u00f3w w si\u0142owni, bo si\u0142ownia to kolejna po windach, sklepach, restauracjach przestrze\u0144, w kt\u00f3rej jeste\u015bmy skazani na \u201et\u0142o towarzysz\u0105ce\u201d, w sumie nie wiadomo dlaczego, czy\u017cby stukot odk\u0142adanej sztangi albo czyje\u015b j\u0119ki przy wykonywaniu martwego ci\u0105gu na prostych nogach by\u0142y gorsze ni\u017c muzyczna r\u0105banka? Zawodniczka ta pochyla si\u0119 nad medalionem z indyka i zagryza jarmu\u017cem z serem.<\/p>\n<p>Patrz\u0119 na ni\u0105 i my\u015bl\u0119. Nawet dobry by\u0142by indyk, jak\u017ce cz\u0119sto u\u017cywany w dietach pude\u0142kowych, gdyby doda\u0107 do niego sos Cumberland albo chocia\u017c musztardowy na bazie Dijon, a do jarmu\u017cu kapk\u0119 oliwy nieklarowanej i w og\u00f3le diety pude\u0142kowe by\u0142yby \u015bwietne, gdyby po otwarciu pude\u0142ka unosi\u0142 si\u0119 zapach z kuchni, a przygotowuj\u0105ca je osoba proponowa\u0142a mi \u015bwie\u017co zmielony pieprz oraz ciekaw\u0105 rozmow\u0119 na temat demokracji obywatelskiej w Iranie i wystawie \u201eFarba i krew\u201d w Muzeum Sztuki Nowoczesnej.<br \/>\nO ekologii nie wspomn\u0119. Gdyby jeszcze te pude\u0142ka by\u0142y z pruszkowskiego porcelitu kupionego z odzysku na OLX, to ta dieta pude\u0142kowa by\u0142aby dla mnie do przyj\u0119cia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nigdy nie jem tego, na co nie mam ochoty.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":562,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/560"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=560"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/560\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":561,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/560\/revisions\/561"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/562"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=560"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=560"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=560"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}