
{"id":593,"date":"2019-09-17T12:07:01","date_gmt":"2019-09-17T10:07:01","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=593"},"modified":"2019-09-17T12:07:01","modified_gmt":"2019-09-17T10:07:01","slug":"poki-my-piszemy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2019\/09\/17\/poki-my-piszemy\/","title":{"rendered":"P\u00f3ki my piszemy"},"content":{"rendered":"<p>Jeszcze Polska nie zgin\u0119\u0142a, p\u00f3ki (koszmarny rusycyzm) my piszemy. Dziennikarze i dziennikarki uwa\u017caj\u0105ce si\u0119 za \u201ewolne media\u201d, czyli wszyscy chyba, wreszcie oficjalnie mog\u0105 czu\u0107 si\u0119 wykluczeni i wykl\u0119ci i szykowa\u0107 na ekscytuj\u0105ce represje. Nic tak nie cieszy jak nieszcz\u0119\u015bcie innych \u2013 partia wodza dobrze o tym wie. Bez \u017cadnego trybu b\u0119dzie wi\u0119c weryfikacja dziennikarzy \u2013 zapowiedzia\u0142 naczelnik.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nDziennikarze to gorszy sort, gorszy nawet ni\u017c uchod\u017acy, rezydenci, geje. W szale regulowania partia reguluje wszystko: od rodzaju i liczebno\u015bci \u017con przypadaj\u0105cych na jednego m\u0119\u017cczyzn\u0119, liczb\u0119 zespo\u0142\u00f3w filmowych, wysoko\u015b\u0107 p\u0142ac, rodzaj wiary. Masz rozregulowan\u0105 miesi\u0105czk\u0119? Partia wyreguluje ci cykl.<\/p>\n<p>Weryfikowanie dziennikarzy w czasach, gdy tysi\u0105ce bloger\u00f3w, t\u0142iterowc\u00f3w czy jutuberek wykonuje robot\u0119 dziennikarsk\u0105, b\u0119dzie zadaniem ci\u0119\u017cszym ni\u017c tkanie ira\u0144skiego kilimu, ale stachanowcy nie takie plany sze\u015bcioletnie wykonywali, buduj\u0105c ojczyzn\u0119.<\/p>\n<p>Bardziej ni\u017c weryfikacja podnieca mnie post\u0119puj\u0105ca inflacja, kt\u00f3rej rzekomo nie ma. Sentyment ci u nas do peerelu wielki, bo i chleb wtedy smaczniejszy by\u0142 i ch\u0142opy w wojsku si\u0119 \u017cycia uczy\u0142y, a inflacja z lat 80. da\u0142a nam z\u0142ote jaja. Jedno jajko kosztowa\u0142o 2 tys. z. Z wisielczym rozweseleniem wspominaj\u0105 s\u0119dziwi rodacy, jak to sklepy podawa\u0142y dwie ceny dla jednego produktu: \u201eOlej s\u0142onecznikowy: 17 500 z\u0142 oraz 1,75 z\u0142\u201d. Zanim zd\u0105\u017cy\u0142e\u015b wr\u00f3ci\u0107 z kiosku, towar, kt\u00f3ry kupi\u0142e\u015b, by\u0142 ju\u017c dro\u017cszy. Wszystko sko\u0144czy\u0142o si\u0119 planem Balcerowicza. Widzia\u0142am niedawno prof. Balcerowicza pomykaj\u0105cego \u017cwawo rowerem po centrum Warszawy. Szczup\u0142y, energiczny, w\u0142osy bujne bez po\u017cyczek w obcej walucie \u2013 s\u0142owem: wida\u0107, \u017ce Balcerowicz czeka na \u0142awie rezerwowych i rozgrzewa si\u0119, \u017ceby wr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n<p>Zamiast narzeka\u0107 na inflacj\u0119, jako matka Polka ju\u017c dzia\u0142am, by przygotowa\u0107 na ni\u0105 moj\u0105 rodzin\u0119, bo rodzina jest najwa\u017cniejsza. M\u0105\u017c, poniewa\u017c publikuje w \u201eWyborczej\u201d, jest ju\u017c praktycznie jedn\u0105 nog\u0105 uci\u015bniony. Nie wstaj\u0105c z kolan, zabiegam u namiestnika o przeniesienie go z wi\u0119zienia w Sztumie na Bia\u0142o\u0142\u0119k\u0119, bo teraz metro leci ju\u017c na Targ\u00f3wek, a stamt\u0105d blisko na widzenia. Mo\u017ce trafi mu si\u0119 cela z Falent\u0105 i wreszcie Falenta nagra jak\u0105\u015b istotn\u0105 rozmow\u0119 z pisarzem \u00e0 la \u201eM\u00f3j wiek XXI\u201d. Kupi\u0142am drukark\u0119, wstawi\u0142am do gara\u017cu, bo paliwo b\u0119dzie za drogie, a rezerw ropy takich jak w Teksasie nie mam \u2013 auto zez\u0142omowane. Syn w gara\u017cu ju\u017c drukuje banknoty o nominale 20 tys. z\u0142. Przypominam, \u017ce dawniej by\u0142 na nich wizerunek Marie Curie-Sk\u0142odowskiej, ale my sobie babci\u0119 Osieck\u0105 przysposobili\u015bmy i \u0142adnie to wygl\u0105da, nikt si\u0119 nie kapnie.<\/p>\n<p>Przy p\u0142acy minimalnej cztery tysie wszystkich b\u0119dzie sta\u0107 na wszystko (teoretycznie). Sko\u0144czy si\u0119 upokarzaj\u0105ce kupowanie \u201ena zeszyt\u201d, z kt\u00f3rego korzystali\u015bmy w sklepiku. Teraz zamiana miejsc. W czasach 500 plus i inflacji warto mie\u0107 sklepik i stan\u0105\u0107 za lad\u0105, a w niedziel\u0119 to ju\u017c manna z nieba potr\u00f3jnie nam obrodzi. Jest tak dobrze, \u017ce pijemy coraz wi\u0119cej, sklepiki ma\u0142pkami stoj\u0105. Ale wiadomo: od frontu \u017cabka, od zaplecza zgaga. Za dnia ma\u0142pka za ma\u0142pk\u0105, a w nocy leczenie, wi\u0119c na zapleczu sklepu warto zorganizowa\u0107 czyszczenie organizmu, dyskretny detoks, lekarzy rezydent\u00f3w si\u0119 w spo\u017cywczo-monopolowym zatrudni.<\/p>\n<p>Znajomy m\u00f3wi, \u017ce w Polsce dzia\u0142a ju\u017c 5 tys. \u017babek! \u017baby rechocz\u0105 za dnia i w nocy, wi\u0119c \u017cal nie skorzysta\u0107 na tej inflacji? Tylko jak te bajki o \u201epa\u0144stwie dobrobytu\u201d maj\u0105 si\u0119 do realu? 1600 z\u0142 \u2013 tak\u0105 pensj\u0119 otrzymuje moja przyjaci\u00f3\u0142ka, kt\u00f3ra jest wychowawczyni\u0105 w jednym z najlepszych lice\u00f3w warszawskich.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nic tak nie cieszy jak nieszcz\u0119\u015bcie innych \u2013 partia wodza dobrze o tym wie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":595,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=593"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":594,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593\/revisions\/594"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/595"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=593"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=593"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=593"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}