
{"id":688,"date":"2020-03-05T15:59:45","date_gmt":"2020-03-05T14:59:45","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=688"},"modified":"2020-03-05T16:25:25","modified_gmt":"2020-03-05T15:25:25","slug":"zajmie-ci-to-tylko-dziesiec-minut","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2020\/03\/05\/zajmie-ci-to-tylko-dziesiec-minut\/","title":{"rendered":"Zajmie ci to tylko dziesi\u0119\u0107 minut\u2026"},"content":{"rendered":"\n<p>C\u00f3reczko, zga\u015b \u015bwiat\u0142o, prosz\u0119, i \u015bpij ju\u017c. Wielu z nas pami\u0119ta, jak rodzice albo trenerzy na obozach sprawdzali, czy &#8222;m\u0142odzi maj\u0105 pogaszone\u201d. Jak tylko s\u0142ysza\u0142am, \u017ce u ojca w pokoju sypialnym trzeszczy pod\u0142oga, czyli \u017ce moje terytorium opu\u015bci\u0142, to oczywi\u015bcie od razu w\u0142\u0105cza\u0142am latark\u0119 lub ma\u0142\u0105 lampk\u0119 i czyta\u0142am dalej. Kiedy\u015b &#8222;wpad\u0142am\u201d, bo ojciec czego\u015b z kuchni wieczorem zapragn\u0105\u0142 i zauwa\u017cy\u0142 przez szpar\u0119 w pod\u0142odze, \u017ce u mnie \u015bwiat\u0142o zapalone i awantura, ksi\u0105\u017cka zabrana si\u0142\u0105 za kar\u0119. &#8222;Old Surehand\u201d czytany by\u0142, do dzi\u015b pami\u0119tam. Od tamtego czasu szpar\u0119 w drzwiach zas\u0142ania\u0142am zwini\u0119tymi w rolk\u0119 r\u0119cznikami, \u017ceby ni promie\u0144 si\u0119 nie przedosta\u0142.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Teraz te\u017c stosuj\u0119 zapory, ale przeciw pe\u0142zaj\u0105cym \u017cmijom zygzakowatym, kt\u00f3re niepostrze\u017cenie pr\u00f3buj\u0105 wpe\u0142zn\u0105\u0107 do mojej twierdzy zwanej kr\u00f3tkim \u017cyciem. Takie pe\u0142zaj\u0105ce cicho sza to zwykle nasi szefowie, szefowe i inni, kt\u00f3rzy sprytnie pr\u00f3buj\u0105 wymusi\u0107 na nas s\u0142ynne dodatkowe &#8222;tylko dziesi\u0119\u0107 minut dziennie\u201d. Jak s\u0142ysz\u0119 kogo\u015b, kto sugeruje mi, \u017ce mam zrobi\u0107 dodatkowe zadanie, kt\u00f3re rzekomo zajmie mi &#8222;tylko dziesi\u0119\u0107 minut dziennie\u201d, to mam ochot\u0119 waln\u0105\u0107 go mosi\u0119\u017cnym wahad\u0142em zegara w ty\u0142ek.<\/p>\n\n\n\n<p>Szefowie ju\u017c kilka lat temu zorientowali si\u0119, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 pracownik\u00f3w \u0142atwo zap\u0119dzi\u0107 do darmowej pracy na rzecz firmy w internecie. Tak jakby uwa\u017cali, \u017ce odurzona &#8222;fajno\u015bci\u0105\u201d T-shirt\u00f3w i klapek Marka Zuckerberga pracowniczka gotowa by\u0142a za&nbsp;darmo, tak przy okazji, pracowa\u0107 &#8211; oj, przecie\u017c bierzesz tylko smartfon, robisz fot\u0119, dajesz dwie linijki postu, otaguj, hasztaguj i ju\u017c klienci wiedz\u0105, \u017ce masz tu taki fajny produkt.<\/p>\n\n\n\n<p>Poniewa\u017c polskie media w wi\u0119kszo\u015bci przespa\u0142y rewolucj\u0119 internetow\u0105, to wydawcy prasowi i telewizyjni pr\u00f3bowali od lat wym\u00f3c na mnie wszelkie szerowanie czy pisanie &#8222;dodatkowo\u201d za darmo recenzji, podsumowa\u0144 itp. do internetu. Tak jakby to pisanie na stron\u0119 czy portal by\u0142o inn\u0105 prac\u0105 ni\u017c pisanie do papieru, jakby tej pracy do internetu nie by\u0142o w og\u00f3le! Nie wiem, czy szefowie mieli romantyczne podej\u015bcie do tej\u017ce sfery, \u017ce niby internet to nie jest zwyk\u0142e przed\u0142u\u017cenie biura i twardy biznes, tylko jaka\u015b pastelowa chmurka, na kt\u00f3rej ludzko\u015b\u0107 buja si\u0119, machaj\u0105c n\u00f3\u017ckami i w\u0105chaj\u0105c digitalne b\u0142awatki i lilie. Albo od zawsze byli cyniczni i chcieli zaoszcz\u0119dzi\u0107 na pracownikach, zwalaj\u0105c dodatkowe niby maciupcie obowi\u0105zki na ma\u0142y zesp\u00f3\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem te tylko dziesi\u0119\u0107 minut dziennie w skali tygodnia czy roku zatrudnienia, licz\u0105c weekend, bo przecie\u017c internet dzia\u0142a 24\/7, to si\u0119 robi\u0105 dziesi\u0105tki czy setki nadgodzin darmowych. Dodajmy do tego, \u017ce nie tylko szefowie lubuj\u0105 si\u0119 w przekonywaniu nas, i\u017c co\u015b zajmie nam &#8222;tylko dziesi\u0119\u0107 minut dziennie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j ortopeda radzi dodatkowe dziesi\u0119\u0107 minut \u0107wicze\u0144 przeciw platfusowi i haluksom. To ju\u017c razem z tym, o co prosi szef, robi si\u0119 dwadzie\u015bcia minut. Nasz pediatra radzi pr\u00f3cz posi\u0142k\u00f3w podawa\u0107 dzieciom dodatkowo porcj\u0119 \u015bwie\u017cych warzyw i owoc\u00f3w, wystarczy kupi\u0107, umy\u0107, obra\u0107, pokroi\u0107 marchewk\u0119 i jab\u0142ko, to naprawd\u0119 zajmie pani tylko chwil\u0119, a z\u0119by i odporno\u015b\u0107 dziecka zyskaj\u0105. Dziesi\u0119\u0107 minut dla w\u0142os\u00f3w &#8211; radzi mi m\u00f3j fryzjer, od lat pr\u00f3buj\u0105c wymusi\u0107 na mnie nak\u0142adanie na w\u0142osy od\u017cywki, na w\u0142osy uprzednio wytarte r\u0119cznikiem, buahahaha &#8211; never ever u\u017cy\u0142am. M\u00f3j informatyk radzi mi po\u015bwi\u0119ci\u0107 chwilk\u0119 na robienie dodatkowych backup\u00f3w, a moja przyjaci\u00f3\u0142ka radzi mi ogl\u0105da\u0107 wyk\u0142ady jakiego\u015b guru na jutubie, ka\u017cdy wyk\u0142ad to tylko 10 minut dziennie, a poczujesz si\u0119 lepiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Najlepiej te szpary i szczeliny, w kt\u00f3re chc\u0105 nam si\u0119 wbi\u0107 \u017cmije ze swymi j\u0119zyczkami sycz\u0105cymi &#8222;tylko dziesi\u0119\u0107 minut dziennie\u201d, przep\u0119dza\u0107 wa\u0142kami z r\u0119cznik\u00f3w albo zawsze pod r\u0119k\u0105 mie\u0107 skan umowy w telefonie. Czy jest tam paragraf dotycz\u0105cy obowi\u0105zku wpisywania codziennie kilku (ilu dok\u0142adnie?) znakowych wpis\u00f3w do sieci? &#8222;Show me the money\u201d, droga \u017cmijo, a wtedy porozmawiamy, bo w dziesi\u0119\u0107 minut to mo\u017cna straci\u0107 albo zyska\u0107 \u017cycie, wygrany mecz i fortun\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>C\u00f3reczko, zga\u015b \u015bwiat\u0142o, prosz\u0119, i \u015bpij ju\u017c. Wielu z nas pami\u0119ta, jak rodzice albo trenerzy na obozach sprawdzali, czy &#8222;m\u0142odzi maj\u0105 pogaszone\u201d. Jak tylko s\u0142ysza\u0142am, \u017ce u ojca w pokoju sypialnym trzeszczy pod\u0142oga, czyli \u017ce moje terytorium opu\u015bci\u0142, to oczywi\u015bcie od razu w\u0142\u0105cza\u0142am latark\u0119 lub ma\u0142\u0105 lampk\u0119 i czyta\u0142am dalej. Kiedy\u015b &#8222;wpad\u0142am\u201d, bo ojciec czego\u015b [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":689,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/688"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=688"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/688\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":691,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/688\/revisions\/691"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/689"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=688"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=688"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=688"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}