
{"id":734,"date":"2020-04-28T21:21:13","date_gmt":"2020-04-28T19:21:13","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=734"},"modified":"2020-04-28T21:21:13","modified_gmt":"2020-04-28T19:21:13","slug":"polska-podziemna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2020\/04\/28\/polska-podziemna\/","title":{"rendered":"Polska podziemna"},"content":{"rendered":"\n<p>W czasie pandemii \u015bmier\u0107 w \u015bwietle reflektor\u00f3w, a nowe \u017cycie zesz\u0142o na pi\u0105ty plan. Lepiej poczeka\u0107 z rodzeniem, a\u017c Polska zniknie z mapy &#8211; zdaj\u0105 si\u0119 my\u015ble\u0107 Polacy i Polki.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Du\u017co zgon\u00f3w, a ma\u0142o nowych narodzin. Dlaczego w Niepodleg\u0142ej rodzi si\u0119 tak ma\u0142o dzieci? To nie jest kraj dla dzieci. Mo\u017ce tylko dla plemnik\u00f3w.\u00a0 Rz\u0105d codziennie stara si\u0119 mnie przekona\u0107, \u017ce jestem z\u0142\u0105 matk\u0105. Zabra\u0142 dzieciom (i rodzicom) posi\u0142ki przedszkolne \u2013 drugie \u015bniadanie, obiad, podwieczorek.\u00a0Tymczasem pracuj\u0105c zdalnie, rodzice maj\u0105 niejakie trudno\u015bci z czasem na gotowanie tych dodatkowych posi\u0142k\u00f3w, zakupem \u015bwie\u017cych warzyw, owoc\u00f3w, robieniem zup.<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142a matka. Siedzi na kolejnych online spotkaniach, a dziecko je mro\u017conki albo rybne paluszki.\u00a0ZUS oferuje zasi\u0142ki opieku\u0144cze na czas Covid-19 dla mam i tatusi\u00f3w dzieci do \u00f3smego roku \u017cycia. Mnie odes\u0142ali z kwitkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie jestem dobra matk\u0105, moje dziecko nie jest dobre, mimo \u017ce ma lat cztery. To kara za to, \u017ce mam jeszcze prac\u0119. Jak mnie zwolni\u0105, to dostan\u0119 pomoc. Przyznam si\u0119, \u017ce dawno tak depresyjnie w moim macierzy\u0144stwie nie by\u0142o. Bywaj\u0105 chwile, \u017ce w tej pandemii zazdroszcz\u0119 singlom. Marz\u0119, \u017ce jestem starym kawalerem. Zosta\u0142am w domu, a s\u0105siadka przynosi mi zupki i piwka, a ja sobie czytam dzie\u0142a filozoficzne.<\/p>\n\n\n\n<p>W trosce o s\u0142u\u017cb\u0119 zdrowia jako freelancerka p\u0142ac\u0119 sk\u0142adk\u0119 na NFZ. Ale po co? Po to, by za wszelk\u0105 cen\u0119 tej s\u0142u\u017cby zdrowia nie obarcza\u0107? Od lat s\u0142ysz\u0119 od spec\u00f3w z IT, ludzi biznesu i lekarzy, \u017ce ju\u017c-ju\u017c wchodzimy w er\u0119 &#8222;speed\u201d. Mia\u0142o by\u0107 <em>speed<\/em>, telemedycyna, robotyzacja, roboty s\u0142u\u017c\u0105ce seniorom, apki ratuj\u0105ce zdrowie, a jest powolne wymieranie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ile personelu medycznego jest w tzw. grupie ryzyka? Czy piel\u0119gniarki i lekarki po 65. roku \u017cycia nie powinny &#8222;zosta\u0107 w domu\u201d? G\u00f3rnolotne przem\u00f3wienia na temat &#8222;ofiarno\u015bci i bohaterstwa\u201d trafiaj\u0105 w martyrologiczn\u0105 nut\u0119, ale chyba co innego obiecywa\u0142 premier Morawiecki, prezentuj\u0105c swoje powerpointowe konfy pe\u0142ne &#8222;innowacyjno\u015bci\u201d i &#8222;gospodarki opartej na wiedzy\u201d. No i co z tym latte? Czy rezydenci mog\u0105 ju\u017c teraz pi\u0107 latte, nawet na sojowym?<\/p>\n\n\n\n<p>W pracy wielu oszala\u0142o na punkcie zebra\u0144 online. Ludzie oduczyli si\u0119 telefonowania &#8211; wszyscy musz\u0105 zbiera\u0107 si\u0119 na Zoomie. Nie wiem jak wy, ale ja nie cierpi\u0119 pracy zdalnej. Wyko\u0144czy ona nas zdrowotnie pr\u0119dzej ni\u017c grypa. Po wielu miesi\u0105cach (do wrze\u015bnia co najmniej?) tych godzin sp\u0119dzonych na zebraniach online z dzieckiem wyrywaj\u0105cym mi w\u0142osy i krzycz\u0105cym &#8222;mamo, pobaw si\u0119 ze mn\u0105\u201d moja efektywno\u015b\u0107 w pracy spad\u0142a, m\u00f3j m\u00f3zg staje si\u0119 jajecznic\u0105, a wczoraj o 10 rano, po tym jak siedzia\u0142am z moim czterolatkiem na jego zaj\u0119ciach online przedszkolnych (same dzieci nie bardzo ogarniaj\u0105 nauk\u0119 online, bo czterolatki NIE CHC\u0104 SIEDZIE\u0106 NA ZOOMIE), zacz\u0119\u0142am mie\u0107\u00a0mroczki przed oczami &#8211; za du\u017co ekran\u00f3w, za ma\u0142o snu &#8211; czytam ksi\u0105\u017cki po nocach.<\/p>\n\n\n\n<p>Zastanawiam si\u0119, kiedy cz\u0119\u015b\u0107 dzieci o\u015blepnie i stanie si\u0119 odw\u0142okami bez ruchu i zabawy z grup\u0105 r\u00f3wie\u015bnicz\u0105. Kto ich b\u0119dzie leczy\u0142? Pr\u00f3cz lekcji online dzieci siedz\u0105 jeszcze przed tabletem lub kom\u00f3rk\u0105, ogl\u0105daj\u0105c bajki, bo rodzice pracuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Naczelnik zdaje si\u0119 wierzy\u0107, \u017ce pandemia zacie\u015bnia wi\u0119zy rodzinne. Wi\u0119kszej bzdury nie s\u0142ysza\u0142am. Niedawno c\u00f3rka mojej kole\u017canki spyta\u0142a j\u0105: &#8222;Czy ja mam jeszcze babci\u0119?\u201d. M\u00f3j kolega chcia\u0142 pojecha\u0107 do rodzic\u00f3w na wie\u015b, a ci powiedzieli, \u017ceby nie przyje\u017cd\u017ca\u0142, bo s\u0105siedzi donosz\u0105, widz\u0105c warszawskie rejestracje. M\u00f3j znajomy po miesi\u0105cu pracy zdalnej wr\u00f3ci\u0142 do biura, bo \u017cona i dzieci &#8222;ca\u0142y czas co\u015b od niego chcia\u0142y\u201d. Zasta\u0142 tam \u015bpi\u0105c\u0105 na kanapie pracowniczk\u0119. &#8222;Przepraszam, musia\u0142am uciec z domu na godzink\u0119, \u017ceby si\u0119 zdrzemn\u0105\u0107\u201d. Od kiedy splajtowa\u0142y oba pensjonaty mojego kumpla, pije ze stresu. Nikt tych pensjonat\u00f3w nawet nie chce kupi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Co do utraty wzroku &#8211; mam dobre wie\u015bci. Dzia\u0142a pa\u0144stwo podziemne. Nie wiem, jak b\u0119dzie dalej z tym uszczelnianiem VAT, bo szara strefa kwitnie. Optyk w moim mie\u015bcie otwiera na znane has\u0142o. Optometrysta sprzedaje &#8222;najlepsze kasztany na placu Pigalle&#8221;, czyli zbada\u0142 mi wzrok na zapleczu. Dzia\u0142aj\u0105 stomatologowie w podziemiu, a ginekologia z podziemia nie wysz\u0142a, wi\u0119c tu akurat szlaki przetarte &#8211; cytologi\u0119 da si\u0119 zrobi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Fizjoterapeuci przyjmuj\u0105 w domach albo je\u017cd\u017c\u0105 do ludzi. Si\u0142ownie przenios\u0142y si\u0119 do prywatnych ogr\u00f3dk\u00f3w &#8211; za pieni\u0105dze mo\u017cna po\u0107wiczy\u0107 w si\u0142owni ogrodowej bogatych ludzi z willami. Masa\u017cy\u015bci ratuj\u0105 obola\u0142ych klient\u00f3w z odle\u017cynami po domach i piwnicach.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem Naczelnik, zamiast ratowa\u0107 polskie rodziny, robi wybory. Naczelnik nie ma pomys\u0142u na polsk\u0105 rodzin\u0119 pr\u00f3cz tego, \u017ce pociechy maj\u0105 si\u0119 teraz do jesieni\/zimy nie uczy\u0107 ani nie \u015bpiewa\u0107 w ch\u00f3rze, ani nie gra\u0107 w orkiestrze m\u0142odzie\u017cowej. Dzi\u015b odbiera\u0142am z poczty awizo. Jedno czynne okienko, kolejka na 12 os\u00f3b, sta\u0142am ponad godzin\u0119 na dworze! Omal nie skusi\u0142am si\u0119 na kaw\u0119 w papierowym kubku &#8211; sieci\u00f3wka obok oferuje wynosy, ale sieci\u00f3wki maj\u0105 ceny astronomiczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Tyle w sprawie sprawnego dzia\u0142ania tego pa\u0144stwa i wybor\u00f3w. Dzi\u015b by\u0142o s\u0142oneczko, ale w grudniu, gdy koronawirus przyci\u015bnie, stanie w kolejce z dzie\u0107mi na dworze pod poczt\u0105 (z kim dzieci zostawisz?) mo\u017ce \u015bci\u0105\u0107 z n\u00f3g nawet niezaka\u017conego obywatela.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W czasie pandemii \u015bmier\u0107 w \u015bwietle reflektor\u00f3w, a nowe \u017cycie zesz\u0142o na pi\u0105ty plan. Lepiej poczeka\u0107 z rodzeniem, a\u017c Polska zniknie z mapy &#8211; zdaj\u0105 si\u0119 my\u015ble\u0107 Polacy i Polki.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":735,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/734"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=734"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/734\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":736,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/734\/revisions\/736"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/735"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=734"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=734"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=734"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}