
{"id":738,"date":"2020-05-02T15:50:25","date_gmt":"2020-05-02T13:50:25","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=738"},"modified":"2020-05-02T15:50:25","modified_gmt":"2020-05-02T13:50:25","slug":"elektryk-z-kontaktami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2020\/05\/02\/elektryk-z-kontaktami\/","title":{"rendered":"Elektryk z kontaktami"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie chc\u0119 sko\u0144czy\u0107 jak Kaspar Hauser. Dlatego od miesi\u0119cy traktuj\u0119 kwarantann\u0119 do\u015b\u0107 niefrasobliwie i nale\u017cy mi si\u0119 niejeden mandat od B\u0142aszczaka. Jak wiemy m.in. z arcydzielnego filmu Wernera Herzoga &#8222;Zagadka Kaspara Hausera\u201d, wieloletnie siedzenie w zamkni\u0119ciu nie ko\u0144czy si\u0119\u00a0happy endem.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nie do\u015b\u0107, \u017ce mo\u017cna zapomnie\u0107, jak si\u0119 rozmawia z lud\u017ami, nabawi\u0107 si\u0119\u00a0trwa\u0142ych zmian w i tak um\u0119czonym m\u00f3zgu, to jeszcze dobre nawyki szybko ust\u0119puj\u0105 z\u0142ym nawykom. Komu latami udawa\u0142o si\u0119 nie bez trudu zwalcza\u0107 prokrastynacj\u0119, ten ma teraz \u0142atwe usprawiedliwienie dla wszelkich zaniedba\u0144. Po co sprz\u0105ta\u0107? I tak nikt nie przychodzi. Po co je\u015b\u0107 pomidory i owoce &#8211; szkoda wody na ich mycie z wirusa. Po co \u0107wiczy\u0107 &#8211; i tak bikini na pla\u017cy nie b\u0119dzie. Po co szuka\u0107 pracy? I tak \u015bwiat bankrutuje. Po co pi\u0107 mniej wina, je\u015bli sam prezydent Trump, najwi\u0119kszy przyjaciel Polski, zaleca polewanie si\u0119\u00a0od wewn\u0105trz substancjami \u017cr\u0105cymi.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzieci te\u017c\u00a0prze\u017cywaj\u0105 regres. Ju\u017c w przedszkolu nauczy\u0142y si\u0119\u00a0troch\u0119 angielskiego, ale po co, granice zamkni\u0119te, mamusia i tatu\u015b w obcych j\u0119zykach nie m\u00f3wi\u0105\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Po wyj\u015bciu z jaskini \u0142atwo potkn\u0105\u0107 si\u0119 o w\u0142asne nogi. Nawet na trze\u017awo. \u017bycie wymaga wprawy wi\u0119kszej ni\u017c zostawanie w dziupli. Oto moja kole\u017canka po dw\u00f3ch tygodniach w domu w ko\u0144cu wsiad\u0142a do auta, by co\u015b za\u0142atwi\u0107, i natychmiast zaliczy\u0142a drobn\u0105 st\u0142uczk\u0119. Stukn\u0119\u0142a jedno auto, zaraz i trzecie w nich wjecha\u0142o.\u00a0Ale\u017c cieszy\u0142a si\u0119, \u017ce w ten spos\u00f3b mia\u0142a wreszcie jaki\u015b kontakt z lud\u017ami &#8211; spisywanie, za\u0142atwianie formalno\u015bci z ubezpieczycielem. Cieszy\u0142a sama sprawczo\u015b\u0107, akcja. Widzia\u0142am kiedy\u015b program dokumentalny o wi\u0119\u017aniach, kt\u00f3rzy po wielu latach opuszczali cele. Wielu z nich po paru dniach na wolno\u015bci &#8211; wiesza\u0142o si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Co ma wisie\u0107, niech nie wisi. Kto stara si\u0119 w czasie paniki epidemicznej dzia\u0142a\u0107, ten wie, \u017ce nie jest \u0142atwo. W\u0142a\u015bcicielka zak\u0142adu optycznego godzinami negocjuje z\u2026 farmaceutkami. Apteki winduj\u0105 ceny za r\u0119kawiczki. Bez r\u0119kawiczek teraz \u017caden optyk nie ruszy, a r\u0119kawiczki to towar reglamentowany, jak mi\u0119so w PRL. Ja dzia\u0142am, pr\u00f3buj\u0105c ratowa\u0107 moje mieszkanie przed ruinacj\u0105. Dzieci nie s\u0105 teraz mile widziane nie tylko u dziadk\u00f3w, ale i w przedszkolach, kt\u00f3rych polskie miasta i sanepid nie potrafi\u0105 przystosowa\u0107 do dzia\u0142ania w czasach epidemii, ale te\u017c w domach.<\/p>\n\n\n\n<p>W dodatku nie b\u0119dzie oboz\u00f3w ni kolonii. A wed\u0142ug mnie najgorsze, co mo\u017ce spotka\u0107 mieszkanie lub dom, to mieszkaj\u0105ce w nim dzieci. M\u00f3j starszy syn rozwali\u0142 ju\u017c trzy lampy (w tym zwisy sufitowe sztuk dwa), trenuj\u0105c w domu, a m\u0142odszy syn zniszczy\u0142 \u015bciany farbami i flamastrami, nie b\u0119d\u0105c Banksym. Ca\u0142a elektryka jakby siada w tej epidemii.<\/p>\n\n\n\n<p>Elektryk to temat wra\u017cliwy w polskiej historii. Jednak czuj\u0119, \u017ce teraz naprawd\u0119 elektryk m\u00f3g\u0142by uratowa\u0107 moj\u0105 sytuacj\u0119, bo coraz ciemniej w mojej jaskini. No ale czy w czasie zarazy mo\u017cna go wezwa\u0107? Czy zachowa dystans? Ile taki elektryk ma, za przeproszeniem, kontakt\u00f3w? Na ile gra kontakt\u00f3w &#8211; czy uprawia tikitak\u0119, czy laga i do przodu? Czy by\u0142 wcze\u015bniej u klient\u00f3w zaka\u017conych? Poprosz\u0119 jaki\u015b dokument\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Czy znajd\u0119 takiego jedynego, kt\u00f3ry przyjdzie, wiedz\u0105c, \u017ce mam dzieci? Mo\u017ce poszuka\u0107 elektryka m\u0142odego &#8211; nie w grupie ryzyka. Nie chcia\u0142abym zabi\u0107 elektryka tym, \u017ce go wezwa\u0142am do pracy. Ale mo\u017ce elektryk, podobnie jak niejedna z nas, woli umrze\u0107 w pracy, jak Tadeusz \u0141omnicki, a nie bez \u015bwiadk\u00f3w, samotnie, w jaskini?<\/p>\n\n\n\n<p>Czas kwarantanny niejedna s\u0105siadka wykorzystuje na remonty i naprawy. Dziwnym trafem materia\u0142\u00f3w budowlanych nie brakuje. S\u0142ysz\u0119 stukanie, widz\u0119 \u015bmiecie wielkich gabaryt\u00f3w wyrzucane do kontener\u00f3w. Czy to dobrze? Punkt widzenia zale\u017cy od punktu s\u0142yszenia. Remontowe wiercenie i stukanie nie pomaga s\u0105siadom w pracy. Zdalnej. Do biura wszak nie uciekn\u0105 po chwil\u0119 ciszy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie chc\u0119 sko\u0144czy\u0107 jak Kaspar Hauser. Dlatego od miesi\u0119cy traktuj\u0119 kwarantann\u0119 do\u015b\u0107 niefrasobliwie i nale\u017cy mi si\u0119 niejeden mandat od B\u0142aszczaka. Jak wiemy m.in. z arcydzielnego filmu Wernera Herzoga &#8222;Zagadka Kaspara Hausera\u201d, wieloletnie siedzenie w zamkni\u0119ciu nie ko\u0144czy si\u0119\u00a0happy endem.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":739,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/738"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=738"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/738\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":740,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/738\/revisions\/740"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/739"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=738"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=738"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=738"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}