
{"id":784,"date":"2020-08-13T18:07:35","date_gmt":"2020-08-13T16:07:35","guid":{"rendered":"http:\/\/agatapassent.blog.polityka.pl\/?p=784"},"modified":"2020-08-13T18:12:26","modified_gmt":"2020-08-13T16:12:26","slug":"ci-wylatuja-ci-zostaja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/2020\/08\/13\/ci-wylatuja-ci-zostaja\/","title":{"rendered":"Ci wylatuj\u0105, ci zostaj\u0105"},"content":{"rendered":"\n<p>Chcia\u0142abym by\u0107&nbsp;w zwi\u0105zku. Mimo \u017ce \u0142asz\u0119 si\u0119&nbsp;jak suka przyb\u0142\u0119da, od 25 lat ocieram si\u0119 i mizdrz\u0119 &#8211; jako pracowniczka by\u0142am i jestem sama. &#8222;Poziom uzwi\u0105zkowienia\u201d jest w Polsce bardzo niski, uzwi\u0105zkowieni s\u0105 g\u00f3rnicy i g\u00f3rniczki i to chyba wyczerpuje spraw\u0119.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Zazdroszcz\u0119 i podziwiam, bo z podatk\u00f3w, kt\u00f3re p\u0142acimy wszyscy, mog\u0142abym przecie\u017c i ja w czasie likwidowania redakcji czy &#8222;restrukturyzacji\u201d sp\u00f3\u0142ki czerpa\u0107 pomoc, a w czasach gdy akurat nie by\u0142oby zapotrzebowania na m\u00f3j w\u0119giel, wszak \u015bwiat si\u0119 zmienia, fotowoltaika si\u0119 rozkr\u0119ci\u0142a, \u017ar\u00f3d\u0142a odnawialne buchaj\u0105, bo ludzie ju\u017c nie czytaj\u0105 tekst\u00f3w w erze mem\u00f3w &#8211; otrzymywa\u0142abym godne postojowe, szkolenia, przeniesiono by mnie mo\u017ce do innej firmy.<\/p>\n\n\n\n<p>Masowe zwolnienia ruszy\u0142y ju\u017c na pocz\u0105tku pandemii. Ja, kobieta z medi\u00f3w, to ju\u017c do\u015bwiadczona ofiara z wyuczon\u0105 bezradno\u015bci\u0105. Wywalono setki fotograf\u00f3w, dziennikarki z kartami radiowymi, wydawc\u00f3w, grafik\u00f3w, autor\u00f3w, charakteryzator\u00f3w przenoszono si\u0142\u0105 na zlecenia na moich oczach co kilka lat, falami. Firmy na pewno skorzysta\u0142y. Jak wojna, teraz z wirusami, to i &#8222;odnowa\u201d. Budujemy firm\u0119 po kryzysie na nowo, od\u015bwie\u017con\u0105. Nad zwolnionymi czasem mo\u017ce kto\u015b si\u0119&nbsp;empatycznie pochyli. A co z tymi, kt\u00f3rzy zostali na pok\u0142adzie? Najpierw kop jak po tabletce ecstasy &#8211; modna by\u0142a w moich czasach studenckich. Ach, jak si\u0119 cieszymy, \u017ce nas jeszcze nie wykre\u015blili z listy pracy, ach &#8222;praca to luksus w tych czasach\u201d, ach z wdzi\u0119czno\u015bci, \u017ce mnie nie wywalili, poka\u017c\u0119 im, jaki jestem pilny i wydajny, jaki jestem sprytny i wybitny, po prostu &#8222;zostali najlepsi\u201d, jak w sporcie. Jeszcze nie za burt\u0105, ale ju\u017c w szalupie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem ja ju\u017c fizycznie i psychicznie odczuwam skutki tego, \u017ce tyram jak mr\u00f3weczka za tych, kt\u00f3rych od marca nie ma. Budz\u0119 si\u0119 z b\u00f3lem plec\u00f3w, zasypiam jak ko\u0144 &#8211; na stoj\u0105co &#8211; byle wykorzysta\u0107 moment przerwy. Tak dzia\u0142a ten system. Za rok, dwa spal\u0119 si\u0119 jak zapomniany ziemniak w popiele, pojad\u0119 do sanatorium z NFZ, a po tanio\u015bci znajd\u0105 si\u0119 w firmach moje zmienniczki.<\/p>\n\n\n\n<p>Do tego ro\u015bnie moje, \u0142agodnie pisz\u0105c, zniecierpliwienie, gdy widz\u0119, jak na tej wojnie dorabiaj\u0105 si\u0119&nbsp;na czarno niekt\u00f3re bran\u017ce. \u015aledzimy sytuacj\u0119 w publicznej, o pardon, narodowej s\u0142u\u017cbie zdrowia &#8211; minister Szumowski to, minister Szumowski tamto, po\u015bwi\u0119cenie lekarek, respiratory, testy. To wspaniale, ale na boku prywatna s\u0142u\u017cba zdrowia na lewo, tylnymi drzwiami, przyjmowa\u0142a w czasie lockdownu pacjent\u00f3w, kt\u00f3rzy ze szcz\u0119\u015bcia, \u017ce kto\u015b ich zoperuje lub zmieni gips, p\u0142acili po 10 czy 20 proc. wi\u0119cej. Teraz wy\u015brubowane ceny zosta\u0142y. W Warszawie ostatnio m\u00f3j znajomy us\u0142ysza\u0142, \u017ce RTG biodra to koszt 600 z\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego przy masowych zwolnieniach wsp\u00f3lnie i solidarnie nie upominamy si\u0119&nbsp;o zwalniane kole\u017canki i wsp\u00f3lnym frontem nie proponujemy szefowi alternatywnych rozwi\u0105za\u0144? Bo zwi\u0105zki to nadal &#8222;bolszewizm\u201d i &#8222;komunizm\u201d? Eee\u2026 chyba to nie dotyczy ju\u017c milenials\u00f3w, boomers\u00f3w i najm\u0142odszych pracownik\u00f3w. To raczej efekt wmawiania nam od dziecka, \u017ce mamy by\u0107 samodzielni, niezale\u017cni, promowanie indywidualizmu, w\u0142asne dzieci, w\u0142asne mieszkanie, w\u0142asna choroba, w\u0142asne k\u0142opoty w domu, w\u0142asny wall, w\u0142asny kredyt, a \u015bmieci\u00f3wka to &#8222;wolno\u015b\u0107\u201d. Proszenie innych o pomoc to wiocha, a poza tym gdzie s\u0105 ci inni? Inni te\u017c machaj\u0105 r\u0105czkami, \u017ceby nie zaton\u0105\u0107. Spr\u00f3bujcie kogo\u015b nam\u00f3wi\u0107 na spotkania, zebrania, telekonferencje. Mission impossible. \u017beby WSZYSCY z firmy byli razem. Niemo\u017cliwe, ka\u017cdy zarobiony.<\/p>\n\n\n\n<p>To mo\u017ce w sieci si\u0119 skrzykniemy? Buahaha. Rzekomo internet buduje wsp\u00f3lnot\u0119, bo jest sum\u0105 naszych inteligencji, ale funkcjonujemy w nim nie jak w zwi\u0105zku os\u00f3b, kt\u00f3re walcz\u0105 o wsp\u00f3lny cel, tylko jak porosty, kt\u00f3re rozrastaj\u0105 si\u0119, po prostu tworz\u0105c nowe diaspory w miejscach, gdzie je zawieje. Poza tym czy spora cz\u0119\u015b\u0107 pracownik\u00f3w nie ma mokrych sn\u00f3w o tym, \u017ce fajnie jest by\u0107 tym szefem czy szefow\u0105 folwarku, kt\u00f3ra wr\u0119cza zwolnienia? Wazeliniarstwo, kuluarowe szepty, fantazje o awansie, no dobra, teraz mi obci\u0119li pensj\u0119, ale jak wycisn\u0119 wyniki, to mo\u017ce mnie awansuje, a jak mnie awansuje, to wypiernicz\u0119 wreszcie t\u0119 kretynk\u0119 z promocji i tego oble\u015bnego dziadersa od komunikacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza tym po co mi zebrania zwi\u0105zkowe, negocjacje, dzieci na ob\u00f3z trzeba wyszykowa\u0107, wyprawk\u0119 kupi\u0107, &#8222;300 plus\u201d \u0142ykn\u0105\u0107, na \u017caglach si\u0119&nbsp;wyszale\u0107, p\u00f3ki ciepe\u0142ko, po co b\u0119d\u0119 si\u0119&nbsp;w jakiego\u015b agenta Bolka zabawia\u0107 i na barykady pcha\u0107. Wojny przecie\u017c nie ma. Prawda? Tak m\u00f3wi\u0142 kombatant pose\u0142 Rados\u0142aw Sikorski ostatnio w wywiadzie u redaktor Katarzyny Kolendy-Zaleskiej. Po co m\u0142odzi s\u0105 tacy agresywni, wytyka\u0142 krytycznie. On to co innego, inna liga, protestowa\u0142 wtedy na ostro, bo to by\u0142a prawdziwa wojna z opresj\u0105, a teraz, tutaj, to nie jest \u017cadna wojna.<\/p>\n\n\n\n<p>Naprawd\u0119? Nie jestem ejd\u017cystk\u0105, ale my, starsi ludzie, zamiast gloryfikowa\u0107 nasz\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 i wygrane bitwy, powinni\u015bmy ruszy\u0107 si\u0119 i lepiej pozna\u0107 presj\u0119 morderczego systemu, z jakim mierz\u0105 si\u0119 teraz m\u0142odzi ludzie. Je\u015bli wojny nie ma, to sk\u0105d tyle anonimowych, niepoliczonych nawet dok\u0142adnie ofiar w\u015br\u00f3d tych martwych i tych ju\u017c ledwo \u017cywych? A konflikt dopiero si\u0119 rozkr\u0119ca na ca\u0142ym globie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chcia\u0142abym by\u0107&nbsp;w zwi\u0105zku. Mimo \u017ce \u0142asz\u0119 si\u0119&nbsp;jak suka przyb\u0142\u0119da, od 25 lat ocieram si\u0119 i mizdrz\u0119 &#8211; jako pracowniczka by\u0142am i jestem sama. &#8222;Poziom uzwi\u0105zkowienia\u201d jest w Polsce bardzo niski, uzwi\u0105zkowieni s\u0105 g\u00f3rnicy i g\u00f3rniczki i to chyba wyczerpuje spraw\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":787,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/784"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=784"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/784\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":788,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/784\/revisions\/788"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/787"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=784"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=784"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/agatapassent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=784"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}