
{"id":41,"date":"2013-04-05T15:21:55","date_gmt":"2013-04-05T13:21:55","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/"},"modified":"2015-09-06T15:12:30","modified_gmt":"2015-09-06T13:12:30","slug":"milosc-wojna-rewolucja-szkice-na-czas-kryzysu","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/ksiazki\/milosc-wojna-rewolucja-szkice-na-czas-kryzysu\/","title":{"rendered":"Mi\u0142o\u015b\u0107, wojna, rewolucja. Szkice na czas kryzysu"},"content":{"rendered":"<p><strong><br \/>\n<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/milosc-wojna-rewolucja-edwin-bendyk-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-42\" title=\"milosc-wojna-rewolucja-edwin-bendyk-1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/milosc-wojna-rewolucja-edwin-bendyk-1-199x300.jpg\" alt=\"\" width=\"199\" height=\"300\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/milosc-wojna-rewolucja-edwin-bendyk-1-199x300.jpg 199w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/milosc-wojna-rewolucja-edwin-bendyk-1.jpg 532w\" sizes=\"(max-width: 199px) 100vw, 199px\" \/><\/a>Nota wydawnicza:<\/strong><\/p>\n<p>Wed\u0142ug Edwina Bendyka \u015bwiat jest niebezpieczny i nieprzewidywalny jak nigdy wcze\u015bniej. A katastrofa, do jakiej mo\u017ce doj\u015b\u0107, b\u0119dzie najwi\u0119ksz\u0105 w dziejach. Czy zatem \u015bwiat musi pogr\u0105\u017cy\u0107 si\u0119 w chaosie? Jak wysok\u0105 cen\u0119 b\u0119dzie trzeba zap\u0142aci\u0107 za nowy \u0142ad i porz\u0105dek? Ile i co trzeba b\u0119dzie po\u015bwi\u0119ci\u0107?<\/p>\n<p>Edwin Bendyk wie, \u017ce aby zrozumie\u0107 \u015bwiat, w kt\u00f3rym \u017cyjemy oraz \u017ceby zacz\u0105\u0107 budowa\u0107 lepsz\u0105 i bezpieczniejsz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107, nie mo\u017cna nie bra\u0107 pod uwag\u0119 wa\u017cnych wydarze\u0144 historycznych, politycznych i kulturowych jakie mia\u0142y miejsce na przestrzeni ostatnich wiek\u00f3w &#8211; to one ukszta\u0142towa\u0142y dzisiejsz\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107. Autor snuj\u0105c rozwa\u017cania nad losem \u015bwiata i zmianami cywilizacyjnymi, jakie zasz\u0142y w spo\u0142ecze\u0144stwie, zabiera nas zar\u00f3wno do powojennej Warszawy, jak i wsp\u00f3\u0142czesnych Chin, opisuje wojn\u0119 troja\u0144sk\u0105 i I wojn\u0119 \u015bwiatow\u0105, Auschwitz i Disneyland. Zastanawia si\u0119 nad post\u0119pem cywilizacyjnym i wp\u0142ywem technologii na \u017cycie spo\u0142eczne. Przedstawia zmiany, jakie zasz\u0142y w mentalno\u015bci ludzkiej: co\u015b, co kiedy\u015b by\u0142o nie do pomy\u015blenia, dzi\u015b staje si\u0119 norm\u0105. To napisana z wielk\u0105 pasj\u0105 i zaanga\u017cowaniem rozprawa, w kt\u00f3rej autor jawi si\u0119 nam jako obywatel \u015bwiata. Konfrontuje przesz\u0142o\u015b\u0107 z tera\u017aniejszo\u015bci\u0105 w walce o lepsz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p><strong>Fragment:<\/strong><\/p>\n<p>Szcz\u0119\u015bliwie eksperci zainterweniowali, przekonuj\u0105c, \u017ce potrzebujemy wolnego czasu, nawet na grzeszne lenistwo. Potrzebujemy go nie tylko, by zregenerowa\u0107 si\u0119 przed dalsz\u0105 ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0105, ale tak\u017ce by konsumowa\u0107. Stosuj\u0105c si\u0119 do \u015bwiat\u0142ych porad, poprosi\u0142em o kilka tygodni urlopu po d\u0142u\u017cszym okresie niemal nieprzerwanej pracy. Ruszy\u0142em do ma\u0142ej wioski we wschodniej cz\u0119\u015bci ukochanego Beskidu Niskiego, tu\u017c przy granicy ze S\u0142owacj\u0105. Zakwaterowa\u0142em si\u0119 w gospodarstwie prowadzonym przez rodzin\u0119 rolnik\u00f3w, kt\u00f3rzy w\u0142a\u015bnie zacz\u0119li odkrywa\u0107 nowe rozumienie czasu wymagane od farmer\u00f3w w Unii Europejskiej.<\/p>\n<p>W epoce komunistycznej przywykli\u015bmy do niedoboru wszelkich towar\u00f3w, zw\u0142aszcza jedzenia. Po upadku komunizmu odkryli\u015bmy uroki stanu wszelkiej obfito\u015bci, zgodnie z kapitalistyczn\u0105 regu\u0142\u0105: wi\u0119cej pracujesz, wi\u0119cej masz. Potem jednak, po wst\u0105pieniu do Unii Europejskiej i przyj\u0119ciu Wsp\u00f3lnej Polityki Rolnej, nasi rolnicy odkryli, \u017ce wcale nie jest dobrze, gdy si\u0119 wi\u0119cej pracuje, poniewa\u017c w ten spos\u00f3b uzyskuje si\u0119 na przyk\u0142ad wi\u0119cej mleka. A zgodnie z ponowoczesn\u0105 europejsk\u0105 arytmetyk\u0105, je\u015bli produkujesz ponad ustalony limit, otrzymujesz mniej pieni\u0119dzy. Lub inaczej: pracuj\u0105c mniej, dostajesz wi\u0119cej. Pami\u0119tajmy jednak, \u017ce Polacy czuj\u0105 si\u0119 upokorzeni, gdy dostaj\u0105 pieni\u0105dze za nic lub za lenistwo.<\/p>\n<p>Nie by\u0142em w stanie pom\u00f3c moim gospodarzom w walce z dysonansem poznawczym, wi\u0119c wybra\u0142em si\u0119 na spacer po wsi. Pami\u0119taj\u0105c o radzie ekspert\u00f3w, przeszed\u0142em nie wi\u0119cej ni\u017c kilkaset metr\u00f3w, akurat do lokalnego sklepiku. Zobaczy\u0142em przy nim kilku m\u0119\u017cczyzn w wieku trudnym do okre\u015blenia, gdzie\u015b mi\u0119dzy trzydziestym a sze\u015b\u0107dziesi\u0105tym rokiem \u017cycia. Siedzieli na schodach i \u0142aweczce, patrz\u0105c przed siebie. Siedzieli i nic nie robili. Sklepik oferowa\u0142 najprostszy asortyment towar\u00f3w, i to g\u0142\u00f3wnie najta\u0144szych marek. Wiedziony duchem przygody i radami ekspert\u00f3w, kupi\u0142em kilka butelek piwa i dosiad\u0142em si\u0119 do braci rodak\u00f3w, oferuj\u0105c im chmielowy nap\u00f3j. Z godno\u015bci\u0105, niemal nic nie m\u00f3wi\u0105c, przyj\u0119li pocz\u0119stunek. Siedzieli\u015bmy wi\u0119c razem, s\u0105cz\u0105c piwo i patrz\u0105c przed siebie. Czas doskona\u0142ego lenistwa. Nie robi\u0142em nic, tak jak radzili eksperci, nie mog\u0142em wszak\u017ce przesta\u0107 my\u015ble\u0107.<\/p>\n<p>Przypomnia\u0142em wi\u0119c sobie inne, mniej radosne statystyki. Zgodnie z nimi tylko po\u0142owa Polak\u00f3w w wieku produkcyjnym pracuje, najni\u017cszy wska\u017anik w Europie. Gdy upada\u0142 komunizm, pracowa\u0142o 18,5 miliona ludzi. Potem miliony cz\u0119sto zupe\u0142nie fikcyjnych miejsc pracy znikn\u0119\u0142y. W 2002 roku bezrobocie osi\u0105gn\u0119\u0142o 20 procent, by potem rozpocz\u0105\u0107 powolny spadek. Moi nowi znajomi spod sklepu nale\u017c\u0105 w\u0142a\u015bnie do tej gorszej cz\u0119\u015bci statystyki.<\/p>\n<p>Siedzimy wi\u0119c, s\u0105czymy piwo, patrz\u0105c przed siebie i nic nie robi\u0105c. Nagle zacz\u0119\u0142y mi si\u0119 cisn\u0105\u0107 do g\u0142owy my\u015bli o naturze czasu. Przypomnia\u0142em sobie ksi\u0105\u017ck\u0119 Time for Revolution [Czas na rewolucj\u0119] autorstwa Antonia Negriego i dostrzeg\u0142em, \u017ce moja kondycja przepracowanego miejskiego profesjonalisty nie r\u00f3\u017cni si\u0119 tak bardzo od kondycji m\u0119\u017cczyzn siedz\u0105cych pod wiejskim sklepikiem. Naszym wsp\u00f3lnym panem jest Chronos, bezwzgl\u0119dny b\u00f3g po\u017ceraj\u0105cy w\u0142asne dzieci. Po\u017cera on tak\u017ce nasz\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 i przysz\u0142o\u015b\u0107. Zostaje nam tylko pustka.<\/p>\n<p>Negri twierdzi jednak, \u017ce mo\u017cna odzyska\u0107 wieczno\u015b\u0107, przewarto\u015bciowuj\u0105c sw\u00f3j wewn\u0119trzny czas, uwalniaj\u0105c si\u0119 od Chronosa na rzecz Kairosa. Kairos symbolizowany jest przez \u0142ucznika, kt\u00f3ry zwalniaj\u0105c strza\u0142\u0119, stwarza wydarzenie \u2013 tworzy Nowe w przestrzeni wieczno\u015bci. Wydarzenie, innowacja, akt tw\u00f3rczy, kt\u00f3ry nie jest ani doskona\u0142ym lenistwem, ani te\u017c dzia\u0142aniem w zatraceniu siebie. I znowu przypomnia\u0142em sobie kolejne statystyki. Tym razem te, z kt\u00f3rych wynika, \u017ce Polacy s\u0105 najmniej innowacyjnym narodem w Unii Europejskiej.<\/p>\n<p>Musimy si\u0119 wyzwoli\u0107 z u\u015bcisku Chronosa i zaakceptowa\u0107 Kairosa, musimy odzyska\u0107 inne rozumienie czasu, czasu nale\u017c\u0105cego do wieczno\u015bci, a nie czasu utowarowionego, za kt\u00f3rym kryje si\u0119 pustka. Je\u015bli to nam si\u0119 uda, dokonamy najwi\u0119kszej rewolucji. W poszukiwaniu \u017ar\u00f3de\u0142 inspiracji dla koniecznej zmiany mentalnej, opu\u015bci\u0142em moj\u0105 wiosk\u0119, by uda\u0107 si\u0119 do specjalnego miejsca na ziemi, mojej prywatnej \u201eaxis mundi&#8221;, po\u0142o\u017conej na granicy mi\u0119dzy Polsk\u0105 a S\u0142owacj\u0105, kt\u00f3ra ci\u0105gnie si\u0119 wzd\u0142u\u017c w\u0105skiej nieutwardzonej drogi \u0142\u0105cz\u0105cej polskie Ja\u015bliska ze s\u0142owackimi Medzilaborcami.<\/p>\n<p>T\u0119 niemal pust\u0105 przestrze\u0144 wype\u0142niaj\u0105 ukryte znaczenia. Gdzie\u015b niedaleko tej drogi le\u017cy wioska, w kt\u00f3rej rodzice Andy\u2019ego Warhola zdecydowali si\u0119 na emigracj\u0119 do Stan\u00f3w Zjednoczonych. Dzi\u015b w Medzilaborcach znajduje si\u0119 wielkie sanktuarium Warhola, muzeum pe\u0142ne relikwii z \u017cycia artysty. S\u0105 tam r\u00f3wnie\u017c stworzone przez niego dzie\u0142a &#8211; w\u015br\u00f3d nich Czerwony Lenin z 1987 roku, jeden z ostatnich obraz\u00f3w Warhola. Gdy go pytano, sk\u0105d pochodzi, odpowiada\u0142: znik\u0105d. Nigdzie -nie-przestrze\u0144 pe\u0142na tw\u00f3rczej energii. Doskona\u0142a utopia.<\/p>\n<p>A na drugim ko\u0144cu drogi &#8211; Ja\u015bliska, przednowoczesna wioska z sanktuarium i obrazem Matki Boskiej Ja\u015bliskiej. Co roku tysi\u0105ce Polak\u00f3w, S\u0142owak\u00f3w i Rusin\u00f3w t\u0142ocz\u0105 si\u0119 na ryneczku podczas odpustu ku czci Ja\u015bliskiej Pani. To znacznie wi\u0119cej ni\u017c zwyk\u0142y religijny rytua\u0142, to epifania wieczno\u015bci.<\/p>\n<p>W\u0105ska droga ukryta w dzikich g\u00f3rach \u0142\u0105czy utopi\u0119 z wieczno\u015bci\u0105, gdzie\u015b, gdzie Chronos nie ma nic do powiedzenia. Doskona\u0142e miejsce na rewolucj\u0119.<\/p>\n<p>(\u2026)<\/p>\n<p>Sarkozy mia\u0142 racj\u0119, twierdz\u0105c, \u017ce wsp\u00f3\u0142czesny kapitalizm narodzi\u0142 si\u0119 na barykadach Pary\u017ca w 1968 roku. Rzecz jednak nie w tym, \u017ce wielu lider\u00f3w studenckiej rewolty po opuszczeniu uniwersyteckich mur\u00f3w wesz\u0142o do biznesowego establishmentu, zdradzaj\u0105c m\u0142odzie\u0144cze idea\u0142y. Establishment wch\u0142on\u0105\u0142 rebeliant\u00f3w, bo ich idea\u0142y doskonale zaspokoi\u0142y pal\u0105c\u0105 potrzeb\u0119 systemu.<\/p>\n<p>Rewolta 1968 nie by\u0142a bowiem przyczyn\u0105, ale symptomem globalnego kryzysu strukturalnego, kt\u00f3ry w r\u00f3wnym stopniu dotkn\u0105\u0142 system socjalistyczny, jak i kapitalistyczny. W Polsce nie dostrzegli\u015bmy w\u00f3wczas tego tak dobrze, bo symbolicznym zapalnikiem naszej rewolty sta\u0142o si\u0119 przedstawienie Dziad\u00f3w Mickiewicza. Ju\u017c jednak w Czechos\u0142owacji teoretycznym zapleczem antyautorytarnego buntu by\u0142o dzie\u0142o Cywilizacja na rozdro\u017cu , przygotowane pod redakcj\u0105 socjologa i filozofa Radovana Richty. Przet\u0142umaczone na wiele j\u0119zyk\u00f3w, dowodzi\u0142o, \u017ce \u015bwiat rozwini\u0119ty wkracza w etap spo\u0142ecze\u0144stwa poprzemys\u0142owego, opartego na nauce, technice, informacji. Przej\u015bcie to wymaga radykalnych zmian w strukturze spo\u0142ecznej, co w przypadku socjalizmu oznacza konieczno\u015b\u0107 jego demokratyzacji i decentralizacji oraz wprowadzenia mechanizm\u00f3w rynkowych. Alternatyw\u0105 jest dalsza biurokratyzacja i w konsekwencji atrofia.<\/p>\n<p>Realny socjalizm nie poradzi\u0142 sobie z wyzwaniami rodz\u0105cego si\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwa poprzemys\u0142owego i powstaj\u0105cej gospodarki kognitywnej, w kt\u00f3rej wytwarzanie warto\u015bci ekonomicznej zale\u017cy nie tyle od pracy w fabryce, ile od kreatywno\u015bci i innowacyjno\u015bci. Ich mobilizacja wi\u0105\u017ce si\u0119 z postawami innymi ni\u017c koszarowa dyscyplina. Wprost przeciwnie, kreatywno\u015b\u0107 i innowacyjno\u015b\u0107 wymagaj\u0105 od pracownik\u00f3w zaanga\u017cowania emocjonalnego, opieraj\u0105 si\u0119 na wolno\u015bci i ch\u0119ci samorealizacji. Czy to jednak nie s\u0105 has\u0142a studenckiej rewolty? Czy\u017c to nie Raoul Vaneigem pisa\u0142 w Rewolucji \u017cycia codziennego , jednej z najwa\u017cniejszych ksi\u0105\u017cek czasu buntu, o konieczno\u015bci samorealizacji, kreatywno\u015bci, indywidualizacji?<\/p>\n<p>O ile realny socjalizm nie by\u0142 w stanie wch\u0142on\u0105\u0107 krytyki i odpowiedzia\u0142 na ni\u0105 brutaln\u0105 si\u0142\u0105, kapitalizm uczyni\u0142 ze swej krytyki now\u0105 ideologi\u0119, \u201enowego ducha\u201d, jak dowodz\u0105 francuscy socjologowie Luc Boltanski i Eve Chiapello w monumentalnym dziele Le nouvel esprit du capitalisme [Nowy duch kapitalizmu]. Dzi\u015b wi\u0119c urz\u0119duj\u0105cy prezydent mo\u017ce wymieni\u0107 \u017con\u0119 na m\u0142odsz\u0105 przy pe\u0142nej aprobacie publiczno\u015bci i elit. Seks, kiedy\u015b przeszkoda, teraz jest warunkiem rozwoju gospodarki, wszak mobilizacja po\u017c\u0105dania sta\u0142a si\u0119 narz\u0119dziem kreowania nieko\u0144cz\u0105cego si\u0119 popytu i decyduje o produktywno\u015bci. Prezesi korporacji kusz\u0105 za\u015b pracownik\u00f3w, \u017ce u nich w firmie znajd\u0105 lepsze i bardziej sprzyjaj\u0105ce samorozwojowi warunki pracy ni\u017c na majowej barykadzie.<\/p>\n<p>Wi\u0119c kapitalizm zwyci\u0119\u017cy\u0142, po\u0142ykaj\u0105c ducha rewolty? Lub, u\u017cywaj\u0105c j\u0119zyka teorii spiskowej, kapitalizm sprowokowa\u0142 rewolt\u0119 1968, by umo\u017cliwi\u0107 w\u0142asn\u0105 restrukturyzacj\u0119? Lub jeszcze inaczej, rewolta, kt\u00f3ra mia\u0142a by\u0107 rewolucj\u0105, okaza\u0142a si\u0119 pseudowydarzeniem dowodz\u0105cym niemo\u017cno\u015bci rewolucji i radykalnej zmiany? A mo\u017ce przeciwnie, mimo swego happeningowego wymiaru Maj 1968 okaza\u0142 si\u0119 rewolucj\u0105 prawdziw\u0105, wstrz\u0105sem sejsmicznym, jak nazywa ten okres Raoul Vaneigem?<\/p>\n<p>Rewolta \u201868 roku zbieg\u0142a si\u0119 z rewolucj\u0105 kulturaln\u0105 w Chinach, a wielu paryskich rebeliant\u00f3w macha\u0142o \u201eczerwonymi ksi\u0105\u017ceczkami&#8221; Mao, w ostatniej wielkiej syntezie komunizmu widz\u0105c przysz\u0142o\u015b\u0107 \u015bwiata. Nie mylili si\u0119, maoistowska rewolucja przygotowa\u0142a spo\u0142eczny grunt pod dzisiejsz\u0105 chi\u0144sk\u0105 eksplozj\u0119 gospodarcz\u0105, odwo\u0142uj\u0105c\u0105 si\u0119 do niepodrabialnego chi\u0144skiego modelu kapitalizmu. By proces ten zrozumie\u0107, warto zamiast po filozoficzne rozprawy si\u0119gn\u0105\u0107 po powie\u015b\u0107 Bracia chi\u0144skiego pisarza Yu Hua. Maoizm nowym duchem azjatyckiego kapitalizmu? Wi\u0119c jednak triumf kapitalizmu na ca\u0142ej linii?<\/p>\n<p>Tak, w tym sensie, \u017ce kapitalizm sta\u0142 si\u0119 \u015bwiatem, niejako naturalnym t\u0142em, jak uznaje radykalny lewicowy my\u015bliciel i dawny maoista Alain Badiou. Ten \u015bwiat jednak znalaz\u0142 si\u0119 w tej chwili w stanie wojny r\u00f3\u017cnych form kapitalizmu: anglosaskiej, europejskiej, rodzinnej dominuj\u0105cej w Azji i Ameryce \u0141aci\u0144skiej, pa\u0144stwowej obowi\u0105zuj\u0105cej w Rosji i Chinach. Kt\u00f3ra z tych form zwyci\u0119\u017cy? Formy zachodnie, zwi\u0105zane z poj\u0119ciem liberalnej demokracji, czy mo\u017ce autorytarny wariant chi\u0144ski? A mo\u017ce \u017cadna, a \u015bwiat pogr\u0105\u017cy si\u0119 w chaosie? Taka perspektywa przypomina co\u015b, o czym zapomnieli\u015bmy w okresie manichejskiego starcia dw\u00f3ch system\u00f3w: kapitalizmu i komunizmu. Rozmiar z\u0142a, jakie powsta\u0142o w imi\u0119 realizacji komunistycznej utopii, doprowadzi\u0142 do zrozumia\u0142ej, lecz b\u0142\u0119dnej redukcji \u2013 skoro projekt komunistyczny by\u0142 z\u0142y, przeciwstawiaj\u0105cy si\u0119 mu kapitalizm (w domy\u015ble: w jego anglosaskiej wersji) jest dobry. Trzeba jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce &#8211; jak przekonuje \u017di\u017eek &#8211; \u201ekapitalizm nie jest nazw\u0105 dla cywilizacji, ale nazw\u0105 naprawd\u0119 neutralnej maszyny ekonomiczno-symbolicznej, kt\u00f3ra r\u00f3wnie dobrze dzia\u0142a z warto\u015bciami azjatyckimi, jak innymi&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nota wydawnicza: Wed\u0142ug Edwina Bendyka \u015bwiat jest niebezpieczny i nieprzewidywalny jak nigdy wcze\u015bniej. A katastrofa, do jakiej mo\u017ce doj\u015b\u0107, b\u0119dzie najwi\u0119ksz\u0105 w dziejach. Czy zatem \u015bwiat musi pogr\u0105\u017cy\u0107 si\u0119 w chaosie? Jak wysok\u0105 cen\u0119 b\u0119dzie trzeba zap\u0142aci\u0107 za nowy \u0142ad i porz\u0105dek? Ile i co trzeba b\u0119dzie po\u015bwi\u0119ci\u0107? Edwin Bendyk wie, \u017ce aby zrozumie\u0107 \u015bwiat, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":10,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/41"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=41"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/41\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1552,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/41\/revisions\/1552"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/10"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=41"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}