
{"id":1006,"date":"2014-11-22T12:01:25","date_gmt":"2014-11-22T11:01:25","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=1006"},"modified":"2014-11-22T12:25:15","modified_gmt":"2014-11-22T11:25:15","slug":"jubileusz-stefana-bratkowskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2014\/11\/22\/jubileusz-stefana-bratkowskiego\/","title":{"rendered":"Jubileusz Stefana Bratkowskiego"},"content":{"rendered":"<div style=\"width: 906px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"http:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/thumb\/3\/37\/BratkowskiStefan.jpg\/896px-BratkowskiStefan.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/thumb\/3\/37\/BratkowskiStefan.jpg\/896px-BratkowskiStefan.jpg\" alt=\"\" width=\"896\" height=\"768\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">Fot. Foma CC BY-SA 4.0<\/p><\/div>\n<p>Stefan Bratkowski ko\u0144czy dzi\u015b 80 lat. Mam to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce \u0107wier\u0107 wieku temu on w\u0142a\u015bnie wprowadza\u0142 mnie do dziennikarskiego zawodu. Przygarn\u0105\u0142 mnie do swojej sekcji w \u201eGazecie Wyborczej&#8221; &#8211; do \u201eGazety i nowoczesno\u015bci&#8221; (nawi\u0105zuj\u0105cej do kultowego \u201e\u017bycia i nowoczesno\u015bci&#8221;). Potem, gdy \u201eGazeta&#8221; mia\u0142a ju\u017c do\u015b\u0107 i pogoni\u0142a nas na swoje, zacz\u0119li\u015bmy wydawa\u0107 tygodnik \u201eNowoczesno\u015b\u0107&#8221;. Program u Stefana zawsze by\u0142 ten sam &#8211; naprawianie Polski w oparciu o mniej i bardziej zwariowane pomys\u0142y, zawsze jednak oryginalne i niebanalne.\u00a0<br \/>\n<!--more--><br \/>\nDla dziennikarskiego nowicjusza praca u Stefana Bratkowskiego by\u0142a nie lada gratk\u0105. Po pierwsze oczywi\u015bcie ze wzgl\u0119du na legend\u0119, jaka go otacza\u0142a. Legend\u0119 w pe\u0142ni zas\u0142u\u017con\u0105. <\/p>\n<p>Stefan \u0142\u0105czy niezwyk\u0142\u0105 erudycj\u0119 z jeszcze wi\u0119ksz\u0105 pracowito\u015bci\u0105, a nap\u0119d do roboty czerpie z przekonania o s\u0142uszno\u015bci sprawy, w jak\u0105 si\u0119 anga\u017cuje. Z jednakowym zapa\u0142em reformuje g\u00f3rnictwo, przemys\u0142, budownictwo mieszkaniowe (to ju\u017c ze swoim bratem) i system samorz\u0105dowy. W wolnym czasie pisze rozprawy historyczne, z r\u00f3wn\u0105 rado\u015bci\u0105 atakuj\u0105c zar\u00f3wno dzieje Wielkopolski, jak i Nowogrodu.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c pisze stale, jego dorobek jest gigantyczny. Niekt\u00f3re publikacje z lat 70. tr\u0105c\u0105 ju\u017c myszk\u0105, s\u0105 jednak ci\u0105gle niezr\u00f3wnanym \u015bwiadectwem formacji intelektualnej, kt\u00f3rej celem by\u0142a budowa kraju zdolnego\u00a0do \u017cycia na miar\u0119 swojego potencja\u0142u, niezale\u017cnie od czysto politycznego kontekstu.<\/p>\n<p>Dzi\u015b Stefan Bratkowski ko\u0144czy pierwsze 80 lat swojego \u017cycia, jestem pewien, \u017ce przez kolejne dekady nie zwolni ani na chwil\u0119. Optymista wiecznie niezadowolony z tego, jak si\u0119 maj\u0105 sprawy, lecz przekonany, \u017ce tylko g\u0142upota\u00a0i intelektualne lenistwo przeszkadzaj\u0105 w rozwi\u0105zywani problem\u00f3w i walce z endemicznym w Polsce \u201eniedasizmem&#8221;. <\/p>\n<p>Stefanie, Mistrzu, dzi\u0119kuj\u0119 i \u017cycz\u0119 wszystkiego dobrego. Bo temat\u00f3w w Polsce nigdy dla Ciebie nie zabraknie. W innym kraju umar\u0142by\u015b z nud\u00f3w, tu ci\u0105gle jeste\u015b i b\u0119dziesz potrzebny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stefan Bratkowski ko\u0144czy dzi\u015b 80 lat. Mam to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce \u0107wier\u0107 wieku temu on w\u0142a\u015bnie wprowadza\u0142 mnie do dziennikarskiego zawodu. Przygarn\u0105\u0142 mnie do swojej sekcji w \u201eGazecie Wyborczej&#8221; &#8211; do \u201eGazety i nowoczesno\u015bci&#8221; (nawi\u0105zuj\u0105cej do kultowego \u201e\u017bycia i nowoczesno\u015bci&#8221;). Potem, gdy \u201eGazeta&#8221; mia\u0142a ju\u017c do\u015b\u0107 i pogoni\u0142a nas na swoje, zacz\u0119li\u015bmy wydawa\u0107 tygodnik \u201eNowoczesno\u015b\u0107&#8221;. Program [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,21,15,24,20,120,8],"tags":[207],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1006"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1006"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1006\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1009,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1006\/revisions\/1009"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1006"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1006"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1006"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}