
{"id":1239,"date":"2015-02-23T09:28:18","date_gmt":"2015-02-23T08:28:18","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=1239"},"modified":"2015-02-24T07:19:05","modified_gmt":"2015-02-24T06:19:05","slug":"50-twarzy-idy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2015\/02\/23\/50-twarzy-idy\/","title":{"rendered":"50 twarzy \u201eIdy&#8221;"},"content":{"rendered":"<div id=\"attachment_1240\" style=\"width: 1034px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/4764440136_3f75b62db4_b.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-1240\" class=\"wp-image-1240 size-full\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/4764440136_3f75b62db4_b.jpg\" alt=\"4764440136_3f75b62db4_b\" width=\"1024\" height=\"683\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/4764440136_3f75b62db4_b.jpg 1024w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/4764440136_3f75b62db4_b-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-1240\" class=\"wp-caption-text\">Oskary, fot. Prayitno, CC BY 2.0<\/p><\/div>\n<p>Oscar dla \u201eIdy&#8221;, brawa dla tw\u00f3rc\u00f3w filmu! Nie wiem, czy to dobry film, bo przyznam szczerze &#8211; jeszcze go nie ogl\u0105da\u0142em. Uczyni\u0119 to na pewno teraz, po oskarowej ceremonii, wolny od patriotycznego wzmo\u017cenia zobowi\u0105zuj\u0105cego do zachwyt\u00f3w.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNiezale\u017cnie od przysz\u0142ych wra\u017ce\u0144 ciesz\u0119 si\u0119 z sukcesu polskiej kinematografii, bo ma si\u0119 rzeczywi\u015bcie coraz lepiej. Ju\u017c nie tylko robi filmy, i to filmy, na kt\u00f3re chodzi coraz wi\u0119cej publiczno\u015bci, ale tak\u017ce zaczyna na nowo by\u0107 dostrzegana na \u015bwiatowych salonach.<\/p>\n<p>Nawet jednak sukces \u201eIdy&#8221; nie przes\u0142oni faktu, \u017ce frekwencyjnym rekordem wszech czas\u00f3w w polskich kinach jest \u201e50 twarzy Greya&#8221;. W Pabianicach wszystkie bilety w weekend otwarcia by\u0142y wyprzedane, w S\u0142upcy w kinie Sokolnia w ci\u0105gu trzech dni film obejrza\u0142o 1866 os\u00f3b, podobne raporty nap\u0142ywaj\u0105 z ca\u0142ej Polski. Co jednak ma wsp\u00f3lnego \u201e50 twarzy&#8221; z \u201eId\u0105&#8221;? Nic. A jednak.<\/p>\n<p>Polska kinematografia zacz\u0119\u0142a sw\u00f3j marsz do wczorajszego Oscara w 2005 r., kiedy powo\u0142ano do \u017cycia Polski Instytut Sztuki Filmowej. Bran\u017ca zyska\u0142a systemowe wsparcie na rynku, kt\u00f3ry jest zbyt ma\u0142y, by zapewni\u0107 organiczny rozw\u00f3j przemys\u0142u producenckiego. Zacz\u0119\u0142o przybywa\u0107 nie tylko nowych film\u00f3w, co wa\u017cniejsze &#8211; zacz\u0119\u0142a rosn\u0105\u0107 sprzeda\u017c bilet\u00f3w. Poprawi\u0142a si\u0119 poda\u017c, poprawi\u0142 si\u0119 popyt, og\u00f3lnie &#8211; kulturalny rozkwit. Je\u015bli jednak wczyta\u0107 si\u0119 w wyniki bada\u0144 socjologicznych, takich jak Diagnoza Spo\u0142eczna, to pojawi si\u0119 problem. Z nich bowiem wynika\u0142o, \u017ce wraz ze wzrostem liczby sprzedanych bilet\u00f3w maleje liczba os\u00f3b chodz\u0105cych do kina. Czyli mniej chodzi cz\u0119\u015bciej. Z innych bada\u0144 wynika\u0142o, \u017ce kino sta\u0142o si\u0119 \u201epraktyk\u0105 kulturow\u0105 determinowan\u0105 klasowo&#8221;. Pro\u015bciej &#8211; wiele os\u00f3b w Polsce rezygnuje z kina nie dlatego, \u017ce ich nie sta\u0107 lub ogl\u0105daj\u0105 przez internet, tylko dlatego, \u017ce brakuje im kompetencji, by zrozumie\u0107 wsp\u00f3\u0142czesny hollywoodzki film akcji. Kino hollywoodzkie, synonim masowo\u015bci &#8211; to w Polsce domena klasy \u015bredniej.<\/p>\n<p>Podobnie z innymi praktykami kulturowymi: czytelnictwo, teatr wygl\u0105da mizernie, Eurostat w raporcie z 2013 r. stwierdza, \u017ce w Polsce i na W\u0119grzech nast\u0105pi\u0142 najwi\u0119kszy spadek intensywno\u015bci uczestnictwa w kulturze w okresie od poprzednich bada\u0144 (czyli od 2007 r.). W tym samym czasie powsta\u0142y dziesi\u0105tki nowych obiekt\u00f3w: fantastyczne sale koncertowe w Szczecinie, Olsztynie, Gorzowie, Wroc\u0142awiu, Katowicach. Przybywa sal wystawowych. Tylko si\u0119 cieszy\u0107, \u017ce ruszaj\u0105c w Szczecinie tras\u0105 ekspresow\u0105 S3, co godzina mo\u017cna zatrzyma\u0107 si\u0119 na koncert muzyki powa\u017cnej.<\/p>\n<p>To jednak \u201e50 twarzy Greya&#8221; wywo\u0142uje masowe wzmo\u017cenie kulturalne. A i tak wi\u0119kszo\u015b\u0107 widz\u00f3w, jakby si\u0119 im przyjrze\u0107, to zapewne przedstawiciele klasy \u015bredniej. Z bada\u0144 nad polsk\u0105 kultur\u0105, jakie niebawem powinny si\u0119 ukaza\u0107, wynika wyra\u017anie, \u017ce kultura ludu polskiego to kultura festynu, prostych wsp\u00f3lnotowych dozna\u0144 fundowanych przez w\u0142adz\u0119 publiczn\u0105 lub sponsor\u00f3w.<\/p>\n<p>Nie pisz\u0119 tego, \u017ceby lamentowa\u0107 &#8211; ci\u0105gle jeszcze nie rozumiemy zachodz\u0105cych przemian w polskiej kulturze. Na ile s\u0105 wyrazem procesu demodernizacji spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re nigdy pe\u0142nej modernizacji nie prze\u017cy\u0142o, tak jak cho\u0107by Czesi? A na ile wyrazem uniwersalnego trendu rozpadu nowoczesnej, hierarchicznej kultury do kultury pokawa\u0142kowanej, tworz\u0105cej federacj\u0119 r\u00f3\u017cnych subkultur, w kt\u00f3rych ka\u017cdy uczestniczy, jak mu si\u0119 podoba, na ile nie ma kompetencji, potrzeb i zasob\u00f3w. Jest tylko jeden problem. Kilka dni temu w Wielkiej Brytanii ukaza\u0142 si\u0119 raport <a href=\"http:\/\/www2.warwick.ac.uk\/research\/warwickcommission\/futureculture\/\" target=\"_blank\"><strong>Warwick Commission \u201eEnriching Britain: Culture, Creativity and Growth&#8221;<\/strong><\/a>. Brytyjczycy maj\u0105 podobny jak my problem pog\u0142\u0119biaj\u0105cego si\u0119 klasowego podzia\u0142u spo\u0142ecze\u0144stwa, co najlepiej wida\u0107 w\u0142a\u015bnie w kulturze. Maleje uczestnictwo przedstawicieli tzw. klas ludowych w aktywnych formach, takich jak taniec. Coraz mniej os\u00f3b wywodz\u0105cych si\u0119 z klas ni\u017cszych robi kariery w narodowej kulturze.<\/p>\n<p>Zdaniem autor\u00f3w \u201eWarwick Report&#8221; to problem nie tylko etyczny, w kt\u00f3rym ujawnia si\u0119 fakt, \u017ce brytyjskie spo\u0142ecze\u0144stwo w coraz mniejszym stopniu jest spo\u0142ecze\u0144stwem r\u00f3wnych szans. To po prostu powa\u017cny problem rozwojowy &#8211; bez w\u0142\u0105czenia do kultury jak najszerszych rzesz spo\u0142ecznych nie ma co liczy\u0107 na wzrost potencja\u0142u kreatywnego i innowacyjnego, a one tylko mog\u0105 by\u0107 podstaw\u0105 gospodarczej konkurencyjno\u015bci.<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do \u201eIdy&#8221; &#8211; chcia\u0142bym, \u017ceby sukces tego filmu sta\u0142 si\u0119 okazj\u0105 do podobnej dyskusji o kulturze, jak\u0105 tocz\u0105 obecnie Brytyjczycy i Francuzi dostrzegaj\u0105cy, \u017ce powszechne i aktywne uczestnictwo w kulturze to nie tylko kwestia indywidualnego rozwoju, lecz zale\u017cy od niego tak\u017ce jako\u015b\u0107 demokracji i sprawno\u015b\u0107 gospodarki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oscar dla \u201eIdy&#8221;, brawa dla tw\u00f3rc\u00f3w filmu! Nie wiem, czy to dobry film, bo przyznam szczerze &#8211; jeszcze go nie ogl\u0105da\u0142em. Uczyni\u0119 to na pewno teraz, po oskarowej ceremonii, wolny od patriotycznego wzmo\u017cenia zobowi\u0105zuj\u0105cego do zachwyt\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,65,46,71,56,24,49,120,6,44],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1239"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1239"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1239\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1244,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1239\/revisions\/1244"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1239"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1239"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1239"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}