
{"id":1262,"date":"2015-03-01T20:01:24","date_gmt":"2015-03-01T19:01:24","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=1262"},"modified":"2015-03-01T20:12:44","modified_gmt":"2015-03-01T19:12:44","slug":"cos-sie-konczy-cos-sie-zaczyna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2015\/03\/01\/cos-sie-konczy-cos-sie-zaczyna\/","title":{"rendered":"Co\u015b si\u0119 ko\u0144czy, co\u015b si\u0119 zaczyna"},"content":{"rendered":"<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"2015 02 25 Co\u015b si\u0119 ko\u0144czy co\u015b zaczyna FB WW dr hab Szymon Wr\u00f3bel 1\/2\" width=\"1778\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/iwVXjcNMe_I?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Tytu\u0142 tego wpisu to tak\u017ce tytu\u0142 dyskusji, w kt\u00f3rej uczestniczy\u0142em w \u015brod\u0119, 25 lutego, w Fundacji im. Stefana Batorego.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPretekstem do tego spotkania by\u0142a ksi\u0105\u017cka Miros\u0142awy Marody \u201eJednostka po nowoczesno\u015bci&#8221; &#8211; <a href=\"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/2015\/01\/07\/czlowiek-w-nie-stniejacym-spoleczenstwie\/\" target=\"_blank\"><strong>omawia\u0142em j\u0105 niedawno w \u201eAntymatriksie&#8221;<\/strong><\/a>. <\/p>\n<p>Teraz pojawi\u0142a si\u0119 okazja do rozmowy z Autork\u0105 w doskona\u0142ym gronie: Krystyna Skar\u017cy\u0144ska, Henryk Doma\u0144ski, Maciej Gdula, Aleksander Smolar, Szymon Wr\u00f3bel. Relacja wideo ze spotkania ma by\u0107 dost\u0119pna w przysz\u0142ym tygodniu, teraz wi\u0119c tylko kilka impresji. Najwa\u017cniejsza teza, chyba w sumie potwierdzaj\u0105ca zasadnicz\u0105 tez\u0119 ksi\u0105\u017cki: dawne spo\u0142ecze\u0144stwo ze swoimi strukturami ju\u017c nie istnieje, nowe jeszcze nie powsta\u0142o. B\u0119dzie tworzy\u0107 si\u0119, zdaniem Miros\u0142awy Marody, wed\u0142ug trzech mo\u017cliwych porz\u0105dk\u00f3w aksjologicznych:<\/p>\n<blockquote><p>\nTe konkurencyjne, aksjologiczne porz\u0105dki wydaj\u0105 si\u0119 dzi\u015b skupia\u0107 wok\u00f3\u0142 trzech nadrz\u0119dnych warto\u015bci. Pierwszy z nich, stanowi\u0105cy rezydualn\u0105 wersj\u0119 <i>nomosu<\/i> nowoczesno\u015bci, skoncentrowany jest wci\u0105\u017c wok\u00f3\u0142 <b>ekonomicznego<\/b><b> sukcesu<\/b>, kt\u00f3ry osi\u0105ga si\u0119 poprzez konkurencj\u0119 &#8211; mi\u0119dzy jednostkami, przedsi\u0119biorstwami, partiami politycznymi, pa\u0144stwami etc. Podstawowych regu\u0142 owej konkurencji we wszystkich obszarach \u017cycia dostarcza wyidealizowany model wolnego rynku, co oznacza, \u017ce dzia\u0142ania aktor\u00f3w spo\u0142ecznych staj\u0105 si\u0119 w coraz wi\u0119kszym stopniu podporz\u0105dkowane regu\u0142om ekonomicznym, a miejsce normatywnych uzasadnie\u0144 dzia\u0142ania, jakich dostarcza\u0142 niegdy\u015b etos protestancki, przejmuje zasada skuteczno\u015bci.<\/p>\n<p>Drugi rodzaj aksjologicznego porz\u0105dku budowany jest wok\u00f3\u0142 nadrz\u0119dnej warto\u015bci <b>wsp\u00f3lnoty<\/b>, kt\u00f3rej granice wyznaczane s\u0105 przez najbardziej podstawowe to\u017csamo\u015bci spo\u0142eczne: religijne, etniczne, terytorialne, narodowe. Szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 po\u015bwi\u0119ca si\u0119 w nim ochronie tradycyjnej rodziny traktowanej jako swoisty inkubator wsp\u00f3lnotowych wi\u0119zi i warto\u015bci. Normatywnych uzasadnie\u0144 dzia\u0142ania dostarcza konieczno\u015b\u0107 obrony owej wsp\u00f3lnoty przed Obcymi, przy czym kryteria zaliczania do tej ostatniej kategorii s\u0105 ustanawiane w toku konkretnych praktyk spo\u0142ecznych.<\/p>\n<p>Wreszcie trzeci rodzaj aksjologicznego porz\u0105dku &#8211; organizowany jest przez nadrz\u0119dn\u0105 warto\u015b\u0107, jak\u0105 jest <b>bycie sob\u0105<\/b>, a wi\u0119c mo\u017cliwo\u015b\u0107 prowadzenia \u017cycia zgodnego z w\u0142asnymi inklinacjami i sposobno\u015bciami, jakie stwarza zmieniaj\u0105ca si\u0119 rzeczywisto\u015b\u0107. Normatywnych uzasadnie\u0144 dla dzia\u0142a\u0144 podporz\u0105dkowanych tak rozumianej indywiduacji dostarcza idea samorealizacji oraz rozwoju, a podstawow\u0105 zasad\u0105 porz\u0105dkuj\u0105c\u0105 stosunki z innymi jednostkami jest uznanie ich prawa do wybierania innych od naszego sposob\u00f3w \u017cycia, przynajmniej dop\u00f3ty, dop\u00f3ki nie koliduj\u0105 one nadmiernie z naszym w\u0142asnym.\n<\/p><\/blockquote>\n<p>Co si\u0119 rodzi z napi\u0119\u0107 mi\u0119dzy tymi porz\u0105dkami, nie wiemy. Mo\u017cemy by\u0107 jednak pewni, \u017ce proces tworzenia si\u0119 nowego spo\u0142ecze\u0144stwa potrwa do\u015b\u0107 d\u0142ugo, dziesi\u0105tki lat.<\/p>\n<p>W pe\u0142ni zgadzam si\u0119 z tezami Miros\u0142awy Marody, je\u015bli mam zastrze\u017cenia, to \u017ce w swych rozwa\u017caniach nie do\u015b\u0107 uwzgl\u0119dnia rzeczywisto\u015b\u0107 \u201espo\u0142ecze\u0144stwa sieci&#8221;. Dostrzega je, ale marginalizuje, nie uznaj\u0105c <em>de facto<\/em> argument\u00f3w Manuela Castellsa czy Barry&#8217;ego Wellmana. Dla mnie akurat to s\u0105 w tej chwili kluczowe schematy wyja\u015bniaj\u0105ce, zw\u0142aszcza koncepcja usieciowionego indywidualizmu i Spo\u0142ecznego Systemu Operacyjnego Wellmana.<\/p>\n<p>Sie\u0107 w tej koncepcji nie jest tylko wzorem dla relacji mi\u0119dzyludzkich, lecz nowym, dominuj\u0105cym elementem po\u015brednicz\u0105cym w ludzkich, indywidualnych i zbiorowych dzia\u0142aniach. Nie tylko po\u015brednicz\u0105cym, lecz tak\u017ce w du\u017cym stopniu determinuj\u0105cym te dzia\u0142ania za spraw\u0105 logiki dzia\u0142ania interfejs\u00f3w i protoko\u0142\u00f3w kontroluj\u0105cych funkcjonowanie Sieci. Nie jest to wszak\u017ce tylko system techniczny, lecz ukonkretniona forma kapita\u0142u (realizacja General Intellect, o kt\u00f3rym pisa\u0142 Marks w \u201eZarysie krytyki ekonomii politycznej&#8221;). A je\u015bli tak, to charakterystyka nowych form organizacji spo\u0142ecznej b\u0119dzie w du\u017cej mierze zgodna z charakterystyk\u0105 sieci.<\/p>\n<p>Jednym z ciekawszych aspekt\u00f3w jest fakt, \u017ce w sieci obowi\u0105zuje rozk\u0142ad pot\u0119gowy, a nie normalny &#8211; nie istnieje w niej warto\u015b\u0107 \u015brednia, tylko superw\u0119z\u0142y i d\u0142ugi ogon mikrow\u0119ze\u0142k\u00f3w. Doskonale wida\u0107 to w zglobalizowanej gospodarce sieciowej. W sytuacji, gdy ta logika zaczyna by\u0107 dominuj\u0105c\u0105, jej skutki wida\u0107 tak\u017ce w \u017cyciu realnym: rozk\u0142ad klasy \u015bredniej, rozpad hierarchii w kulturze.\u00a0Charakterystycznej dla sieci dynamice mo\u017cna si\u0119 przeciwstawi\u0107 dzia\u0142ania polityczne koryguj\u0105ce efekty rozk\u0142adu pot\u0119gowego mechanizmami redystrybucji. Tyle tylko, \u017ce w spo\u0142ecze\u0144stwie \u201ed\u0142ugiego, zindywidualizowanego ogona&#8221; nie istniej\u0105 takie si\u0142y polityczne, jak kiedy\u015b klasa robotnicza i stabilna klasa \u015brednia tworz\u0105ce podstaw\u0119 dla reprezentacji politycznej. Istniej\u0105 sieciowe ruchy spo\u0142eczne, te jednak nie przekszta\u0142caj\u0105 si\u0119 w formacje polityczne &#8211; jak\u0105\u015b zapowiedzi\u0105 jest hiszpa\u0144ski Podemos, lecz ten raczej nawi\u0105zuje do koncepcji partii leninowskiej.<\/p>\n<p>Wyczerpanie si\u0119 dotychczasowego modelu reprezentacji wida\u0107 doskonale tak\u017ce w Polsce, tegoroczne wybory prezydenckie doskonale ilustruj\u0105 fakt, \u017ce co\u015b si\u0119 ko\u0144czy: liderzy wszystkich partii zrezygnowali z kandydowania, s\u0142usznie uznaj\u0105c, \u017ce ich czas si\u0119 sko\u0144czy\u0142: Miller, Kaczy\u0144ski to przedstawiciele \u015bwiata, jakiego ju\u017c dawno nie ma. Nowemu nie maj\u0105 wiele do zaoferowania. Wystawili wi\u0119c awatary, kt\u00f3re niestety albo nic nie m\u00f3wi\u0105, albo lepiej \u017ceby niczego nie m\u00f3wi\u0142y. Raczej nie nawi\u0105\u017c\u0105 one kontaktu z now\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105, na pewno jednak ich pojawienie si\u0119 jest zapowiedzi\u0105 zmierzchu istniej\u0105cego systemu reprezentacji. <\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie mo\u017ce on przetrwa\u0107 w postaci zombie (w zasadzie ju\u017c w takiej postaci funkcjonuje). Mo\u017ce jednak te\u017c zacznie p\u0105czkowa\u0107 co\u015b nowego. Moim zdaniem, jak pisa\u0142em niedawno w POLITYCE, jeste\u015bmy w Polsce do takich zmian strukturalne gotowi, nast\u0105pi\u0142y wyra\u017ane przemiany to\u017csamo\u015bciowe, dobr\u0105 ilustracj\u0105 gotowo\u015bci na zmiany by\u0142y wybory samorz\u0105dowe. Czy ta oddolna energia mo\u017ce przenie\u015b\u0107 si\u0119 na poziom krajowy? Na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi.<\/p>\n<p>Mo\u017cliwa jest tak\u017ce inna odpowied\u017a &#8211; \u017ce nic si\u0119 nie zmieni\u0142o, jak przekonywa\u0142 Henryk Doma\u0144ski. Jak m\u00f3wi\u0142, z jego bada\u0144 wynika, \u017ce struktura spo\u0142eczna trwa i ju\u017c. Sieci specjalnie nie rozumie i nie s\u0105dzi, \u017ceby sieciowe koncepcje wnosi\u0142y co\u015b nowego. Dobrym komentarzem do prezentacji\u00a0Doma\u0144skiego by\u0142a wypowied\u017a Barbary Szackiej, kt\u00f3ra skwitowa\u0142a, \u017ce z tych\u00a0bada\u0144 nie musi nic wynika\u0107, skoro najwi\u0119kszym problemem socjologii jest brak metod nadaj\u0105cych si\u0119 do analizowania wsp\u00f3\u0142czesnego spo\u0142ecze\u0144stwa. <\/p>\n<p>Inaczej rzecz ujmuj\u0105c &#8211; mapa, kt\u00f3r\u0105 tworz\u0105 i pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 \u201etradycyjni&#8221; socjologowie, w coraz mniejszym stopniu odpowiada spo\u0142ecznej rzeczywisto\u015bci. Przekonali\u015bmy si\u0119 o tym zreszt\u0105 w 2012 r., kiedy protesty przeciwko ACTA zaskoczy\u0142y najbardziej chyba w\u0142a\u015bnie przedstawicieli nauk spo\u0142ecznych.<\/p>\n<p>Gor\u0105cy sp\u00f3r podczas spotkania o to, czy spo\u0142ecze\u0144stwo jeszcze istnieje, by\u0142 najlepszym chyba dowodem, \u017ce jednak co\u015b wa\u017cnego ze spo\u0142ecze\u0144stwem si\u0119 dzieje, skoro najwybitniejsi przedstawiciele nauk spo\u0142ecznych nie mog\u0105 si\u0119 zgodzi\u0107, co jest przedmiotem ich bada\u0144. Fascynuj\u0105ce spotkanie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tytu\u0142 tego wpisu to tak\u017ce tytu\u0142 dyskusji, w kt\u00f3rej uczestniczy\u0142em w \u015brod\u0119, 25 lutego, w Fundacji im. Stefana Batorego.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,98,56,29,24,49,120,8,6,124,70],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1262"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1262"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1262\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1267,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1262\/revisions\/1267"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1262"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1262"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1262"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}