
{"id":219,"date":"2013-09-01T10:29:59","date_gmt":"2013-09-01T08:29:59","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=219"},"modified":"2013-09-01T10:29:59","modified_gmt":"2013-09-01T08:29:59","slug":"cyfrowa-cenzura-czy-wolnosc-ekspresji-jest-jeszcze-mozliwa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2013\/09\/01\/cyfrowa-cenzura-czy-wolnosc-ekspresji-jest-jeszcze-mozliwa\/","title":{"rendered":"Cyfrowa cenzura &#8211; czy wolno\u015b\u0107 ekspresji jest jeszcze mo\u017cliwa?"},"content":{"rendered":"<p>Ukaza\u0142 si\u0119 jubileuszowy, <a href=\"http:\/\/700.znak.com.pl\/\" target=\"_blank\">700. numer miesi\u0119cznika &#8222;Znak&#8221;. Gratulacje! <\/a>Mn\u00f3stwo \u015bwietnych tekst\u00f3w: Obirek, Miko\u0142ejko, Dukaj, ateizm i posthumanizm, wszystko czego trzeba, \u017ceby napa\u015b\u0107 si\u0119 intelektualnie w ostatni weekend wakacji. W tej chwili jednak zmierzy\u0107 si\u0119 musz\u0119 z zadaniem zleconym przez &#8222;Znak&#8221; i podj\u0105\u0107 temat cenzury, przedstawiony w jubileuszowym zeszycie przez Wojciecha Orli\u0144skiego. W \u015bwietnym zreszt\u0105 tek\u015bcie. W uproszczeniu (karygodnym) przes\u0142anie wywodu Orli\u0144skiego jest takie, \u017ce demontuj\u0105c po 1989 r. komunistyczn\u0105 cenzur\u0119 nie mieli\u015bmy jeszcze bladej \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce wkraczamy w epok\u0119 powszechne kontroli komunikacji. Metody tej kontroli s\u0105 inne ni\u017c za komuny, sama kontrola jednak totalna, sprawowana przez si\u0142y technomedialnych korporacji po\u015brednicz\u0105cych ju\u017c we wszystkich praktycznie aktach wymiany my\u015bli, idei czy zwyk\u0142ych komunikat\u00f3w.<!--more--><\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, racj\u0119 ma Wojtek (pozwol\u0119 sobie na familiarno\u015b\u0107, razem studiowali\u015bmy), gdy twierdzi, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 u\u017cytkownik\u00f3w \u017cyje &#8222;fa\u0142szyw\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105&#8221; pe\u0142nej wolno\u015bci s\u0142owa, nie zdaj\u0105c sobie po prostu sprawy, jak dzia\u0142a Matrix: wszystkie komunikaty przesy\u0142ane w sieciach s\u0105 czytane przez r\u00f3\u017cnego typu boty, indeksowane, analizowane do ostatniego bita. Ci nawet co wiedzieli, pocieszali si\u0119, \u017ce te wiwisekcje to techniczna rutyna s\u0142u\u017c\u0105ca kreowaniu dodatkowej warto\u015bci do proces\u00f3w wymiany bit\u00f3w: ustalania ranking\u00f3w w wyszukiwarkach, dopasowywania reklam, etc. &#8211; neutralna jednak wobec samego procesu komunikowania si\u0119. Owszem, jeste\u015bmy podgl\u0105dani, lecz nie jak osoby, lecz jak wi\u0105zki zdepersonalizowanych parametr\u00f3w. W konsekwencji wi\u0119c ten osobisty, spersonalizowany charakter komunikacji mia\u0142 by\u0107 nie zagro\u017cony.<\/p>\n<p>Nagle jednak zacz\u0119li\u015bmy odkrywa\u0107, \u017ce maszyny zaczynaj\u0105 redagowa\u0107 dost\u0119pne nam tre\u015bci: <a href=\"http:\/\/www.nytimes.com\/2009\/07\/18\/technology\/companies\/18amazon.html\" target=\"_blank\">u\u017cytkownicy Amazona zdziwili si\u0119 przed laty, gdy z ich zbior\u00f3w znikn\u0119\u0142y ksi\u0105\u017cki, w\u015br\u00f3d nich nomen omen 1984 George&#8217;a Orwella<\/a>. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce firma usun\u0119\u0142a ze swoich serwer\u00f3w i jednocze\u015bnie tak\u017ce z urz\u0105dze\u0144 klient\u00f3w pliki, kt\u00f3re wzbudzi\u0142y w\u0105tpliwo\u015bci prawne (kwestie praw autorskich). Potem ju\u017c coraz cz\u0119\u015bciej zacz\u0119\u0142y znika\u0107 tre\u015bci z YouTube, Facebooka z powod\u00f3w cz\u0119sto zupe\u0142nie niejasnych. Jednoznacznie jednak przypominaj\u0105cych, \u017ce infrastruktura Internetu, medium wolno\u015bci niewiele ma wsp\u00f3lnego z woln\u0105 sfer\u0105 publiczn\u0105, bo znajduje si\u0119 pod kontrol\u0105 prywatnych korporacji. I na ich terenie obowi\u0105zuje prywatny regulamin. Kolejny etap grodzenia komunikacyjnej przestrzeni publicznej nast\u0105pi\u0142 wraz z pojawieniem si\u0119 iPada i polityki Apple dotycz\u0105cej dopuszczania aplikacji do Applestore. Klasyczna instytucja cenzury prewencyjnej.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu ostatecznie stracili\u015bmy niewinno\u015b\u0107, gdy wyda\u0142a si\u0119 afera PRISM &#8211; wsp\u00f3lnie z korporacjami pods\u0142uchuje nas pa\u0144stwo ameryka\u0144skie, brytyjskie, polskie pewno by chcia\u0142o, lecz jeszcze nie ma takich mo\u017cliwo\u015bci technicznych. Eisenhower m\u00f3wi\u0142 o kompleksie przemys\u0142owo-militarnym, dzi\u015b mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 o kompleksie przemys\u0142owo-inwigilacyjnym. Napisawszy to wszystko twierdz\u0119 jednak, \u017ce mimo wszystko ci\u0105gle jeszcze nie wszystko stracone, mimo \u017ce fundujemy sobie mechanizmy inwigilacji i cenzury, o jakich w\u0142adcy PRL i szefowie KGB mogli tylko marzy\u0107, to jednak jest zasadnicza r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy wykorzystaniem tych mechanizm\u00f3w w pa\u0144stwach pos\u0142uguj\u0105cych si\u0119 demokratycznymi konstytucjami, a np. Chinami. W ko\u0144cu dowiedzieli\u015bmy si\u0119 o PRISM, a ujawnienie sprawy wywo\u0142a\u0142o dyskusj\u0119, kt\u00f3ra zako\u0144czy si\u0119 na pewno politycznymi konsekwencjami. W Chinach niewygodni whistleblowerzy nie maj\u0105 nawet szansy dmuchn\u0105\u0107 w gwizdek.<\/p>\n<p>W istocie jednak nie tu jest problem &#8211; coraz bardziej jestem przekonany, \u017ce m\u00f3wi\u0105c dzi\u015b o cenzurze i wolno\u015bci s\u0142owa wpadamy w pu\u0142apk\u0119 anachronizmu. Owszem, dla publicznej debaty ci\u0105gle kluczowa jest mo\u017cliwo\u015b\u0107 formu\u0142owania opinii i ich wymiana. Od samej jednak wymiany zawsze wa\u017cniejsza by\u0142a krytyka &#8211; czyli analiza wyja\u015bniaj\u0105ca i ods\u0142aniaj\u0105ca mechanizmy oraz warunki dzia\u0142ania systemu politycznego, gospodarczego, reprodukcji spo\u0142ecznej i kulturowej. Istot\u0105 procesu komunikowania si\u0119 s\u0105 media (szeroko rozumiane, nie chodzi jedynie o pras\u0119, telewizj\u0119, lecz wszystkie narz\u0119dzia s\u0142u\u017c\u0105ce porozumiewaniu si\u0119). \u017byjemy jednak w rzeczywisto\u015bci, gdy dominuj\u0105ca cz\u0119\u015b\u0107 komunikacji mi\u0119dzyludzkiej jest zapo\u015bredniczona przez maszyny. Te maszyny nie s\u0105 neutralne &#8211; rz\u0105dz\u0105 nimi programy, a dost\u0119pu do samej tre\u015bci komunikacji strzeg\u0105 interfejsy. Ergo, jak pisze Lev Manovich w swej najnowszej ksi\u0105\u017cce, <a href=\"http:\/\/www.manovich.net\/softbook\/\" target=\"_blank\">&#8222;Software takes command&#8221;<\/a>, komunikacj\u0105 rz\u0105dzi dzi\u015b oprogramowanie.<\/p>\n<p>Z tego te\u017c w\u0142a\u015bnie wzgl\u0119du g\u0142\u00f3wn\u0105 kompetencj\u0105 krytyczn\u0105 jest dzi\u015b zdolno\u015b\u0107 do analizy pracy interfejs\u00f3w i logiki programowania maszyn medialnych. To one w coraz wi\u0119kszym stopniu, jak pisa\u0142 Peter Sloterdijk determinuj\u0105 nawet mo\u017cliwo\u015b\u0107 tw\u00f3rczo\u015bci humanistycznej. Walka o wolno\u015b\u0107 s\u0142owa przesuwa si\u0119 z tekst\u00f3w o charakterze literackim do tekst\u00f3w, jakimi s\u0105 programy komputerowe. W sumie nie pisz\u0119 nic nowego, z rado\u015bci\u0105 nawet z\u0142o\u017c\u0119 donos na siebie, \u017ce pope\u0142niam autoplagiat &#8211; 10 lat temu Piotr Fuglewicz, \u00f3wczesny szef Polskiego Towarzystwa Informatycznego zaprosi\u0142 mnie, bym napisa\u0142 przedmow\u0119 do zbioru felieton\u00f3w pisanych przez informatyk\u00f3w do r\u00f3\u017cnych tytu\u0142\u00f3w prasowych. Tom ukaza\u0142 si\u0119 pod tytu\u0142em &#8222;Zapiski na balonie &#8211; \u015bwiat w oczach informatyk\u00f3w&#8221;, pozwoli\u0142em sobie tam napisa\u0107 m.in.:<\/p>\n<blockquote><p>&#8230;jak pami\u0119tamy z historii, motoem nap\u0119dzaj\u0105cym dzieje by\u0142y r\u00f3\u017cne, pisane j\u0119zykiem naturalnym manifesty: tzy Marcina Lutra, De revolutionibus Kopernika, Manifest komunistyczny Marksa, Tezy kwietniowe Lenina. Niezale\u017cnie od oceny tych dokument\u00f3w, \u015bwiat przed i po ich publikacji by\u0142 zupe\u0142nie innym \u015bwiatem.<\/p>\n<p>Dzi\u015b, w czasach postmodernistycznej inflacji produkcji literackiej, legislacyjnej i manifestowej, rola tekst\u00f3w rewolucyjnych przypad\u0142a tekstom informatycznym, czyli programom. \u015awiat przed i po pojawieniu si\u0119 Windows, html, Linuksa jest zupe\u0142nie innym \u015bwiatem.<\/p><\/blockquote>\n<p>To w\u0142a\u015bnie dlatego, jak g\u0142osi od lat Richard Stallman, tw\u00f3rca Free Software Foundation, wolno\u015b\u0107 programowania nale\u017cy dzi\u015b do podstawowych obywatelskich wolno\u015bci. Gdy stracimy t\u0119 wolno\u015b\u0107, gdy zostanie ona ocenzurowana stracimy mo\u017cliwo\u015b\u0107 kontroli interfejs\u00f3w, tym samym trac\u0105c wolno\u015b\u0107 porozumiewania si\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ukaza\u0142 si\u0119 jubileuszowy, 700. numer miesi\u0119cznika &#8222;Znak&#8221;. Gratulacje! Mn\u00f3stwo \u015bwietnych tekst\u00f3w: Obirek, Miko\u0142ejko, Dukaj, ateizm i posthumanizm, wszystko czego trzeba, \u017ceby napa\u015b\u0107 si\u0119 intelektualnie w ostatni weekend wakacji. W tej chwili jednak zmierzy\u0107 si\u0119 musz\u0119 z zadaniem zleconym przez &#8222;Znak&#8221; i podj\u0105\u0107 temat cenzury, przedstawiony w jubileuszowym zeszycie przez Wojciecha Orli\u0144skiego. W \u015bwietnym zreszt\u0105 tek\u015bcie. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65,7,21,55,56,15,24,49,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=219"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":220,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219\/revisions\/220"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=219"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=219"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=219"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}