
{"id":2206,"date":"2016-03-25T13:49:14","date_gmt":"2016-03-25T12:49:14","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=2206"},"modified":"2016-03-25T14:14:22","modified_gmt":"2016-03-25T13:14:22","slug":"antyterrotystyczne-wzmozenie-troska-czy-pretekst","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2016\/03\/25\/antyterrotystyczne-wzmozenie-troska-czy-pretekst\/","title":{"rendered":"Antyterrotystyczne wzmo\u017cenie: troska czy pretekst?"},"content":{"rendered":"<p>Trwaj\u0105 prace nad <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,75478,19814153,mamy-projekt-ustawy-antyterrorystycznej-agencja-bierze-wszystko.html\" target=\"_blank\"><strong>ustaw\u0105 antyterrorystyczn\u0105<\/strong><\/a>, kt\u00f3ra wprowadza wiele przepis\u00f3w wzmacniaj\u0105cych uprawnienia s\u0142u\u017cb policyjnych zar\u00f3wno wobec obcokrajowc\u00f3w, jak i obywateli Polski.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPa\u0144stwo i jego s\u0142u\u017cby musz\u0105 dysponowa\u0107 narz\u0119dziami umo\u017cliwiaj\u0105cymi zapewnienie bezpiecze\u0144stwa, to oczywiste zw\u0142aszcza w czasach, gdy narasta zagro\u017cenie. Pozostaje jednak niepok\u00f3j, czy nie wkraczamy w czasy permanentnego stanu nadzwyczajnego,\u00a0z kt\u00f3rego b\u0119dzie niezwykle trudno wyj\u015b\u0107 nawet w\u00f3wczas, gdy rzeczywiste zagro\u017cenia b\u0119d\u0105 znikome.<\/p>\n<p>To niepok\u00f3j uniwersalny, pisa\u0142em o nim w kontek\u015bcie zamachu w Pary\u017cu 13 listopada ubieg\u0142ego roku, kiedy we Francji zosta\u0142 wprowadzony stan nadzwyczajny, a nast\u0119pnie zmienione przepisy dotycz\u0105ce bezpiecze\u0144stwa, ze zmian\u0105 konstytucji w\u0142\u0105cznie. Powo\u0142ywa\u0142em si\u0119 wtedy na <a href=\"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/2015\/12\/30\/od-zamachu-stanu-do-stanu-wyjatkowego\/\" target=\"_blank\"><strong>tekst Giorgio Agambena<\/strong><\/a>, wykazuj\u0105cego, jak re\u017cim stanu nadzwyczajnego niszczy polityk\u0119 i fundamenty demokracji doprowadzaj\u0105c do sytuacji, kiedy system sam zaczyna wytwarza\u0107 zagro\u017cenia, \u017ceby uzasadni\u0107 swoje istnienie.<\/p>\n<blockquote><p>Agamben zwraca uwag\u0119, \u017ce w historii trudno dopatrzy\u0107 si\u0119 przyk\u0142ad\u00f3w, by wprowadzony w imi\u0119 obrony konstytucji i zasad demokracji stan wyj\u0105tkowy pos\u0142u\u017cy\u0142 temu celowi. Zazwyczaj otwiera\u0142 drog\u0119 do budowy pa\u0144stwa bezpiecze\u0144stwa, kt\u00f3rego zasad\u0105 jest polityka strachu i niepewno\u015bci. Cen\u0105 za bezpieczniackie skrzywienie jest wzmacnianie kompetencji s\u0142u\u017cb policyjnych, kt\u00f3re w coraz wi\u0119kszym stopniu zyskuj\u0105 moc zarezerwowan\u0105 dla s\u0105d\u00f3w.<\/p>\n<p>W dalszej konsekwencji pa\u0144stwo bezpiecze\u0144stwa uzale\u017cnia si\u0119 od zaprowadzonego re\u017cimu i samo zaczyna wytwarza\u0107 zagro\u017cenia, by utrzyma\u0107 niepewno\u015b\u0107 i strach potrzebne dla utrzymania nadzwyczajnej mobilizacji. W najgorszych przypadkach sytuacja taka prowadzi do zaprowadzenia totalitarnych dyktatur, jak sta\u0142o si\u0119 w Niemczech w latach 30. XX w. Stan wyj\u0105tkowy nie ochroni\u0142 Republiki Weimarskiej, gdy z kolei Hitler doszed\u0142 do w\u0142adzy i wprowadzi\u0142 stan wyj\u0105tkowy, dzi\u0119ki kt\u00f3remu nie musia\u0142 nawet zmienia\u0107 weimarskiej konstytucji.<\/p><\/blockquote>\n<p>W Polsce dochodz\u0105 jednak niepokoje lokalne. Nasz kraj nie jest g\u0142\u00f3wnym celem dzia\u0142a\u0144 terrorystycznych, a na razie najwi\u0119ksze zagro\u017cenia wytwarza\u0142y odpowiedzialne za bezpiecze\u0144stwo s\u0142u\u017cby. Wystarczy przypomnie\u0107 niedawny wypadek prezydenta Andrzeja Dudy i p\u0119kni\u0119t\u0105 opon\u0119 w jego limuzynie. Brak poszanowania dla procedur w po\u0142\u0105czeniu chyba z brakiem kompetencji i wyobra\u017ani to mieszanka r\u00f3wnie wybuchowa co \u0142adunek zamachowca.<\/p>\n<p>W tym kontek\u015bcie m\u00f3j niepok\u00f3j lokalny wyra\u017ca si\u0119 w obawie, \u017ce wzrost zagro\u017cenia jako uzasadnienie wzmocnienia re\u017cimu bezpiecze\u0144stwa jest jedynie pretekstem do zwi\u0119kszenia prerogatyw s\u0142u\u017cb, kt\u00f3re wobec braku skutecznych procedur nie tylko wykonawczych, ale i kontrolnych, mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 instrumentem motywowanych politycznie dzia\u0142a\u0144 wobec obywateli swojego pa\u0144stwa. Dotychczasowe dzia\u0142ania proponuj\u0105ce zmiany w\u0142adzy nie przekona\u0142y mnie, \u017ce zgadzaj\u0105c si\u0119 na os\u0142abienie obywatelskich praw i wolno\u015bci, zyskam bezpiecze\u0144stwo. Przeciwnie \u2013 ponownie odsy\u0142am do analizy Agambena.<\/p>\n<p>Jedynym sposobem na zminimalizowanie l\u0119ku i przywr\u00f3cenie cho\u0107 pewnej symetrii w relacjach obywatel &#8211; pa\u0144stwo i jego s\u0142u\u017cby jest wbudowanie w nowe prawo jasnych mechanizm\u00f3w spo\u0142ecznej kontroli, tak by \u015bwiadomo\u015b\u0107 jej istnienia, nawet ex post, hamowa\u0142a naturaln\u0105 pokus\u0119 do chodzenia przez funkcjonariuszy bezpiecze\u0144stwa na skr\u00f3ty utworzone przez nadzwyczajne uprawnienia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trwaj\u0105 prace nad ustaw\u0105 antyterrorystyczn\u0105, kt\u00f3ra wprowadza wiele przepis\u00f3w wzmacniaj\u0105cych uprawnienia s\u0142u\u017cb policyjnych zar\u00f3wno wobec obcokrajowc\u00f3w, jak i obywateli Polski.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,98,96,257,49,120,95,16,70],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2206"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2206"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2206\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2212,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2206\/revisions\/2212"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2206"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2206"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2206"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}