
{"id":2538,"date":"2016-08-24T11:02:59","date_gmt":"2016-08-24T09:02:59","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=2538"},"modified":"2016-08-24T11:18:31","modified_gmt":"2016-08-24T09:18:31","slug":"ukraina-25-lat-niepodleglosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2016\/08\/24\/ukraina-25-lat-niepodleglosci\/","title":{"rendered":"Ukraina. 25 lat niepodleg\u0142o\u015bci"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/lublin.mfa.gov.ua\/mediafiles\/sites\/lublin\/images\/news\/tmbs\/Ukr-jitnitsa-big.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-2539 size-large\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/Ukr-jitnitsa-big-1024x640.jpg\" alt=\"Ukr-jitnitsa-big\" width=\"620\" height=\"388\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/Ukr-jitnitsa-big.jpg 1024w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/Ukr-jitnitsa-big-300x188.jpg 300w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/Ukr-jitnitsa-big-768x480.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>24 sierpnia 1991 r. sta\u0142o si\u0119 to, co przez tak wiele lat wydawa\u0142o si\u0119 mrzonk\u0105: Ukraina aktem Rady Najwy\u017cszej og\u0142osi\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej akt ten potwierdzi\u0142o ukrai\u0144skie spo\u0142ecze\u0144stwo &#8211; w referendum 1 grudnia 1991 r. wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 84,18 proc. wyborc\u00f3w, 90,32 proc. odda\u0142o g\u0142os za. R\u00f3wnie\u017c Krym g\u0142osowa\u0142 za niepodleg\u0142o\u015bci\u0105 Ukrainy. Polska uzna\u0142a now\u0105 pa\u0144stwowo\u015b\u0107 jako pierwsza.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTo historia realizacji marzenia nie tylko Ukrai\u0144c\u00f3w, lecz tak\u017ce Polak\u00f3w podzielaj\u0105cych spos\u00f3b my\u015blenia Jerzego Giedroycia i paryskiej &#8222;Kultury&#8221;: &#8222;Nie ma niepodleg\u0142ej Polski bez niepodleg\u0142ej Ukrainy&#8221;. Szybko jednak okaza\u0142o si\u0119, jak trudno jest budowa\u0107 suwerenno\u015b\u0107 i rozwija\u0107 demokratyczne spo\u0142ecze\u0144stwo w przestrzeni postsowieckiej, wobec pot\u0119\u017cnego s\u0105siada, kt\u00f3ry z chwil\u0105 przej\u0119cia w\u0142adzy przez W\u0142adimira Putina zacz\u0105\u0142 rekonstruowa\u0107 sw\u00f3j imperialny projekt. W projekcie tym Kij\u00f3w z Ukrain\u0105 zawsze odgrywa\u0142y kluczow\u0105 rol\u0119.<\/p>\n<p>Po 25 latach, mimo \u017ce Ukraina pogr\u0105\u017cona jest w kryzysie gospodarczym, jako\u015b\u0107 \u017cycia politycznego pozostawia wiele do \u017cyczenia, niepodleg\u0142o\u015b\u0107 jest faktem, kt\u00f3rego nikt nie kwestionuje. Pojawiaj\u0105ce si\u0119 co jaki\u015b czas spekulacje o mo\u017cliwo\u015bci otwartej wojny z Rosj\u0105 (niedawno po\u017cywk\u0105 dla nich by\u0142y prowokacje na Krymie i koncentracja rosyjskich wojsk nad granicami) ko\u0144cz\u0105 si\u0119 zazwyczaj konkluzj\u0105, \u017ce owszem &#8211; ukrai\u0144ska armia jest s\u0142absza od rosyjskiej, jednak Majdan, utrata Krymu i walka o Donbas nauczy\u0142y Ukrai\u0144c\u00f3w walczy\u0107 i umiera\u0107 nie tylko za sw\u0105 ojczyzn\u0119, ale tak\u017ce za jej przysz\u0142o\u015b\u0107. Wszak Rewolucja Godno\u015bci prze\u0142omu 2013\/14 roku wybuch\u0142a w imi\u0119 warto\u015bci europejskich i europejskiej przysz\u0142o\u015bci Ukrainy.<\/p>\n<p>To niew\u0105tpliwie paradoks &#8211; zauwa\u017cy\u0142 niedawno Myko\u0142a Riabczuk podczas wroc\u0142awskiej debaty o Europie \u015arodkowej, \u017ce gdy na Zachodzie wiara w europejski projekt zdaje si\u0119 umiera\u0107, to w\u0142a\u015bnie na Ukrainie ludzie za ten projekt gin\u0119li swoj\u0105 ofiar\u0105, tworz\u0105c Niebia\u0144sk\u0105 Sotni\u0119. Rewolucja i p\u00f3\u017aniejsza reakcja Kremla umocni\u0142y tylko europejski wyb\u00f3r Ukrai\u0144c\u00f3w, symbolem ostatecznego zerwania z imperium sta\u0142 si\u0119 &#8222;leninopad&#8221;, proces usuwania pomnik\u00f3w Lenina z miejskich plac\u00f3w.<\/p>\n<p>Trwa niezwykle ciekawy i z\u0142o\u017cony proces tworzenia nowej to\u017csamo\u015bci ukrai\u0144skiego spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3rego wa\u017cnym elementem jest historia walki Ukrai\u0144c\u00f3w z komunizmem. Niedawno pisa\u0142em o 90. urodzinach Jewhena Hryciaka, przyw\u00f3dcy powstania w Noryl\u0142agu w 1953 r. (jego &#8222;Kr\u00f3tk\u0105 notatk\u0119 ze wspomnie\u0144&#8221;, scenariusz na doskona\u0142y film, t\u0142umaczy\u0142em na prze\u0142omie 1988\/89) &#8211; setki tysi\u0119cy Ukrai\u0144c\u00f3w uwi\u0119zionych w Gu\u0142agu za &#8222;nacjonalizm&#8221; by\u0142o mieszank\u0105 wybuchow\u0105 w lagrowym systemie. Jak twierdzi Oksana Zabu\u017cko, to w\u0142a\u015bnie nieustanna irredenta doprowadzi\u0142a do demonta\u017cu Gu\u0142agu jako systemu. Ale te\u017c do ko\u0144ca jego pozosta\u0142o\u015bci szczerzy\u0142y k\u0142y &#8211; w 1985 r. w \u0142agrze zmar\u0142 Wasyl Stus, jeden z najwybitniejszych ukrai\u0144skich poet\u00f3w XX stulecia.<\/p>\n<p>W tej antykomunistycznej walce g\u0142\u00f3wna rola przypad\u0142a UPA i zbrojnemu podziemiu walcz\u0105cemu z sowieckim re\u017cimem jeszcze w latach 50. Polska pami\u0119\u0107 o UPA ogranicza si\u0119 do rzezi wo\u0142y\u0144skiej\u00a0i tragicznej wojny polsko-ukrai\u0144skiej, de facto wojny domowej, jak\u0105 prowadzili ze sob\u0105 Ukrai\u0144cy i Polacy zamieszkuj\u0105cy II Rzeczpospolit\u0105. Ta asymetria pami\u0119ci wynikaj\u0105ca w du\u017cej mierze z &#8222;tabloidyzacji historii&#8221; (m\u00f3wi\u0142 o tym Jurij Andruchowycz podczas tegorocznej Wioski Teatralnej w W\u0119gajtach) prowadzi do wzajemnie niezrozumia\u0142ych decyzji. I tak Ukrai\u0144cy zmieniaj\u0105 nazw\u0119 jednej z kijowskich arterii, nadaj\u0105c jej imi\u0119 Stepana Bandery, a polski Sejm przyjmuje &#8222;uchwa\u0142\u0119 wo\u0142y\u0144sk\u0105&#8221; oskar\u017caj\u0105c\u0105 Ukrai\u0144c\u00f3w o ludob\u00f3jstwo na Wo\u0142yniu.<\/p>\n<p>Upolitycznienie pami\u0119ci i sporu, kt\u00f3ry w pierwszej kolejno\u015bci wymaga pracy historyk\u00f3w i wzajemnej edukacji, by lepiej si\u0119 zrozumie\u0107, doprowadzi\u0142 do sytuacji, kiedy w 25-lecie ukrai\u0144skiej niepodleg\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej Polska by\u0142a najwi\u0119kszym or\u0119downikiem, co\u015b p\u0119k\u0142o, by\u0107 mo\u017ce nieodwracalnie, w\u00a0stosunkach mi\u0119dzy nie tylko pa\u0144stwami, ale i spo\u0142ecze\u0144stwami. Riabczuk przypomnia\u0142, \u017ce po Rewolucji Godno\u015bci\u00a0gesty solidarno\u015bci z Ukrain\u0105 spowodowa\u0142y, \u017ce Polacy stali si\u0119 najwy\u017cej cenionym przez Ukrai\u0144c\u00f3w narodem. Teraz ze zniech\u0119ceniem r\u0119k\u0105 machaj\u0105 naj\u017cyczliwsi intelektuali\u015bci, kt\u00f3rzy przez lata hodowali wi\u0119zi przyja\u017ani.<\/p>\n<p>Przyja\u017a\u0144 mi\u0119dzy lud\u017ami nie zga\u015bnie, zbyt wiele nas \u0142\u0105czy, zbyt ciekaw\u0105 ma Ukraina kultur\u0119, by z niej zrezygnowa\u0107, zbyt ciekawym s\u0105 Ukrai\u0144cy spo\u0142ecze\u0144stwem, by si\u0119 na nich zamkn\u0105\u0107. Niepokoj\u0105 jednak akty ukrainofobii, jak niedawno w Przemy\u015blu, kt\u00f3re nie spotka\u0142y si\u0119 nie tylko z oporem, ale zyska\u0142y wr\u0119cz aprobat\u0119\u00a0w\u0142adz nie tylko samorz\u0105dowych, ale i pa\u0144stwowych. Dzi\u015b jest w Kijowie prezydent Andrzej Duda, podczas tej wizyty ma by\u0107 podpisana wsp\u00f3lna polsko-ukrai\u0144ska deklaracja. To dobrze, cho\u0107 na pewno nie wystarczy.<\/p>\n<p>Ukrai\u0144skim przyjacio\u0142om gratuluj\u0119 25 lat niepodleg\u0142o\u015bci\u00a0i zdolno\u015bci realizacji marze\u0144, w kt\u00f3re tak ma\u0142o kto wierzy\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>24 sierpnia 1991 r. sta\u0142o si\u0119 to, co przez tak wiele lat wydawa\u0142o si\u0119 mrzonk\u0105: Ukraina aktem Rady Najwy\u017cszej og\u0142osi\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej akt ten potwierdzi\u0142o ukrai\u0144skie spo\u0142ecze\u0144stwo &#8211; w referendum 1 grudnia 1991 r. wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 84,18 proc. wyborc\u00f3w, 90,32 proc. odda\u0142o g\u0142os za. R\u00f3wnie\u017c Krym g\u0142osowa\u0142 za niepodleg\u0142o\u015bci\u0105 Ukrainy. Polska uzna\u0142a now\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,21,56,257,20,49,120,95,6,124,73,78,50,277,167,70],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2538"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2538"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2538\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2543,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2538\/revisions\/2543"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2538"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2538"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2538"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}